Centrum Terapeutyczno-Szkoleniowe "Gaudium" Krystyna Zelek

Centrum Terapeutyczno-Szkoleniowe "Gaudium" Krystyna Zelek Pomoc psychologiczna, seksuologiczna. Terapia dorosłych/dzieci, par/małżeństw, rodzin. Zajęcia leśne. Kąpiele leśne. TUSy dla dorosłych.

Treningi z Empatycznej komunikacji. Szkolenia dla firm z zakresu szeroko rozumianego zdrowia psychicznego.. Pracowałam w ośrodku dla osób uzależnionych od alkoholu lub substancji psychoaktywnych. Obecnie prowadzę Centrum Terapeutyczno- Szkoleniowe "Gaudium". Pracowałam prawie 5 lat w ośrodku socjoterapeutycznym dla młodzieży niedostosowanej społecznie, Prowadzę grupy wsparcia, szkolenia. Zajmuję

się pomocą psychologiczną i psychoterapeutyczną dla dzieci, młodzieży i dorosłych (terapia indywidualna, par,małżeństwa, rodzin). Prowadzę również poradnictwo seksuologiczne. W zależności od potrzeby, proponuję psychoterapię długoterminową lub krótkoterminową, oraz doraźną pomoc psychologiczną i psychoedukację również on line. Zapraszam w sytuacjach:
- trudności w porozumiewaniu się z najbliższymi,
- nieporozumienia w związku,kryzysu małżeńskiego,
- trudności seksuologicznych,
- poczucia osamotnienia,
- smutku,depresji
- lęku,fobii społecznej
- kłopotów w pracy,pracoholizmu
- kłopotów poradzenia sobie po przeżytym kryzysie psychicznym,
- zaburzeń emocjonalnych,
- zaburzenia zachowania u dzieci i młodzieży,
- problemów psychosomatycznych (np. uporczywe bóle, mimo że lekarze mówią, ze nie powinno ich być),
- zaburzeń odżywiania
-autoagresji
- tendencji samobójczych
- zaburzeń nerwicowych;
- bolesnej utraty, żałoby;
- braku samoakceptacji i zaniżonej samooceny;
- problemów tożsamościowych;
- poszukiwania sensu i celu życia;
- poczucia braku wpływu;
- lęku przed zmianą;
- trudności adaptacyjnych;
- trudności wychowawczych;

Zapraszam serdecznie do odwiedzenia mojego Centrum Terapeutyczno- Szkoleniowego.

„Życie wymaga czasu.”— Albert Camus, Szczęśliwa śmierćDziś zostawiam Was z tym jednym zdaniem.Tak prostym, a jednocześni...
08/08/2026

„Życie wymaga czasu.”
— Albert Camus, Szczęśliwa śmierć

Dziś zostawiam Was z tym jednym zdaniem.
Tak prostym, a jednocześnie tak łatwo o nim zapomnieć.

Chcemy wiedzieć.
Chcemy rozumieć.
Chcemy, żeby coś się wydarzyło — najlepiej już.
Chcemy szybciej poczuć ulgę, szybciej podjąć decyzję, szybciej przestać tęsknić, szybciej zaufać, szybciej się zmienić.
A przecież nie wszystko, co ważne, można przyspieszyć.🙏💪❤️

Niektóre rany potrzebują czasu, żeby przestać boleć.
Niektóre odpowiedzi pojawiają się dopiero wtedy, kiedy przestajemy ich na siłę szukać.
Niektóre relacje potrzebują czasu, żebyśmy zobaczyli, czym naprawdę są.
A my sami potrzebujemy czasu, żeby zrozumieć, czego chcemy, czego już nie chcemy i co jest dla nas ważne.

W psychoterapii często nie chodzi o to, żeby jak najszybciej „naprawić” siebie.
Chodzi o to, żeby zatrzymać się wystarczająco długo, aby siebie usłyszeć. Często słyszę pytanie: " jak długo? " Nie wiem......Bo nie wiem, co się wydarzy między ustami a brzegiem pucharu 🙂.

Może więc dziś zamiast pytać:
„Kiedy wreszcie będzie lepiej?”
warto zapytać:
" Na co potrzebuję dać sobie więcej czasu?”

