Marta Stasik - psychologia i psychoterapia

Marta Stasik - psychologia i psychoterapia Jestem psychologiem i psychoterapeutką Gestalt w trakcie szkolenia. Prowadzę wsparcie i pomoc psychologiczną oraz psychoterapię indywidualną dla dorosłych.

Stacjonarnie: Poznań
Online: cały świat

,,Zrelaksowana- ze starofrancuskiego słowa relaschier, oznaczającego ,,uwolnić, wyzwolić, puścić”. Kobieta zrelaksowana ...
24/03/2026

,,Zrelaksowana- ze starofrancuskiego słowa relaschier, oznaczającego ,,uwolnić, wyzwolić, puścić”. Kobieta zrelaksowana to kobieta, która jest wolna- może odpoczywać, płakać, popełniać błędy i prosić o pomoc, może doświadczać błogości, przyjemności i radości, może odczuwać swoje emocje, wybierać swoje wartości i reagować z wyrozumiałością dla siebie na nieuniknione przecież w życiu sytuacje stresowe, może ufać sobie, dbać o siebie i być sobą.
Kobieta zrelaksowana to matka cierpiąca na depresję poporodową, która ma odwagę poprosić o pomoc. To córka, która stawia oparte na miłości granicę w relacjach z rodzicami aby chronić swoje zdrowie psychiczne. To koleżanka z pracy, która korzysta z przerwy na lunch, a potem wychodzi z pracy o czasie. partnerka, która otwarcie mówi o obciążeniu psychicznym i potrzebie sprawiedliwego podziału obowiązków w domu…’’
Kobieta zrelaksowana żyje w każdej z nas. Stawanie się nią to podróż polegają na wyswobodzeniu się z kajdan, wyrwaniu z uwięzi, wyzwoleniu z klatki. To podróż ku uwolnieniu siebie - i innych. 🩵

Nicola Jane Hobbs- ,,Kobieta zrelaksowana”

Ja wierzę w ten biegun, radości, euforii, szczęścia, ekscytacji, lekkości, jednoczenia się w radości, śmiechu, humorze- ...
02/02/2026

Ja wierzę w ten biegun, radości, euforii, szczęścia, ekscytacji, lekkości, jednoczenia się w radości, śmiechu, humorze- wszak to o witalności, życiu, przeżywaniu i doznaniu które jawi się w doświadczeniu z drugim, z samym sobą i ze światem. Jednoczę się, a ty?😉

2026, jestem. Chciałabym przywitać Ciebie noworocznym, pełnym akceptacji pytaniem:🧡Gdybym w tym roku częściej pozwalał/a...
05/01/2026

2026, jestem. Chciałabym przywitać Ciebie noworocznym, pełnym akceptacji pytaniem:

🧡Gdybym w tym roku częściej pozwalał/a sobie CZUĆ to co czuję- zamiast walczyć z tym- jakie działania stałyby się dla mnie możliwe?

Jestem ciekawa, co do Ciebie przywędrują za odpowiedzi, jeżeli będziesz chciał/a podzielić się, napisz, stwórzmy razem wspierający bank odpowiedzi😉

„Najgorsze w byciu silnym jest to, że nikt nigdy nie pyta, czy wszystko w porządku. Widzą twoją siłę i zakładają, że jes...
25/11/2025

„Najgorsze w byciu silnym jest to, że nikt nigdy nie pyta, czy wszystko w porządku. Widzą twoją siłę i zakładają, że jesteś niewrażliwy na próby, którym inni mogą ulec. Zapominają, że siła może być maską, tarczą przed nieubłaganą falą wewnętrznego zamieszania. W rzeczywistości najsilniejsi ludzie często noszą największe ciężary w milczeniu, ukrywając swoje rany za fasadą odporności”.

J.D. Salinger, Buszujący w zbożu

17/11/2025

Są różne sposoby utrwalonego rezygnowania z siebie. Zazwyczaj kojarzą nam się ono z odrętwieniem, znieruchomieniem, zamazaniem swojej obecności w świecie. Są też jednak sposoby na rezygnowanie z siebie bardzo wyraziste, tryskające energią, bardzo dezorientujące (przede wszystkim osobę, która z siebie rezygnuje).

