Moc Relacji Sylwia Śliwocka

Zadzwoń Wskazówki dojazdu Strona internetowa Kontakt: praktyka

Moc Relacji Sylwia Śliwocka Strona Sylwia Śliwocka Moc Relacji zajmuje się terapią dorosłych i młodzieży

Znalezione w starych notatkach. Nadal bardzo aktualne 😍
09/10/2026

Znalezione w starych notatkach. Nadal bardzo aktualne 😍

Zostawiam tutaj i bardzo polecam. 🌿Mądra, potrzebna przestrzeń dla kobiet, które są macochami – na rozmowę, wsparcie, wy...
02/10/2026

Zostawiam tutaj i bardzo polecam. 🌿
Mądra, potrzebna przestrzeń dla kobiet, które są macochami – na rozmowę, wsparcie, wymianę doświadczeń i trochę więcej zrozumienia dla siebie w tej czasem niełatwej roli.

28/09/2026

Zapraszam do rozmowy o tym, jak być blisko nastolatka także wtedy, kiedy coraz bardziej wycofuje się ze świata, jak radzić sobie z rodzicielską bezradnością i dlaczego warto zauważać również to, co dobre. O tym i o wielu innych sprawach ważnych w relacji z nastolatkiem.

Tutaj rozmowa na kanale YouTube 👉 https://www.youtube.com/watch?v=gJ9tn9QeCr8

Kiedy widzisz, że Twojemu dziecku jest samotnie, bardzo trudno nic nie robić.Chcemy pomóc.Podsunąć rozwiązanie. Zapisać ...
22/09/2026

Kiedy widzisz, że Twojemu dziecku jest samotnie, bardzo trudno nic nie robić.

Chcemy pomóc.
Podsunąć rozwiązanie. Zapisać na zajęcia. Zachęcić, żeby do kogoś napisało. Powiedzieć: „wyjdź trochę do ludzi”.

Tylko że bliskości nie da się zorganizować za drugiego człowieka.

Co więc możemy zrobić?

1. Najpierw spróbować zrozumieć, jak jemu z tym jest.
Nie każdy nastolatek, który dużo czasu spędza sam, czuje się samotny. I nie każdy, kto ma wokół siebie ludzi, czuje, że do nich należy.

2. Nie spieszyć się z rozwiązaniem.
Kiedy dziecko mówi: „nie mam nikogo”, czasem najważniejszą odpowiedzią nie jest „a może napisz do…”, tylko:
„To musi być trudne”.
I zostać przy nim chwilę dłużej.

3. Zapytać, czego potrzebuje.
„Chcesz, żebym tylko posłuchała, czy chcesz, żebyśmy razem pomyśleli, co można zrobić?”

To jedno pytanie naprawdę dużo zmienia.

4. Pomóc tylko w tym kawałku, który jest dla niego za trudny.
Może potrzebuje pomocy w znalezieniu miejsca, w którym mógłby poznać ludzi.
Może chce gdzieś pojechać, ale boi się wejść sam.
Może nie wie, jak odezwać się do kogoś po dłuższej przerwie.

Pomóc — nie znaczy zrobić za niego.

5. Zostawić otwarte drzwi.
Możemy tworzyć okazje do spotkań. Możemy zapraszać, podwozić, otworzyć swój dom dla jego znajomych.

To, co jest naprawdę ważne w towarzyszeniu dziecku, które doświadcza kryzysu - jakiegokolwiek tak naprawdę to jest to, by nie cisnąć tego tematu ciągle i na okrągło.

Wycofaj presję. Nie wycofuj obecności.

Czasem właśnie to jest najtrudniejsza część rodzicielstwa — być obok człowieka, którego kochamy, i nie móc od razu zabrać mu tego, co boli.

38% nastolatków w wieku 15–18 lat doświadcza samotności i izolacji społecznej.Przygotowuję się do webinaru o samotności ...
17/09/2026

38% nastolatków w wieku 15–18 lat doświadcza samotności i izolacji społecznej.

