03/09/2025
PROFILAKTYKA ZMIENIA ŻYCIE
Drodzy pacjenci od kilkunastu lat nieustannie obserwujemy trend obniżania się średniego wieku pacjentów trafiających do gabinetów rehabilitacyjnych. Regularne wizyty trzydziestolatków, a nawet osób młodszych poszukujących wsparcia przy pierwszych bólach pleców, kręgosłupa nie są już czymś wyjątkowym, stały się pewną normą i nikogo już nie dziwią.
Gdy w 2015 roku zastanawialiśmy się dlaczego tak się dzieje doszliśmy do wniosku, że między innymi sytuacja ta wynika z braku elementarnej wiedzy jak dbać o nasze ciało, układ ruchu, mięśnie, stawy i kręgosłup.
To właśnie wtedy pojawiła się myśl, że jeśli nasi młodzi pacjenci nie mieli skąd zaczerpnąć tej wiedzy, to należało by zrobić coś, co pozwoli ją uzupełniać już w wieku dorosłym, ponieważ w myśl zasady że „nigdy nie jest za późno” (lub lepiej żeby za późno nie było) należy zrobić wszystko by poznać warunki i czynniki wpływające na powstawanie chorób i przeciążeń naszego ciała.
Kolejnymi przemyśleniami była idea promowania zdrowych nawyków, uczenia odpowiednich minimalistycznych form ruchu/ćwiczeń, które pozwalały by utrzymać nasz układ ruchu w dobrej formie, nie dopuszczając do powstawania np. przeciążeń statycznych z tytułu pracy siedzącej.
Tak oto pojawiła się idea by z gabinetu po prostu „wyjść do ludzi”. Rozmawiać, edukować, wspierać, analizować, rozpatrywać, motywować po prostu zrobić wszystko aby uzupełnić braki dotyczące wiedzy o własnym organizmie.
Nasz projekt związany z profilaktyką, początkowo głównie dla pracowników biurowych, firm, zakładów pracy, instytucji nazwaliśmy sympatycznie acz prowokacyjnie: masazwpracy. Nazwa ta odnosiła się faktycznie do jednej z możliwych usług, ale przede wszystkim w szerszym ujęciu do budowania świadomości, że o zdrowie można dbać zawsze i wszędzie, nawet w miejscu pracy.
Zasady ergonomii i profilaktyki, podstawowych ćwiczeń, czy właśnie także automasażu możliwego do wykonania dla wielu obszarów pleców lub rąk, nawet w pozycji siedzącej przy biurku, da się przecież omówić i zaimplementować wszędzie tam gdzie pojawi się wola do pogłębiania wiedzy o bezpieczeństwie pracy.
Tym samym, udało nam się zmienić wiele, przynajmniej w świadomości tych osób, do których przez ostatnie lata udało nam się dotrzeć. Jednocześnie jednak skala zjawiska przerosła nasze oczekiwania. Okazało się bowiem że niedobory wiedzy są tak ogromne, że całkowicie przestało nas dziwić to, iż ok 80 procent populacji świata ma już za sobą doświadczenia z bólami dolnych pleców.
A teraz szanowni Państwo do meritum. Usługi które od około 10 lat proponujemy firmom są prowadzone w formie komercyjnej czyli odpłatne, więc mimo że realnie wpływają na zmniejszenie absencji chorobowych pracowników, to nie każdy pracodawca myśli o ich zastosowaniu lub wdrożeniu.
Jednak w tym roku pojawiło się coś co w perspektywie kilkudziesięciu lat zrewolucjonizuje pojęcie ZDROWIE w skali ogólnokrajowej. Wprowadzony został długo oczekiwany (planowany przez dziesięciolecia) program edukacji zdrowotnej do szkół. W końcu pojawiło się coś co w konsekwencji realnie odpowiadać będzie potrzebom ludzkim przez całe życie, czyli elementarna wiedza o tym jak nie spędzić reszty życia (a najczęściej emerytury) na chodzeniu do lekarzy i aptek (lub robić to o wiele rzadziej). W końcu pojawiło się coś co pozwoli oszczędzać pieniądze wydawane na leki lub wizyty w prywatnych gabinetach (tak, także naszym..). Wreszcie pojawiło się coś co może zabezpieczyć dzieci, które do tej pory dorastając bez ważnej wiedzy narażały się na szybszy rozwój przewlekłych chorób metabolicznych, przeciążeń incydentalnych, niewydolności, chorób układu krwionośnego, pokarmowego oddechowego, chorób nowotworowych, zaburzeń emocjonalnych czy wreszcie chorób układu ruchu (np. stawów, często po latach kończących się endoprotezami) i innych chorób CYWILIZACYJNYCH.
