Fizjoterapia Mateusz Bis

Fizjoterapia Mateusz Bis Zapraszam Pacjentów z bólami kręgosłupa, stawów, bólami brzucha, głowy i innymi. Zadbajmy o swoje zdrowie :)

Opowieści z gabinetu - ależ miła sprawa !Widzieliśmy się ostatnio z pacjentką, lat około 50, przyjechała z bardzo przykr...
07/07/2026

Opowieści z gabinetu - ależ miła sprawa !

Widzieliśmy się ostatnio z pacjentką, lat około 50, przyjechała z bardzo przykrymi objawami - ból biodra o nasileniu "w cholerę i jeszcze bardziej", nie daje spać w nocy, funkcjonować w dzień, chodzić ani siedzieć. No lekki dramat.

Ileż można brać leków p/bólowych ?

Pierwsza terapia - praca z nogą, tułowiem, brzuchem, wyciszanie ukł. nerwowego, itd.
Terapeuta zadowolony, Pacjentka ma czas kilka dni do oceny.

Wizyta druga - jak się Pani czuję ?
Nic się nie zmieniło.

No to zmieniamy strategię, zmieniamy metody i techniki pracy, żeby poprawić stan.

Wiadomość po kilku dniach - nocki przespane, ból w dzień wyraźnie mniejszy 🥳🥳🥳

To bardzo fajnie pokazuje, że praca fizjo to nie schematy, a realne szukanie przyczyn, dobieranie metod i technik, dużo myślenia i działania na różnych płaszczyznach.

Trudne przypadki lubimy najbardziej ! 😁

Pozdrawiam, do zobaczenia w gabinecie ☕👀

"Panie Mateuszu mam przepuklinę, internet mówi, że zostało mi dać na mszę, a może jednak da się coś zrobić ?"Jakże częst...
30/06/2026

"Panie Mateuszu mam przepuklinę, internet mówi, że zostało mi dać na mszę, a może jednak da się coś zrobić ?"

Jakże często padają takie i podobne pytania 😁
Oczywiście że należy coś zrobić, zbadać, dobrać terapię, pomóc organizmowi.

W zdecydowanej większości przypadków efekty są zadowalające, pacjent wraca do sprawności i ból ustępuje. Dlaczego ?

W gabinecie szukamy tego, co w ciele nie pracuje dobrze, staramy się przywrócić prawidłowe funkcje jeśli chodzi o stabilizację, ruch. To daje dużo równowagi napięć i pracy tkanek.

I pacjent czuje się jak młody bóg 😁

Pozdrawiam ciepło ! 🌞🌞🌞

Bajka z morałem - opowieści z gabinetu 😁Pisze do mnie jakiś czas temu znajomy "Mateusz ratunku, tak mnie połamało że nie...
03/06/2026

Bajka z morałem - opowieści z gabinetu 😁

Pisze do mnie jakiś czas temu znajomy "Mateusz ratunku, tak mnie połamało że nie ma jak butów założyć ani się ruszyć."

Jaka piękna patologia ! 😁

Udało się ogarnąć termin "na już", okazało się że nie żartował, nieźle pacjenta poskładało 😂

Badanie, terapia, trochę bólu i trochę wyciszania, i tu dochodzimy do tematu:

Pacjent wychodząc z gabinetu czuł się odrobinę lepiej, ale dalej ze sporym bólem. Wiadomość na drugi dzień - jest znacząca poprawa, można żyć.
Wiadomość po 3 dniach - z bólu nie zostało nic.

Morał ? Dajmy czas organizmowi na działanie, w gabinecie poprawiamy funkcję i nie musi się to równać od ręki zejściu objawów.

Morał drugi - udało się osiągnąć tak fajny efekt po jednym razie, bo interwencja była bardzo szybko. To oczywiście nie gwarantuje zawsze tak szybkiego efektu (wiadomo!) ale jest łatwiej :) więc nie czekajmy z bólem tygodniami "bo może przejdzie".

Pozdrawiam słonecznie z gabinetu !! ☕

Z CZYM DO FIZJO - lecimy 😁 Dziś na przykładzie Pacjentki ciekawa rzecz - Pani z bólem barku, co jest ogólnie dość częste...
20/04/2026

Z CZYM DO FIZJO - lecimy 😁

Dziś na przykładzie Pacjentki ciekawa rzecz - Pani z bólem barku, co jest ogólnie dość częste, ale to specyficzny ból, bo występuje w ciągu dnia, ale nasilony W NOCY.
Nie daje spać, odpocząć, daje za to dużo bólu i zmęczenia.

Co ważne ! Nie mówimy o tzw. zamrożonym barku, gdzie mocno ogranicza się ruchomość i wygląda to troszkę inaczej - tu zakres ruchu często jest pełny, ale ból nasila się mocno w ciągu nocy.

Czy da się coś z tym zrobić? Rzadko się nie da 😁

Wspomniana pacjentka szybko odzyskała możliwość bezbolesnego spania, objawy w ciągu dnia zostały już dużo mniejsze, ale dla tego typu pacjentów możliwość spania i brak bardzo mocnego bólu w nocy to jak odzyskanie życia 😁

Dbajmy o siebie !!