Przygotowuję się do webinaru o samotności nastolatków i od kilku dni chodzą za mną dwa pytania.

Czy my właściwie wiemy, czy nasze dziecko czuje się samotne?

Nie: ilu ma znajomych.
Nie: ile wiadomości dostaje?
Nie: czy wychodzi w weekendy?
Nie nawet: ile czasu spędza samo w swoim pokoju.

Tylko — jak mu jest z ludźmi?

Czy ma kogoś, przy kim może być sobą? Czy jest ktoś, do kogo może napisać, kiedy jest mu źle? Czy w swojej klasie ma z kim usiąść, pogadać, spotkać się po szkole? Czy czuje, że gdzieś należy?

Można mieć pełny telefon wiadomości i czuć się bardzo samotnym. I można spędzać dużo czasu samemu i samotności nie doświadczać.

A drugie pytanie jest już bardziej do nas, rodziców.

Ile czasu spędzamy z naszym nastolatkiem w kontakcie bez agendy?

Bez: „Jak było w szkole?”.
Bez przypominania. Bez sprawdzania ocen. Bez pytania, dlaczego znowu siedzi w pokoju. Bez próby dowiedzenia się, czy coś jest nie tak.

Tak po prostu.

Usiąść obok. Zrobić herbatę. Pojechać gdzieś razem samochodem. Obejrzeć kawałek serialu. Dać sobie coś pokazać, nawet jeśli zupełnie nie rozumiemy, co jest w tym ciekawego.

Być przez chwilę naprawdę dostępnym.

Tak naprawdę kiedy martwimy się, że nasze dziecko jest samotne, bardzo łatwo od razu zacząć szukać rozwiązania: może zajęcia, może sport, może kogoś zaprosić, może mniej telefonu.

A pierwszą relacją, na którą naprawdę mamy wpływ, jest nasza relacja z nim.

Nie zastąpimy przyjaciół i nie o to chodzi.
Możemy natomiast dawać dziecku bardzo ważne - najważniejsze - doświadczenie:

lubię z tobą być. interesujesz mnie. widzę cię nie tylko wtedy, kiedy trzeba coś naprawić.

Myślę, że z nastolatkami bliskość bardzo często buduje się „bokiem”, a nie naprzeciwko siebie: w samochodzie, w kuchni, na spacerze z psem, późnym wieczorem, kiedy właśnie mieliśmy już iść spać.

I może od tego warto czasem zacząć.

Nie od pytania:
„Co zrobić, żeby moje dziecko nie było samotne?”

Tylko od dwóch innych:
„Czy wiem, jak mojemu dziecku jest z ludźmi?”
i
„Kiedy ostatnio byłam z nim po prostu — bez żadnej agendy?”

Już 9 września poprowadzę spotkanie w Grupie Wsparcia Kariera 50Plus.Porozmawiamy o tym, co dzieje się z nami, kiedy chc...
07/09/2026

Już 9 września poprowadzę spotkanie w Grupie Wsparcia Kariera 50Plus.
Porozmawiamy o tym, co dzieje się z nami, kiedy chcemy ruszyć z miejsca, ale coś nas zatrzymuje — o emocjach, myślach i odzyskiwaniu sprawczości.

Jeśli ten temat jest Ci bliski, zapraszam ☺️

Link do zapisów w pierwszym komentarzu:

Początek września to nie tylko nowe plany i zeszyty, ale też spory wysiłek dla układu nerwowego dziecka. Jeśli po powroc...
04/09/2026

Początek września to nie tylko nowe plany i zeszyty, ale też spory wysiłek dla układu nerwowego dziecka.

Jeśli po powrocie ze szkoły zauważasz u swojego dziecka chłodne "normalnie", zmęczenie albo potrzebę natychmiastowego wycofania się do swojego pokoju – nie jesteś w tym sam/a.

W pierwszym tygodniu łatwo wziąć takie zachowanie do siebie. Zastanawiamy się: Czy coś się stało? Czy to trudny wiek? Dlaczego unikamy rozmowy?

Zanim jednak wyciągniemy wnioski – warto spojrzeć na to z perspektywy emocji i bodźców.

