Rafał Wach Fizjoterapeuta

Rafał Wach Fizjoterapeuta Fizjoterapeuta, Terapeuta Sportowy

Kompetencje należy cały czas poszerzać :)
21/04/2026

Kompetencje należy cały czas poszerzać :)

W piątek brałem udział w III Sympozjum Wiedzy Stabilnie Zespolonej – Traumatologia Sportowa. Był to bardzo wartościowy c...
17/01/2026

W piątek brałem udział w III Sympozjum Wiedzy Stabilnie Zespolonej – Traumatologia Sportowa. Był to bardzo wartościowy czas, gdzie miałem okazję posłuchać wykładów prowadzonych zarówno przez doświadczonych lekarzy jak i fizjoterapeutów. Tematyka spotkania dotyczyła urazów mięśni, ścięgien, więzadeł kończyny górnej, dolnej – zarówno pod kątem doboru leczenia operacyjnego jak i zachowawczego. Poza przedstawieniem aktualnych wytycznych, omawiane były przypadki z życia zawodowego, sukcesy, porażki, przedstawiane trudności oraz sposoby radzenia sobie z problemami. To co mnie cieszy ekstremalnie podkreślano potrzebę wzajemnej komunikacji, by pracując zespołowo proces terapii był jak najbardziej skuteczny. A wszystko to w duchu evidence based practice. Takie spotkania są potrzebne, by aktualizować wiedzę, poprawiać jakość świadczonych usług, nie siadać na laurach, obalać dogmaty, nie pozwalać sobie na szamaństwo. Na tej sali spotkałem wiele dojrzalszych osób, które pokazały mi, że realizując się w swoim zawodzie można faktycznie żyć, a nie po prostu przeżywać życie. Jednym z moich postanowień noworocznych, jest by w takich miejscach pojawiać się jak najczęściej. Dodatkowo dziękuję za wspólny wyjazd i miło spędzony czas

21/01/2025
Kasia zgłosiła się do mnie z problemami w obrębie rejonu odcinka kręgosłupa lędźwiowego oraz krzyżowego (przeciążanie mi...
13/09/2023

Kasia zgłosiła się do mnie z problemami w obrębie rejonu odcinka kręgosłupa lędźwiowego oraz krzyżowego (przeciążanie mięśnia czworbocznego lędźwi, biodrowo-lędźwiowego). Ból pojawiał się w trakcie treningu siłowego, szczególnie podczas głębokich przysiadów z obciążeniem. Szanowna Pacjentka poza treningiem siłowym, bardzo ambitnie trenuje również twerk. Jaki zastaliśmy obraz kliniczny:

bardzo ruchomy odcinek lędźwiowy (dostosowanie do twerku)
ograniczona kontrola miednicy w płaszczyźnie czołowej (niedostatki ruchu nadrabiane odcinkiem L)
niedostateczna kontrola tułowia podczas rotacji oraz antyrotacji th
nadmierna kompensacja ruchu hinge przez kręgosłup lędźwiowy
brak umiejętnej kontroli bracingu w trakcie ćwiczeń siłowych
nadmierne wykorzystywanie zginaczy biodra w trakcie ćwiczeń siłowych

Nietrudno by w takich warunkach lędźwia przyjmowały na siebie nadmierne obciążenie, jeżeli muszą nadrabiać częściowo pracę pozostałych segmentów oraz stanowią główne skrzypce strategii ruchowych :) Czy w takim wypadku trzeba zabronić twerku? Absolutnie nie, natomiast jeżeli chcemy korzystać ze specyfiki tańca i połączyć to z treningami siłowymi to należy dać ciału coś w zamian i to zrobiliśmy :)

Co zostało wykonane:

aktywizacja, uruchomienie odcinka Th
nauka korzystania z brzuszka podczas rotacji, antyrotacji
nauka poprawnego bracingu
reedukacja ruchu hinge
aktywizacja biodra celem odtworzenia kontroli nad ruchami rotacji i centralizacji stawu, wdrożenie tego w ruchach złożonych

Efekty:

Czucie pośladka dostępne w ćwiczeniach bez potrzeby milionów aktywizacji,
Świadomość ciała w przestrzeni – Kasia wie w jaki sposób ciało zachowa się w zależności od wykonania ćwiczenia i np. rozumie dlaczego w danej chwili zapracuje bardziej czwórką a w innej tyłem uda
Kręgosłup nie boli i można ćwiczyć jak człowiek :)
Bioderko i kręgosłup piersiowy stały się o wiele bardziej podatne na świadome korzystanie w ruchu, przez co nie ma potrzeby korzystać nadmiernie z kręgosłupa lędźwiowego jeżeli nie mamy do tego celowej intencji
Poza brakiem bólu, człowiek w pakiecie staje się silniejszy :)

