Szept Ciszy

Szept Ciszy "Ruch ma zdolność prowadzić nas do domu duszy". Anna Halprin Południowa 56, 98-338 Sulmierzyce

Wiedza to za mało transformacja zaczyna się wtedy, gdy dołącza do niej ciało. Możesz przeczytać dziesiątki książek i prz...
08/09/2026

Wiedza to za mało transformacja zaczyna się wtedy, gdy dołącza do niej ciało. Możesz przeczytać dziesiątki książek i przemyśleć tysiące spraw, ale dopóki nie poruszysz ciała w odwadze, radości i autentyczności, zmiana pozostaje tylko teorią. Czas przełożyć wiedzę na ruch!

Oto ostatnie 3 miejsca na wyjątkowe warsztaty Języka Ruchu, które odbędą się 2 października na słonecznej Wyspie Vir (Chorwacja)!

Jutro kupujemy bilety i ostatecznie zamykamy listę grupy.

To Twoja ostatnia szansa, aby do nas dołączyć. Jeśli czujesz, że to moment na odzyskanie dziecięcej radości i poczucie pełnej wolności w ciele – nie odkładaj tego na później.

Co: Warsztaty Języka Ruchu
Kiedy: 2 października
Gdzie: Wyspa Vir, Chorwacja

Dostępność: Ostatnie 3 wolne miejsca!

Napisz do mnie w wiadomości prywatnej już teraz, zanim grupa zostanie oficjalnie zamknięta. Zrób ten krok i pozwól swojemu ciału przemówić!

Zdrowienie zaczyna się wtedy, gdy człowiek przejmuje pełną odpowiedzialność za siebie.Największym sukcesem terapii nie j...
11/08/2026

Zdrowienie zaczyna się wtedy, gdy człowiek przejmuje pełną odpowiedzialność za siebie.
Największym sukcesem terapii nie jest to, że pacjent pozostaje zależny od terapeuty przez lata. Prawdziwym sukcesem jest moment, w którym człowiek odzyskuje kontakt ze sobą i potrafi samodzielnie podążać swoją drogą.
Wierzę, że rolą terapeuty nie jest tworzenie ludzi zależnych od siebie ani od konkretnej metody pracy. Rolą terapeuty jest pomóc człowiekowi odzyskać coś, co często przez lata było zagłuszane — zaufanie do własnej mądrości, własnych odczuć i własnego ciała.
Kiedy człowiek zaczyna rozumieć swoje ciało i język, którym ono przemawia, zaczyna odzyskiwać wewnętrzną równowagę. Objawy, napięcia i emocje przestają być tylko problemem do usunięcia — stają się informacją, zaproszeniem do głębszego poznania pamięci niejawnej.
Największym terapeutą, jakiego mamy, jest nasze własne ciało fizyczne i energetyczne. Ono nieustannie komunikuje się z nami, tylko często przez lata uczą nas tego głosu nie słyszeć.

Prawdziwa przemiana zaczyna się wtedy, gdy ponownie nawiązujemy z nim kontakt, uczymy się rozumieć język jakim do nas mówi i zaczynamy ufać temu, co od zawsze było w nas obecne.
Celem drogi jest powrót do siebie a nie szukanie "tłumacza siebie"

Dziś rozmawiałyśmy o życiu w materii.I poczułam, jak piękne jest to rozpoznanie, że duchowości nie musiałam się uczyć — ...
09/08/2026

Dziś rozmawiałyśmy o życiu w materii.
I poczułam, jak piękne jest to rozpoznanie, że duchowości nie musiałam się uczyć — ona zawsze była mi otwarta i bliska.
Moja nauka była inna.
Miałam nauczyć się życia w materii.
Życia w tak zwanej dualności.
Tego, że wszystko ma dwie strony.
Że każda energia może zostać wyrażona na różne sposoby — zależnie od intencji, świadomości i naszego wyboru.
Moja nauczycielka E.S. pięknie pokazała to na przykładzie noża:
"nóż może służyć do smarowania chleba i karmienia drugiego człowieka…
ale ten sam nóż może również zostać użyty do zranienia"
Przedmiot jest ten sam.
Energia jest ta sama.
To intencja i świadomość decydują, w jaki sposób zostanie użyta.

