17/05/2026
Martynka jest wspaniała i bardzo empatyczna. Od kilku lat korzysta z Muzykoterapiaglosem.pl w ramach "Indywidualnej Terapii za pomocą Sztuk i Natury" dzięki wsparciu Dorotkowo. Fundacja na rzecz Doroty Targowskiej i Jej Przyjaciół ❤️
Jestem wdzięczna za każdą sesję z Martynką. Wnosi tyle piekna i radości.
Pracujemy popołudniami w przestrzeni Stowarzyszenie z Wyboru
Dziękuję Wam za to, że jesteście ❤️
Muszę Wam się do czegoś przyznać… Odkąd urodziłam Martynkę, zrobiłam się bardzo emocjonalna. Jakby pękła jakaś skorupa. Wzruszam się tak często, że czasem aż mi głupio.
Po narodzinach Mateusza Niezwykły Mateusz Halejcio płakałam po cichu pod prysznicem, bo czułam, że muszę być silna i nie mogę pokazywać emocji.
Teraz jest inaczej. Martynka jakby coś we mnie odblokowała. Pozwoliła mi poczuć, że wrażliwość nie jest słabością.
Narodziny dziecka z niepełnosprawnością były dla mnie jak mroczna przepowiednia.
Dziś każdy postęp, każdy mały sukces i każdy uśmiech smakują jak małe cuda, nad którymi zawsze się rozczulam — łzy same cisną mi się do oczu.
Moje dzieciaki pokazały mi, że lęk trzeba po prostu przetrwać. Że trzeba kurczowo trzymać się nadziei, że będzie lepiej… bo w końcu zawsze przychodzi lepszy moment.
A dlaczego dziś taki post?
Przebudziłam się i usłyszałam, że Martynka czegoś szuka w szafie. Po chwili przyszła do mnie ze świeżym pampersiem w ręku i kompletem ubrań na przebranie. Przyniesienie ich samo w sobie jest dla mnie ogromnym sygnałem:
- że wie, iż rano trzeba się przebrać
- że potrafi dobrać odpowiednie części garderoby
- że robi krok w stronę samodzielności.
Dla rodzica dzieci normatywnych to być może codzienność, a dla mnie jeden z powodów do wzruszeń 🥹