Gabinet psychoterapii psychoanalitycznej Anna Moczulska

Gabinet psychoterapii psychoanalitycznej Anna Moczulska "Człowiek musi opowiedzieć siebie. Być może najbardziej tragiczny jest człowiek, który by siebie nie opowiedział" - W.

Myśliwski

Gabinet psychoterapii psychoanalitycznej, poradnictwo i wsparcie psychologiczne w Poznaniu

13/08/2026

W sierpniu nasza księgarnia odpoczywa, ale myśli, które zostały po lekturze książek niekoniecznie poszły na urlop ☺️

Dziś zostawiamy Was z fragmentem z książki Judith Pickering o bionowskim byciu „bez pamięci” — czyli o takim spotkaniu z drugą osobą, w którym próbujemy odłożyć na bok gotowe założenia i zostawić miejsce na to, że ktoś może nas jeszcze zaskoczyć.

Bo czasem największą przeszkodą w bliskości nie jest to, czego nie pamiętamy, ale to, co pamiętamy za bardzo, zbyt sztywno:

"Wyrażenie Biona „bez pamięci” nie oznacza, że nie próbujemy pamiętać naszych bliskich. Pamięć jest ważną częścią intymności i poczucia, że kochająca osoba utrzymuje nas w umyśle. Jest to sprawa krytyczna dla rozwoju poczucia ciągłości u pacjenta, którego poczucie ciągłości istnienia zostało przerwane.

Ale jeśli formowanie siebie jest strumieniem świadomości, to ktoś, kim byliśmy wczoraj, nie odpowiada dokładnie temu, kim jesteśmy dzisiaj. Trwanie bez pamięci polega na przypominaniu sobie o tym, na podchodzeniu do spotkania czy to z pacjentem, czy z partnerem tak, jakby było pierwszym.

Dużą przeszkodą na drodze do intymności i do psychologicznego rozkwitu jest oczekiwanie, że inni będą się zachowywali przewidywalnie, zgodnie z naszymi założeniami i przekonaniami wynikającymi z pamięci. O tego rodzaju wspomnieniach świadczą słowa „zawsze” i „nigdy”.

„On zawsze musi mieć ostatnie słowo”, „Ona nigdy nie słucha”, „On zawsze się spóźnia”. Nazywam to obroną „drugiego rzędu”. Partnerzy potrafią wkładać wiele wysiłku w przepracowywanie swoich indywidualnych kompleksów i bezproduktywnych wzorców, które w przeszłości prowadziły do wybuchów przewidywalnych, powtarzających się sprzeczek.

Podobnie w sytuacji, w której „zwykle” powstałaby kłótnia, ale jedno z partnerów dzielnie usiłuje oprzeć się podążaniu za fałszywym oczekiwaniem. Stara się zareagować w mniej utarty sposób, być bardziej otwartym i receptywnym wobec tej konkretnej sytuacji. Jednak partner, którego wypełniają oczekiwania oparte na pamięci, nie zdaje sobie z tego sprawy i ta sama stara sprzeczka jednak wybucha".

30/07/2026
23/07/2026

Jakim doświadczeniem jest lęk określany w literaturze jako "anihilacyjny"?
Lęk anihilacyjny opisywany jest jako obezwładniający, powodujący poczucie dezintegracji, utraty swoich granic, tożsamości, relacji z innymi - zarówno wewnętrznymi jak i rzeczywistymi osobami.