Tak samo jest z naszym życiem.
Siła może być kontrolą albo ochroną.
Granice mogą być murem albo wyrazem miłości do siebie.
Ogień może niszczyć albo dawać ciepło i przemianę.
Woda może zalewać albo uzdrawiać i oczyszczać.
To jest nauka yin i yang — rozpoznawanie, że przeciwieństwa nie muszą ze sobą walczyć. One się uzupełniają. A my wybieramy czego chcemy doświadczyć(najczęściej wybiera nasza świadomość za nas, jak małedzieckowybierzetylkoto co zna!)

Yin przypomina nam o zatrzymaniu, przyjmowaniu, ciszy, intuicji, odpoczynku i wewnętrznej przestrzeni.
Yang uczy nas działania, odwagi, kierunku, ruchu i wyrażania siebie w świecie.
Potrzebujemy obu.
Bez yin działamy bez zakorzenienia.
Bez yang pozostajemy tylko w marzeniach, bez przełożenia ich na życie.

Znam również język ruchu, którego uczyłam i wspaniale było zobaczyć, że ciało mówi wcześniej niż słowa.

Ruch może być miękki, płynny, otwierający — jak energia yin.
Może być spokojnym przepływem, słuchaniem, przyjmowaniem jak Tay Chi
Ruch może też być zdecydowany, mocny, kierunkowy — jak energia yang jak sztuki walk.
Może wyrażać siłę, intencję, moc, działanie i obecność.

Ten sam gest może mieć różne znaczenie.
Otwarta dłoń może zapraszać albo odpychać.
Krok do przodu może być ucieczką albo odważnym wejściem w nowe.
Spojrzenie może być oceną albo pełną miłości obecnością.

Uczę się rozpoznawać energię ukrytą za działaniem.
Nie tylko patrzeć na to, co się wydarza, ale pytać:
Z jakiego miejsca to płynie?
Z lęku czy z miłości?
Z kontroli czy z zaufania?
Z potrzeby obrony czy z przestrzeni serca?

Przemiana zazwyczaj nie wydarza się w jednym wielkim momencie.
Tworzy się w cichych, codziennych wyborach, które krok po kroku stają się fundamentem naszego życia.
Dobre Życie nie powstaje w jednym dniu.
Kultywujemy je — jeden wybór, jeden oddech, jeden moment obecności na raz.

Ruchu nie można mierzyć akumulacją. Więcej ruchu nie oznacza lepszego ruchu. Czasami oznacza nawet coś przeciwnego.To sa...
07/08/2026

Ruchu nie można mierzyć akumulacją. Więcej ruchu nie oznacza lepszego ruchu. Czasami oznacza nawet coś przeciwnego.
To samo dotyczy ilości ludzi wokół, słów, działań, pomysłów i prawie każdej innej ludzkiej zdolności. Więcej to po prostu więcej. Nie jest automatycznie lepiej.
Stworzenie czegoś w czym jesteś obecna, co pasuje, co wyraża albo wspiera to, co naprawdę jest potrzebne i korzystne wymaga indywidualizacji, wyboru i umiejętności. Wymaga ogromnej mądrości.
Problem z mądrością polega jednak na tym, że zazwyczaj przychodzi późno w życiu. A do tego czasu często zdążyliśmy już wykonać dużo niepotrzebnego ruchu i wysiłku.
Dziś koncentruję się na jakości ruchu, a nie na jego ilości. Nie sądzę, żeby to miało przyspieszyć zdobycie mądrości, ale szukanie tego, co lekkie nawet jeśli wydaje się dziwne, działa dla mnie lepiej niż poleganie na fałszywej obietnicy, że więcej znaczy lepiej.

Ania Machudera

07/08/2026

Nigdy nie chodziło o coś wielkiego, tylko o te małe momenty prostoty i o ten czas, który wywołuje uśmiech na twarzy i czuję serce pełne radości. Bo właśnie w tych zwyczajnych chwilach kryje się najwięcej piękna — tam, gdzie jestem naprawdę obecna i doceniam to, co mam. To te chwile tworzą wspomnienia, do których wracam później z ciepłem w sercu i uśmiechem na twarzy.

