09/06/2026
DECYZJA….
Często najtrudniejszy krok! 🦶
Widzę to zarówno u siebie w życiu jak również w gabinecie.
Z punktu Wu Xing ( analiza daty urodzenia według 5 przemian ) każda natura człowieka inaczej do tego podchodzi, dlatego warto znać Swoją Naturę😊.
Możemy przejawiać Naturę: wody, ognia, drzewa, ziemi, metalu.
Woda płynie z prądem intuicji.
Ogień jest spontaniczny.
Drzewo wie, bo wie.
Ziemia rozważa, jak decyzja wpłynie na innych.
Metal analizuje za i przeciw.
Nasze Natury mówią o podejściu do decyzji, jednak i tak wybieramy między dwiema drogami:
1. Znana, prosta, równa czasem otępienna - znana jako Pustynia, czyli zostanie w starym, poddanie się i ugrzęźnięcie w piachu ( przekonania, nabyte wzorce, znane emocje - szczególnie lęk, załamywanie się). Ta droga prowadzi do ROZPACZY, która smakuje okropnie ale też wspaniale, bo bycie w roli ofiary przynosi bardzo często profity.
2. Wyboista, trudna, wymagająca i często bolesna ( fizycznie i/lub psychicznie i/lub emocjonalnie). Jest to Wyzwanie, które można porównać do Górskiego Szlaku. Jest czymś nieznanym, bo wyrzuca ze strefy komfortu, jednak może uczynić Nas silnym, nawet gdy jej przemierzanie wiąże się z bólem, rozstaniem i nie tylko.
Jest to droga SZCZĘŚCIA.
To posmak szaleństwa!!!!😱
Cierpnienie jest Nam Polakom znane wybitnie! Często zmian dokonujemy będąc już na granicy, gdy już nie da się dalej udźwignąć ciężaru emocji, a ciało się poddaje( widzę to w pracy zawodowej nagminnie) albo uwiera już pierwsza droga.
Tutaj wybrzmiewa pytanie:
Jak można być szczęśliwym, kiedy ma się w sobie wszelkie prawa do pogrążania się w cierpieniu?
Pokusa by zostać lub zboczyć przy wyborze drugiej drogi na pierwszą będzie na początku prześladować ciągle w myślach a za tym ujawnią lub nasilą się emocje lęku.
Górski Szlak będzie frustrować.
Czasem będzie potrzeba odpierania szturmu wielu napastników - myśli.
A po co to wszystko?! 🧐
Otóż po to, aby …
ZBUDOWAĆ BEZPIECZNĄ RELACJĘ Z SAMYM SOBĄ!!!!
Ja wybieram drogę numer 2, a TY?
Zawodowo wspieram drogę szczęścia ( często powrotu do własnej natury i zrozumienia jej oraz zgody na siebie), której, jak pisze polska doktor psychologii Ewa Woydyłło, trzeba się nauczyć.
Z miłością
Agnieszka C Szymczak