Hurvich wymienia np. takie rodzaje lęków anihilacyjnych:
1. lęk przed byciem owładniętym, niemożnością poradzenia sobie, utratą kontroli; 2. lęk przed byciem w pułapce, byciem pożartym;
3. lęk przed dezintegracją, pustką, brakiem znaczenia, upokorzeniem; 4. lęk przed uszkodzeniem, penetracją;
5. lęk przed byciem porzuconym, pozbawionym wsparcia;
6. obawa, czy się ocaleje, lęk przed katastrofą, prześladowaniami.
Uważa, że powstają one we wczesnym okresie, ale mogą nawracać
w okresach późniejszych, kiedy pojawia się obawa dotycząca przetrwania. Przemoc seksualna, fizyczna, odrzucenie przez któregoś (lub oboje) rodziców też może prowadzić do powstania tego typu lęków - odpowiadają one temu, co w obecnej klasyfikacji uznaje się za złożone PTSD.
Jakie mechanizmy chronią przed lękami anihilacyjnymi?
Regresja, seksualizacja, autystyczne wycofanie, enkapsulacja, reakcja katatoniczna, negatywizm, rozszczepienie
czy omnipotentna kontrola. Mechanizmy te powodują objawy, które są oporne na zmianę zarówno w procesie farmako-, jak i psychoterapii. Można to rozumieć jako nieświadomą
obawę przed pojawieniem się lęku dezintegracyjnego.
Lęk anihilacyjny jest charakterystyczny dla psychozy, ale występuje też w innych stanach umysłu. W badaniach Hurvicha osoby agorafobiczne wykazywały najwyższy wskaźnik lęków anihilacyjnych, a w badaniach Benveniste’a osoby borderline wyższy
niż osoby z diagnozą schizofrenii.
Za: Prot-Klinger, 2026
Grafika: A.Sajapina Pinterest

Bardzo polecam grupę dla ojców w FDDS
18/07/2026

Bardzo polecam grupę dla ojców w FDDS

Jeśli jesteś ojcem małego dziecka? Zdarza Ci się oświadczać w związku z tym trudnych emocji? Zapraszamy Cię na nasz warsztat rozwojowy! Jest skierowany do ojców, którzy w dzieciństwie sami doświadczyli zaniedbania lub innych form krzywdzenia.

Podczas spotkań będziemy wspólnie przyglądać się temu, jak lepiej rozumieć siebie i swoje dziecko oraz jak być bardziej świadomym, bezpiecznym i wspierającym ojcem.

Celem warsztatu jest:
- pogłębienie umiejętności rozpoznawania i nazywania potrzeb dziecka,
- wspieranie dostrojenia w relacji ojciec–dziecko,
- wzmacnianie podstaw bezpiecznego przywiązania.

Spotkania odbywają się w kameralnym gronie, dając przestrzeń do dzielenia się doświadczeniami i wzajemnego wsparcia wśród innych ojców.

Grupa trwa 4 dni (2 weekendy): 26 - 27 września oraz 10 - 11 października 2026 w godz. 9:00 - 14:00. Zgłoszenia do udziału w warsztacie - na stronie rodzice.fdds.pl/spotkania

‼️
17/07/2026

‼️

Publikujemy odpowiedź Polskiego Towarzystwa Psychoanalitycznego na artykuł, który ukazał się w 'Gazecie Wyborczej' pod tytułem 'Freud miałby 170 lat. Był geniuszem propagandy, który zaraził własną nerwicą resztę świata'.

04/07/2026

Kontynuujemy nasz cykl rozmów o psychoanalizie i psychoterapii psychoanalitycznej dzieci i młodzieży ✨

Specjalnie dla Was przybliżamy sylwetki naszych Nauczycieli i Superwizorów, pytając ich o to, co według nich jest najistotniejsze w podejściu psychoanalitycznym, szczególnie w pracy z dziećmi i młodzieżą.

Każdą z osób prosimy o odpowiedź na kilka pytań dotyczących ich wyborów zawodowych oraz tego, co chcieliby przekazać osobom rozpoczynającym swoją pracę.

Dziś na nasze pytania odpowiada Marzena Kaim – Marzena Kaim
Psychoanalityczka Szkoleniowa IPA, Psychoanalityczka DiM, Superwizorka PTPP, Superwizorka Psychoterapii DiM PTPP

W rozmowie Marzena Kaim opowiada m.in.:
▪️ dlaczego wybrała psychoanalizę i psychoterapię psychoanalityczną,
▪️ jak rozpoczęła się jej droga do pracy z dziećmi i młodzieżą,
▪️ co jest dla niej najważniejsze w pracy psychoterapeutycznej,
▪️ jak rozumie rolę pracy z uczniami i osobami szkolącymi się,
▪️ oraz co chciałaby przekazać osobom rozpoczynającym pracę psychoterapeutyczną z dziećmi i młodzieżą.

Dlaczego psychoanaliza i psychoterapia psychoanalityczna?

