Psyche Tee - Wirtualny Gabinet Psychologiczny

Psyche Tee - Wirtualny Gabinet Psychologiczny Psycholożka i certyfikowana seksuolożka (American Board of S*xology), s*x coach. Odwstydzam seksualność i pomagam żyć po swojemu. Marii Beisert. Poznaj. Zrozum.

Sesje online po polsku i angielsku: indywidualne, dla par, konsultacje rodzicielskie. Przyjazna osobom LGBTQIA+ i GSRD. Magdalena Widłak-Langer - psycholożka, certyfikowana seksuolożka (Board Certified S*xologist, American Board of S*xology) i certyfikowana s*x coach (S*x Coach U), praktyczka ACT i FAP, nauczycielka jogi patrząca na człowieka holistycznie. Ju w trakcie studiów psychologicznych prz

ez dwa lata kształciła się w seksuologii pod kierunkiem prof. Jednak w obszarze seksualności nie diagnozuje i nie leczy - w razie potrzeby daje znać o potrzebie konsultacji z osoba o innej specjalizacji lub bezpośrednio rekomenduje konkretną osobę. Autorka licznych artykułów w czasopismach psychologicznych, seksuologicznych oraz lifestyle'owych, twórczyni autorskich warsztatów, szkoleń i wystąpień konferencyjnych, ekspertka w programach radiowych i podcastach. Specjalizuje się w pracy w obszarach relacji (w tym relacji ze sobą), komunikacji, seksualności i rodzicielstwa - odwstydza seksualność i wspiera w życiu po swojemu. Sojuszniczka osób LGBT+ i GSRD oraz ich bliskich. Założycielka www.psychetee.pl, ambasadorka Lekcji Akceptacji oraz współautorka książki "Lekcja Akceptacji. Zaakceptuj.". Autorka workbooków psychologicznych z nagraniami audio "Wracam do siebie" i "Język, który zbliża" oraz procesu psychologicznego "Czułość dla siebie". Prowadzi sesje psychologiczne i seks coachingowe online w Wirtualnym Gabinecie Psychologicznym Psyche Tee, po polsku i angielsku. Prywatnie miłośniczka natury, roślinnego odżywiania i minimalizmu. Więcej dowiesz się na psychetee.pl

Był przy Tobie, kiedy wszystko się sypało. Nie doradzał i nie oceniał. Po prostu przychodził i był z Tobą. A potem odsze...
07/08/2026

Był przy Tobie, kiedy wszystko się sypało. Nie doradzał i nie oceniał. Po prostu przychodził i był z Tobą. A potem odszedł - i została cisza, której nie ma z kim obgadać.

Po stracie zwierzęcia rzadko kiedy słyszymy „współczuję”. Częściej: „to tylko kot”, „weźmiesz nowego”, „przecież wiedziałaś, że tak będzie”. Kenneth Doka nazwał to disenfranchised grief - żałobą, której odbiera się prawo do istnienia. Strata jest prawdziwa, jednak otoczenie nie robi na nią miejsca, więc przeżywana ją po cichu, ze smutkiem, złością, w samotności i z poczuciem winy i wstydem, że „aż tak” boli.

Badania nad żałobą po stracie zwierzęcia pokazują, że to, jak przechodzimy stratę, zależy nie tylko od siły więzi, a tekże od tego, czy ktoś tę stratę uznaje - czy możesz o niej mówić bez tłumaczenia się i usłyszeć „rozumiem, to była ważna relacja” zamiast „nie przesadzaj”.

Wsparcie nie zabiera bólu. Zabiera samotność w bólu. Żałoba przestaje wtedy być walką na dwa fronty: ze stratą i z poczuciem, że nie wypada jej przeżywać.

Jeśli ktoś obok Ciebie właśnie stracił zwierzaka, nie musisz mowić mądrych rzeczy, radzić. Wystarczy: „bardzo mi przykro, wiem, jak był dla ciebie ważny”.