Czasami bardzo wcześnie w dzieciństwie uczymy się, że możemy przetrwać tylko, jeśli będziemy ożywiać (wpół-martwych) ludzi wokół nas. W logice małego dziecka bowiem jego przetrwanie równa się użyczaniu swojej energii osobie, od której zależy jego życie. Nie przetrwa bez swoich opiekunów. Zrobi więc wszystko, by ludzie wokół niego byli żywi, choć tak naprawdę są oni tylko o-żywiani.

Z czasem tak bardzo budzenie drugiego wchodzi nam w krew, że nie zauważamy, jak bardzo w tym trwonieniu energii gubimy się my sami. Nie umiemy być żywotni sami dla siebie, potrafimy jedynie w swoim życiu ożywiać się w służbie budzenia kogoś innego.

Możemy być - po dziesiątkach lat takiego przekraczania siebie - bardzo zmęczeni. Musieliśmy podtrzymać płomień życia u siebie i u tylu innych ludzi, o których opowiadaliśmy sobie opowieść, że sobie bez nas nie poradzą. Wyczerpanie - fizyczne, emocjonalne, relacyjne, a nawet duchowe - to często konsekwencja takiego długoletniego zlewania się z drugą osobą/innymi osobami. To efekt nieumiejętności różnicowania się od innego. I choć kiedyś ratowało nas to przed psychologicznym (a może i fizycznym) unicestwieniem, może samo w sobie nas powoli unicestwiać.

Zostawianie swojej energii dla samego siebie to może być najtrudniejszy i najważniejszy egzystencjalnie krok dla tych z nas, którzy dorastali z ludźmi pogrążonymi w otchłani.
Postawienie granicy między czyimś cierpieniem a naszym potencjałem ulżenia temu cierpieniu to najważniejsze życiodajne różnicowanie.

To ważne, by móc w sobie ten relacyjny schemat rozpoznać, opłakać, nie uwodzić się, że jest to czymś więcej niż jest (choćby wszyscy mówili, jak wspaniale im przy nas jest, jak bardzo cenią sobie naszą energię, sposób bycia, ten moment wspólnoty, w którym - de facto - oni rozbłyskują, a my dla siebie samych giniemy).
Jeszcze ważniejsze jest, by nie pozwolić sobie zupełnie pogrążyć we wstydzie, gdy zdecydujemy przerwać tę starą - może jak całe nasze życie - strategię ratowania własnego życia. Ten wstyd ma nas chronić przed psychologicznym rozpadem i - choć chce dobrze - przynależy do przeszłości, a nie teraźniejszości.

Zdrowe granice dla naszej energii, dla naszej troski, dla rozbłyskiwania fajerwerkami dla kogoś innego to dla wielu osób fundament zdrowego bycia ze sobą i w relacjach.

Trzymam za Was w tym procesie - oddzielania się od pochłoniętych nie-życiem innych i zostawianiu swojej witalności również dla siebie samych - kciuki.

12/11/2025

Zostawię tutaj dla Ciebie te pięć wersów:

Sens nie zawsze jest wielki i doniosły.
Czasem jest po prostu tuż obok,
w codziennych drobiazgach,
ukryty w małych rzeczach,
których nie zauważamy.

Wisława Szymborska.

Dobrego dnia 💚

Autentyczność.Znalazłam się na TEDxToruń Women, gdzie hasłem przewodnim było słowo AUTENTYCZNA. To hasło od razu we mnie...
08/09/2025

Autentyczność.
Znalazłam się na TEDxToruń Women, gdzie hasłem przewodnim było słowo AUTENTYCZNA. To hasło od razu we mnie zagrało. Spontanicznie kupiłam bilet i w krótkim czasie dotarłam do Torunia – ciekawa ludzi, wystąpień i samego miasta. Już od wejścia poczułam wzruszenie – bo to przecież moje słowo.