🌿 Zadanie na dziś
Znajdź kilka minut ciszy i dokończ trzy zdania:
→ Potrzebuję dać sobie czas na…
→ Nie muszę już przyspieszać…
→ Chciałabym/chciałbym pozwolić sobie…

Nie szukaj „właściwych” odpowiedzi.
Po prostu zobacz, co się pojawi.🙏💙
Bo może życie nie zawsze potrzebuje od nas większego wysiłku.
Może czasem potrzebuje naszej zgody, żeby wydarzać się we własnym tempie. Naszej cierpliwości....

06/08/2026

Ach jak ja lubię słowa zapisane przez tą poetkę. 😘

05/08/2026

Na dobranoc...

„Między bodźcem a reakcją istnieje przestrzeń. W tej przestrzeni leży nasza wolność i moc wyboru naszej odpowiedzi.” — Viktor Frankl

Nie zawsze mamy wpływ na to, co wydarza się w naszym życiu. Nie wybieramy wszystkich słów, które usłyszymy, ani wszystkich emocji, które się pojawią.
Możemy jednak z czasem uczyć się dostrzegać tę krótką chwilę pomiędzy tym, co nas spotyka, a tym, jak odpowiadamy. To właśnie tam rodzi się uważność. Tam jest miejsce na oddech, refleksję i wybór.
Pisałam o tym już wielokrotnie, ale bardzo bym chciała, żebyście o tym pamiętali.

Może dziś wieczorem zamiast oceniać siebie za to, co się nie udało, warto zauważyć również to, co było wystarczająco dobre.

Życzę Wam spokojnej nocy i odrobiny łagodności dla samych siebie. 🌿💚

P.s.
Dziś miałam pracowity dzień. Sprzątałam piwnicę imprezy okazji z córką wymieniłyśmy kaczkom wodę w Ich basenie. Uwielbiam patrzeć na ich radość. ♥️♥️♥️

„ADHD, choć obecnie jest prawdopodobnie najczęściej diagnozowanym zaburzeniem neurorozwojowym, nie jest zjawiskiem nowym...
05/08/2026

„ADHD, choć obecnie jest prawdopodobnie najczęściej diagnozowanym zaburzeniem neurorozwojowym, nie jest zjawiskiem nowym. Pierwsze opisy zachowań spełniających aktualne kryteria ADHD pochodzą już z 1775 roku.”

Jarosław Jóźwiak, „107 mitów o ADHD. Czyli jak mierzyć się z niewiedzą”

Coraz częściej prowadzę terapie osób z ADHD – zarówno dorosłych, jak i nastolatków. To obszar mojej pracy, który daje mi dużo satysfakcji, gdy widzę jak lepiej funkcjonują moi pacjenci 🥰.

Podczas spotkań koncentrujemy się nie tylko na trudnościach, ale przede wszystkim na szukaniu sposobów, które pomagają lepiej funkcjonować na co dzień. Jest tu dużo psychoedukacji, zrozumienia mechanizmów ADHD i wspólnego wypracowywania rozwiązań dopasowanych do konkretnej osoby.

Kiedy rozumiemy, z czego wynikają pewne zachowania, łatwiej przestać myśleć o sobie: „jestem leniwy”, „jestem nieogarnięty”, „coś jest ze mną nie tak”. Zamiast tego pojawia się pytanie: „Jak działa mój mózg i czego potrzebuję, żeby funkcjonować lepiej?”

Jak pisze Jarosław Jóźwiak:
„[…] wśród osób z ADHD odnotowuje się zwiększoną liczbę osób chorujących na zbieractwo – kiedy pojawia się przedmiot, który w ich pojęciu jest im »potrzebny«, stymulacja dopaminą jest tak silna, że nie są w stanie racjonalnie ocenić, czy rzeczywiście powinni przynieść do domu kolejną pustą puszkę po napoju.”

„Z tego się nie wyrasta. Kompendium ADHD”

Bardzo poruszające są dla mnie słowa pacjentów: „Wreszcie nie czuję się jak wariat.” „Coraz częściej wiem, jak sobie pomóc.”
Właśnie dlatego tak ważna jest rzetelna wiedza i zrozumienie. ADHD nie definiuje człowieka. Jest sposobem funkcjonowania układu nerwowego, z którym można nauczyć się żyć bardziej świadomie i z większą życzliwością wobec siebie.

Jeśli chcecie lepiej zrozumieć ADHD, polecam książki Jarosława Jóźwiaka oraz kanał Psychiatra Plus, gdzie znajduje się wiele praktycznej i opartej na wiedzy informacji.

💚 Pytanie do refleksji:
Czy jest jakaś cecha lub zachowanie, za które od lat siebie krytykujesz, a które – być może – warto najpierw spróbować zrozumieć, zanim je ocenisz?

