19/05/2026
Zastanawiałam się kiedyś czy z moim porywczym, nieco szalonym charakterem, nakręconą gadką i zwariowaną osobowością, nadaje się do pracy psychologa 🤔🙃 a że należę do tych odważnych, stwierdziłam, a co mi tam najwyżej będę tylko ludzi zarażać swoim optymizmem 😏 po czasie pracy w różnych środowiskach, okazało się, że mam jeszcze kilka umiejętności - najpewniej wysoką inteligencję emocjonalną, wysoką adaptacje społeczną, dobre
wyczuwanie emocji i energii ludzi, łatwość budowania kontaktu, dopasowanie komunikacji do osoby,
dużą obserwacją społeczną... 🤔
Czyli w skrócie ? Jestem jak kameleon i mogę się dopasować do mówcy, sytuacji 💪 poza tym, kto powiedział, że w tym fachu musi być tylko poważnie ?