26/05/2026
Dzień Matki bywa pełen wzruszeń z różnych powodów... ❤️
Ale nie zawsze są to tylko łatwe i lekkie emocje.
W naszej pracy terapeutycznej często spotykamy się z tym, jak wiele różnych historii i doświadczeń mieści się za tym jednym świętem.
Dla części mam to dzień pełen bliskości, ciepła i radości - pierwszych laurek, małych ramion na szyi, spontanicznego „kocham Cię”, poczucia więzi i sensu.
Ale obok tego bardzo często istnieje też druga strona macierzyństwa - zmęczenie, przeciążenie, samotność, poczucie winy, presja bycia „wystarczającą”, próby pogodzenia wszystkich ról i potrzeb.
Są też kobiety, dla których ten dzień jest szczególnie trudny...
..dla tych, które bardzo chciały zostać mamami...dla tych, które doświadczyły straty...dla tych, które mają skomplikowaną relację ze swoją mamą.
I te, które kochają swoje dzieci najmocniej na świecie, a jednocześnie czasem czują złość, frustrację czy emocjonalne wyczerpanie.
I to wszystko może istnieć jednocześnie.
Często powtarzamy w gabinetach, że dobra relacja nie rodzi się z perfekcji. Tworzymy ją raczej poprzez obecność, próby naprawiania, wracanie do siebie po trudnych momentach i budowanie przestrzeni, w której można być prawdziwym człowiekiem - a nie idealną wersją siebie.
Dlatego dziś chcemy powiedzieć wszystkim mamom:
🤍 nie musicie być idealne, żeby być ważne,
🤍 możecie kochać swoje dzieci i jednocześnie być zmęczone,
🤍 możecie potrzebować wsparcia, odpoczynku i zaopiekowania,
🤍 i możecie mieć w sobie jednocześnie wdzięczność, miłość, tęsknotę, żal czy ambiwalencję.
To się nie wyklucza.
Dziś życzymy wszystkim mamom przede wszystkim łagodności wobec siebie.
Relacji, w których same mogą poczuć się bezpiecznie.
Przestrzeni na oddech.
I ciepła - nie tylko dawanego innym, ale również otrzymywanego.
Bo mamy też potrzebują swojej bezpiecznej bazy...💐