WYSPA VIR | CHORWACJA7 dni w rytmie ciała, oddechu i Adriatyku 🌅Są miejsca, które się odwiedza.I są miejsca, które zosta...
06/08/2026

WYSPA VIR | CHORWACJA
7 dni w rytmie ciała, oddechu i Adriatyku 🌅
Są miejsca, które się odwiedza.
I są miejsca, które zostają z nami na długo.
Wyspa Vir należy do tych drugich.
To niewielka wyspa na Adriatyku, gdzie czas płynie inaczej. Poranki zaczynają się spokojem, morze wyznacza rytm dnia, a natura przypomina o tym, jak dobrze jest po prostu być.
Od roku Chorwacja to miejsce, które nazywam drugim domem.
Poznałam jej spokojniejsze zakątki, ścieżki prowadzące nad morze i miejsca, których nie znajdziesz w przewodnikach. To właśnie nimi chcę się z Tobą podzielić.
Zapraszam Cię na siedem dni, podczas których podróż po Chorwacji stanie się jednocześnie podróżą do siebie.
To nie jest wyjazd, który trzeba zaliczyć.
To nie jest program wypełniony od rana do wieczora.
To warsztat stworzony z myślą o tych, którzy chcą wrócić do tego, co naprawdę ważne.
Każdego dnia będziemy spotykać się na praktyce autentycznego ruchu, oddechu i medytacji.
Bez potrzeby osiągania czegokolwiek.
W swoim tempie.
Pomiędzy praktykami pozostanie dużo przestrzeni na odpoczynek.
Na poranną kawę z widokiem na morze, na kąpiele w Adriatyku
na ciszę. Na chwile, które nie potrzebują planu.
Odwiedzimy również miejsca, które są wyjątkową częścią tej wyspy i jej okolic.
Plażę Królowej w Nin, gdzie piasek i naturalne błoto od wieków tworzą niezwykły rytuał bliskości z naturą.
Czerwone klify Vir, gdzie morze spotyka się ze skałami w surowym, pięknym krajobrazie.
Jednego z wieczorów spotkamy się przy wspólnej bałkańskiej kolacji. Bez pośpiechu. W atmosferze prostoty, lokalnych smaków i dobrego towarzystwa.
W czasie pobytu doświadczysz🫒
• codziennej praktyki świadomego ruchu,
• praktyki oddechu i medytacji,
• czasu spędzonego blisko morza i natury,
• spokojnego rytmu dnia,
• kameralnej atmosfery,
• przestrzeni na odpoczynek, regenerację i bycie ze sobą.
O prowadzącej
Nazywam się Anna Machudera.
Jestem certyfikowaną trenerką Języka Ruchu, naturopatką oraz trenerką pranajamy i medytacji.
Tworzę przestrzenie, w których poprzez ruch, oddech i uważność można na nowo odnaleźć kontakt ze sobą.
Wierzę, że ciało ma swoją mądrość.
Wystarczy stworzyć mu warunki, by mogło zostać usłyszane.
Termin
2–9 października
Wyspa Vir | Chorwacja
Cena: 4100 zł
(W dniu zakupu biletu lotniczego cena może ulec zmianie)
W cenie💥
• przelot,
• transfer z i na lotnisko,
• zakwaterowanie,
• wyżywienie HB (śniadania i obiadokolacje),
• codzienna praktyka ruchu, oddechu i medytacji,
• pełny program retreatu,
• wszystkie wyjazdy i doświadczenia zawarte w programie.
Rezerwacja;
To kameralny retreat z ograniczoną liczbą miejsc.
Jeśli czujesz, że chcesz stać się częścią tego doświadczenia, napisz wiadomość o treści:
„Chorwacja”
Kontakt;
Anna Machudera
📱WhatsApp / tel. +48 881 298 969
Biuro Podróży Vita Sun
📱tel. +48 504 053 006
Najważniejsza podróż nie zaczyna się od miejsca.
Zaczyna się w chwili, kiedy pozwalasz sobie naprawdę być.
Do zobaczenia na Wyspie Vir

Address


Opening Hours

Monday 09:00 - 17:00
Tuesday 09:00 - 17:00
Wednesday 09:00 - 17:00
Thursday 09:00 - 17:00
Friday 09:00 - 17:00
Saturday 09:00 - 14:00

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Szept Ciszy posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Contact The Practice

Send a message to Szept Ciszy:

Shortcuts

  • Want your practice to be the top-listed Clinic?

Share