Po wakacyjnej swobodzie szkoła wymaga od dziecka ciągłej mobilizacji:
- wielogodzinnego skupienia i hałasu na korytarzach,
- przebywania w dużej grupie rówieśniczej,
- ciągłej oceny, zasad i nowych wymagań.
Przez kilka godzin dziecko trzyma swoje emocje w ryzach, by sprostać wymaganiom otoczenia. Kiedy przekracza próg domu, wreszcie trafia do bezpiecznej przestrzeni. To właśnie tam nagromadzone napięcie w naturalny sposób schodzi – czasem przez milczenie, a czasem przez spadek nastroju czy marudzenie.

Co warto zrobić po powrocie ze szkoły zamiast serii pytań?
1. Daj czas na rozładowanie napięcia – pozwól na 30–40 minut spokoju bez pytania o lekcje, oceny i plan na jutro.
2. Obniż poziom bodźców – cicha przestrzeń w domu pomaga układowi nerwowemu szybciej wrócić do równowagi.
3. Zmień komunikat na start – zamiast „Jak było w szkole?” spróbuj: „Dobrze Cię widzieć. Chcesz chwilę odpocząć czy wolisz coś zjeść?”.

Potrzeba ciszy po szkole nie oznacza, że dzieje się coś złego. Często to po prostu znak, że dom jest miejscem, w którym dziecko może bezpiecznie zdjąć maseczkę z całego dnia.
Dobrego i spokojnego weekendu! 💙

„Szkoda, że nie miałam takiego drogowskazu, zanim moje dzieci weszły w okres dojrzewania.”Dostałam niedawno wiadomość od...
02/09/2026

„Szkoda, że nie miałam takiego drogowskazu, zanim moje dzieci weszły w okres dojrzewania.”

Dostałam niedawno wiadomość od Ani (fragment wklejam na zdjęciu). To jedno zdanie wyjątkowo mocno rezonuje ze mną dzisiaj, na samym początku września.

Początek roku szkolnego to czas, kiedy w naszych domach naturalnie rośnie napięcie. Zastanawiamy się, co przyniosą najbliższe miesiące, jak dzieci poradzą sobie w szkole i czy unikniemy błędów z poprzednich lat.

Często wydaje nam się, że musimy czekać, aż pojawią się pierwsze trudności, słabsze oceny czy wybuchy emocji, żeby zacząć działać. Ania w swoim mailu przypomniała o czymś bardzo ważnym: na budowanie relacji i zaufania nigdy nie jest za późno, ale im szybciej damy sobie wsparcie, tym łatwiej przejdziemy przez ten rok.

Życzę Wam i sobie na ten start:
💙 Mniej presji i spędzania wieczorów w e-dzienniku.
💙 Więcej uważności na to, z jakimi emocjami dziecko wraca do domu.
💙 Pamięci o tym, że relacja jest ważniejsza niż jakakolwiek klasówka.

Powodzenia dla Was i Waszych dzieciaków w nowym roku szkolnym!

P.S. Jeśli chcesz wejść w ten rok z praktycznym narzędziownikiem pod ręką – e-book „Kiedy szkoła boli” znajdziesz w pierwszym komentarzu.

Wrzesień już jutro.Prawda jest taka, że dla wielu z nas zaczyna się właśnie jeden z najtrudniejszych okresów w roku.Stre...
31/08/2026

Wrzesień już jutro.

Prawda jest taka, że dla wielu z nas zaczyna się właśnie jeden z najtrudniejszych okresów w roku.

Stres szkolny dziecka rzadko zostaje tylko w jego pokoju.

Przenosi się na cały dom i idzie z nami wszędzie:
– w głowie, gdy zastanawiamy się, czy znowu będzie awantura o lekcje,
– w spiętym ciele, gdy po raz kolejny słyszymy „nie idę tam”,
– w poczuciu bezradności, bo chcemy pomóc, a słyszymy tylko trzaśnięcie drzwiami.

