18/11/2021
Zostawiam i przypominam grafikę szczególnie dla mnie ważną.
Jest o tym, co jest niezwykle istotne,
o tym, co ukryte.
Dzieci reagują i sygnalizują swoje problemy różnie.
Stąd tak ważna jest nasza obecność i czujność.
"Jest drażliwy",
"Nie reaguje na polecenia",
"Ciągle płacze",
"Nie chce ze mną rozmawiać",
"Izoluje się",
"Nie odpowiada na pytania",
"Siedzi w telefonie"
to zachowania/ objawy - tzw. wierzchołki góry lodowej, pod którymi często ukryte jest to co najistotniejsze - przyczyna.
Zdarza się, że skupiamy się wyłącznie na wierzchołkach. Poszukujemy rozwiązania, działania.
Oczywiście, pomoc w poradzeniu sobie z objawem, pokazanie sposobów radzenia sobie jest istotna, jest często elementem wsparcia i terapii, natomiast najważniejsze jest ZROZUMIENIE.
Odkrycie: dlaczego?
Jaka jest przyczyna?
Co się dzieje?
Nastolatek, który każdego dnia na nas krzyczy, może mieć depresję.
Dziecko, które wchodzi do domu i wybucha złością, może być ofiarą przemocy rówieśniczej.
Uczeń, który nie reaguje na polecenia, może rozmyślać o umierającej na raka mamie.
Pod wierzchołkiem może być wiele: lęk, depresja, kłótnie rodziców, ktoś bliski w szpitalu, nieradzenie sobie z materiałem szkolnym, przemoc domowa/ rówieśnicza i długo można wymieniać...
Pod wierzchołkiem jest klucz do pomocy dziecku, nastolatkowi, dorosłemu.
Najważniejsze jest to, czego nie widać.
💛