Pozdrawiam 😁

Z CZYM DO FIZJO, wracamy 😁Wyobraź sobie taką sytuację: kładziesz się wieczorem spać, wszystko stabilnie, dobrze, pełen l...
07/04/2026

Z CZYM DO FIZJO, wracamy 😁

Wyobraź sobie taką sytuację: kładziesz się wieczorem spać, wszystko stabilnie, dobrze, pełen luz.
Budzisz się rano - a tam szyja boli że hej, nie można skręcić głowy - ból ponad skalę. Ale taki naprawdę duży.

"Źle spałem"
"Nie ta poduszka"
"Jeszcze inne przyczyny" 😁

Czy da się coś z tym zrobić ? Oczywiście ! I to najczęściej bardzo szybko.
Nie czekaj aż "samo przejdzie", chyba że na drugą stronę.

Dbajcie o swoje szyje 😁🦒🦒🦒

Pozdrawiam poświątecznie z gabinetu ☺️

Weekend szkoleniowo ! A Wy odpoczywajcie :)) Pozdrawiam z chłodnego Krakowa ☺️
28/03/2026

Weekend szkoleniowo !

A Wy odpoczywajcie :))

Pozdrawiam z chłodnego Krakowa ☺️

Opowieści z gabinetu - lecimy dalej ! :) Wyobraźcie sobie taki widok - Pacjentka ledwo kuśtyka, ból biodra w dzień i w n...
23/03/2026

Opowieści z gabinetu - lecimy dalej ! :)

Wyobraźcie sobie taki widok - Pacjentka ledwo kuśtyka, ból biodra w dzień i w nocy w skali od 0 do 10 - jakieś 12, termin operacji za kilka tygodni, ale nie da się żyć z bólu.

Czy naprawimy to biodro ? Nie.
Czy fizjo będzie cudowne ? Nie.
Czy operacja się odbędzie ? Tak.

To co nam się udało zrobić ?

Po pierwszym spotkaniu Pacjentka jako tako śpi w nocy, w dzień ból pozwala funkcjonować (oczywiście jeszcze jest!), przyjmuje wyraźnie mniej leków p/bólowych.

I wielka ulga w oczach, bo "nie wytrzymałabym tych kilku tyg".

Ogólnie - mega ulga w cierpieniu i sporo radości.

Pamiętajcie - fizjo jest prze-wspaniałe, ale czasem trzeba oddać pole chirurgom.
Z Pacjentką popracujemy nadal, aby ból zszedł jeszcze bardziej, poprawiła się funkcja.
W im lepszym stanie bioderko będzie przed zabiegiem, tym w lepszym będzie po - i szybciej wróci do sprawności :)

Nie zawsze nasze wizyty rozwiążą cały problem, ale tyle radości u pacjenta daje moc !

Miłego wieczoru ! ☺️

Przy niedzielnej herbacie - fajny PRZYPADEK  z gabinetu (prawie).Prawie ? 😁Prawie, bo w ubiegłą niedzielę dostaję wiadom...
01/02/2026

Przy niedzielnej herbacie - fajny PRZYPADEK z gabinetu (prawie).
Prawie ? 😁

Prawie, bo w ubiegłą niedzielę dostaję wiadomość "Mateusz czy możesz pomóc" - od Kolegi, poszkodowana wielkim bólem Jego córka - nastolatka z naprawdę ogromnym bólem pleców, nagłym, ale wiecie - taki ból że ani się ruszyć, ani zgiąć, ani chodzić, ani cokolwiek. W skali 0-10 ból na 12 🤯

Narzędzia w dłoń i jedziemy pomagać.

Pierwsza wizyta w domu, na krześle, mieszanka różnych metod, technik i wszystko na pokład aby ugasić pożar i aby ten ból mógł się zmniejszyć.

Po 3 dniach druga wizyta w gabinecie - pacjentka uśmiechnięta, chodzenie i poruszanie się już nawet nawet, ból jeszcze wyraźny przy próbie pochylania się. Sporo pracy już delikatniejszej, szukanie przyczyn całej sytuacji, wszyscy zadowoleni.

Po tych kilku dniach stan dużo lepszy, zostało jeszcze odrobinę do dopracowania, ale wróciła możliwość ruchu, dużo mniejszy ból, wróciło życie :)

Fizjo to misja, nie tylko praca 😁
Udanego wieczoru ! ☕

Hello ! 😁Codziennością w gabinecie są rozmowy z Wami na temat tego, skąd może brać się ból pleców / ręki/ nogi/ brzucha/...
25/01/2026

Hello ! 😁
Codziennością w gabinecie są rozmowy z Wami na temat tego, skąd może brać się ból pleców / ręki/ nogi/ brzucha/ głowy itd.
Mnóstwo możliwych przyczyn!
A wiecie co dla wielu z nas jest cichym zabójcą ? To co kochamy, czyli przepracowanie 🦺🦺🦺

Dużo pracy, dużo stresu, mało odpoczynku w ciągu dnia (a raczej brak), mało snu, do tego kiepska dieta (szybko, byle co, pod korek na wieczór) kolejne obowiązki, zajęcia, "jeszcze godzinka przy laptopie", a bo terminy gonią...

