Mariusz Szokaluk- psycholog, psychoterapeuta

Mariusz Szokaluk- psycholog, psychoterapeuta Witaj w moim Gabinecie Psychoterapii 😉

26/05/2026

Dzień Matki to nie tylko święto pełne kwiatów i życzeń 🌿

To przede wszystkim moment refleksji nad kobietą, która bardzo często była naszym pierwszym światem — pierwszym głosem bezpieczeństwa, pierwszym spojrzeniem pełnym akceptacji i pierwszą osobą, przy której uczyliśmy się, czym jest miłość ❤️🩷

W psychologii relacja z mamą uznawana jest za fundament emocjonalnego rozwoju człowieka. To właśnie w tej więzi rodzi się poczucie bezpieczeństwa, własnej wartości i zdolność budowania bliskich relacji. Nawet gdy dorastamy, część tej relacji pozostaje w nas na zawsze — w naszych emocjach, wspomnieniach i sposobie patrzenia na siebie 🩵

Z czasem zaczynamy rozumieć, że nasze mamy nie były tylko „mamami” ale także kobietami — zmęczonymi, czasem zagubionymi, próbującymi pogodzić własne emocje z troską o rodzinę. Nie zawsze idealnymi, ale bardzo często kochającymi najmocniej, jak potrafiły. Ich miłość często nie wyrażała się wielkimi słowami, lecz codzienną obecnością, czuwaniem i cichym poświęceniem...

Dzień Matki jest także szczególny dla tych, których mamy już odeszły💔

To dzień tęsknoty, wspomnień i wdzięczności...🥀

Psychologia pokazuje jednak, że więź z bliską osobą nie kończy się wraz ze śmiercią. Mama nadal pozostaje częścią naszej historii — w wartościach, które nam przekazała, w sile, którą po niej nosimy, i w miłości, którą dalej przekazujemy innym ludziom 🪻

Może właśnie dlatego warto dziś zatrzymać się na chwilę.
Zadzwonić. Przytulić. Powiedzieć „kocham” lub „dziękuję”.
Bo najważniejsze relacje nie potrzebują perfekcji — potrzebują obecności i serca.

Dziś warto powiedzieć jedno:
„Dziękuję Ci, Mamo"🌷🌷🌷

🐢 23 maja – Światowy Dzień Żółwia 🐢W świecie, który ciągle każe nam biec szybciej, osiągać więcej i być „na już” — żółw ...
23/05/2026

🐢 23 maja – Światowy Dzień Żółwia 🐢

W świecie, który ciągle każe nam biec szybciej, osiągać więcej i być „na już” — żółw przypomina o czymś bardzo ważnym:
że życie nie jest wyścigiem.

Psychologia uczy, że człowiek nie rozwija się w tempie narzuconym przez innych. Każdy ma własny rytm dojrzewania, leczenia ran, budowania relacji i odzyskiwania siebie.
Czasem najzdrowsze, co możemy zrobić, to zwolnić.
Żółw nie imponuje szybkością.
Imponuje wytrwałością.

Niesie swój dom na plecach — tak jak my nosimy własne doświadczenia, emocje i historię życia. I choć bywa powolny, potrafi dotrzeć tam, gdzie inni rezygnują po drodze.
Może więc dziś warto przypomnieć sobie:

🌿 nie musisz być najszybszy, żeby dojść do celu,
🌿 odpoczynek nie jest słabością,
🌿 a spokojne tempo często pozwala usłyszeć samego siebie.

Czasem największą odwagą nie jest przyspieszyć.
Czasem największą odwagą jest pozwolić sobie iść własnym tempem. 🐢💚

22/05/2026

W ostatnich dniach pożegnano wspaniałą osobę – wybitną aktorkę, artystkę i kobietę o niezwykłej odwagdze: Stanisławę Celińską.