Tak, istnieje takie pojęcie „choroby cywilizacyjne”. Mimo, że samo słowo „cywilizacja” kojarzy nam się bardziej z rozwojem, to wiąże się tak naprawdę także z pułapkami jakie rozwój cywilizacyjny niesie np. poprzez zbyt łatwe i wygodne życie.. (w domyśle często pozbawione ruchu).
Szanowni Państwo szkoła nigdy nie zastąpi rodzica tak samo jak rodzic nie do końca mógłby zastąpić okoliczności wynikające chociażby z socjalizacji w gronie rówieśniczym, dlatego jeśli istnieją jakieś rozterki co do tego przedmiotu lub pewnej części programowej, to właśnie od tego jesteśmy (my rodzice) by być razem z dzieckiem, gdy będzie o coś pytać. Jeśli uznamy, że tylko pewna część jest ok, a inna nie, to możemy zawsze z dzieckiem porozmawiać, a sytuacja współuczestniczenia w „Wychowywaniu przez Edukację” (ogólnie) jako procesie dotyczy zasadniczo przecież każdego innego przedmiotu, bo jako rodzice mamy niezbywalne prawo przekazywać dziecku swój pogląd na różne sprawy, zawsze możemy powiedzieć, ze np. powinno się uczyć historii, ale zapamiętywać z niej na całe życie głównie to co było najważniejsze, czy to co wydarzyło się 2000 lat temu, albo 5 tys, albo sto.. tak samo z geografii, możemy mówić: ucz się globusa, ale najdokładniej poznawaj mapę fizyczną Polski.
Każdy ma prawo inaczej postrzegać ważne elementy z historii, albo utwory z języka polskiego, więc podobnie możemy zrobić z edukacją zdrowotną chyba, że nasze dziecko wie wszystko (lub my jesteśmy w stanie wyjaśnić mu WSZYSTKO) np. patomechanizmy chorób krążka międzykręgowego (popularnego dysku w kręgosłupie)...
Jeśli jesteś rodzicem uważającym, że twoje dziecko straci czas na tych zajęciach, a mogłoby poświecić więcej energii na naukę innych rzeczy to wyobraź sobie jak ta kariera, do której być może wspólnie będziecie dążyć będzie się kształtować jeśli twoje dziecko (a potem już dorosły człowiek) nie będzie miało wykształconych zdrowych nawyków (związanych np. z kręgosłupem, emocjami czy cyberbezpieczeństwem). Jak długo podoła presji i jak długo jego ciało wytrzyma siedzący tryb pracy z ciągłymi nadgodzinami, jak długo będzie się opierał coraz to nowszym technikom wyłudzania danych w sieci..?
Sukces życia zawodowego będzie liczony dopiero wtedy, gdy człowiek będzie na tyle zdrowy by ten sukces świętować każdego dnia. Obejrzyjmy się wokół i zobaczmy jak wielu ludzi wokół nas mówi o chorobach pytając w coraz młodszym wieku: skąd mi się to wzięło, albo dlaczego nikt mi nigdy nie powiedział, że takie czy inne zachowania mogą prowadzić do konkretnych problemów lub chorób..
Pamiętajmy o jeszcze jednej ważnej rzeczy. Choroby nie znają naszego światopoglądu, nie wiedzą jakie kolory albo muzykę lubimy, nie wiedzą też czy w coś bardzo wierzymy czy może wcale nie, nie wiedzą w jakim mieście mieszkamy lub nad jaką rzeką, czy to Przemsza, Brynica, Odra, Bug, Missisipi czy Amazonka. Choroby przychodzą do wszystkich. Przychodzą z różnych powodów i na pewno cześć z nich to sprawy środowiskowe, ale znaczna część to nawyki, i to właśnie nawyki rządzą naszym życiem, nie my sami, ale właśnie ONE.
A nawyki mogą być bardzo różne, całkiem dobre lub bardzo złe, i tego właśnie ma uczyć nasze dzieci Edukacja Zdrowotna.
Patomechanizmy działają ponad podziałami nie pozwólmy im decydować o losie naszych bliskich.
Na koniec mała zagadka:
W jakim miejscu spędzacie najwięcej czasu?
Jeśli wymienicie np. dom, prace, samochód to pewnie będą to właściwe i najczęściej padające odpowiedzi.
A teraz odpowiedzcie sobie na pytanie: Czy dbacie o te miejsca, i czy często zaprowadzacie w nich porządek?
Najczęstszą odpowiedzią będzie prawdopodobnie słowo: Tak.
Bez względu na to z jaką dokładnością zaprowadzacie porządek w wymienionych miejscach powinniście jednak zrozumieć, że pierwsza odpowiedź nie była prawdziwa..
Nie była, ponieważ miejscem w którym spędzacie najwięcej czasu jest wasze ciało! Jesteście w nim 24 h na dobę i w związku z tym nie ma ważniejszego zadania niż utrzymanie porządku właśnie w tym miejscu! Bo bez względu na to gdzie będziecie się znajdować w dowolnym momencie swojego życia, czy to Polska, czy inny kraj, góry, morze, praca, samolot, kuchnia to zawsze będziecie „gdzieś tam” będąc jednocześnie w swoim ciele!
Garść statystyk:
Najczęstsze choroby przewlekłe u dzieci w Polsce:
Alergia i astma (40 % i 9%)
Otyłość (25%)
Cukrzyca typu 1: (dotyczy ponad 20 tys. dzieci, a liczba zachorowań rośnie)
Schorzenia narządów ruchu (wady postawy 90%)
Zaburzenia lękowo-depresyjne (20% w wieku 12-18lat)
A teraz ogólnodostępna charakterystyka dotycząca edukacji zdrowotnej :
Program nauczania edukacji zdrowotnej, wprowadzony od września 2025 roku, obejmuje 11 obszarów tematycznych, takich jak zdrowie fizyczne, psychiczne, społeczne, seksualne, środowiskowe oraz profilaktyka uzależnień, mających na celu kształtowanie prozdrowotnych postaw i umiejętności uczniów na różnych etapach życia. Podstawa programowa jest ogólna, a dyrektor szkoły lub zespół nauczycieli decyduje o szczegółowych programach, dostosowując je do potrzeb uczniów.
Obszary tematyczne programu nauczania:
Wartości i postawy: Kształtowanie szacunku do siebie i innych, rozwijanie świadomości prozdrowotnej.
Zdrowie fizyczne: Wiedza o sposobach dbania o ciało, znaczenie aktywności fizycznej.
Odżywianie: Planowanie zbilansowanej diety, rozpoznawanie skutków złych nawyków żywieniowych.
Zdrowie psychiczne: Rozpoznawanie potrzeb emocjonalnych, radzenie sobie ze stresem i emocjami.
Zdrowie społeczne: Rozwijanie umiejętności budowania relacji, komunikacji i empatii.
Dojrzewanie (szkoły podstawowe): Monitorowanie zdrowia, zrozumienie zmian w okresie dojrzewania.
Zdrowie seksualne: Świadome podejście do seksualności, zgody, antykoncepcji.
Zdrowie środowiskowe: Zależność między środowiskiem a zdrowiem, wpływ zanieczyszczeń.
Internet i profilaktyka uzależnień: Rozpoznawanie zagrożeń w sieci i profilaktyka uzależnień.
System ochrony zdrowia (szkoły ponadpodstawowe): Znajomość systemu ochrony zdrowia.
Główne cele edukacji zdrowotnej:
Kształtowanie postaw prozdrowotnych.
Rozwijanie umiejętności podejmowania świadomych decyzji zdrowotnych.
Budowanie potencjału zdrowotnego własnego i otoczenia.
Promowanie zdrowego stylu życia.
Rozwijanie kompetencji w zakresie dbałości o zdrowie fizyczne, psychiczne, społeczne, seksualne i środowiskowe.
Charakter przedmiotu:
Jest to przedmiot nieobowiązkowy.
Rodzic (lub pełnoletni uczeń) ma prawo złożyć pisemną rezygnację w terminie do 25 września każdego roku szkolnego.
Za dopuszczenie programów nauczania odpowiada dyrektor szkoły.