01/09/2025
W pracy terapeuty zdarza się często, że to inni zauważają problem u swoich bliskich i w ich imieniu zwracają się do specjalisty po pomoc. Oczywiście, że wsparcie bliskich jest bardzo ważne, jednak istotą jest praca bezpośrednio z osobą w kryzysie. Jak zatem odkryć, że sami potrzebujemy pomocy terapeuty? Zrozumienie tego może być niekiedy trudne, ponieważ wiele osób czuje opór przed szukaniem wsparcia lub nie zauważa płynących z wewnątrz nas samych sygnałów, które mogą wskazywać na konieczność takiej pomocy. Jest jednak kilka oznak, które mogą sugerować, że warto rozważyć kontakt z terapeutą. Jedną z nich jest trwałe poczucie smutku, beznadziejności lub przygnębienia. Utrzymujące się kilka tygodni lub miesięcy poczucie przytłoczenia emocjami, może wskazywać na depresję lub inne zaburzenia emocjonalne. W takiej sytuacji, terapeuta pomoże nam zrozumieć, co się dzieje i jak sobie z tym radzić. Podobnie w sytuacji gdy zaczynamy mieć trudności w kontrolowaniu swoich reakcji emocjonalnych takich jak np. wybuchy gniewu, płaczliwość, nadmierne lęki. Warto również zwrócić uwagę jak wyglądają nasze relacje z innymi. Ciągłe konflikty w pracy, w rodzinie czy w związku, które nie ustępują pomimo prób rozwiązania ich, mogą być sygnałem, że potrzebujemy wsparcia terapeutycznego, by zrozumieć swoje zachowania i nauczyć się lepszych strategii radzenia sobie. Jeśli zauważamy, że nic nas nie cieszy lub dotychczasowe pasje i zamiłowania utraciły swój urok, a nawet codzienne czynności stają się trudne lub nieprzyjemne, może to wskazywać na stan depresyjny. Terapia może pomóc wrócić do aktywności, które kiedyś sprawiały nam radość. Niezwykle niebezpieczne są wszelkie kierowane przeciwko sobie zachowania destrukcyjne lub samookaleczenia. Jeśli zatem zaczynamy angażować się w działania, które szkodzą naszemu zdrowiu np. nadużywamy szkodliwych substancji, popadamy w autodestrukcyjne myśli lub działania, to wyraźny znak, że potrzebujemy pomocy. Sygnałem ostrzegawczym dla nas samych może być zaobserwowanie nagłych zmian w zachowaniu lub nastroju takich jak na przykład pojawiająca się nadmierna drażliwość. Niepokojąca jest również sytuacja, gdy nie jesteśmy w stanie kontrolować swoich myśli lub odczuwamy chroniczny niepokój, który wpływa na jakość naszego życia. Często lekceważymy problem ze snem lub apetytem. Nasze ciało próbuje nam wtedy coś ważnego przekazać i wysyła sygnały, które świadczą o problemach emocjonalnych – takie jak bóle głowy, napięcia mięśniowe, czy właśnie problemy ze snem.
A zatem, jak widać, źródłem wiedzy o nas, jesteśmy my, sami. Dlatego róbmy coś ważnego dla siebie, przyglądajmy się sobie. Zadawajmy sobie pytania 'jak się dziś czuję? Opiekujmy się sobą. Kształtujmy w sobie samoświadomość. Rozmawiajmy o sobie.
I tak po prostu, z miłości do siebie, pozwólmy sobie na to wszystko🤗