Jej życie nie było jedynie historią sukcesu scenicznego, ale przede wszystkim historią człowieka, który potrafił zmierzyć się z własnym cierpieniem i mówić o nim publicznie bez maski oraz upiększeń.
W psychologii uzależnień ogromne znaczenie ma zjawisko „wychodzenia z ukrycia”. Alkoholizm przez lata rozwija się w cieniu wstydu, zaprzeczania i samotności. Osoby uzależnione często budują wokół siebie mechanizmy obronne – minimalizują problem, wypierają konsekwencje lub próbują funkcjonować tak, by nikt nie zauważył cierpienia. Dlatego moment, w którym człowiek publicznie przyznaje: „mam problem”, bywa jednym z najważniejszych etapów zdrowienia.
Stanisława Celińska miała odwagę zrobić właśnie to. Jej szczerość była czymś więcej niż wyznaniem – stała się społecznym komunikatem, że uzależnienie nie wybiera i może dotknąć każdego, niezależnie od talentu, pozycji czy wrażliwości. Dla wielu osób walczących z uzależnieniem jej historia mogła być pierwszym momentem identyfikacji: „skoro ona potrafiła zawalczyć o siebie, może ja też mogę”. Szczególnie ważne jest także odzyskiwanie poczucia własnej wartości po latach życia w uzależnieniu. Alkoholizm bardzo często niszczy relacje, oddala człowieka od samego siebie i buduje przekonanie, że jest „gorszy”, „słabszy” lub „stracony”. Tymczasem historia Stanisławy Celińskiej pokazywała coś odwrotnego – że człowiek może przejść przez kryzys, upaść, a mimo to nadal pozostać wartościowy, potrzebny i kochany.
Jej życie miało również ogromne znaczenie w kontekście społecznym. Osoby publiczne, które otwarcie mówią o własnych trudnościach psychicznych czy uzależnieniach, pomagają przełamywać tabu. Dzięki temu inni ludzie częściej decydują się na terapię, rozmowę z bliskimi czy szukanie pomocy specjalistycznej. To niezwykle ważne, ponieważ jednym z najbardziej destrukcyjnych elementów uzależnienia jest izolacja emocjonalna – poczucie, że „jestem z tym sam”.
Dziś żegnając Stanisławę Celińską, żegnamy nie tylko wybitną aktorkę, ale także osobę, która swoją autentycznością dawała innym nadzieję. Jej historia przypomina, że człowiek nie jest definiowany przez chorobę, lecz przez odwagę do zmiany, prawdę o sobie i gotowość do rozpoczęcia życia na nowo – nawet po najtrudniejszych doświadczeniach.

09/05/2026

Ku refleksji.... kruchości naszego życia....

Kiedy odchodzą ważni ludzie – czego uczą nas ich historie?

W ostatnich latach coraz częściej zatrzymujemy się na chwilę, słysząc o cierpieniu, kryzysach, chorobach czy odejściach osób, które miały realny wpływ na innych ludzi. Postacie takie jak Joanna Kołaczkowska czy Łukasz Litewka ale też i inni, pokazują, że za rozpoznawalnością, działalnością publiczną i siłą charakteru zawsze stoi człowiek – ze swoją wrażliwością, emocjami i historią.

Psychologicznie bardzo często idealizujemy osoby publiczne. Widzimy ich osiągnięcia, działalność społeczną, poczucie humoru czy charyzmę, zapominając, że również mierzą się z lękiem, samotnością, presją i zmęczeniem. Gdy dzieje się coś trudnego, społeczeństwo doświadcza zbiorowego poruszenia – nie tylko dlatego, że „znaliśmy” daną osobę z mediów, ale dlatego, że symbolizowała ona pewne wartości.

Joanna Kołaczkowska przez lata dawała ludziom coś niezwykle potrzebnego – śmiech, dystans i poczucie wspólnoty. Humor w psychologii nie jest jedynie rozrywką. To jeden z mechanizmów radzenia sobie z napięciem i cierpieniem. Człowiek, który potrafi rozśmieszyć innych, bardzo często pomaga im przetrwać trudniejsze momenty życia.