Bezpośrednio po studiach zaczęłam pracę w dopiero co utworzonym Ośrodku terapeutycznym dla dzieci autystycznych. To były lata 80-siąte, a słowo „autyzm” oznaczało wówczas co innego niż teraz. Byliśmy młodym zespołem - w zasadzie wszyscy tuż po studiach, bez uprzedniego doświadczenia w pracy terapeutycznej. Oczywiście nie byliśmy przygotowani do takiej pracy, ale byliśmy pełni entuzjazmu i wiary w siebie. Ponieważ trafiały do nas bardzo zaburzone dzieci, szybko zrozumieliśmy jak bardzo brakuje nam wiedzy. Szukaliśmy odpowiedzi: jak trafić do tych dzieci. Nie tylko autystycznych, bo trafiały do nas dzieci z różnymi zaburzeniami. I właśnie wtedy szczęśliwie miałam okazję zapoznawać się z pracami terapeutów psychoanalitycznych takich jak M. Klein, A. Freud, R. Eksteina, D. Winnicotta. Nie było wtedy ich prac przetłumaczonych na polski. Ale były osoby które tłumaczyły je dla siebie i dzieliły się tym co zrobiły - Ewa Modzelewska-Kossowska, Anna Czownicka. To było nowe i odkrywcze, ale co najważniejsze - zaczęło przynosić efekty. Nie od razu, bo pierwsze próby stosowania tej skromnej na tamten moment wiedzy, były często nieudolne, pełne błędów, ale i tak przynosiły pozytywne efekty. Zauważalne. W przeciwieństwie do stosowania innych metod terapeutycznych. W pewnym sensie, nie było już odwrotu od stosowania takiego podejścia. Wreszcie można było zrozumieć coś głębiej i użyć to rozumienie w terapii. No i w dodatku to było fascynujące. I nadal jest.

Dlaczego psychoterapia dzieci i młodzieży?

Swoją pracę terapeutyczną zaczęłam od dzieci i przez 17 lat pracowałam tylko z nimi. Chociaż to nie do końca prawda, bo pracując z dziećmi pracujemy też z ich rodzicami. Nie da się tego uniknąć. Ale wtedy tego tak nie pojmowałam. Po studiach nie czułam się przygotowana do pracy terapeutycznej, a taka mnie pociągała. Praca z dziećmi wydawała mi się dużo łatwiejsza niż z dorosłymi (teraz wiem że jest odwrotnie).

Czasem decyduje przypadek. I czasem się zastanawiam czy moje losy zawodowe potoczyłyby się inaczej gdybym nie trafiła po trzecim roku studiów na obóz dzieci autystycznych gdzie przez dwa tygodnie każde z nas miało pod opieką jedno dziecko. Rodzice tych dzieci po raz pierwszy mieli wakacje bez dzieci. To było mocne doświadczenie, które mnie wciągnęło i nie tylko mnie, bo w zasadzie prawie wszyscy którzy tam byliśmy zostaliśmy dziecięcymi terapeutami. Co bym robiła zawodowo gdybym akurat wtedy, kiedy skończyłam studia nie został utworzony Ośrodek terapii dla takich dzieci? Gdybym na swojej drodze nie spotkała takich osób jak profesor Hanna Olechnowicz i Magda Grodzka, które stworzyły i ten obóz i Ośrodek?

A ponieważ zawsze lubiłam przebywać z dziećmi i dzieci też mnie lubią, więc może ta wzajemność mnie uwiodła? Nigdy nie straciłam przyjemności obserwowania dzieci, ich zabaw, sposobu myślenia, tego jak bardzo potrafią nas zaskoczyć, rozbawić, urzec... Świat dzieci cały czas wydaje mi się fascynujący.
Ale też wierzę, że odpowiednia wczesna interwencja terapeutyczna może zasadniczo poprawić/wpłynąć na rozwój dziecka, uchronić je przed cierpieniem. Sądzę, że jeśli chcemy żeby nasz świat był lepszy, to musimy zadbać o rozwój i zdrowie dzieci od początku, od ich przyjścia na świat. Jest to podstawowy warunek do budowania lepszego dorosłego świata.

Co jest dla mnie najważniejsze w pracy psychoterapeutycznej?