Także podsumowując, troszkę pracy na podstawach pozwoliło pozbyć się problematyki i uskuteczniać swoje pasje bez bólu :)

Hello, dziś opiszę historię sympatycznego Amadeusza. Nasz kolega doznał dość nietypowej kontuzji. Wstając niefortunnie z...
06/09/2023

Hello, dziś opiszę historię sympatycznego Amadeusza. Nasz kolega doznał dość nietypowej kontuzji. Wstając niefortunnie z krzesła, poślizgnął się i jedno z kolan poszło energicznie w dość charakterystyczne ustawienie związane z wykoślawieniem kolana i rotacją zewnętrzną podudzia (typowe dla uszkodzeń więzadła krzyżowego przedniego). Nie usłyszał jednak w trakcie żadnego kliknięcia, chrupnięcia itd., jednak zaraz po urazie przez kilka dni w stawie pojawił się wzmożony obrzęk.

Jaki zastałem obraz kliniczny w trakcie pierwszej wizyty:

ból od 2 miesięcy w trakcie obciążania stawu, ból niepunktowy, rozmyty
brak uczucia niestabilności, jednak brak pewności w obciążaniu
w teście szuflady przedniej, minimalnie większy zakres ruchu niż w kolanie przeciwległym, podobne obserwacje w pozostałych biernych ruchach
brak objawów uszkodzenia mięśni okalających staw oraz łąkotek
dostrzegalnie słabsza kończyna pod względem siły mięśniowej od przeciwległej
w trakcie obserwacji pod usg, dostrzegalny był w stawie płyn

Ze względu na charakter i okoliczności kontuzji, poprosiłem Amadeusza o wykonanie rezonansu celem wykluczenia uszkodzeń strukturalnych, natomiast pod względem fizjo od razu wdrożyliśmy ruch, by przez ćwiczenia redukować obrzęk, wzmocnić staw kolanowy, kończynę dolną.

Wynik rezonansu okazał się bardzo sympatyczny – brak uszkodzeń, co pozwoliło nam wdrożyć porządny trening siłowy dołu, z dużą ilością ćwiczeń unilateralnych, tak by zadbać o podstawy, stabilizację kończyny i centralizację stawów oraz co było dla tej sytuacji kluczowe i bardzo ważne – by Amadeusz nie bał się obciążać kończyny.

Dziś, już Szanowny Pacjent ćwiczy na siłce bez bólu i korzysta z kolana pewnie, zgodnie z przeznaczeniem. Nie jestem w stanie precyzyjnie stwierdzić, co konkretnie się przeciążyło w trakcie ferelnego wstawania z krzesła (spotkanie 2 miesiące od przeciążenia), jednak na podstawie tej historii mogę stwierdzić, że największe „spustoszenie” zadziało się później. Brak diagnostyki w szybkim czasie po urazie, doprowadził do nieświadomego odciążania kończyny i zmniejszeniem pewności w trakcie korzystania z niej. Zaowocowało to osłabieniem gorsetu mięśniowego oraz sprawieniem, że staw łatwiej się przeciążał. Ta historia zakończyła się szczęśliwie, jednak nie pozostawiajmy urazów samych sobie, jeżeli ból nie chce nam odpuścić :)

Co się składa na sukces terapii?1. Najważniejszy, bez którego nie da się pójść o krok dalej – Pacjent musi świadomie chc...
29/08/2023

Co się składa na sukces terapii?

1. Najważniejszy, bez którego nie da się pójść o krok dalej – Pacjent musi świadomie chcieć, pozwolić sobie pomóc, realizować zalecenia. Bez tego, ryzyko niepowodzenia rehabilitacji bądź nie spełnienia głównych celów i założeń może być bardzo duże.

2. Edukacja – jeżeli dany problem np. bólowy trwa od kilku mięsiecy / lat, to należy przeanalizować jego istotę (analiza biomechaniczna, diagnostyka różnicowa), codzienny behawior, możliwości regeneracyjne (np. sen, psychosomatyka, odżywanie), choroby współtowarzyszące. Rolą fizjo jest, by Pacjent był świadomy i rozumiał z czego dany problem wynika, co będzie pomagać i wspierać proces usprawniania, a co będzie go zaburzać, utrudniać. Pacjent też musi wiedzieć, czego należy się spodziewać w poszczególnych etapach rehabilitacji, co powinno wywołać niepokój, a co być naturalnym jej następstwem.