Z kolei działalność Łukasza Litewki pokazuje, jak ogromną wartość ma empatia społeczna i zauważanie osób słabszych, pomijanych czy potrzebujących wsparcia. W świecie skoncentrowanym na sukcesie i indywidualizmie coraz większą siłę ma zwykła ludzka obecność: telefon do drugiego człowieka, pomoc potrzebującym, zainteresowanie cudzym losem.

Psychologia mówi jasno – człowiek najbardziej zapamiętywany jest nie za perfekcyjność, lecz za wpływ emocjonalny, jaki wywarł na innych. Ludzie pamiętają, kto dawał nadzieję, poczucie bezpieczeństwa, śmiech lub zrozumienie.
Takie historie przypominają nam również o kruchości życia. W codziennym biegu łatwo odkładać relacje, emocje i rozmowy „na później”. Tymczasem najważniejsze rzeczy często nie są materialne. To obecność, bliskość, autentyczność i dobro, które zostawiamy po sobie w drugim człowieku.

Być może właśnie na tym polega największa wartość działalności osób publicznych, które poruszają ludzi — nie tylko na tym, co stworzyły, ale na tym, co obudziły w innych: więcej empatii, refleksji, wdzięczności i świadomości, że każdy człowiek, niezależnie od statusu, potrzebuje zauważenia i zrozumienia.
Bo ostatecznie człowiek żyje tak długo, jak długo pozostaje w pamięci i emocjach innych ludzi.

Anorexia Nervosa. Brzmi groźnie? Polecam świetny materiał naukowy terapeutki systemowej, aby poznać tę niezwyklą przypad...
25/04/2026

Anorexia Nervosa. Brzmi groźnie?

Polecam świetny materiał naukowy terapeutki systemowej, aby poznać tę niezwyklą przypadłość.

Publikacja ukazuje anoreksję psychiczną jako zaburzenie wielowymiarowe, którego źródeł nie należy poszukiwać jedynie w cechach jednostki, lecz w szerszym kontekście relacji rodzinnych, społecznych i kulturowych. Z perspektywy terapii systemowej objaw choroby może być rozumiany jako sygnał trudności występujących w całym systemie rodzinnym, a nie wyłącznie problem osoby chorującej. Anoreksja bywa wtedy sposobem wyrażania napięć, konfliktów, potrzeby autonomii lub próbą odzyskania kontroli w sytuacji przeciążenia emocjonalnego.
Autorka zwraca uwagę na znaczenie wzorców komunikacji w rodzinie, pełnionych ról, granic między członkami systemu oraz sposobów radzenia sobie ze stresem. W terapii systemowej istotne jest rozpoznanie mechanizmów, które nieświadomie podtrzymują objaw, takich jak nadmierna kontrola, unikanie konfliktów czy trudności w wyrażaniu emocji. Jednocześnie podkreśla się zasoby rodziny i jej potencjał do zmiany.
Publikacja wskazuje, że skuteczna pomoc osobie z anoreksją wymaga włączenia bliskich w proces leczenia, budowania bardziej otwartej komunikacji, wzmacniania autonomii pacjenta oraz odbudowy równowagi w relacjach rodzinnych. Zmiana jednego elementu systemu może bowiem wpływać pozytywnie na funkcjonowanie całej rodziny.

Z okazji Świąt Wielkanocnych składam najserdeczniejsze życzenia radosnego, wiosennego nastroju oraz spokoju w rodzinnym ...
03/04/2026

Z okazji Świąt Wielkanocnych składam najserdeczniejsze życzenia radosnego, wiosennego nastroju oraz spokoju w rodzinnym gronie. Niech ten czas odrodzenia przyniesie Państwu nową energię, wiarę w lepsze jutro i odpoczynek od codziennych trosk. Wesołego Alleluja

Mariusz Szokauk

Dbajmy o siebie 😊
23/02/2026

Dbajmy o siebie 😊

       Praca z lękiem koncentruje się na rozumieniu go jako zjawiska osadzonego w relacjach i kontekście życia osoby, a ...
21/02/2026