Oczywiście, nie możemy dobrze pracować nie mając do tego właściwego przygotowania. Dlatego odbycie własnej psychoanalizy, stały proces uczenia się, studiowania, uczestniczenia w superwizjach, konferencjach, wykładach, jest niezbędny. Ale to wszystko będzie nic nie warte, jeśli nie będzie temu towarzyszyć prawdziwe zaangażowanie, otwarcie na poznanie drugiego, akceptacja inności, ciekawość i pokora do niewiedzy. Musimy lubić naszą pracę.

Co jest dla mnie najważniejsze w pracy z uczniami?

Kiedy przeczytałam to pytanie, to przez dłuższą chwilę nie rozumiałam: „co to za pytanie? To chyba pomyłka, przecież ja nikogo nie uczę, nie jestem nauczycielką". I można powiedzieć że odczytałam je dosłownie. Chociaż w tym dosłownym odczytaniu jest też prawda. Nie mam przygotowania dydaktycznego. Robię to intuicyjnie, a to nie zawsze musi oznaczać, że robię to dobrze. Jednak kłopot ze zrozumieniem pytania coś mówi o tym, co w procesie superwizji, czy też podczas prowadzenia seminariów, jest dla mnie ważne. Traktowanie innych jako partnerów, kolegów w zawodzie. Przedstawienie mojego sposobu myślenia z równoczesną akceptacją ich sposobu pracy. Każdy ma własny sposób wyrażania myśli, własną drogę odkrywania i sądzę, że to ważne aby tego nie zniszczyć. Równie ważne jest aktywizowanie „ucznia", pokazywanie, że praca terapeutyczna ma sens, że może dać sporo satysfakcji, że liczne przeszkody w trakcie szkolenia często przekuwają się w coś dobrego. Mam nadzieję, że czasem mi się to udaje.

Co chciałabym powiedzieć osobom chcącym rozpocząć pracę psychoterapeutyczną z dziećmi i młodzieżą?

Praca z dziećmi i młodzieżą nie jest łatwa, bo zawsze za takim pacjentem stoi realny rodzic, z którym też musimy nawiązać dobry kontrakt. Nasza praca od tego zależy. Bywa frustrujące, że nie zawsze to się udaje, Zdarza się, że to rodzic przerywa terapię dziecka, pomimo, a czasem właśnie dlatego, że proces terapeutyczny toczy się dobrze. Z drugiej strony, to jest też praca, która potrafi dać dużo satysfakcji, bo często zmiany funkcjonowania dziecka odbywają się na naszych oczach. To ogromna przyjemność i radość widzieć jak dzięki terapii dziecko wraca na właściwy tor rozwoju, jak lepiej sobie radzi z trudnościami życiowymi, jak śmielej wchodzi w kolejne fazy rozwojowe.

26/06/2026

Nie dla wszystkich dzieci zakończenie roku szkolnego oznacza początek wakacji, odpoczynku i beztroski 💔

Dla części dzieci szkoła jest miejscem, w którym czują się bezpiecznie. To tam mogą odpocząć od przemocy, krzyku, upokarzania czy zaniedbania, których doświadczają w domu.

Koniec roku szkolnego oznacza więc dla nich nie tylko początek wakacji, ale także utratę tej bezpiecznej przestrzeni.

Dlatego właśnie wakacje to czas, w którym nasza uważność jest szczególnie ważna ⚠

Jeśli jesteś sąsiadem, członkiem rodziny, trenerem, wychowawcą kolonijnym czy po prostu dorosłym, który ma kontakt z dziećmi - zwracaj uwagę na sygnały świadczące o tym, że dziecko może potrzebować pomocy. Czasem jedna rozmowa, jedno pytanie lub jedna reakcja dorosłego mogą zmienić naprawdę wiele.

Bądźmy uważni, bo każdy z nas może dać dziecku siłę 💪

Od lat zajmujemy się przeciwdziałaniem przemocy wobec dzieci. Wesprzyj nasze działania: https://fdds.pl/wspieraj-nas/

Rozmowa o psychoterapii.
25/06/2026

Rozmowa o psychoterapii.

🎙️ Udostępniamy Państwu rozmowę z kanału „Integracja w Psychoterapii”, poświęconą współczesnym wyzwaniom psychoterapii oraz sposobom prowadzenia debaty o zdrowiu psychicznym.