Więcej o tym, co robią wsparcie i akceptacja, kiedy odchodzi zwierzę znajdziesz w karuzeli oraz na moim blogu - na blogu psychetee.pl.

A jeśli teraz nikt nie stoi obok, możesz być wsparciem dla samej siebie: krok po kroku prowadzi przez to workbook psychologiczny z nagraniami audio „Wracam do siebie”.
Jeżeli potrzebujesz profesjonalnego wsparcia - umów sesje online. Pracuję z tematem żałoby po stracie zwierzaka )i nie tylko) od lat.

❓❓Kto był Twoim wsparciem, kiedy odszedł Twój zwierzak? A może nie było nikogo? Napisz w komentarzu.

Kiedy ostatnio spędziłxś kilka godzin tylko ze sobą - i było to przyjemne, a nie niezręczne?Niedawno siedziałam cztery g...
03/08/2026

Kiedy ostatnio spędziłxś kilka godzin tylko ze sobą - i było to przyjemne, a nie niezręczne?

Niedawno siedziałam cztery godziny w knajpie, sama, z książką.
Wokół ludzie, gwar, życie.

I żadnego „powinnam coś załatwiać”, żadnego „dziwnie tak samej”.
Czyste flow w czytaniu i radość z tego czasu ze sobą.

Piszę o tym, bo wiem, że dla wielu osób - zwłaszcza socjalizowanych jako kobiety - taka scena brzmi jak luksus albo wręcz jak coś czego przecież „nie wypada”. W gabinecie słyszę to regularnie: potrafimy tak długo odkładać własne potrzeby, że przestajemy je w ogóle słyszeć.

A umiejętność bycia po swojej stronie, co oznacza też znajomość własnych potrzeb, pragnień i granic, ćwiczy się jak mięsień. Im częściej to robisz, tym łatwiej wracasz do siebie zamiast do cudzego głosu. Pięknie pisze o tym Agata Loewe i Katarzyna Kucewicz w najnowszej książce „S*x care. Droga do kobiecej przyjemności” Wydawnictwo Znak • Dobrze nam się wydaje!.

W karuzeli opisuję, jak wygląda kurczenie się życia - i co pomaga zawrócić.

⭕ Napisz w komentarzu: co jest Twoją wersją tych czterech godzin z książką? Co robisz (albo chcesz zacząć robić) tylko dla siebie?

——
Psychologiczny workbook z nagraniami audio „Wracam do siebie”: https://psychetee.pl/wracam-do-siebie-workbook/

Niemal co trzecia Polka ma orgazm w samomiłości. Z partnerem lub partnerką - 17%. Kiedy pokazuję te dwie liczby obok sie...
31/07/2026

Niemal co trzecia Polka ma orgazm w samomiłości.
Z partnerem lub partnerką - 17%.
Kiedy pokazuję te dwie liczby obok siebie, słyszę zwykle: „no to jednak coś jest ze mną nie tak”.

Podczas gdy one mówią coś odwrotnego. Twoje ciało potrafi, i to bardzo dobrze. Robi to niemal bezbłędnie wtedy, kiedy warunki są po jego stronie: bez pośpiechu, bez oceniania, z możliwością zmiany tempa w sekundzie, kiedy coś przestaje działać.

Różnica zatem nie dotyczy ciała. Dotyczy warunków, które przez lata nikomu nie wydawały się dziwne, i w tym, o co nikt nas nie nauczył prosić.

31 lipca to Narodowy Dzień Orgazmu - nieoficjalne święto, które w praktyce jest pretekstem do jednego pytania: czego właściwie chcesz i czy ktoś kiedykolwiek Cię o to zapytał.

Jeśli to pytanie zostaje z Tobą na dłużej, pomocne mogą być dla Ciebie sesje seks coachingu. Dla kobiet i osób q***r, które chcą zbudować kontakt ze swoją seksualnością na własnych warunkach. Terminy, zasady, odpowiedzi na pytania znajdziesz pisząc do mnie w DM lub mailowo: [email protected]

Dłuższy tekst z opisem badań jest na blogu (link w bio).

