Psycholog

Psycholog Psycholog rodzinny i dla par. Psychoterapeuta dzieci i młodzieży. Psychoterapia metodą Gestalt.

Zajęcia psychoterapeutyczne w Sosnowcu prowadzę w gabinecie psychologicznym przy ulicy Rydza Śmigłego 7 na I-wszym piętro w pokoju. 221 w godzinach dostosowanych do potrzeb Pacjentów. W mojej pracy zajmuję się terapią zaburzeń depresyjnych, profilaktyką dziecięcą i młodzieżową oraz terapią indywidualną i terapią rodzinną. Często decyzja o umówieniu się na pierwszą wizytę wydaje się trudna. Mogą je

j towarzyszyć silne emocje i niepewność, czy pomoc, jaką oferuje psycholog będzie dla nas odpowiednia. Mam nadzieję, że informacje tutaj zawarte pomogą ocenić, czy moja oferta i kwalifikacje odpowiadają Państwa potrzebom.

Tak właśnie rozumiem rolę i zadanie terapeuty. Jako towarzyszenie klientowi/pacjentowi w odkrywaniu jego potencjału, aut...
19/04/2026

Tak właśnie rozumiem rolę i zadanie terapeuty. Jako towarzyszenie klientowi/pacjentowi w odkrywaniu jego potencjału, autentycznych uczuć i potrzeb, poznawaniu i badaniu wszystkich odcieni jego życia, codzienności. Ta wspólna podróż, w przypadku terapii Gestalt, odbywa się oczywiście w oparciu o relację "Ja-Ty" - autentyczne spotkanie, w którym klient może doświadczyć bycia widzianym i słyszanym w bezpiecznej i nasyconej szacunkiem przestrzeni. Dla mnie jako terapeutki niezwykle istotne jest współtworzenie tego procesu i relacji terapeutycznej - ja i klient dzielimy odpowiedzialność współistnienia w relacji i współtworzenia procesu zdrowienia.

Dziecięcego zachwytu, młodzieńczej radości i energii, nadziei i ufności na ten czas wiosenno - świąteczny Państwu i sobi...
03/04/2026

Dziecięcego zachwytu, młodzieńczej radości i energii, nadziei i ufności na ten czas wiosenno - świąteczny Państwu i sobie życzę!!

17/03/2026
W 2009r. ukończyłam 4-letnie szkolenie z zakresu psychoterapii Gestalt w Instytucie Integralnej Psychoterapii Gestalt w ...
28/01/2026

W 2009r. ukończyłam 4-letnie szkolenie z zakresu psychoterapii Gestalt w Instytucie Integralnej Psychoterapii Gestalt w Krakowie. Teraz, po 16 latach, wracam w to miejsce, żeby zdobywać nowe kompetencje - od października 2025r. rozpoczęłam Szkołę Superwizorów. W drodze tej towarzyszą mi dwie przyjaciółki - Jadwiga Wyląg i Lidka Polsakiewicz-Grzesiczek - te kilkanaście lat temu połączył nas właśnie Gestalt i szkolenie w IIPG. Razem dojrzewałyśmy w roli psychoterapeutek, towarzyszyłyśmy sobie i wspierałyśmy się w wyzwaniach zawodowych i osobistych. A teraz będziemy się wspierać w pozyskiwaniu umiejętności i nabywaniu kompetencji w nowej roli zawodowej - bycia superwizorem. Inspirujące wyzwanie i rozwój. W procesie tym towarzyszą nam nasze pierwsze Nauczycielki zawodu - Dorota Węgrzyn i Zofia Pierzchała. Pojawią się też nowi nauczyciele, których jestem bardzo ciekawa. Wiem, że będę uczyć się od Mistrzów.
Zapraszam do kontaktu psychologów i psychoterapeutów potrzebujących superwizji procesów indywidualnych osób dorosłych, młodzieży i par. Ofertę tą kieruję zwłaszcza do osób rozpoczynających pracę w zawodzie psychoterapeuty.

Monika Warzbińska

Na zdjęciu to ja, Jagoda i Lidka październikowego poranka tuż przed rozpoczęciem pierwszych zajęć. Z radością i ekscytacją tym nowym etapem.

