10/08/2026
Zauważyłam coś zabawnego. Ludzie ciągle mi się tłumaczą, że „przepraszam, nie ogarniam technicznie", „wybacz, jestem beznadziejny z tymi linkami", „nie jestem techniczna, sprzęty mnie nie lubią".
I wiecie co? To jest idealny materiał do ćwiczenia akceptacji :) Bo pod tym „nie ogarniam technicznie" siedzi dokładnie ten sam głos, o którym pisałam — „powinnam umieć, inni umieją, co ze mną nie tak".
Co ciekawe, z mojej perspektywy — ja nie widzę nieudolnego technicznie człowieka, który nie ogarnia. Problemy techniczne są wpisane w używanie komputera, telefonu, mediów społecznościowych i kursów online.
Zobaczcie, jak to się łączy. Ktoś ma problem techniczny i pojawia mu się myśl: „jestem beznadziejny w technicznych sprawach".
A ktoś ma ten sam problem i pojawia mu się myśl: „ale internet dziś wolno działa, znowu coś zmienili w aplikacji, kolejna zgoda do przeczytania".
Zupełnie nie pojawiają mu się myśli uderzające w siebie, w swoje zdolności :)
Ta sama sytuacja. Dwie różne myśli. Jedna zostawia Cię w spokoju, druga dokłada Ci kolejny kamień. Akceptacja to nauka wybierania tej pierwszej.
Możesz mieć techniczny problem.
Możesz czegoś nie wiedzieć.
Nie musisz się na tym znać.
Uczysz się nowych rzeczy — to normalne.
To normalne, że coś nie działa.
To normalne, że pojawiają się trudności.
Tego właśnie uczę w Kursie Akceptacji — narzędzi, które dają umiejętność reagowania w sposób, który nie obciąża. 🌿