21/03/2026
KONTEMA – Konferencja Terapeutów Manualnych. Byłem tam 🙂
Szereg wykładów uznanych autorytetów w świecie fizjoterapii i terapii manualnej. KONTEMA to konferencja, która skupia twórców i praktyków różnych koncepcji fizjoterapeutycznych oraz osteopatów, dzięki czemu daje przestrzeń do wymiany poglądów.
Najważniejsze tematy poruszone na konferencji (wg mnie):
➡️ Potrzeba badań naukowych w terapii manualnej, aby potwierdzić jej skuteczność. Ten temat podnoszony był w kilku wykładach (m.in. dr Michał Dwornik, dr Sławomir Marszałek, dr hab. Robert Trybulski, dr Kamil Zaworski).
➡️ Algorytmy mediów społecznościowych promują treści emocjonujące i sensacyjne, a nie rzetelną wiedzę – stąd popularność filmików z „chrupiącymi stawami”, co zaburza realny obraz terapii. Rzetelna wiedza jest „nudna”, więc nie jest promowana. Jako fizjoterapeuta mam obowiązek edukować pacjentów zgodnie z najnowszą wiedzą (dr Mateusz Nowacki).
➡️ Nowe pojęcie zmieniające podejście do anatomii i terapii – fasciotom: trójwymiarowy, ciągły obszar powięzi powierzchownej i głębokiej, integrujący dermatom, miotom i sklerotom; przenosi napięcia mechaniczne oraz bodźce czuciowo-autonomiczne (dr Jarosław Ciechomski).
➡️ Jak wytłumaczyć pacjentowi potrzebną liczbę wizyt do osiągnięcia celu terapeutycznego bez obawy o posądzenie o „naciąganie”? 😉 (Michał Dachowski)
➡️ Konieczność uwzględniania wpływu odległych części narządu ruchu oraz czynników psychosomatycznych na stawy skroniowo-żuchwowe (dr Janina Słobodzian-Rakowska, dr Bogumiła Dampc)
➡️ Ciało, w formie bólu, daje nam „instrukcję” do postępowania terapeutycznego (dr Radosław Składowski).
➡️ Frozen shoulder („zamrożony bark”) – jednostka chorobowa problematyczna pod względem etiologii, ale – wg prelegentów – możliwa do zahamowania oraz cofnięcia objawów, z tym lepszym efektem, im wcześniej rozpocznie się terapię (Krzysztof Skibiński, Olga Okładło-Cygan).
To były bardzo owocne 2 dni, podczas których wysłuchałem 16 wykładów. Ogrom wiedzy, wymiany poglądów z kolegami i koleżankami po fachu, sporo przemyśleń. Głowa jeszcze paruje 🙂
Kamil