Praca z lękiem koncentruje się na rozumieniu go jako zjawiska osadzonego w relacjach i kontekście życia osoby, a nie wyłącznie jako problemu jednostki. Lęk traktowany jest jako sygnał – informacja o napięciach, rolach, lojalnościach i wzorcach komunikacji funkcjonujących w systemie rodzinnym lub społecznym.
Terapeuta systemowy bada, jaką funkcję pełni lęk w systemie (np. chroni relacje, stabilizuje rodzinę, odciąga uwagę od konfliktu) oraz w jaki sposób jest podtrzymywany przez interakcje między członkami systemu. Ważnym elementem pracy jest analiza granic, hierarchii, koalicji oraz przekazów międzypokoleniowych związanych z poczuciem zagrożenia i bezpieczeństwa.
W terapii wykorzystywane są m.in. pytania cyrkularne, genogram, praca nad narracją rodzinną, redefinicja objawu oraz wzmacnianie zasobów systemu. Celem nie jest eliminacja lęku „na siłę”, lecz zmiana relacyjnych wzorców, co prowadzi do naturalnego obniżenia napięcia i większej elastyczności funkcjonowania całego systemu.

21 luty - dziś swoje święto obchodzą psycholodzy 😉🧠
21/02/2026

21 luty - dziś swoje święto obchodzą psycholodzy 😉🧠

02/01/2026

Z Nowym Rokiem polecam bardzo ciężki film, ale i bardzo wartościowy, z głębokim przesłaniem...

„Żegnaj, June” - to film kameralny, ale emocjonalnie gęsty – opowieść o stracie, więzi i tym, jak jedno doświadczenie potrafi poruszyć cały system relacji, w którym funkcjonuje człowiek.

Z perspektywy systemowej June nie jest wyłącznie „bohaterką”, lecz ważnym elementem systemu rodzinnego i emocjonalnego, którego odejście uruchamia lawinę zmian. Film pokazuje, że strata jednej osoby nie jest wydarzeniem jednostkowym – dotyka całej sieci relacji, redefiniuje role, granice i sposoby komunikacji między bliskimi.
Każda z postaci reaguje na odejście June inaczej:
jedni wycofaniem i milczeniem,
inni nadmierną kontrolą lub potrzebą „bycia silnym”,
jeszcze inni próbą zaprzeczenia lub ucieczką w działanie.
System rodzinny, który wcześniej był względnie stabilny, traci swój punkt odniesienia. To, co do tej pory było nieuświadomione, zaczyna się ujawniać: stare konflikty, niewypowiedziane żale, zależności emocjonalne i lojalności, które wcześniej nie musiały być konfrontowane.
June pełni rolę emocjonalnego regulatora – osoby, wokół której organizowały się napięcia i równowaga systemu. Jej obecność (a później nieobecność) obnaża, jak bardzo pozostali członkowie rodziny byli od niej zależni w regulowaniu własnych emocji. Pożegnanie z June staje się więc nie tylko stratą osoby, ale też utratą dotychczasowego sposobu funkcjonowania. Film subtelnie pokazuje, że żałoba nie przebiega linearnie ani indywidualnie. Jest procesem, który:
zmusza system do reorganizacji,
prowokuje zmiany ról (np. dziecko staje się opiekunem, partner emocjonalnie „dorasta”),
ujawnia granice – kto może mówić o emocjach, a kto musi je tłumić.
To właśnie w tych momentach widać, że cierpienie jednego członka systemu wpływa na wszystkich, a próby „radzenia sobie w samotności” paradoksalnie pogłębiają dystans.

„Żegnaj, June” to film o tym, że prawdziwe pożegnanie nie polega na zapomnieniu, lecz na integracji straty w relacjach. System może albo zastygnąć w bólu, albo – poprzez konfrontację, rozmowę i zmianę – odnaleźć nową równowagę.
To poruszająca opowieść o tym, jak relacje leczą lub ranią, i jak ważne jest, by w obliczu straty nie zostawać samemu – nawet jeśli bliskość bywa trudna.

Adres

Poznan

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 12:00 - 20:00
Wtorek 10:00 - 20:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 12:00 - 20:00
Sobota 09:00 - 12:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Mariusz Szokaluk- psycholog, psychoterapeuta umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria