10/07/2026
Czy odejście od ubezwłasnowolnienia naprawdę oznacza mniejsze bezpieczeństwo?
To pytanie zadaje sobie dziś wielu rodziców i opiekunów dorosłych osób z niepełnosprawnościami. Wokół projektu nowych przepisów pojawia się sporo obaw i niepewności.
Warto jednak sięgnąć do rzetelnych wyjaśnień. W wywiadzie opublikowanym na portalu Prawo.pl dr Monika Zima-Parjaszewska z Polskiego Stowarzyszenia na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną wyjaśnia, jakie zmiany są planowane i dlaczego nie oznaczają one pozostawienia rodzin bez wsparcia.
To ważna lektura dla wszystkich, którzy chcą lepiej zrozumieć proponowane rozwiązania i oddzielić fakty od obaw.
Czy koniec ubezwłasnowolnienia to powód do obaw?
Wielu rodziców osób z niepełnosprawnościami martwi się nowym projektem ustawy. Boją się, że stracą wpływ na bezpieczeństwo i zdrowie swoich dorosłych dzieci. W portalu Prawo.pl ukazał się bardzo ważny wywiad z dr Moniką Zimą-Parjaszewską z Polskie Stowarzyszenie na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną ZG, który rozwiewa te wątpliwości.
Oto 3 najważniejsze rzeczy, które warto wiedzieć o zmianach:
🔸Rodzina zostaje. Rodzice i bliscy nadal będą mogli wspierać swoje dzieci i w razie potrzeby je reprezentować (jako tak zwani kuratorzy).
🔸 Koniec z wyrokami na całe życie. Sąd będzie sprawdzał sytuację danej osoby co kilka lat (np. co 5 lub 10). Dzięki temu pomoc będzie zawsze dopasowana do aktualnych potrzeb człowieka.
🔸 Nowe przepisy dadzą osobom z niepełnosprawnościami większy wpływ na własne życie.
Każdy z nas ma prawo o sobie decydować. Nowe prawo wreszcie oddaje osobom z niepełnosprawnościami głos. O prawdziwym włączaniu możemy mówić dopiero wtedy, gdy przepisy szanują godność człowieka, a jednocześnie zapewniają mu bezpieczeństwo.
Cały artykuł znajdziesz 👉 https://www.prawo.pl/prawnicy-sady/likwidacja-ubezwlasnowolnienia-wywiad-z-monika-zima-parjaszewska,1547471.html