3. Sukces terapii to praca zespołowa. Zawsze tłumaczę, że ja mogę wskazać drogę, prowadzić przez nią i podpowiadać najlepiej jak tylko mogę, jednak Pacjent musi kroczyć samodzielnie. Rolą Pacjenta w tym wszystkim jest by zgodnie z wyznaczonymi przezemnie terminami raportował, nagrywał filmy z cwiczeń i kontaktował się zawsze, jeżeli odczuwa, że cokolwiek idzie nie tak. Protokoły, plan ćwiczeń, ćwiczenia należy modyfikować na bieżąco, tak by prowadzić do określonego celu. Jakość ruchu niejednokrotnie stanowi o być bądź nie być, pod względem sensowności wykorzystywania danego ćwiczenia, ponieważ nie interesuje nas samo przeniesienie ciężaru z punktu A do B, a jaki efekt uzyskamy z pracy w to włożonej. Wierzcie mi, nie znam żadnego lekarza, fizjo, trenera bądź innego specjalisty który by denerwował się, że ktoś chce coś skontultować w trakcie współpracy, natomiast świadome ukrywanie problemu, bądź nie wywiązywanie się z realizacji zaleceń to gra na własną szkodę zarówno pod względem zdrowotnym, czasowym, finansowym. Wtedy jako Pacjent należy zadać sobie pytanie, czy prawidłowo realizujemy punkt 1.

4. Nie ma dróg na skróty. Paleta możliwości oddziaływania na ciało w fizjoterapii jest bardzo szeroka, jednak ponad wszystko stoi jedna Pani, która może z całą gracją do nas rzec „Wyżej dupy nie podskoczysz”, a na imię jej Fizjologia. Sprawny fizjo będzie w stanie wykonać „czary”, gdzie np. w dużej części ruchów pod obciążeniem nie będziesz odczuwać naderwanego tydzień wcześniej więzadła, jednak nie będzie to oznaczać że to np. doskonała pora na przebiegnięcie maratonu. Stąd też np. tutaj trzeba tak poprowadzić terapię by poza leczeniem bólu, zapewnić temu więzadłu warunki do regeneracji, wzmocnienia, bezpiecznego powrotu do pełnionej roli, wyłapania i załatania słabych ogniw (jeżeli są przesłanki że mogły wpłynąć na „ułatwienie” nabawienia się kontuzji). Najczęściej taka praca sprowadza się do powrotu do podstaw, prostych ćwiczeń, ogarnięciu backgroundu w swoim behawiorze, a to nie ukrywajmy nie jest seksowne.

W sobotę miałem przyjemność spędzić czas na warsztatach z dwuboju siłowego we Wrocławiu. Całe warsztaty były przeprowadz...
11/07/2023

W sobotę miałem przyjemność spędzić czas na warsztatach z dwuboju siłowego we Wrocławiu. Całe warsztaty były przeprowadzone w bardzo fajnej kameralnej grupie, co naturalnie zaowocowało możliwością wymęczenia Prowadzącego Piotrka Okowińskiego na maksa :). Warsztaty rozpoczęły się omówieniem historii tej wspaniałej dyscypliny, omówieniu różnić szkoły radzieckiej i bułgarskiej oraz teorii bojów.

Piotrek okazał się być prawdziwym sportowym Freakiem. Jako dowód tych słów wystarczy przytoczyć jeden fakt - jednym z jego mentorów jest do dziś żyjący sztangista Rudolf Plukfieldier, którego aktywność sportowa przypadała na lata 50' i 60' (największe osiągnięcie – złoto olimpijskie w Tokio 1964). Jak Piotrek zapoznał Pana Rudolfa? Obejrzał z nim kiedyś wywiad na you tube, pojechał do jego miejscowości, odnalazł mieszkanie, zapukał do drzwi i poprosił o autograf – tak rozpoczęłą się ich znajomość :D