Zapraszam do współpracy osoby z ADHD oraz ich bliskich.

Dobrego dnia 🙂.

Dzień dobry! 😊W zeszłym tygodniu, w środę, prowadziłam przez ZOOM spotkanie SMART Recovery dla Rodzin i Bliskich. Dziś w...
04/08/2026

Dzień dobry! 😊

W zeszłym tygodniu, w środę, prowadziłam przez ZOOM spotkanie SMART Recovery dla Rodzin i Bliskich. Dziś w końcu znalazłam chwilę, by napisać Wam kilka słów na jego temat. 🌿

Poruszaliśmy kilka ważnych dla uczestników kwestii:
• jak radzić sobie ze złością wynikającą z zachowań osoby uzależnionej, aby nie przerodziła się w nienawiść,
• jak nie być wobec osoby, którą kochamy, zbyt wspierającym – aż do granicy nadopiekuńczości i „uszczęśliwiania na siłę”,
• jak nie pogubić się wśród wielu komentarzy i rad, które często są ze sobą sprzeczne.

Rozmawialiśmy również o tym, że niepokój, strach i brak zaufania do tego, czy bliska osoba poradzi sobie z nawrotami czy wyzwalaczami (triggerami), są naturalną częścią życia z osobą zmagającą się z uzależnieniem. Mogą pojawiać się zmęczenie, frustracja, a nawet rozpacz i chęć odejścia.

Mówiliśmy także o tym, jak ważne jest oddawanie odpowiedzialności osobie uzależnionej i zaufanie, że ma ona zasoby – lub może po nie sięgnąć – w swoim procesie zdrowienia.

Padło zdanie, które szczególnie zapadło nam w pamięć:„Strasznie ciężko jest zrozumieć, że to nie jest moje życie, ale ich życie.”

Na koniec zatrzymaliśmy się dłużej przy jeszcze jednej ważnej kwestii: wspieranie drugiej osoby nie może odbywać się kosztem siebie. Dbanie o własny dobrostan i zasoby nie jest egoizmem – jest warunkiem mądrego towarzyszenia.

„Nikomu nie pomożesz, jeśli sam nie będziesz mieć zasobów.”

To było kolejne ubogacające spotkanie.

Zapraszam Rodzinę i Bliskich na następne – już jutro. 💚

Serdecznie pozdrawiam

P.s. odsyłam do strony:

https://www.facebook.com/share/1Dh8ZaMHBP/

04/08/2026

Lubię granice.
Rozumieć, że coś się kończy, a coś nowego się zaczyna.
Wiedzieć, jakie są zasady i czego można się spodziewać.

W psychoterapii granice nie są murami. Są drogowskazami. Pomagają odróżnić to, co moje, od tego, co należy do drugiego człowieka.
Uczą, kiedy powiedzieć „tak”, a kiedy „nie”.
Dają przestrzeń na odpoczynek, bo nie trzeba nieustannie zgadywać, dostosowywać się czy żyć w niepewności.
Dobrze postawione granice dają poczucie bezpieczeństwa. To właśnie dzięki nim łatwiej budować zaufanie, bliskość i autentyczne relacje.

Może dlatego tak porusza mnie myśl Tove Jansson:
„Kocham granice. Sierpień jest granicą między latem a jesienią; to najpiękniejszy miesiąc, jaki znam. ....".

A czym dla Ciebie są granice – ograniczeniem czy miejscem, w którym możesz poczuć się bezpiecznie?

Pozdrawiam serdecznie 🌷.

Wczoraj oglądałam film " Aftersun" z 2022 r. Jest to wspomnienie dorosłej kobiety z jej wakacji z ojcem.Młody ojciec Cal...
03/08/2026

Wczoraj oglądałam film " Aftersun" z 2022 r. Jest to wspomnienie dorosłej kobiety z jej wakacji z ojcem.

Młody ojciec Calum i jego 11 letnia córka Sophie wyjeżdżają razem do tureckiego kurortu. Na co dzień mieszkają osobno, dość daleko od siebie, bo rodzice dziewczynki się rozeszli. Podczas wspólnych wakacji ojciec i córka stają się sobie bliżsi niż kiedykolwiek.

