04/08/2026
Idziesz do specjalisty i okazuje się, że każdy zwraca uwagę na coś innego. Ciągle zastanawiasz się „kto ma rację?” i „komu zaufać?”.
Wynika to z odmiennych koncepcji terapeutycznych.
Jedna z nich wywodzi się z oceny umiejętności dziecka, spojrzenia na mechanizmy posturalne i napięcie mięśniowe, inne z embriologii i ontogenezy, a jeszcze inne z ruchomości tkanek.
W Internecie można spotkać opisy, które głoszą, że kręgosłup noworodka jest „całkowitą kifozą”.
Jednakże zdrowy noworodek z tygodnia na tydzień totalnie się zmienia!
Zmienia się ustawienia kręgosłupa i jego poszczególnych segmentów oraz zmienia się jakość globalnej organizacji.
Trzeba być dobrym obserwatorem i znać rozwój ZDROWEGO niemowlaka, żeby móc ocenić dziecko poniżej 3 miesiąca życia. Znać odruchy noworodkowe, wiedzieć jak ustawiają się poszczególne segmenty kręgosłupa oraz nie stosować bez przemyślenia zaleceń dla dzieci neurologicznych, na dzieciach zdrowych!
Z mojej obserwacji wynika :
🤯 specjaliści nie znają rozwoju dziecka poniżej 3 miesiąca życia i dzieci od 0-12 tyg otrzymują zalecenia dla dzieci powyżej 3 miesiąca życia
(np. Wyciąganie rąk przed linię barków)
🤯 zalecenia dla noworodków są traktowane jako zalecenia dla dziecka do 3 miesiąca życia
(np. Ciągłe podwijanie miednicy, zginanie dziecka?!)
🤯 tworzenie zaleceń, które nie mają przełożenia na dzieci zdrowe
(np. Ustawianie łokci pod barkami)
🤯 brak dobrej oceny jakościowej dziecka powoduje utrwalanie problemów
🤯 rehabilitacja dzieci ZDROWYCH powoduje trudności u wielu z nich! Grupowe „terapie” dla dzieci zdrowych, które mają dziecko „nauczyć” umiejętności, które dziecko i tak samodzielnie zdobędzie
🤯 często przyspieszanie rozwoju, „nauka” umiejętności z Internetu powoduje, że kręgosłup dziecka nie jest na to gotowy na takie obciążenie
🤯 specjaliści oceniają jamę ustaną, karmienie i połykanie bez oceny całego ciała
🤯 brak zwrócenia uwagi na oddech, który jest kluczowy dla wszystkich funkcji…
Pewnie wsadzę tym kij w mrowisko, ale naprawdę trzeba świadomie wybierać specjalistę dla dziecka - niestety w dzisiejszych czasach Rodzic MUSI walczyć o to, żeby nikt nie zabrał mu kompetencji rodzicielskich oraz nie pozbawił intuicji w tym najważniejszym okresie życia.