Cały dzień spędziliśmy na katowaniu podstaw – rozkładania bojów na pojedyncze części, metodyki nauczania, mnóstwo ćwiczeń akcesoryjnych, omawianiu wariantów techniczych i najczęstszych problemów oraz oczywiście doskonaleniu ruchu. Powiem szczerze, nigdy nie miałem wcześniej przyjemności na własnej skórze doświadczyć obcowania z tak zawiłym ruchem, okazało się jednak że przy asyście doświadczonego człowieka udało mi się :). Naturalnie moim celem nie było zostać nagle dwuboistą, a poznać inny ruch na sobie, tak by móc maksymalnie wykorzystać te możliwości w pracy z Pacjentem :) Poza elementami technicznymi Piotras pokazał nam również swoje metody prehabowe oraz filozfię programowania treningowego. Nie oznacza to, że na ból barku nagle będę serwował naukę rwania od 0, jednak im większy arsenał narzędzi pod ręką tym sympatyczniejsza praca na co dzień :) Śmiało mogę polecić warsztaty, bo dawno nie spotkałem się z tak dużym zaangażowaniem i chęcią przekazania na kursie samego mięcha. Pozdrawiam :D

Gracjan wpadł do mnie z tematem przeciążonego barku, który nabawił się w trakcie wykonywania powell raise. Odczuł mocne ...
26/06/2023

Gracjan wpadł do mnie z tematem przeciążonego barku, który nabawił się w trakcie wykonywania powell raise. Odczuł mocne przeciążenie w stawie barkowo-obojczykowym do tego stopnia, że obawiał się uszkodzenia strukturalnego.

Co wyszło w badaniu w gabinecie:
na samym początku ruchy czynne bolesne (ból występujący w niektórych zakresach w trakcie obwodzenia w obu kierunkach, skrajny zakres zgięcia w górę, czynny zwis na drążku
po zdarzeniu brak obrzęku, krwiaka, ocieplenia, oziębienia jakichkolwiek zmian w obrębie bolesnego rejonu, brak zmian w czuciu, kontroli, temp., siły, kończyny górnej
ruchy bierne obojczyka, przemieszczanie w każdym kierunku bezbolesne (oraz brak nadruchomości w stosunku do 2 stawu), ból w skrajnym przywiedzeniu ramienia, skrajne odwiedzenie z rot. zew. brak bólu (te informacje pozwoliły nam wstępnie stwierdzić, że raczej nie jest tak źle :) )
odstające wizualnie łopatki od ściany klatki piersiowej
rozluźnienie mięsnia piersiowego większego, podobojczykowego oraz rejonu stricte połączenia stawowego bardzo mocno zredukowało objawy w bardzo dużym stopniu z bólu ok. 6/10 VAS do 1,5-2/10 VAS.

Następujące badanie połączone z obserwacją skutków masażu, wskazało że doszło do dość mocnego przeciążenia tkanek miękkich w obrębie stawu i trzeba podejść do niego w następujący sposób:
zmniejszyć nadmierny angaż ruchu stawu barkowo-obojczykowego w stosunku do pozostałych stawów obręczy poprzez optymalizacje pracy całego kompleksu (co pozwoli zmniejszyć przeciążenie układu oraz zmniejszy docelowo napięcie mięśnia podobojczykowego oraz piersiowego mniejszego) czyli między innymi zaangażować mięśnie dookoła łopatki które zaangażują jej lepsze doklejenie do ściany klatki piersiowej i ułatwią jej przemieszczanie się tak by staw barkowo-obojczykowy nie musiał wykonywać nadmiernej pracy przez odpowiednio dobrane ćwiczonka
ograniczyć ruchy wywołujące ból (nie oznacza to że łapka ma nie ćwiczyć, wprost przeciwnie – robimy wszystko na siłce co nie prowokuje bólu, ale by łapka działała trzeba ćwiczyć :)
zadbanie o sen, jakościową miskę

Po 3 tygodniach kontuzja barku stała się tylko wspomnieniem, a efektem ubocznym leczenia kontuzji okazało się poprawienie siły obręczy barkowej, świadomości ciała oraz wyciskania na klatę :)

Moi DrodzyW celu polepszenia jakości usług, w gabinecie pojawił się aparat USG. Ultrasonografia w praktyce fizjoterapeut...
02/01/2023

Moi Drodzy

W celu polepszenia jakości usług, w gabinecie pojawił się aparat USG. Ultrasonografia w praktyce fizjoterapeuty wspomaga nadzór nad efektami rehabilitacji, wspomaga diagnostykę różnicową oraz daje możliwość szybszego reagowania celem konsultacji z innym specjalistą, kiedy złożoność problemu Pacjenta przekracza zakres naszych kompetencji.