🔎 Rozmówcy podejmują temat odpowiedzialności za słowo, znaczenia dialogu między różnymi perspektywami psychoterapeutycznymi oraz roli rzetelnej informacji w przestrzeni publicznej. To także refleksja nad tym, jak rozmawiać o psychoterapii z uwzględnieniem złożoności ludzkiego doświadczenia i potrzeb osób poszukujących pomocy.

Rozmawiają dr n. med. i n. o zdr. Armen Mekhakyan oraz prof. dr hab. n. med. Bogdan de Barbaro.

Tutaj fragment rozmowy:

Bogdan de Barbaro:

Ale serio odpowiadając, dodałbym, że ja wierzę, jestem przekonany na podstawie swojej, no nie bójmy się tego słowa, 50-letniej praktyki jako psychiatra, a potem coraz bardziej terapeuta, że o jakości usług psychoterapeutycznych odpowiada w ostatecznym rozrachunku stan umysłowy psychoterapeuty.
Na ten stan umysłowy psychoterapeuty składa się wiele okoliczności, a wiedza jest jednym tylko z elementów.
Inny element to jest rodzaj otwartości. To jest rodzaj zaciekawienia. To jest stan spokojnej życzliwości wobec osoby, z którą rozmawiam. To jest szacunek do drugiej osoby. To jest refleksja filozoficzna. To jest umiejętność nawiązania kontaktu. Mógłbym tak wymieniać i wymieniać.
Ale proszę zwrócić uwagę, że to, co jest tym przygotowaniem wstępnym zawodowym, jest jednym z ważnych elementów.
I jeżeli ktoś będzie pytał: a co z tym ekonomistą albo z tym pedagogiem, który nie ma za sobą psychologii ani psychiatrii, to on rzeczywiście powinien rzetelnie uzupełnić tę wiedzę z psychiatrii i psychologii, która jest potrzebna.
I myślę, jestem przekonany, ustawa to będzie regulować.

Armen Mekhakyan:

Tak. I myślę też, że będzie to po prostu rzetelnie weryfikowane dla dobra pacjentów.
Ja tak sobie myślę, nawet biorąc pod uwagę swoje obawy dotyczące tego, co jest dobre, jeśli chodzi na przykład o szkoły psychoterapeutyczne. Pamiętam, jak ja wybierałem szkołę psychoterapeutyczną, to miałem naprawdę wiele obaw.
Ale tak sobie myślę, że te momenty, w których byłem przekonany, że wiem, były najgorsze. Do takiego siebie bym nie wysłał pacjenta.
Ale w momencie, w którym z obawą, z jakimś takim niezrozumieniem przeczytałem Freuda czy innych analityków, którzy otworzyli oczy na pewną wrażliwość, pewien sposób myślenia, to nagle się okazuje, że lęk maleje.
Więc ja bym bardzo radził, żeby się zajmować dokładnie tymi obszarami, których się najbardziej boimy. Czyli im bardziej uważamy, że nie, to tym bardziej warto.
Myślę na przykład o psychoanalizie, która jest bardzo demonizowana i krążą różne historie na ten temat.
Ja nie jestem psychoanalitykiem, natomiast myślenie analityczne jest też wartością niezwykłą, nawet dla terapeuty poznawczo-behawioralnego i każdego innego.
Więc myślę, być może jeśli nas Państwo słuchacie i po prostu się z nami nie zgadzacie, to może warto zacząć od tego, żeby czytać, analizować, pogłębiać te właśnie obszary, z którymi się najbardziej nie zgadzacie.

Bogdan de Barbaro:

To jest ciekawy wątek, dlatego że otwiera Pan taką okoliczność psychiki, która mi się wydaje być niezbędna dla psychoterapeuty, ale w ogóle dla każdego.
To znaczy być w stanie zaciekawienia.
To jest coś, co dodaje energii, coś, co smakuje, coś, co rozwija...

Armen Mekhakyan:

Coś, co zaprasza do poznawania – prawda? Pacjenta na przykład.

Bogdan de Barbaro:

Tak i tworzy świat barwny, nie zero-jedynkowy, nie czarno-biały.

---

Zapraszamy do obejrzenia. 👇 Link znajdą Państwo w komentarzu.

