26/08/2026
❗️Jak rozwija się uzależnienie? Fazy choroby alkoholowej❗️
By nie powtarzać wstępu z zamieszczonej grafiki przejdę od razu do zapoznania Was z poszczególnymi fazami uzależnienia. Tak jak można wnioskować z grafiki choroba nie rozwija się w ciągu jednego dnia – jest procesem.
👉Faza I – picie towarzyskie
Ten pierwszy etap choroby występuje pod kilkoma nazwami: picie towarzyskie, faza prealkoholowa, ale i również nazywany jest fazą wstępną. Trwać może nawet kilka lat i nie zostać rozpoznana. Wynika to między innymi z faktu, że zachowania w tej fazie zbytnio nie odbiegają od zachowań osób spożywających alkohol okazjonalnie. W związku z tym zasadne wydaje się pytanie: „ co je różni?”
Decydujące jest podejście osoby pijącej do spożywanego alkoholu. Osoba mająca skłonność, pewnego rodzaju łatwość do uzależnienia się, zaczyna odkrywać, że alkohol działa na nią w sposób szczególny, odprężająco i picie sprawia jej przyjemność. Wynika to oczywiście z działania alkoholu na mózg, niemniej jednak ten szczególny sposób odczuwania przyjemności z jego spożywania jest „motorem” do wzmożenia picia. W związku z tym alkohol zaczyna być traktowany jako specyficzny środek na poprawę nastroju lub obniżenie poziomu napięcia. Jest to okres coraz intensywniejszego szukania okazji do picia alkoholu, częste wyjścia na imprezy, szukanie towarzystwa i spotkań towarzyskich wiążących się z piciem alkoholu. W efekcie częstszego picia alkoholu wytwarza się tolerancja, w wyniku czego by osiągnąć zamierzony efekt konieczne jest wypicie większej ilości alkoholu, by osiągnąć ten sam efekt działania. Specyficzne działanie alkoholu wykorzystywane jest w celu obniżenia sobie napięcia, gdy pojawia się trudność w jego obniżeniu – zaczyna pojawiać się przekonanie, że bez alkoholu, trudno sobie poradzić z tym napięciem.
👉Faza II – ostrzegawcza/zwiastunowa
Jest to moment w życiu osoby pijącej alkohol, w którym zaczynają pojawiać się objawy potwierdzające rozwój choroby. Zaliczyć można do nich: szukanie okazji do picia, ale również inicjowanie spotkań podczas których spożywa się alkohol, coraz większa koncentracja na alkoholu, jak również zdecydowanie lepsze samopoczucie po wypiciu pozwalające stwierdzić, że alkohol przynosi ulgę jednocześnie, uwalniając od napięcia i stresu. Symptomatyczne są również pojawiające się wytłumaczenia swojego zachowania charakteryzujące się przerzucaniem odpowiedzialności na inne osoby i sytuacje: „partnerka mnie nie rozumie”, „szef za dużo wymaga”, „dzieci nie słuchają”, czy aktualnie „trudna sytuacja ekonomiczna i zawodowa”. Jest to też moment, w którym mogą się zacząć próby ukrywania picia, spożywanie alkoholu w celu złagodzenia skutków wcześniejszego picia, tzw. „klinowanie” jak również picie niejako na zapas, czyli przed wyjściem z domu; osoba znajdująca się w tej fazie wypija przed spotkaniem alkohol. Jak sama nazwa wskazuje na tym etapie pojawiają się już oznaki wskazujące, że kontynuowanie picia może doprowadzić do rozwoju choroby.
👉Faza III – krytyczna
Z czasem, do wspomnianych i nasilających się objawów dołącza coś, co powszechnie znane jest jako „kac moralny”. Związane jest to ze spożywanie zwiększonej ilości alkoholu i świadomością osoby pijącej. Coraz częściej dochodzi do odczuwania głodu alkoholowego w formie „bezpośredniego, wewnętrznego przymusu”. Dodatkowo wypicie dawki alkoholu „na drugi dzień” przynosi oczekiwaną ulgę. W związku ze wzrostem ilości i częstotliwości wypijanego alkoholu wzrasta ilość problemów i trudności w funkcjonowaniu osoby pijącej. Nie zauważa ona związku „skutek➡️przyczyna” pomiędzy wypijanym alkoholem a pojawiającymi się trudnościami. Następuje przerzucanie odpowiedzialności na czynniki zewnętrzne, czyli: trudności rodzinne, finansowe, zawodowe, brak zrozumienia itp. Wzrastają trudności związane z kontrolowanie poziomu napięcia, pojawia się drażliwość, dominująca bywa złość, smutek, poczucie pustki i beznadziejności. Coraz większa koncentracja na spożywaniu alkoholu może powodować zanikanie innych alternatywnych zachowań dających radość i szczęście. Jest to okres w którym mogą się pojawić kilkudniowe ciągi alkoholowe, przerywane dłuższymi okresami abstynencji. Co ciekawe, te okresy abstynencji utwierdzają osobę pijącą w przekonaniu, że nie ma problemu z piciem alkoholu, gdyż nie musi go pić codziennie, w tej fazie często można usłyszeć od osoby pijącej: „ jak chcę to mogę nie pić, przecież od tygodnia, miesiąca nic nie piję”.
👉Faza IV – przewlekła
W wyniku długotrwałego spożywania alkoholu dochodzi do całkowitej utraty kontroli nad piciem. Ma to odbicie we wszystkich aspektach funkcjonowania osoby pijącej. Utrwalają się takie zachowania jak ciągi alkoholowe, picie od rana w celu redukcji objawów abstynencyjnych, może pojawić się spadek tolerancji na alkohol. Osoba pijąca koncentruje się tylko i wyłącznie na tym co jest dla niej kluczowe, a więc zdobywanie alkoholu, bycie pod jego wpływem i redukowanie objawów abstynencyjnych. Takie zachowanie doprowadza do rozpadu więzi rodzinnych, często prowadzi do degradacji zawodowej i społecznej.
Jeśli osoba uzależniona nie podejmie decyzji o rozpoczęciu terapii i zaprzestaniu picia, ta faza kończy się śmiercią.
❗️❗️Niezwykle ważną informacją jest to, że w każdej z tych faz można podjąć decyzję o zaprzestaniu picia i wprowadzeniu zmian w swoje życie, do czego Was zachęcam.❗️❗️
W razie pytań, jestem do Waszej dyspozycji. Zachęcam do pisania wiadomości, bądź kontaktu mailowego.
P.S
Powyższy podział oparłem na klasyfikacji przygotowanej przez Elvina Mortona Jellinka.