Sophie (Celia Rowlson-Hall) rozmyśla o tym wspólnym, wakacyjnym czasie sprzed 20 lat. Chwilach wspólnej radości, ale też napięć. Czas spędzony z ojcem Calumem (Paul Mescal) w tureckim kurorcie jest wciąż żywy w jej pamięci. Wspomnienia prawdziwe i wyimaginowane, wypełniają luki między nagraniami z jej miniDV, gdy próbuje porównać obraz ojca, jaki zapamiętała z tym, którego nigdy tak naprawdę nie poznała.
Film toczy się wolno, zwalniając jeszcze bardziej w moim momentach istotnych, ukazujących sedno scen. Oglądając film wręcz czułam roznoszącą ciało radość, jak i momenty zatrzymania i mocne spadki emocjonalne.

Z dużą ciekawością przyglądałam się tej dwójce i zapisałam ( oczywiście ) kilka cytatów:

" Fajnie że mieszkamy pod jednym niebem.
Myślę o tym że oboje je widzimy. Nawet jeśli jesteśmy daleko od siebie to w pewnym sensie jesteśmy razem.. bo patrzymy na to samo niebo "- powiedziała córka do ojca. 💚

" - wszystko dobrze? - pyta ojciec córkę, na koniec dnia
-I tak i nie. Dziwnie się czuję nie wiem - odpowiedziała
- W sensie ?
- Nie wiem. Masz tak czasem, że po dniu pełnym wrażeń wracasz do domu strasznie zmęczony i czujesz się jakby ktoś połamał ci wszystkie kości, jakbyś był zupełnie bez sił? Jakbyś tonął. Nie wiem, To dziwne uczucie...
-........... Mamy się tutaj dobrze bawić - odparł ojciec po chwili zadumy. ". - myślę, że nie raz czuł się podobnie

"Sprzedawca mówił, że każdy dywan opowiada jakąś historię. Każdy z tych motywów coś przedstawia. - ojciec opowiadał córce w sklepie z dywanami.

Kilka scen później, ten sam mężczyzna, siedzi oparty w sklepie o dywany. Jakby słuchał ich historii. Kupił dywan, gładząc powoli jego wzór. Zanim wyszedł ze sklepu z zakupionym dywanem, położył się w półmroku i leżał...

W filmie są sceny ukazujące rodzącą się seksualność dziewczynki. We mnie rodziło się pytanie: Czy ta rodząca się seksualność jest wynikiem biologii czy raczej potrzeby bliskości ?

"- Jak wyobrażałeś sobie swoje życie, gdy miałeś 11 lat?- zapytała córka nagrywając ojca na kamerze.
On milczy.
- Dobra, wyłącz - powiedział
Córka nie ustępowała. - Nagram Cię tylko w mojej mini kamerze, w głowie. - odpowiedziała.
- W dniu moich 11 urodzi , nikt nie pamiętał o moich urodzinach. - powiedział cicho."

" -Wrócisz kiedyś do Szkocji? - spytała Sophie
-Nie - odparł
- Dlaczego ?...
- Gdy opuści się miejsce, gdzie się dorastało już zawsze czujesz się jakbyś był obcy. "

Gorąco polecam Wam ten film. Myślę, że każdy znajdzie w nim wątek dla siebie....
Dobrej nocy!

Wdzięczność. Relacje. Samotność.Nie każda relacja trwa tak długo, jak byśmy tego chcieli. Niektóre – mimo bólu rozstania...
03/08/2026

Wdzięczność. Relacje. Samotność.

Nie każda relacja trwa tak długo, jak byśmy tego chcieli. Niektóre – mimo bólu rozstania – wnoszą do naszego życia ważne doświadczenia. Inne pozostawiają chaos, cierpienie i pytania, na które nigdy nie znajdziemy odpowiedzi.

Z perspektywy psychologii i Porozumienia bez Przemocy każda relacja może stać się zaproszeniem do lepszego poznania siebie. Nie po to, by szukać winnych, ale by z większą łagodnością zobaczyć własne potrzeby, granice i sposób budowania bliskości.

Są relacje, które nas karmią – dają poczucie bezpieczeństwa, wzajemności, szacunku i przestrzeń do rozwoju.
Są też takie, które stopniowo odbierają energię, poczucie własnej wartości i kontakt z samym sobą. Zakończenie tych drugich, choć bolesne, bywa początkiem zdrowszego życia i dojrzalszych więzi.

W tym kontekście wracają do mnie słowa Irvina D. Yaloma:
„Wiele przyjaźni i wiele małżeństw rozpadło się, ponieważ zamiast dbać o kontakt między sobą i troszczyć się o siebie, ludzie traktowali drugą osobę jako tarczę chroniącą ich przed izolacją.”