Co szczególnie ze mną zostało?

🙋🏼‍♀️ogromna rola psychoterapii – w odzyskiwaniu swojego głosu, w spotkaniu z drugim człowiekiem, który potrafi usłyszeć i towarzyszyć nam w odkrywaniu różnic w tym, jak postrzegamy siebie i świat,

🦠🤒choroby autoimmunologiczne jako konsekwencja lekceważenia sygnałów płynących z ciała: zmęczenia, stanów zapalnych, przewlekłego stresu czy tłumienia emocji – warto badać się, korzystać z profilaktyki i specjalistów, bo medycyna daje dziś ogromne możliwości i realnie przedłuża sprawność i jakość życia,

📝terapia narracyjna – moc pisania, prowadzenia dzienników i pamiętników jako sposobu na regulowanie emocji i przepisywanie własnej historii,

👯‍♀️siostrzeństwo – temat, który zatrzymał mnie przy pytaniu: czym ono dziś naprawdę jest? Jak ja sama czuję się w roli siostry? Relacje z rodzeństwem są ważne, a jednocześnie wydają się społecznie zaniedbywane – zostawiam sobie tę iskrę do dalszych refleksji,

🩷emocje nie mają płci – gniew to nie tylko domena mężczyzn, choć latami próbowano nas tak uczyć. Kobiety często wyrażają złość łzami, bo gniew traktowany bywał jako oznaka słabości. A przecież może nie jesteś smutna, tylko naprawdę wkurzona? Ile razy mówiłaś „tak”, mając ochotę krzyknąć „nie”?

I jeszcze taka mała myśl, która mi towarzyszy:
Nie ma co sobie umniejszać 🤭 😉

Ps. A może kiedyś o czymś wam opowiem ?;)

Miłości dla Ciebie!

Ciało wszystko rejestruje. 👣Body keeps the score.
08/08/2025

Ciało wszystko rejestruje. 👣

Body keeps the score.

Dzień Ojca. Ale dzisiaj czuję, że chcę napisać coś do mężczyzn w ogóle.Widzę Cię. Widzę, jak każdego dnia starasz się sp...
23/06/2025

Dzień Ojca. Ale dzisiaj czuję, że chcę napisać coś do mężczyzn w ogóle.

Widzę Cię. Widzę, jak każdego dnia starasz się sprostać oczekiwaniom, które narzuca Ci życie. Wiem, że to może być ogromne wyzwanie – tyle ról do spełnienia, tyle obowiązków, często bez pytania o Twoje zdanie.
Kto zapyta Cię, jak się dziś czujesz? Czy masz siłę i ochotę na kolejne zadania, nowe wyzwania? Czy wystarczy Ci energii, by zmierzyć się z tym, co dzieje się w Tobie? Może potrzebujesz samotności, a może przeciwnie – czyjegoś ciepła i obecności?

Widzę, jak się starasz. Jak ukrywasz łzy, bo tak Cię nauczono – że mężczyzna nie płacze, bo to oznaka słabości. Ale nikt Ci nie powiedział, że łzy to czasem najczystszy wyraz emocji – wzruszenia, tęsknoty, delikatności.
Wrażliwość nie odbiera Ci męskości. Przeciwnie – to Twoja siła.

Widzę, jak pragniesz bliskości, miękkości, uznania – bycia zauważonym i docenionym. A jednocześnie boisz się, że odsłonięcie siebie może być odebrane jako słabość, zagrożenie dla roli, którą pełnisz – tej silnej, odpowiedzialnej, zawsze panującej nad sytuacją.

Dostrzegam te drobne gesty, którymi szukasz kontaktu – Twoje serce mówi przez nie głośniej, niż myślisz. Może nauczyłeś się, że trzeba najpierw dbać o innych, zanim zadbasz o siebie. Może nie potrafisz dawać więcej, ale wciąż się starasz, wierząc, że to sprawi, że zasłużysz na miłość.
Ale miłość nie wymaga zasług.