Na końcu przychodzi moment, w którym ciało mówi DOŚĆ i kuśtyka Pacjent do gabinetu fizjo ze zdziwieniem - "skąd ten mój ból, skąd moja rwa, przecież nic nie dźwigałem" 😁🫣
A może trzeba było? Trochę ruchu, wysiłku (nie tylko w pracy!), rower, siłownia, basen, ćwiczenia w domu, spacer, cokolwiek ?
A może ten pyszny kotlecik odgrzany na późną kolację to jednak nie najlepszy pomysł ? 😁
Może chwila spokojnego uważnego oddychania, spacer w lesie, a dla uczniów ambitnych medytacja ? 😴

Pamiętajcie że jest wiele, wiele czynników, które
1. Powodują nasze dolegliwości
2. Nie pozwalają poczuć się lepiej pomimo najlepszych form terapii !! Bo ciało nie ma skąd wziąć zasobów....

W ten zimowy chłodny niedzielny dzień pomyślcie o tym, bo nasze ciało to nie frajer, który podda się bólowi z byle powodu 💪

Do zobaczenia w gabinecie ! ⛄⛄

YES!!! Opowiem Wam coś, z gabinetu, taki fajny przypadek. Pani na szczęśliwej emeryturze, jednak radość zaburzona przez ...
18/11/2025

YES!!! Opowiem Wam coś, z gabinetu, taki fajny przypadek.

Pani na szczęśliwej emeryturze, jednak radość zaburzona przez mega, mega turbo bóle pleców - promieniujące do nogi, nie dające leżeć, siedzieć, chodzić, spać. No dramat, i tak trwający już długie tygodnie.
Pani Pacjentka trafiła do mnie na zasadzie ostatniej deski ratunku (co wywiera dodatkową presję i motywację).
Spróbujemy.
Wywiad, badanie, testy, palpacja, w wybranych tylko pozycjach bo innych Pani z powodu bólu nie jest w stanie przyjąć (nawet zwykłego leżenia).

Popracowaliśmy z potem czoła jak i ile się dało, testy się poprawiły, nadzieja duża.
Minął tydzień, Pani Pacjentka wraca - w testach odrobinę lepiej, ale objawy bez zmian. No to działamy.... Dalej szukamy, pracujemy, poprawiamy, naprawiamy, subtelnie współpracujemy z obolałym ciałem.
Kolejny tydzień minął, widzimy się - ból pieruńsko się utrzymuje, nie daje żyć. No słabo powiem Wam...

Ale nie poddajemy się - rozmawiamy co i jak i dlaczego, Pani Pacjentka mocno zdeterminowana aby zmienić swój stan, ja rwe ostatnie włosy z głowy (już wiem dlaczego jest jak jest 😂), i wiecie co ? Kolejne wizyty gdzie pracowaliśmy kompleksowo z ciałem, głowa, brzuchem, plecami, nogami itd. - nie zmieniły absolutnie nic 😔 Z racji tego, iż Pani Pacjentka uparła się, że poprawimy stan - daliśmy sobie ostatnią szansę, miałem jeszcze pomysły co możemy zrobić.

Ale ! Nie zdążyłem wdrożyć w życie nowych pomysłów - ostatnia wizyta - sprawdzam sobie testy i kurcze - dużo dobrego się stało, a Pani Pacjentka mówi że "muszę się pochwalić, że czuje się dużo lepiej, mogę spać w nocy, w dzień też daje mi funkcjonować" i pierwszy raz od kilku tygodni taki radosny uśmiech. Do tego głowa przestała boleć, przy okazji.

Co tam się wydarzyło ?

1. Nasze ciało potrafi nagromadzić dużo, dużo różnych dysfunkcji, potrzebuje potem czasu aby to powoli poprawiać.
2. Pacjent bardzo chciał osiągnąć poprawę (to naprawdę nie jest oczywiste!)
3. Fizjoterapia to proces, współpraca, CZAS.
4. Efekty WOW są fajne, motywujące, zdarzają się, ale osiągnięcie dużej poprawy gdy stan wyjściowy jest kiepski, nic nie pomagało wcześniej, organizm i układ nerwowy Pacjenta mocno zmęczony i dojechany - to dopiero daje kopa do działania i wiele, wiele radości !

Życzę Wam, abyście się nigdy do takiego stanu nie doprowadzili, żeby efekty naszej pracy były szybkie fajne i przyjemne, ale muszę Wam opisywać także te mniej medialne przypadki, te ciężkie, trudne, dłużej trwające.
Bo warto pomagać każdemu 🫡

Pozdrawiam !!

Adres

Ulica 1-go Sierpnia 12/303
Stalowa Wola
37-450

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Fizjoterapia Mateusz Bis umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Fizjoterapia Mateusz Bis:

Skróty

Udostępnij

Kategoria