Rolą aparatu będzie wsparcie w diagnostyce funkcjonalnej układu mięśniowo-szkieletowego (np. obserwacja pracy danych mięśni, ścięgien, więzadeł w stawie w trakcie ruchu). Przykłady pracy gdzie takie cudo można stosować:

nadzorowanie postępów w trakcie rehabilitacji tendinopatii ścięgien (np. achillesa, mięśnia czworogłowego uda)
nadzorowanie postępów w trakcie rehabilitacji uszkodzeń mięśni, więzadeł
ocena jakości pracy stawu i jego elementow (np. czy jego element jest stabilny bądź też nie)

Jest to początek mojej drogi z wykorzystaniem aparatu i czeka mnie wiele pracy zanim osiągnę w tym pewien stopień skuteczności, lecz wierzę że jest to właściwy kierunek celem poszerzania kompetencji by odnajdować się we współczesnej fizjoterapii. Istotną informacją dla pacjentów jest fakt, że użycie USG w trakcie wizyty nie będzię wiązało się z jakimikolwiek dodatkowymi opłatami :)

Hello :) W ostatni weekend miałem przyjemność uczestniczyć w module C kursu DNS, prowadzonym przez Panią Zuzane Suzan z ...
28/11/2022

Hello :) W ostatni weekend miałem przyjemność uczestniczyć w module C kursu DNS, prowadzonym przez Panią Zuzane Suzan z Prague School of Rehabilitation. Jest to metoda bardzo mocno związana z obserwacją, analizą oraz szeroko rozumianą optymalizacją ruchu ciała człowieka w odniesieniu do kinezjologii rozwojowej :)

W trakcie 3 dni pogłębiałem wiedzę w kierunku terapii obręczy barkowej, miedniczej, skolioz oraz mięśni dna miednicy. Charakter kursu, poruszał zarówno tematykę rozwiązywania lokalnych problemów jak i umiejscowienie ich i zrozumienie w przestrzeni. Nie nazwałbym tego modułu rewolucją, raczej ewolucją, rozbudowaniem wiedzy zdobytej na poprzednich modułach, co ma oczywiście pozytywny wydźwięk.

Odpocząłem, naładowałem bateryjki, zyskałem trochę świeżego spojrzenia na tematy, z którymi codziennie zmagam się w gabinecie – cytując klasyka pochodzącego z pewnego znanego kanadyjskiego serialu, którego akcja toczy się na osiedlu barakowozów z Sunnyvale – „Jest w pytę!”

Teraz pozostaje mi wdrażać zdobytą wiedzę w praktyce, tak by móc być dla Was jeszcze skuteczniejszym :)

Mini obsuwa, ale melduję – kurs wstępny z USG narządu ruchu za mną :) Kurs obejmował zapoznanie z podstawowym obrazowani...
05/10/2022

Mini obsuwa, ale melduję – kurs wstępny z USG narządu ruchu za mną :)

Kurs obejmował zapoznanie z podstawowym obrazowaniem stawu skokowego, kolanowego, obręczy barkowej oraz biodra w bardzo praktycznym wydaniu. Bardzo dużo radości sprawiło mi szukanie oraz odkrywanie poszczególnych elementów stawów. Co mogę powiedzieć – jest to bardzo trudna sztuka, wymagająca wielu godzin żeby móc określić co widzimy i by zastosować ją praktycznie w gabinecie. Praktyczne nadzorowanie postępów rehabilitacji, wzbogacenie badania w aspekcie diagnostyki funkcjonalnej oraz różnicowej stanowią potężny, miarodajny oręż w walce o zdrowie pacjenta. Zdaję sobie sprawę, że w trakcie 2 dni temat zaledwie liznąłem, jednak wzbudziło to moje zainteresowanie i dosłownie oczy mi się zaświeciły :) Z pewnością w niedalekim czasie będę starał się oto by w gabinecie znalazł się aparat i będę działał :)

Poza obrazowaniem, dużo smaczków ortopedyczno-traumatologiczno-praktycznych przekazał mi i uczestnikom prowadzący – lek. Dawid Kawka, któremu mega dziękuję za poświęcony czas i zaangażowanie.

Pokłony również należą się mojemu partnerowi kursowemu – Mateuszowi, który w codziennej praktyce lekarza rodzinnego, o wiele bardziej znał temat praktycznie i pomagał mi okiełznać głowicę i odnajwywać się w przestrzeni :)

Adres

Skwierzyńska 20
Poznan

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 19:00
Wtorek 13:00 - 19:00
Środa 08:00 - 19:00
Czwartek 13:00 - 19:00
Piątek 08:00 - 14:00

Telefon

+48609216863

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Rafał Wach Fizjoterapeuta umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Rafał Wach Fizjoterapeuta:

Skróty

Udostępnij

Kategoria