Źródła: Badanie seksualności Polek, Gedeon Richter × Instytut Badań Pollster, lipiec 2023
Herbenick i in., Journal of S*x & Marital Therapy 2018
Frederick i in., Archives of S*xual Behavior

Znasz to dowalanie sobie?

Zalewanie siebie ocenami, pretensjami? Projekcja przyszłości, w której nie czeka na Ciebie ni...
30/07/2026

Znasz to dowalanie sobie?

Zalewanie siebie ocenami, pretensjami?

Projekcja przyszłości, w której nie czeka na Ciebie nic dobrego?

Katastrofizacja przyszłości, w której jest wszystko to, czego nie chcesz.

Znasz?

Jak sobie z tym radzić - zapytasz?

Świetne pytanie! I już pędzę z odpowiedzią, uposażona w techniki Terapii Akceptacji i Zaangażowania (ACT), teorii poliwagalnej praz współczuciu wobec siebie (Terapia skoncentrowana na Współczuciu (CFT). Wszystko to znajdziesz w moim najnowszym workbooku psychologicznym z nagraniami audio „Wracam do siebie”.

Cena premierowa to 119 zł obowiązuje dzisiaj (czw 30.07.2026) do końca dnia! -> do 23:59.
Kod PREMIERA w koszyku, obniży cenę do 119zł.

Potem cena rośnie do 149 zł.

To jak? Zaczniesz działać tak, by przestać traktować siebie jak wroga? Zachęcam, bo byłam tam. I wiem, że Ty też możesz być w innym miejscu:) I tak - ZASŁUGUJESZ NA TO.

Zapisz ten post i prześlij go osobie, która potrzebuje to dzisiaj przeczytać.

Nikt nie pyta, jak się trzymasz, kiedy choruje Twój pies albo kotDni zaczynają kręcić się wokół leków, wizyt i „namawian...
27/07/2026

Nikt nie pyta, jak się trzymasz, kiedy choruje Twój pies albo kot

Dni zaczynają kręcić się wokół leków, wizyt i „namawiania” do jedzenia. Wstajesz w nocy sprawdzić, czy oddycha. Cały czas skanujesz: je? pije? czy coś się zmieniło w jej zachowaniu?

A świat działa, jakby nic się nie działo.

Zamiast „weź wolne, zadbaj o siebie” słyszysz raczej: „nie przesadzaj, to tylko zwierzę”.

Badania mówią coś zupełnie innego. 👇👇👇

W psychologii istnieje pojęcie „obciążenie opiekuna” (caregiver burden). Przez lata opisywano nim sytuację ludzi zajmujących się chorymi bliskimi, na przykład rodzicem z demencją. Aż badacze sprawdzili tymi samymi narzędziami, co dzieje się z opiekunami zwierząt.

Spitznagel i zespół (2017) porównali 238 osób: połowa opiekowała się psem lub kotem chorym przewlekle albo terminalnie, połowa - zdrowym. Wynik? U opiekunów chorych zwierząt więcej stresu, więcej objawów depresyjnych i lękowych, gorsza jakość życia. Ten sam obraz co przy opiece nad chorym człowiekiem.

I jeszcze jedno: żałoba potrafi zacząć się na długo przed odejściem.

Wtedy, gdy zwierzę wciąż jest obok, jednak widzisz, jak z dnia na dzień gaśnie. To żałoba antycypacyjna (Spitznagel i in., 2021) - i ona też jest realna, nie „na wyrost”.

Jeśli właśnie opiekujesz się chorym zwierzęciem i ledwo dajesz radę, to wiedz, że to nie jest „za duża wrażliwość”. Niesiesz realne obciążenie. I właśnie dlatego masz prawo zadbać też o siebie - nie zamiast zwierzęcia, tylko obok niego.