Nie musisz czekać, aż wszystko się zawali, by pozwolić sobie na odpoczynek. Nie musisz działać pod presją do granic sił. Nie jesteś zobowiązany być niezłomny.

Czy dajesz sobie prawo, by przyjąć czułość od innych? Czy umiesz poprosić o wsparcie, czy wciąż wybierasz drogę „radzenia sobie samemu”? A jeśli tak, to jaką radę dałbyś samemu sobie dziś?

ostatnio pewien mężczyzna powiedział mi, że mówienie o słabościach jest moją największą siłą. Brzmi to pięknie, choć w praktyce bywa trudne.

Zastanów się – na czym naprawdę opiera się Twoja siła?

W sobie nosisz cały świat – pełen emocji, wspomnień, ścieżek, zakamarków z prawdą o Tobie. Ten świat czasem przykryty jest maskami, oczekiwaniami, modą na bycie „jakimś”. Ale on wciąż tam jest.

Znasz uczucie bycia niewidzianym? Frustrację, której sam nie rozumiesz? Wiem, że nie jesteś w tym sam.

I chcę Ci dziś powiedzieć jedno: skoro jesteś – to znaczy, że masz prawo czuć, kochać, przeżywać. Masz prawo do tego, by Twoje serce – ten mięsień życia – mówiło Twoim glosem.

Z ciepłem,
M.

* foto z własnej galerii, zrobione w Monte Palace tropical garden, Madera. Przestawia Adama.

Robię wdech, wracam na wyspę tam głęboko wewnątrz mnie.Na tej wyspie jest wiele pięknych drzew. Czystych wód strumienie,...
21/06/2025

Robię wdech,
wracam na
wyspę tam głęboko
wewnątrz mnie.

Na tej wyspie jest wiele pięknych drzew.
Czystych wód strumienie,
Ptaki, słońce, śpiew.

Wydech -
Tak dobrze mi.
Lubię wracać
Na te wyspę mą*

———-
* The Island of Self , przekład: Sangha Uśmiech Buddy

Bogactwo i wzrost. 🪴Od lat z zachwytem przyglądam się jak rozwijają się rośliny. Jak tylko przychodzi wiosna to organizu...
12/05/2025

Bogactwo i wzrost. 🪴
Od lat z zachwytem przyglądam się jak rozwijają się rośliny. Jak tylko przychodzi wiosna to organizuje swój balkon, żeby mogły pojawić się na nim owoce albo warzywa. Zależy ile tego miejsca na balkonie w danym sezonie posiadam 😉
Dojrzewające na balkonie owoce to piękna metafora procesu i zmiany w psychoterapii.

Zmiana jest jak uprawa rośliny - potrzebuje CZASU.
Zaczyna się od czegoś, co na pierwszy rzut oka wydaje się niewielkie- jak małe nasionko, które potrzebuje czasu, by zakiełkować.
Psychoterapia to proces dbania o siebie, jak ogrodnik o swoją roślinę.
Czasami to nic spektakularnego- w pierwszej chwili może się wydawać, że nie ma postępu. Ale z każdym kolejnym krokiem, chwilą uważności, spotkaniem do wewnątrz, to jak podlewanie i zapewnienie odpowiedniego światła.
I w końcu, po jakimś czasie, zaczynasz widzisz efekty. Kiedy już poczujesz korzenie swojej siły, zaczynasz wyrastać, kwitnąć, a potem dajesz owoce, które są PRAWDZIWIE TWOJE - pełne i autentyczne. 🍋
Zmiana i dojrzewanie to nie wyścig - to proces, bogaty i obfity, w którym uczysz się być sobą. I to wystarczy, by zaczęły pojawiać się owoce 🍓

Adres

Dąbrowskiego 106/4
Poznan
60-576

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 12:00 - 20:00
Wtorek 12:00 - 20:00
Środa 12:00 - 20:00
Czwartek 12:00 - 20:00

Telefon

+48533265167

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Marta Stasik - psychologia i psychoterapia umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Marta Stasik - psychologia i psychoterapia:

Skróty

Udostępnij

Kategoria