24/06/2026

Przyczyny nerwic, jak wykazał Freud, tkwią w naszej rzeczywistości psychicznej, którą łatwo mylimy z rzeczywistością materialną. Prawidłowość ta najsilniej uwidacznia się w pełnym fantazji postrzeganiu przez nas przestrzeni fizycznej. Najbardziej problematyczne przykłady są najlepszą ilustracją przeżywania przestrzeni umysłowej jako przestrzeni fizycznej. Oto dwa proste przypadki: kobieta mieszkająca samotnie w dużym mieszkaniu czuje, że się dusi; przytłaczają ją niechciane myśli i nieproszone wspomnienia. Otwiera okna, otwiera drzwi, krąży po pokojach, przestawia meble; wreszcie ucieka z mieszkania i wychodzi na ulicę. Zdarza się to codziennie. Inny człowiek, mężczyzna, stojąc na dworcu kolejowym zaczyna zauważać, że wszystkie przedmioty znajdujące się na peronie odsuwają się od niego. Czuje się coraz mniejszy, powiększa się odległość a wraz z nią otaczająca go pustka. Peron rozciąga się w nieskończoność, a nogi mężczyzny wydają się krótkie i słabe. Chorobliwe myśli tego człowieka, poprzedzające niepokojące doznania, ogniskowały się wokoł poczucia osamotnienia, niemożności wprowadzenia zmian oraz obawy, że nie potrafi wejść z nikim w kontakt. Żyjemy i poruszamy się przestrzeni fizycznej, ale jest ona jednocześnie przestrzenią psychiczną; postrzegane przez nas kształty i rozmiary stanowią przedłużenie naszych stanów umysłowych.

Ronald Britton - Seks, śmierć i superego. Doświadczenia w psychoanalizie
Fot: kadr z filmu "Zawrót głowy", reż. A. Hitchcock

O skuteczności psychoanalizy
29/05/2026

O skuteczności psychoanalizy

23 maja odbyła się w Warszawie Konferencja PTPa Polskie Towarzystwo Psychoanalityczne "Zahamowanie, symptom i lęk. Sto lat później."
Pierwszą prelegentką była prof. Marianne Leuzinger-Bohleber z Niemieckiego Towarzystwa Psychoanalitycznego, która w swoim wystąpieniu przedstawiła m.in. wyniki badania LAC nad skutecznością psychoanalizy i psychoterapii psychoanalitycznej. Poniżej fragment jej wykładu:
"W 2005 roku wielu z nich [psychoanalityków Niemieckiego Towarzystwa Psychoanalitycznego] było gotowych do udziału
w rygorystycznym metodologicznie, prospektywnym, wieloośrodkowym, randomizowanym,
kontrolowanym badaniu depresji w programie LAC. Projekt łączył elementy naturalistyczne
i eksperymentalne, dając możliwość porównania skuteczności długoterminowego leczenia
u pacjentów z przewlekłą depresją w podejściach psychoanalitycznym i behawioralnym. Udało
nam się zebrać największą jak dotąd międzynarodową próbę w porównawczym badaniu
długoterminowego leczenia u pacjentów z przewlekłą depresją terapią psychoanalityczną albo
behawioralną.
Wyniki pokazały, że psychoanaliza pomaga pacjentom z ciężką depresją osiągnąć redukcję
objawów równie szybko i skutecznie, jak terapie behawioralne (wysokie efekty, utrzymująca
się redukcja wskaźników remisji i tak dalej) (Leuzinger-Bohleber i in., 2019a). Różnica między
tymi dwiema metodami polegała na tym, że wyłącznie u pacjentów poddanych psychoanalizie
zaobserwowano trwałe zmiany strukturalne (Leuzinger-Bohleber i in., 2019b). Ponadto,
najnowsze analizy danych pokazują, że psychoanaliza jest skuteczniejsza od terapii behawioralnej,
nawet pod względem redukcji objawów, w przypadku pacjentów cierpiących na przewlekłą
depresję, którzy doświadczyli traumy we wczesnym okresie życia (zob. Krakau i in., 2024)"

Zdjęcie z konferencji autorstwa Marzeny Pasek, a na nim Prof. Marianne Leuzinger-Bohleber i moderatorka Justyna Pawłowska.

Adres

Wojskowa 18/2
Poznan
60-802

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Gabinet psychoterapii psychoanalitycznej Anna Moczulska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria