31/08/2026
Huśtanie może wyglądać jak zwykła zabawa. W terapii metodą integracji sensorycznej jest jednak czymś znacznie więcej – odpowiednio dobrany ruch dostarcza układowi nerwowemu bardzo ważnych informacji.
Przede wszystkim stymulujemy układ przedsionkowy.
Znajdujący się w uchu wewnętrznym układ przedsionkowy dostarcza informacji o ruchu głowy, przyspieszeniu, zmianie kierunku oraz położeniu ciała względem grawitacji. To właśnie dlatego ruch na huśtawce może być dla dziecka bardzo wartościowym doświadczeniem sensorycznym.
Podczas huśtania dziecko jednocześnie:
- zmienia ułożenie ciała i napięcie mięśni,
- pracuje nad utrzymaniem równowagi i stabilizacji,
- odbiera informacje z mięśni i stawów, czyli układu proprioceptywnego,
- może korzystać ze wzroku, obserwując otoczenie i kontrolując swoje położenie,
a w zależności od rodzaju sprzętu i aktywności może otrzymywać również bodźce dotykowe.
Dlatego w terapii zaburzeń przetwarzania sensorycznego często nie pracujemy tylko na jednym zmyśle. Naturalna aktywność ruchowa angażuje jednocześnie kilka systemów sensorycznych, a mózg musi te informacje ze sobą połączyć i odpowiednio na nie zareagować.
I właśnie to jest bardzo ważne w podejściu integracji sensorycznej – nie chodzi o „zmęczenie dziecka” ani o dostarczenie jak największej ilości bodźców. Chodzi o celowe dostarczanie odpowiednio dobranych doświadczeń sensorycznych, aby wspierać organizację reakcji układu nerwowego.
Huśtanie może więc być świetnym narzędziem do pracy nad m.in. równowagą, kontrolą posturalną, orientacją w przestrzeni czy planowaniem ruchu – ale sposób, tempo, kierunek i czas trwania ruchu powinny być dobrane indywidualnie do dziecka i celu terapii.
W terapii metodą SI nie chodzi o to, żeby „po prostu się huśtać”.
Chodzi o to, co poprzez ten ruch chcemy osiągnąć. 🙌