13/05/2026
Właśnie jadę pociągiem do Warszawy. Przede mną maraton: sesje i diagnozy do 20:00 bez żadnego okienka.
Wiecie, co łączy większość liderów, menedżerów i specjalistów, z którymi będę dziś (i na co dzień w Poznaniu) pracować?
Mistrzostwo w ukrywaniu tego, że ich system operacyjny jedzie na oparach.
W pracy jesteście niezniszczalni. Zarządzacie budżetami, zespołami, gasicie biznesowe pożary. Ale kiedy zamykacie za sobą drzwi domu, następuje całkowity paraliż. Nie macie siły zadecydować, co zjeść na kolację. Otoczenie (i Wy sami) nazywacie to często "lenistwem".
Jako diagnosta mówię wprost: to nie jest lenistwo. To potężne koszty maskowania i zapaść funkcji wykonawczych. Twój układ nerwowy po 8 godzinach filtrowania bodźców i udawania, że "wszystko masz pod kontrolą", po prostu awaryjnie odcina prąd.
Przestańcie kupować kolejne kursy o "zarządzaniu czasem" i szukać lepszej motywacji. Jeśli w pracy jesteście herosami, a w domu nie macie siły wstać z kanapy – czas rzetelnie zajrzeć pod maskę.
Zrozumienie, jak funkcjonuje Wasz układ nerwowy (np. w kontekście ADHD czy spektrum), to nie szukanie wymówek. To jedyna skuteczna instrukcja obsługi Waszej głowy.
Z kim widzę się dzisiaj w Warszawie, a z kim w przyszłym tygodniu w Poznaniu? Link do zapisów zostawiam w pierwszym komentarzu. 👇