Wciąż trwa czas letni, wakacyjny, urlopowy. Mamy więcej czasu dla siebie i możemy z tego skorzystać. Zachęcam wszystkie ...
01/08/2025

Wciąż trwa czas letni, wakacyjny, urlopowy. Mamy więcej czasu dla siebie i możemy z tego skorzystać. Zachęcam wszystkie pary, by spróbowały w tym czasie wyrobić sobie nawyk codziennej, około 20-30 minutowej rozmowy, w której będą dzielić się tym, co jest dla nich ważne, co ich spotkało. Rozmowa ta ma dotyczyć spraw pozazwiązkowych, nie chodzi o rozwiązywanie konfliktów i omawianie spraw spornych, ale dawanie sobie wsparcia emocjonalnego w kwestiach związanych z innymi, ważnymi dla nas dziedzinami życia.
Poniżej przedstawię instrukcję przeprowadzenia takiej rozmowy, którą zaczerpnęłam z książki "Siedem zasad udanego małżeństwa" autorstwa amerykańskiego terapeuty par J. M. Gottmana - wspominałam o tej ciekawej pozycji we wcześniejszym poście.
A teraz kolejne kroki, według których powinna przebiegać taka rozmowa:
1. Mówimy po kolei. Ważne jest, aby każdy z partnerów miał równy czas na podzielenie się swoimi myślami, przeżyciami.
2. Nie oferujemy rady nieproszeni. Celem tej rozmowy jest, aby każdy z partnerów poczuł się usłyszany, zrozumiany i zaakceptowany w swoim przeżyciu. Dawanie rad, nawet jeśli towarzyszą temu szczere intencje, chęć udzielenia pomocy, może być przeżyte przez drugą osobę jako brak zrozumienia, bagatelizowanie uczuć bądź też "wymądrzanie się". Z mojego zawodowego doświadczenia wynika, iż często mężczyźni dążą do szybkiego rozwiązania "problemu" poprzez danie konkretnego sposobu rozwiązania danej kwestii. To jest ich sposób okazania wsparcia, który często spotyka się z negatywną odpowiedzią ze strony partnerki - pojawia się złość, żal. I wtedy zamiast bliskości nadchodzi konflikt. Więc w takiej rozmowie przede wszystkim słuchajmy i zanim sięgniemy po rady, dopytajmy, czy druga strona potrzebuje tego teraz od nas.
3. Wykazujemy prawdziwe zainteresowanie. Pozostajemy w kontakcie wzrokowym, zadajemy pytania, dajemy niewerbalne sygnały, że słuchamy poprzez potakiwanie głową, mówienie "mhm". Bardzo ważne jest, żebyśmy odłożyli telefony, nie przeglądali żadnych wiadomości, nawet jeśli jesteśmy przekonani o własnej podzielności uwagi. To skoncentrowanie się na partnerze jest tutaj wartością.
4. Wyrażamy nasze zrozumienie. Możemy używać zwrotów typu: "Przykro mi, że to Cię spotkało", " Rozumiem, co czujesz".
5. Trzymamy stronę partnera. Powstrzymujemy się od oceniania i krytykowania zachowań partnera. Skupiamy się na dawaniu mu wsparcia emocjonalnego poprzez bycie przy jego emocjach. Pomocne mogą być następujące słowa: "To było niesprawiedliwe", "Słyszę, że jesteś zdenerwowany. Jak mogę Ci pomóc?", " To nie było głupie, to mogło zdarzyć się każdemu". Na refleksję przyjdzie czas później.
6. Przyjmujemy postawę "my kontra inni". Chodzi o to, żeby nasz partner wiedział, że jesteśmy z nim, że nie musi sobie radzić sam, bo ma nas u swojego boku.
7. Wyrażamy uczucia. Werbalnie ("kocham Cię") i niewerbalnie (przytulamy, obejmujemy).
8. Potwierdzamy uczucia. Jeszcze raz podkreślamy, że rozumiemy, przez co nasz partner przechodzi w danym momencie. Wspierające słowa to: "Mnie też byłoby z tym trudno", "Rozumiem, dlaczego się wściekasz".
Takie codzienne rozmowy zbudują w nas mocne poczucie, że jesteśmy ważni dla partnera, że możemy czuć się z nim bezpiecznie. Dzięki temu będzie nam łatwiej otworzyć się na sobie w momentach trudnych, konfliktowych. Pamięć o tym, co dobre między nami ochroni nas przed wyłącznie negatywnym spostrzeganiem partnera w momencie kryzysu, będziemy mieć łatwiejszy dostęp do pełnego jego obrazu, na który składają się wady i zalety, mocne strony i słabości. Jak u każdego z nas.

Te słowa J. Bowlby`ego stanowią dla mnie warunek konieczny dobrze prowadzonej terapii. Jeśli nasze pierwsze związki przy...
11/07/2025

Te słowa J. Bowlby`ego stanowią dla mnie warunek konieczny dobrze prowadzonej terapii. Jeśli nasze pierwsze związki przywiązaniowe były trudne, to każda następna relacja, w tym terapeutyczna, stanowi szansę na pozytywną zmianę w zakresie naszego przeżywania siebie, innych i świata. Relacja terapeutyczna, która jest taką bezpieczną bazą dla pacjenta, umożliwia eksplorowanie, tolerowanie i komunikowanie trudnych uczuć, wypartych potrzeb, zdysocjowanych doświadczeń. W rezultacie staje się procesem odkrywania i odzyskiwania siebie.

Dla wszystkich Ojców, w dniu ich święta, by pamiętali i ufali, że ich miłość i obecność stanowi trampolinę do budowania ...
23/06/2025

Dla wszystkich Ojców, w dniu ich święta, by pamiętali i ufali, że ich miłość i obecność stanowi trampolinę do budowania wiary w siebie i bezpiecznego eksplorowania świata przez ich dzieci.

Wszystkim Mamom w dniu ich święta:⦁ podziękowania za miłość i obecność, która zapewnia ich dzieciom dobry start;⦁ wiary ...
26/05/2025

Wszystkim Mamom w dniu ich święta:
⦁ podziękowania za miłość i obecność, która zapewnia ich dzieciom dobry start;
⦁ wiary i ufności w to, że w oparciu o autentyczną relację z dzieckiem potrafią być dla niego "wystarczająco dobrą mamą" (bez presji na mamę idealną).

A jaka myśl, silne przekonanie zadomowiło się w Twoim sercu i umyśle? Być może nadszedł czas, by pozbyć się tego bagażu.
23/05/2025

A jaka myśl, silne przekonanie zadomowiło się w Twoim sercu i umyśle?
Być może nadszedł czas, by pozbyć się tego bagażu.

Dziś kilka słów o tym, jak stosowany przez nas styl wychowawczy, wpływa na kompetencje poznawcze i emocjonalne naszych d...
16/05/2025

Dziś kilka słów o tym, jak stosowany przez nas styl wychowawczy, wpływa na kompetencje poznawcze i emocjonalne naszych dzieci w okresie dzieciństwa i nastoletnim.
Skupię się na trzech stylach wychowawczych: autorytarnym, autorytatywnym oraz permisywnym.

Styl autorytarny to:
⦁ wiele sztywnych zasad;
⦁ oczekiwanie całkowitego posłuszeństwa bez tłumaczenia czemu pewne zasady i reguły są potrzebne - jak w powiedzeniu "dzieci i ryby głosu nie mają";
⦁ siłowe rozwiązania przy egzekwowaniu woli rodziców - przymus, nieokazywanie miłości, wycofanie z relacji z dzieckiem.

Konsekwencje:
⦁ średnie kompetencje poznawcze i społeczne w dzieciństwie: zmienność nastrojów, szybkie wpadanie w złość, niekoleżeńskość, trudności w realizowaniu celu;
⦁ w okresie dorastania utrzymujące się średnie osiągnięcia szkolne i umiejętności społeczne: bardziej konformistyczne niż dzieci rodziców permisywnych.

Styl autorytatywny to:
⦁ elastyczna kontrola - rodzice wyznaczają swoim dzieciom wiele rozsądnych granic;
⦁ rozmowy i wyjaśnienia dlaczego należy przestrzegać wyznaczanych przez rodziców limitów i reguł;
⦁ rodzice bardziej responsywni, uznający i szanujący perspektywę ich dziecka niż rodzice autorytarni;
⦁ kontrola sprawowana w racjonalny i demokratyczny sposób, dzieci są zachęcane do uczestniczenia w rodzinnym podejmowaniu decyzji.

Konsekwencje:
⦁ w okresie dzieciństwa wysokie kompetencje poznawcze i społeczne: dzieci są radosne, responsywne społecznie, samodzielne, zorientowane na osiągnięcia oraz skłonne do współpracy z rówieśnikami i dorosłymi;
⦁ w okresie dorastania utrzymują się wysokie kompetencje poznawcze (np.: oryginalność w myśleniu, wysoka motywacja osiągnięć, pozytywny stosunek do podejmowania wyzwań intelektualnych) oraz społeczne (dzieci towarzyskie i otwarte, chętnie uczestniczące w zajęciach grupowych i wykazujące się w ich trakcie cechami przywódczymi, z silnie zaznaczoną postawą moralną, prospołeczną, wysoką samooceną).

Styl permisywny:
⦁ akceptująca i luźna metoda wychowania;
⦁ dorośli wyznaczają relatywnie niewiele zasad;
⦁ rodzice pozwalają dzieciom na wolne wyrażanie swoich uczuć i impulsów, nie sprawując kontroli nad ich zachowaniem.

Konsekwencje:
⦁ w okresie dzieciństwa niskie kompetencje poznawcze i społeczne (impulsywność i agresywność w zachowaniu, zwłaszcza w przypadku chłopców, apodyktyczność i skoncentrowanie na sobie, brak samokontroli, mała niezależność i brak orientacji na osiągnięcia);
⦁ w okresie dorastania utrzymuje się słaba samokontrola, osiągnięcia szkolne są niskie, częściej, niż w przypadku pozostałych stylów wychowawczych, pojawiają się trudności z zażywaniem narkotyków.
Wydaje się oczywistym, że wychowanie dziecka na osobę, która lubi i szanuje siebie oraz innych, wierzy w swoje możliwości i chce rozwijać swój potencjał, radzi sobie z trudnościami nie wycofując się zbyt szybko z obranego celu, potrafi współpracować z innymi, budować bliskie, satysfakcjonujące dla siebie relacje, działać z empatią i poszanowaniem praw innych oraz zasad społecznych wymaga czasu, cierpliwości, ogromu zaangażowania i miłości ze strony rodziców. Nie ma tutaj drogi na skróty. Wysiłek i trud są ogromne, ale również satysfakcja i spełnienie może być równie ogromne, gdy widzimy jak nasze dorastające, a później dorosłe dzieci idą w świat i odnajdują w nim ludzi, miejsca i sytuacje dobre dla siebie.

Opracowano na podstawie badań D. Baumrind oraz L. Steinberg.

Poznałam wiele osób, dla których spełnienie i szeroko rozumiany sukces były na wyciągnięcie ręki. I paradoksalnie, nie s...
08/05/2025

Poznałam wiele osób, dla których spełnienie i szeroko rozumiany sukces były na wyciągnięcie ręki. I paradoksalnie, nie sięgali po nie. Zatrzymywali się w połowie kroku z myślą, że jednak nie zasługują na to spełnienie, szczęście, radość, że to im się nie należy, że każdy to może mieć, tylko nie oni. Czasami stała za tym obawa, że ich sukces zrani innych, że to nie jest lojalne wobec ich rodziny.
A jak to jest u Ciebie? Co Ciebie zatrzymuje w połowie kroku, tuż przed metą? Albo przeciwnie, co pomaga Ci sięgać po to, co jest ważne? Co pozwala Ci przenosić przysłowiowe góry?

Adres

Ulica Modrzejowska 12/2, I Piętro
Sosnowiec
41-200

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 14:00 - 20:00
Wtorek 08:00 - 15:00
Środa 14:00 - 20:00
Czwartek 14:00 - 20:00
Piątek 08:00 - 15:00

Telefon

+48697132101

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Psycholog umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Psycholog:

Udostępnij