Psychoterapia Przestrzeń Rozwoju

Psychoterapia Przestrzeń Rozwoju Psychoterapia Przestrzeń Rozwoju Beata Kwiatkowska-Ohler. "Jakie są prawdziwe potrzeby dorosłego? Zapraszam do wspólnej podróży!

Strona poświęcona zdrowiu ciała, umysłu i ducha, w szczególności psychoterapii uwzględniającej pracę z ciałem w nurcie Core Energetics, terapii traumy i nie tylko. Są nimi: wyrażanie siebie, wzrost, rozwój, osiąganie własnego duchowego potencjału i wszystko to, co z nich wynika. Oznacza to przyjemność, miłość, spełnienie, dobre relacje i znaczący wkład w wielki plan, w którym każdy ma swoje zadani

e." (fragment wykładu Pathwork nr 192)

Na moją drogę do poszukiwania i realizacji najważniejszych potrzeb duszy i ciała ogromny wpływ miały liczne warsztaty, w których brałam udział w ciągu ostatnich kilku lat. Kocham pracę w grupie i warsztaty, ale też pracę nad sobą - nad poznawaniem siebie i innych ludzi coraz głębiej. Od kilku lat moim sposobem na te odkrycia jest Core Energetics - metoda psychoterapii uwzględniająca pracę z ciałem, z której korzystałam jako uczestniczka szkolenia dla psychoterapeutów, ale też jako osoba korzystająca z terapii własnej, a obecnie również pracując z klientami jako certyfikowany psychoterapeuta Core Energetics. Po długich poszukiwaniach i przygotowaniach powstało moje miejsce: Centrum Terapii Życia na terenie gdańskiego Garnizonu, przy ul. Stachury 6/4, do którego zapraszam na indywidualną psychoterapię uwzględniającą pracę z ciałem oraz inne zajęcia prowadzone przeze mnie i moich Gości.

14/06/2026

Prokuratura uznała, że materiał pornograficzny z udziałem dziewczynki, jaki został wygenerowany przez jej kolegów przy użyciu narzędzia AI, nie ma znamion czynu zabronionego i nie wyrządził jej szkody.

O szczegółach tej sprawy i punkcie widzenia specjalistów od ochrony danych osobowych przeczytacie w aktualnościach UODO. My chcemy skupić się na tym, że:
– policja i prokuratura nie widziała w tym znamion czynu zabronionego i odmówiła wszczęcia postępowania,
– postępowanie rozpoczęto dopiero po interwencji ministra sprawiedliwości, 6 miesięcy po zawiadomieniu,
– prokuratura nie próbowała nawet ustalić tożsamości sprawców,
– a sprawę umorzono uzasadniając, że opublikowanie i zachęcanie do „zamawiania” nagich zdjęć dziewczynki nie wywołało szkody i było jedynie żartem nastolatków, chociaż zarówno dziewczynka, jak i jej rodzic podkreślali, że czują się pokrzywdzeni.

🔴 Nazwijmy rzeczy po imieniu. Generowanie pornograficznych treści z udziałem dzieci to przemoc ze względu na płeć i przemoc seksualna. 🔴

Jakie konsekwencje ponoszą osoby pokrzywdzone deepfake’ami?

Tego typu doświadczenie jest obciążające nawet dla dorosłych osób, które często odczuwają wstyd, obniżoną pewność siebie i upokorzenie. Doświadczają pogorszenia stanu zdrowia psychicznego (depresja, stany lękowe, PTSD, obniżenie nastroju), które może prowadzić do samookaleczania i myśli samobójczych. Jeżeli materiał z udziałem nastolatki jest rozpowszechniany wśród środowisku szkolnym czy publikowany w sieci, uczennica narażona jest na przemoc rówieśniczą, nękanie, słabsze wyniki w szkole, obniżoną frekwencję, konieczność zmiany placówki edukacyjnej. Mogą pojawić się lęki o przyszłość związane z tym, że zdjęcie na zawsze zostanie w internecie.

