06/07/2026
Jeśli jesteś osobą, która do redukcji podchodzi tylko na 100% i działa pod wpływem impulsu, to dziś mam coś dla Ciebie.
Jeśli wciąż tkwisz w tym samym miejscu, to być może znak, że taka strategia po prostu nie działa długofalowo.
Z doświadczenia w pracy z pacjentami wiem, że swoje cele osiągają osoby, które po prostu robią swoje – pomimo przeciwności, chwilowego zastoju na wadze czy pojedynczych dni, które odbiegają od planu.
Liczy się konsekwencja, a nie perfekcja. Jeden czy dwa gorsze dni nie przekreślają Twoich efektów. To, co naprawdę ma znaczenie, to powrót do swoich nawyków i dalsze działanie.
Zanim zaczniesz, warto odpowiedzieć sobie na kilka pytań:
• Co zrobię, jeśli jednego dnia nie dotrzymam planu?
• Co zrobię, jeśli waga przestanie spadać?
• Co zrobię, jeśli ktoś mnie skrytykuje lub powie coś przykrego?
• Co zrobię, jeśli zapomnę o posiłku albo nie będę mieć energii na trening?
• Co zrobię, gdy…? (Dopisz własny scenariusz.)
Przygotowanie się na takie sytuacje sprawia, że nic Cię nie zaskoczy. A wtedy dużo łatwiej zachować spokój i konsekwentnie iść do celu.
Rób swoje. Efekty przychodzą do tych, którzy nie rezygnują po pierwszym potknięciu. 💚