W takim czasie liczy się to, co małe: dłuższy wydech, dłoń na klatce piersiowej, kilka minut tylko dla Ciebie.

🎯Z myślą miedzy innymi o takich chwilach powstał workbook psychologiczny z nagraniami audio „Wracam do siebie” - małe kroki oparte na ACT: krótkie ćwiczenia, mikropraktyki i nagrania na trudne momenty.

Bez presji i „nadrabiania”, w Twoim rytmie.

⏰ Do czwartku 30.07 znajdziesz go w cenie premierowej 119 zł z kodem PREMIERA (później 149 zł): Nie musisz przechodzić przez to samx. 💛

Kasia nie jest sama. I nie jest jedyna.To historia, którą słyszę dość regularnie. Szczególnie od kobiet. W psychologii t...
24/07/2026

Kasia nie jest sama. I nie jest jedyna.

To historia, którą słyszę dość regularnie. Szczególnie od kobiet.

W psychologii to, co robi Kasia, ma swoją nazwę: nadmierna samowystarczalność. Uczysz się, że o pomoc się nie prosi - że bezpieczniej być tą, która pomaga, niż tą, która potrzebuje. Zwykle nie bierze się to znikąd. Często to strategia, która kiedyś naprawdę chroniła: gdy nie było komu zaufać, „poradzę sobie sama” było najrozsądniejszą odpowiedzią, jaką wówczas można było odnaleźć.

Problem w tym, że ciało nie odróżnia „jestem silna” od „jestem w ciągłej gotowości”. Układ nerwowy zostaje w trybie mobilizacji nawet wtedy, kiedy nic złego się nie dzieje. Dlatego można świetnie funkcjonować na zewnątrz i jednocześnie nie mieć już kontaktu z tym, czego się realnie potrzebuje. Funkcjonowanie i dobrostan to nie to samo.

Odpoczynek naprawdę nie jest nagrodą za wytrzymanie do granicy. Nie musisz zasłużyć sobie na chwilę dla siebie zmęczeniem. Możesz zacząć od czegoś znacznie mniejszego - od pozwolenia sobie, żeby wybrać siebie, a nie być „mocną i silną”.

Workbook psychologiczny z nagraniami audio „Wracam do siebie” prowadzi Cię przez to krok po kroku. Oparty na Terapii Akceptacji i Zaangażowania (ACT), Terapii Skoncentrowanej na Współczuciu (CFT) i teorii poliwagalnej. Ćwiczenia w Twoim tempie - możesz zacząć od pięciu minut dziennie.

🔔 Kliknij link w bio by otrzymać informację o premierze, która jest już tuż-tuż!:)

There are moments in life when something completely unexpected hits you. Something you not only didn’t plan for - someth...
23/07/2026

There are moments in life when something completely unexpected hits you. Something you not only didn’t plan for - something that would never even have crossed your mind.

For me it came as a diagnosis. A stressful visit to the clinic, the realization that there was nothing preventive I could have done. The only option left: surgery. Surgery that can’t wait, because she’s in pain. And at the same time, surgery that costs tens of thousands…

You can fall apart in a moment like that. You can curl up inside and sink into helplessness, unfairness, fear, a kind of frozen numbness. You can lose all your strength, metaphorically and literally. You can find yourself unable to even make a cup of tea. Yes - that was me last Monday.

But after a few hours of shock, a conversation with Him, and getting out of the house, I started building a plan. Because I don’t want my cat to spend even one more day in pain.
I don’t want situations like this to push her further away from the care she deserves. When someone who depends on you gets sick, taking care of them is your duty.

None of this is easy or simple. But sweeping it under the rug and pretending nothing happened - telling myself „she won’t die without the surgery” (though in an extreme case she could; repeated inflammation like this can eventually kill) - doesn’t fit anywhere in my value system.

