01/09/2026
Świetnie wiemy, jakimi liderkami chcemy być, dopóki w firmie panuje spokój. Prawdziwy sprawdzian przychodzi wraz z presją, gorszym miesiącem czy natłokiem zadań.
Wtedy do głosu dochodzą nasze automatyczne schematy: mikrozarządzanie i kontrola każdego szczegółu, odkładanie trudnych konfrontacji „na później”, dociążanie się i robienie wszystkiego samej.
Żaden styl reakcji nie jest zły. Problemem jest moment, w którym działasz odruchowo i nie widzisz, co tak naprawdę Tobą kieruje.
Samoświadomość to pierwszy krok do tego, by w trudnych momentach decydować z poziomu spokoju i strategii, a nie nawykowego lęku. Badanie DISC D3 daje na to konkretne liczby i wglądy.
A jak wygląda Twój automatyczny odruch, kiedy w firmie rośnie napięcie? Kontrolujesz, wycofujesz się czy bierzesz wszystko na siebie? Napisz w komentarzu.
Edyta Szela | biznes | intuicja | zmiana | mentoring | kobieta w biznesie | liderka | przywództwo