04/05/2022
Dzień dobry Państwu :)
Ostatnie spotkanie z serii o Plutonie, dzisiaj dom 12, jedziemy z koksem.
Część 12, dom 12.
Dom 12 odpowiada za takie aspekty życiowe, jak: nasza podświadomość, ukryte ja, programy w podświadomości, choroby psychiczne, karmiczne długi, ograniczenia, rzeczy odciągające od świata codziennego, przyziemnego, spirytualizm, sekrety, ukryte rzeczy, ukryte relacje i związki, ukryci wrogowie, poświecenie siebie samego, ofiara, rozpacz, żal, smutek, odosobnienie, wygnanie, introwertyzm, szeroko pojęte zakończenie. Domem rozporządza Neptun, znakiem odpowiadającym są Ryby, żywioł - woda.
Pluton w Rybach jest w pozycji neutralnej. Z Neptunem też nie ma jakiejś wyjątkowej kosy, natomiast może bardzo uwypuklić niektóre cechy przypisane temu aspektowi - i to do poziomu wręcz przerysowanego.
Przede wszystkim po nosicielu takiego aspektu Plutona w 12 domu można się spodziewać, że będzie to osoba bardzo uduchowiona i bardzo prawdopodobne, że odda się rozwojowi duchowemu. Transformacje plutoniczne będą się tutaj rozładowywać poprzez dążenie do poznania szeroko rozumianego ,,Boga" (wstaw w cudzysłów dowolne imię dowolnego bóstwa z dowolnej religii, opcji jest bardzo dużo). Rozmowy z wyselekcjonowanym przez siebie bogiem albo kilkoma, plus rozwój w danym dogmacie religijnym może być bardzo istotny dla nosiciela tego aspektu. Transformacje będą polegać na wieloletnim szukaniu systemu religijnego dla siebie, który jest spójny z wewnętrznymi przekonaniami i odpowie w końcu na trudne pytania typu: czym jest Bóg, po co żyjemy itd.
Połączenie Plutona z Neptunem bardzo często da osoby o naturalnych zdolnościach do ezoteryki. Niekoniecznie będą strzelać energią i rzucać zaklęcia, tak jak zrobiłby to Pluton w Skorpionie, ale będą świetni w subtelnych sztukach, takich jak jasnowidzenie, dywinacja, widzenie aury. Ponadto również są to urodzeni empaci, a także wspaniale mogą grzebać ludziom w głowach i podświadomości - terapeutycznie. Przy złej aspektacji będą prawdopodobnie sami potrzebować ingerencji terapeuty, bo będzie tutaj obecne wielkie przewrażliwienie na wszystko, a ich subtelna i bezstrukturalna acz gigantyczna podświadomość będzie pełna nieuporządkowanych przeżyć i emocji. Bezkreśnie i bez ogarnięcia jak to u Neptuna, a do tego głęboko pochowane emocje jak to u Plutona. Wgląd w głowę tych ludzi w porównaniu do bardziej uziemionych osobników to jak porównanie kolorowanki dla przedszkolaka i złożonego kalejdoskopu o średnicy 10 metrów - lwia część życia tych osób toczy się w ich wnętrzu, kiedy są same ze sobą - i swoimi myślami.
Kolejną rzeczą na którą należy zwrócić uwagę, to naturalna tendencja takich osób do poddawania się i ofiarowania siebie jakiejś sprawie, innej osobie lub ..Bogu". Pluton poniekąd wymusza poddanie się temu, co jest niewiadomą, lub przyszłości, która jest niepewna, rozmyta, rozpłynięta, domniemana albo opcjonalna - jak to u Neptuna czy Ryb. Pluton chce przetransformować taką osobę poprzez zawierzenie się temu, co niepewne i płynięcie dalej z nurtem wód Neptuna, co ostatecznie zbliża taką osobę właśnie do poznania swojego boga i odrobienia lekcji Plutona w 12 domu.
Przy złych aspektach, oprócz gigantycznego rozpie***lu w głowie i podświadomości, istnieje również ryzyko posiadania ukrytych wrogów, takich o których posiadacze tego aspektu nawet nie będą wiedzieć, że im szkodzą. Będą oni działać z cienia i podkładać kłody pod nogi, szeptać co trzeba do odpowiednich uszu, żeby zaszkodzić. I mam tutaj zarówno na myśli ludzi, jak i świat duchowy i tamtejsze zagrożenia, jak złe, szkodliwe duchy, podczepy i inne tego typu przyjemniaczki. Tragiczne koszmary senne, nawiedzenia, męczenie, wysysanie z energii do tego stopnia, że powoduje choroby - psychiczne, ale i zupełnie fizyczne. Takie osoby są bardzo podatne na tego typu zagrożenia i niestety dość mocno bezbronne, jeśli pogubione. Szukać pomocy duchowej u magusów z Plutonem w Skorpionie, natomiast pomocy fizycznej u Plutona w Pannie - jako punktu po opozycji dla Ryb (odsyłam do opisu Plutona w 6 i 8 domu po więcej szczegółów).