Może właśnie dlatego tak trudno odchodzić z relacji, które już nam nie służą. Zostajemy, bo czasami bardziej boimy się samotności, życia w pojedynkę niż cierpienia.

A przecież samotność nie zawsze jest naszym przeciwnikiem. Niekiedy staje się przestrzenią, w której odzyskujemy kontakt ze sobą, uczymy się troski o własne potrzeby i odkrywamy, że bliskość z drugim człowiekiem nie powinna chronić nas przed życiem, lecz pomagać nam pełniej je przeżywać.

Czy zdarzyło Ci się trwać w relacji bardziej ze strachu przed samotnością niż z doświadczenia wzajemnej troski i autentycznej bliskości?

I. D. Yalom mówił też o tym, że bliskie relacje leczą.

Ta myśl przypomina, że uzdrawiająca relacja zaczyna się również od tej, którą budujemy z samym sobą. Dopiero z niej łatwiej tworzyć więzi oparte na wzajemności, szacunku i autentycznym kontakcie.

Wdzięczność nie oznacza wdzięczności za cierpienie. Oznacza uznanie, że nawet bolesne doświadczenia mogą pogłębiać kontakt z samym sobą. Mogą uczyć rozpoznawania własnych potrzeb, zauważania granic i budowania relacji opartych na większej świadomości.

Badania nad samowspółczuciem prowadzone przez Kristin Neff pokazują, że życzliwość wobec siebie pomaga lepiej regulować emocje, zwiększa odporność psychiczną i sprzyja zdrowieniu po trudnych doświadczeniach.

💚 Refleksja na dziś:
Czy potrafię potraktować swoją samotność nie jako dowód, że „czegoś mi brakuje”, ale jako zaproszenie do głębszego spotkania z samym sobą?

🌿 Praktyka:
Usiądź na kilka minut w ciszy i zadaj sobie trzy pytania:
• Co teraz czuję?
• Jakie potrzeby kryją się za tymi uczuciami?
• W jaki sposób mogę dziś odpowiedzieć na te potrzeby z życzliwością i empatią?

Być może właśnie od takiej łagodnej obecności wobec siebie zaczyna się proces zdrowienia.

💛
02/08/2026

💛

"Nie bój się cieni. One świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło."
Oscar Wilde

📍Metafora na dziś  #18. Latawiec„Możesz przygotować najpiękniejszy latawiec, starannie go zbudować i cierpliwie trzymać ...
02/08/2026

📍Metafora na dziś #18. Latawiec

„Możesz przygotować najpiękniejszy latawiec, starannie go zbudować i cierpliwie trzymać sznurek. Ale jeśli nie ma wiatru, nie uniesie się w niebo. Możesz jedynie czekać lub pozwolić mu pozostać na ziemi.
Tak samo jest z relacjami. Możesz wnosić troskę, obecność i gotowość do budowania więzi. Nie możesz jednak zmusić drugiej osoby, by chciała wznieść się razem z Tobą. Zaangażowanie pojawia się tylko wtedy, gdy wieje z obu stron.”

❓ Pytania na dziś:

Czy są relacje, które próbuję utrzymać wyłącznie własnym wysiłkiem?
Po czym poznaję, że relacja jest tworzona przez dwie osoby, a nie tylko przeze mnie?

Spróbuj pobyć dziś z tymi pytaniami. Zadaj sobie je kilka, a nawet kilkanaście razy w ciągu dnia. Ze spokojem, życzliwością i łagodnością wsłuchaj się w odpowiedzi, które się pojawią. Nie oceniaj siebie i nie próbuj niczego na siłę zmieniać. Najpierw zauważ. Zrozum. Zaakceptuj.

Pamiętaj, że nie wszystko, co wymaga wysiłku, jest warte dalszego ciągnięcia. Czasem największą odwagą jest puścić sznurek i zobaczyć, co naprawdę chce pozostać z Tobą.
Powodzenia w spotkaniu ze sobą. Dobrego czasu ze sobą. 💙

Ilustracja: Andrzej Tylkowski

Adres

Raciborskiego 1a/klatka C/m. 7
Pruszcz Gdanski
83-000

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Centrum Terapeutyczno-Szkoleniowe "Gaudium" Krystyna Zelek umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Centrum Terapeutyczno-Szkoleniowe "Gaudium" Krystyna Zelek:

Skróty

Udostępnij

Kategoria