Wielu z nas próbuje wtedy zarządzać kryzysem w domu zadaniowo. Chcemy szybko naprawiać, dawać rady, szukać natychmiastowych rozwiązań.

A dziecko w kryzysie nie potrzebuje eksperta od naprawiania. Potrzebuje po prostu rodzica, który je usłyszy.

Dlatego napisałam e-book „Kiedy szkoła boli. Jak nie stracić relacji z dzieckiem w kryzysie szkolnym”. To przewodnik o tym, jak wspierać dziecko w szkolnych trudnościach, nie tracąc przy tym relacji – ani własnego spokoju.

E-book jest już dostępny! 📘 (Link do zakupu znajdziesz w pierwszym komentarzu)

A jeśli czujesz, że potrzebujesz indywidualnego wsparcia i chcesz po prostu spokojnie przeanalizować Waszą sytuację – zapraszam na konsultacje stacjonarne lub online.

Czasem problemem nie jest szkoła.Problemem jest to, co szkoła zaczyna robić z relacją między rodzicem a dzieckiem.„Uczył...
28/08/2026

Czasem problemem nie jest szkoła.
Problemem jest to, co szkoła zaczyna robić z relacją między rodzicem a dzieckiem.

„Uczyłeś się?”
„Co dostałaś?”
„Dlaczego znowu nie poszedłeś?”
„Przecież stać cię na więcej”.

I nagle okazuje się, że prawie każda rozmowa kończy się napięciem.

Rodzic się martwi. Próbuje pomóc, zmotywować, czasem przejąć kontrolę nad sytuacją. Dziecko coraz częściej odpowiada: „nie wiem”, „daj mi spokój”, zamyka drzwi albo wybucha.

I im bardziej rodzic próbuje dotrzeć, tym bardziej ma poczucie, że traci kontakt.

Właśnie z myślą o takich momentach napisałam e-book „Kiedy szkoła boli”.

Dla rodziców, którzy chcą wspierać dziecko w trudnościach szkolnych, nie tracąc przy tym relacji – ani siebie.

Pod tym, co łatwo nazwać „lenistwem”, brakiem motywacji, złością czy lekceważeniem szkoły, może być znacznie więcej: lęk, wstyd, przeciążenie, poczucie, że „i tak nie dam rady”, albo potrzeba odzyskania choć odrobiny wpływu na własne życie.

Ten e-book nie jest jednak tylko o dziecku.

Jest również o rodzicu.

O jego lęku o przyszłość dziecka. Bezradności. Złości. Zmęczeniu. I o tym, jak trudno zachować spokój, kiedy widzimy, że nasze dziecko sobie nie radzi.

Dlatego oprócz wiedzy są w nim konkretne podpowiedzi: jak rozpocząć trudną rozmowę, co powiedzieć zamiast kolejnego „musisz”, kiedy odpuścić, kiedy postawić granicę i jak reagować, kiedy emocje biorą górę.

Czasem najważniejszym pytaniem nie jest:

„Jak sprawić, żeby moje dziecko zaczęło się uczyć?”

Tylko:

„Co dzieje się z moim dzieckiem i jak mogę mu towarzyszyć, nie tracąc przy tym siebie?”

E-book „Kiedy szkoła boli. Jak nie stracić relacji z dzieckiem w kryzysie szkolnym” jest już dostępny.

👉 Link do e-booka: w pierwszym komentarzu

Najpierw relacja. To z niej biorą się rozwiązania.

Cześć, jestem Sylwia.Pomagam budować relacje, w których można naprawdę odetchnąć.Towarzyszę dorosłym – szczególnie kobietom – oraz rodzicom nastolatków, którzy chcą więcej spokoju, bliskości i zrozumienia w codziennym życiu. Zobacz w czym mogę Ci pomóc Jak mogę Ci po...

Adres

Ulica Polna 31/1
Poznan
60-535

Telefon

503042880

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Moc Relacji Sylwia Śliwocka opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Praktyka

Wyślij wiadomość do Moc Relacji Sylwia Śliwocka:

Skróty

Udostępnij

Kategoria