Through all of this, I’m endlessly grateful for my friends.
She came with me to the clinic.
She picked me up at almost 7:00 in the morning, drove me there, waited nearly two hours for the appointment to end, and then took me home. That whole time belonged to my cat Maddie - I was in such shock at the diagnosis, the cost, her condition… that we talked only about this the way back. But I’m so glad I didn’t go there alone…
If you read this - thank you :*

Zdarza Ci się »odpoczywać« z otwartą listą zadań w głowie?Siadasz wieczorem i niby nic nie robisz, a jednak robisz wszys...
18/07/2026

Zdarza Ci się »odpoczywać« z otwartą listą zadań w głowie?

Siadasz wieczorem i niby nic nie robisz, a jednak robisz wszystko: planujesz, przypominasz sobie, pilnujesz.

Ciało na kanapie, a Twój układ nerwowy na nocnej zmianie.

To nie kwestia charakteru - to nawyk, którego można się stopniowo oduczać. Właśnie po to powstał proces psychologiczny „Czułość dla siebie”: 10 dni, jeden mail dziennie, krótkie nagranie i jedna prosta praktyka. Małe uchylenia drzwi zamiast wielkiej rewolucji.

Szczegóły → link w komentarzu.

Znasz taką osobę, która “nie potrafi odpocząć”? Podeślij jej ten post.

She asks how the book is coming along, and he actually wants the answer. Not the tidy version, the real one. How the pra...
17/07/2026

She asks how the book is coming along, and he actually wants the answer. Not the tidy version, the real one. How the practice feels lately? How did my last trip go?

And then she waits. Holds my eyes. Lets the quiet sit until I’ve found the honest answer instead of the easy one.

📍I don’t think we notice how rare that’s become.

Most of us have people around us.
Far fewer have someone genuinely curious about us: about the thing you’re building, the feedback that stung and stayed with you, the half-formed idea for what comes next. Someone who roots for you out loud.

There’s a quiet crisis of deep relationships right now, and it’s easy to blame the phones for it. But this one doesn’t fix itself.

It gets better the moment one person decides to really ask, and stays long enough to hear the answer.
That’s the whole thing: awareness, curiosity, deep conversations, vulnerability, attention, and the willingness to stay present with the person in front of you.

The world can keep getting colder if it wants. This is how we keep each other warm.

P.S. This vegan lasagna was delicious!

Marta to nie jedna kobieta. Tę historię, którą słyszę wciąż od nowa. Pytanie „czego TY chcesz?” bywa trudniejsze niż wsz...
13/07/2026

Marta to nie jedna kobieta. Tę historię, którą słyszę wciąż od nowa.

Pytanie „czego TY chcesz?” bywa trudniejsze niż wszystko, co robimy dla innych. Dlaczego? Ponieważ latami uczyłyśmy się odkładać siebie na koniec listy. Efekt? W którymś momencie przestałyśmy słyszeć własny głos - swoich wartości, potrzeb, pragnień.

Powrót do siebie nie zaczyna się od rzucenia pracy ani sprzedania lodówki i wyprowadzenia się w Bieszczady. Zaczyna się od jednego, małego kroku.

Workbook „Wracam do siebie” prowadzi Cię przez tę drogę - drogę wielkich zamkn, których dokonujesz małymi krokami. Sześć części, ćwiczenia i praktyki w Twoim tempie, bez presji i bez oceniania. Oparte na terapii ACT, teorii poliwagalnej i praktyce współczucia wobec siebie. Możesz zacząć od pięciu minut dziennie.

Napisz w komentarzu, jak dziś odpowiedziałabyś na to pytanie z karuzeli. Nawet jednym słowem.

P.S. Zapisz się na listę zaintersowanych workbookiem psychologicznym, a dosteniesz informacje w pierwszej kolejności o jego premierze!:)

Adres

Poznan
61-114

Godziny Otwarcia

Środa 16:00 - 23:00
Czwartek 16:00 - 23:00

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Psyche Tee - Wirtualny Gabinet Psychologiczny umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Psyche Tee - Wirtualny Gabinet Psychologiczny:

Skróty

Udostępnij

Kategoria