25/04/2026
Kochani, mamy to ‼️
Dziś oficjalnie zakończyliśmy roczny remont naszych 4 - ech gabinetów.
Każdy lokal został nie tylko odświeżony, ale zyskał nowiutkie wyposażenie w postaci nowych mebli i nowoczesnych pomocy terapeutycznych.
Dodatkowo każdy z gabinetów został ujednolicony wizualnie - dzięki czemu wnętrza są spójne ze sobą i Naszą marką.
Gabinety mają doprowadzoną wodę i zamontowane źródełka, w związku czym spełniamy standardy medyczne.
[Nadal trwają prace legislacyjne nad włączeniem logopedów do zawodów medycznych. Gdyby to się stało - zmiana na podmiot medycznych nie jest nam straszna].
Bardzo się cieszę, że udało Nam się podołać takiemu przedsięwzięciu.
Nie sądziłam, że remont poszczególnych lokali tak się wydłuży, ale nie na wszystko miałam wpływ.
Było to wielkie wyzwanie logistyczne i czasowe. W sytuacjach bez wyjścia (w chwilach, gdy nie można było przyśpieszyć pewnych rzeczy) niejednokrotnie pojawiała się myśl: " Na co się porwałam? Po co mi to było?
Bezradność, momenty bezsilności ze zmęczenia, wstrzymywane łzy wielokrotnie towarzyszyły mi przez te wszystkie miesiące.
Wizja w mojej głowie (to jak zawsze wyobrażałam sobie moją przestrzeń zawodową) nie pozwoliła mi się poddać.
Oczywiście nie udałoby mi się, gdyby nie wsparcie bliskich osób, przyjaciół, fachowców. Bardzo dziękuję wszystkim i każdemu z osobna za poświęcony czas ❤️❤️❤️
Dziękuję też moim dziewczynom - Anna Nowak, Monika Piekorz,, Weronika Lieber , Joanna Hulin, Kasia - które gotowe były do pomocy i odciążenia mnie w prowadzeniu zajęć terapeutycznych.
Dziękuję Wam za słowa otuchy i telefony pt. " To ty sobie Natalia jutro odpocznij, a ja przyjmę twoje dzieciaki".
Gdyby ktoś mi powiedział rok temu, że niemal codziennie po 10 - 12 godzinach pracy biurowej - terapeutycznej będę:
➡️ biegać z drabiną, pędzlem, śrubokrętem i wiertarką do 21.00 / 22.00
➡️ malować ściany,, składać meble /szafki umywalkowe etc. to uznałam go za wariata.
Ten rok dał mi w kość fizycznie, psychicznie i emocjonalnie.
Dał mi też ogrom satysfakcji. Zrealizowałam swój cel, nie podda