🔷 UNICEF stawia sprawę jasno: “Sexualised images of children generated or manipulated using AI tools are child sexual abuse material (CSAM). Deepfake abuse is abuse, and there is nothing fake about the harm it causes.”

✋ Decyzję prokuratury uważamy za skandaliczną. Niestety, jest ona przejawem szerokiego zjawiska bagatelizowania przemocy seksualnej i przemocy wobec kobiet, która w powyższym przypadku dotknęła dziecko. Jeszcze wczoraj, podczas panelu dotyczącego cyberbezpieczeństwa w ramach Women in Tech Summit rozmawiałyśmy o tym, jak prawo nie nadąża za rozwojem technologii i jakie zagrożenia czają się w sieci na kobiety. Powyższy przykład pokazuje, że nawet najlepsze prawo nie będzie nas chronić, jeśli system uznaje przemoc seksualną za niegroźny – nawet jeśli nieśmieszny – żart.

🛟 Gdzie szukać pomocy, jeśli doświadczasz czegoś podobnego? 🛟

Dyżurnet: do zgłaszania materiałów przestawiających seksualne wykorzystywanie dzieci, twardej pornografii (a także rasizmu, ksenofobii i innych nielegalnych treści)
https://dyzurnet.pl

Safe YOU, aplikacja dla kobiet i dziewczynek od 12 roku życia. Wprowadzona przez Feminotekę, pozwala anonimowo skontaktować się z naszymi ekspertkami oraz ekspertem ds. cyberbezpieczeństwa, Leszkiem ###X, z fundacji Czas Kobiet.
https://onelink.to/safeyoupl

Stop NCII: do blokowania zdjęć i nagrań osób dorosłych, udostępnionych bez zgody na platformach partnerskich, takich jak Meta, Po_hub, On__ans.
https://stopncii.org/

Take it Down: odpowiednik Stop NCII dla małoletnich
https://takeitdown.ncmec.org/pl/

Survivor AI: do generowania oficjalnych, napisanych prawniczym językiem żądań usunięcia treści z platformy
https://tools.chayn.co/

W obecnej praktyce widać, że w postępowania dotyczących deepfake'ów o charakterze pornograficznym angażuje się UODO na mocy RODO
https://uodo.gov.pl/pl/p/dla-obywatela

Gestalt i Core Energetics o kontakcie z ciałem w terapii. Zapowiada się ciekawa rozmowa.Pozdrawiam serdecznie,Beata 🌷
06/01/2026

Gestalt i Core Energetics o kontakcie z ciałem w terapii. Zapowiada się ciekawa rozmowa.

Pozdrawiam serdecznie,
Beata 🌷

Ciało jako równoważny - równie ważny - poziom życia i obszar pracy psychoterapeutycznej.Dobrego dnia,Beata 🌷
23/12/2025

Ciało jako równoważny - równie ważny - poziom życia i obszar pracy psychoterapeutycznej.

Dobrego dnia,
Beata 🌷

Niszczący schemat w relacji…Czasami dużo pracy potrzeba, żeby powrócić do siebie, odebrać i zaufać swoim odczuciom i słu...
18/11/2025

Niszczący schemat w relacji…

Czasami dużo pracy potrzeba, żeby powrócić do siebie, odebrać i zaufać swoim odczuciom i słuchać wewnętrznego głosu.

Dobrego kontaktu z Intuicją Wam życzę,
Beata 🌷



Gaslighting stał się jak gluten - wszyscy o nim mówią, niewielu wie, jak naprawdę działa 🤷🏻‍♀️

Zatem w cyklu „Przemoc po cichu” cała prawda o gaslightingu 😎

Nie, gaslighting nie zaczyna się wcale od słów „jesteś wariatką”. Raczej od niewinnego: „Na pewno tak było?” lub „Chyba trochę dramatyzujesz”.

Gaslighting to subtelny eksperyment neuropsychologiczny, w którym jedna osoba uczy mózg drugiej, że nie warto ufać własnym zmysłom i ocenie sytuacji.

Bo mózg - jak pokazują badania McGill University i University of Toronto (2025) - działa nie jak kamera, ale jak system predykcyjny. Przewiduje, co powinno się wydarzyć, a gdy rzeczywistość odbiega od oczekiwań, uruchamia alarm błędu: coś tu nie gra. I jeśli ktoś jest dla Ciebie ważny, wtedy zaczyna się „uczenie” - mózg aktualizuje mapę świata tak, by zminimalizować niepewność.

To teraz mały eksperyment. Wyciągnij palec wskazujący i dotknij nim nosa.

No dalej…nie krępuj się.

Pokazuję na zdjęciu jak to zrobić prawidłowo.

Nosa mówię!

No gdzie Ty masz człowieku nos? 🤦🏻‍♀️

Jeszcze raz. Patrz na mnie i dotknij NOS!!!

Nie, No nie dotykasz nosa.

No cóż…chyba coś jest nie tak z Twoją koordynacją i czytaniem mapy ciała 🧐

Kumasz teraz? Gaslighter wykorzystuje mechanizm epistemicznego zaufaniu. To zaufanie, że ktoś jest dla mnie źródłem prawdy o świecie. I wtedy, taka osoba swoim działaniem tworzy mikropęknięcia między doświadczeniem a interpretacją i dostarcza nową wersję zdarzeń: „Nie krzyczałem, tylko podniosłem głos, bo się martwiłem”. Mózg, który ufa, że druga osoba jest wiarygodna, uczy się jej wersji rzeczywistości. Dziecko ma je wobec rodzica. Pracownik - wobec przełożonego. Partnerzy - wobec siebie nawzajem. I właśnie dlatego gaslighting nie działa na obcych z internetu 😉 jeśli ktoś nie jest dla niego autorytetem. Działa tam, gdzie istnieje więź i zaufanie. Bo to nic innego jak kolonizacja poznania.

Z czasem osoba doświadczająca przemocy nie tylko boi się, że się myli. Ona uczy się wątpić w siebie - tak, jak uczymy się nowego języka.
Najpierw: „Może źle zrozumiałam?”; „Może faktyczni zareagowałem nadmiernie?”. Potem: „Może rzeczywiście mam złą pamięć”, „Może jestem przewrażliwiona?” Na końcu: „Nie wiem już, co czuję, dopóki mi nie powiesz”.

Badania z University of Brighton (2025) pokazują, że gaslighting – szczególnie w relacjach młodych dorosłych wiąże się z objawami depresyjnymi, paranoicznym myśleniem co w efekcie może prowadzić do derealizacji. To efekt przewlekłego stanu niepewności: mózg traci punkty odniesienia, więc włącza tryb przetrwania.

Problem w tym, że dziś słowo „gaslighting” jest używane wszędzie: do opisania każdej niezgody, różnicy zdań, nieporozumienia czy sporu. Badacze ostrzegają, że jeśli pojęcie rozcieńczymy, stanie się memem, a nie diagnozą 🤷🏻‍♀️

Nie każda kłótnia jest gaslightingiem. Gaslighting to proces: powtarzalny, intencjonalny, rozgrywany w kontekście zaufania. Najczęściej nie wygląda jak przemoc. Wygląda jak troska. „Nie jesteś przemęczona? Może to dlatego tak reagujesz.” „Nie, kochanie, nie byłeś na tym spotkaniu. Musiałeś źle zapamiętać.” „Nikt inny tak tego nie odebrał.” I nie chodzi tu o życzliwe przypomnienie faktu, tylko o celowe działanie na rzecz osiągnięcia przewagi w dyskusji, pozycji w firmie czy w relacji.

Na początku nie ma podniesionego głosu. Nie ma agresji. Jest epistemiczne zawieszenie czyli moment, gdy czujesz, że coś się nie zgadza, ale nie potrafisz już powiedzieć, co.

A mózg - wierny jak pies - aktualizuje dane. I uczy się, że prawda jest tam, gdzie ten, któremu/której ufasz.

Gaslighting to przemoc, która nie niszczy przez cios, tylko przez kalibrację twoich procesów poznawczych. Tu nikt nie mówi: „Nie masz racji” i tyle. Mówi: „Nie możesz mieć racji, bo to ja chcę dla ciebie dobrze, dlatego wiem lepiej co czujesz, myślisz i potrzebujesz”.

Znasz to skądś? To czas na przywrócenie ustawień fabrycznych własnej intuicji. Powrót do zaufania do siebie oraz własnych kompetencji 💪

Piękne dziedzictwo zostawiła dla nas Jane Goodall. Potrzeba nam je kontynuować - nie tylko dla zwierząt ale dla nas samy...
02/10/2025

Piękne dziedzictwo zostawiła dla nas Jane Goodall. Potrzeba nam je kontynuować - nie tylko dla zwierząt ale dla nas samych. Tyle mamy do nauczenia się od zwierząt...

"Nie żyjemy by inni nas dobrze oceniali. Żyjemy, by robić to w co wierzymy, że jest dobre dla świata. Traktowanie zwierząt jak innych nas, jest jednym z najpiękniejszych wyrazów człowieczeństwem. "
"Zwierzęta mają osobowość. Tak, jak my."

Beata 🌷

Serce mi pękło na strzępy. Zmarła jedna z moich ikon. Tyle razy tu o Jane pisałem. Zmarła Jane Goodall. Zwierzęta mają osobowość. Tak, jak my. Raz miałem zaszczyt poznać, uczestniczyć w wykładzie Jane. To zdanie z niego zabrałem ze sobą na zawsze. Kobieta symbol, że nauka to wychodzenie poza schematy. Że to, jak oceniają nas inni nie ma żadnego znaczenia jeśli wierzymy, że nasze działania są dobre dla świata. To ona odkryła, że szympansy posługują się narzędziami. Miała fundamentalny wkład w ich ochronę. Podjęła te osiągnięcia odchodząc od tradycyjnych metod naukowych w studiowaniu naczelnych, nadając zwierzętom imiona, zamiast numerować je, jak było to wcześniej w praktyce uniwersyteckiej. Okazało się to kluczowe w budowaniu z nimi więzi.

Gdy Jane Goodall w 1960 roku udała się do Tanzanii, mówienie o umyśle zwierzęcia było niedopuszczalne. Tylko ludzie mieli umysły. Niewłaściwie było też mówienie o osobowości zwierząt. Jedno ze stad szympansów zaakceptowało ją jako członka stada, co pozwoliło jej na wgląd w ich życie. To też spotkało się z ogromną krytyką środowiska naukowców. Wykazała, że zwierzęta mają osobowość, myślą, mają pokłady wrażliwości a naczelne posługują się swoimi narzędziami. To zmieniło dziedzinę nauki prymatologię. Zmieniło to, jak postrzegamy naczelne wpływając na objęcie ich ochroną.

Dzięki Jane Goodall Gombe Stream National Park w Tanzanii jest dziś domem dla setek myślących, mających uczucia i osobowości szympansów a zbudowane tam centrum ich ochrony nosi jej imię. W trakcie odbierania wyróżnienia w Białym Domu kilka miesięcy temu, rozległ się odgłos radości, który wyrażają szympansy.

Nie żyjemy by inni nas dobrze oceniali. Żyjemy, by robić to w co wierzymy że jest dobre dla świata. Traktowanie zwierząt jak innych nas, jest jednym z najpiękniejszych wyrazów człowieczeństwem. To spuścizna jaką pozostawia po sobie Jane Goodall.

Nie udostępniam tu wpisów pożegnalnych. Chowam je w sercu. Dziś muszę to zrobić. Parę dni temu pisałem, że powinna odebrać Pokojową Nagrodę Nobla. Za krzyk, że zwierzęta to inni my. Już go nie odbierze. Odeszła spokojnie. We śnie. Po jednym z przeprowadzonych przez siebie w wieku 91 lat wykładów.

Adres

Mieszka I 1/1
Sopot
81-785

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Psychoterapia Przestrzeń Rozwoju umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Psychoterapia Przestrzeń Rozwoju:

Skróty

Udostępnij

Kategoria