Psycholog Anna Dobosz

Psycholog Anna Dobosz Gabinet psychoterapii i coachingu w Szczecinie
Skuteczna pomoc psychologiczna w gabinecie oraz online Anna Dobosz - Gabinet psychoterapii w Szczecinie.

Specjalizuję się w terapii psychologii pozytywnej, psychoterapii egzystencjalnej, psychoterapii poznawczo-behawioralnej RTZ i coachingu. Dodatkowo korzystam z wiedzy psychologicznego nurtu analizy transakcyjnej i technik uwalniania emocji. Spotkania odbywają się w gabinecie w Szczecinie lub zdalnie za pomocą Skype jako psychoterapia online. Więcej informacji o mnie oraz psychoterapii online oraz w

gabinecie w Szczecinie:
https://www.annadobosz.pl/
https://www.annadobosz.pl/psychoterapia-online/
https://www.annadobosz.pl/psychoterapia-szczecin/

Dane adresowe gabinetów w Szczecinie:

Anna Dobosz – Gabinet terapeutyczno-coachingowy
ul. Księdza Piotra Ściegiennego 25/107
70-354 Szczecin
tel. 785 009 400

Anna Dobosz, psychoterapeuta - Gabinet ul. Santocka
ul. Santocka 14B/18
71-113 Szczecin
tel. 785 009 400

Profil gabinetu psychoterapii na Bookero.pl: https://annadobosz.bookero.pl/

Na początku pomyślałem, że wykonuje Pani nade mną jakieś czary albo rytuały… – powiedział pacjent z lekkim uśmiechem. – ...
04/03/2026

Na początku pomyślałem, że wykonuje Pani nade mną jakieś czary albo rytuały… – powiedział pacjent z lekkim uśmiechem. – To światełko i te pulsatory…
Po chwili dodał już poważniej:
Ale szybko okazało się, że to działa. Ten EMDR.
Po czterech spotkaniach z Panią mogę wrócić do pracy i czuję się dobrze.
To, co się wydarzyło – ten wypadek – będę pamiętał.
Ale już inaczej.
Wcześniej byłem w szoku. W takim zamarciu. Nie byłem sobą.
Myślałem, że nie będę w stanie wrócić do miejsca, gdzie to się zdarzyło.
A teraz czuję, że mogę żyć dalej.
I nawet… zmienić swoje życie na lepsze.
Mam tyle powodów do radości.
I będę pracował już inaczej – bez tej gonitwy, ale z większą uważnością i rozwagą.
– To prawda – odpowiedziałam. – Bardzo cieszy mnie Pana zmiana i zdrowienie. W psychologii nazywamy to wzrostem potraumatycznym.
A EMDR to nie żadne czary.
To jedna z najlepiej przebadanych metod pracy z traumą. Dzięki bilateralnej stymulacji mózgu pomaga uruchomić naturalny proces przetwarzania doświadczeń. Wspomnienie nie znika – ale przestaje ranić. Przestaje zamrażać. Przestaje przejmować kontrolę nad życiem.
Przeszłość zostaje w przeszłości.
A człowiek odzyskuje siebie.
I czasem – paradoksalnie – wychodzi z kryzysu silniejszy, bardziej świadomy, bliżej tego, co naprawdę ważne.
To właśnie nazywamy wzrostem potraumatycznym.
Bo trauma nie musi być końcem historii.
Czasem staje się początkiem nowej.
– Zgadza się, Pani Aniu – powiedział po chwili. – I znowu widzę, że trawa jest zielona i soczysta, kiedy wychodzę na spacer z moimi psami.
Dziękuję.

Problem znika, gdy zmienia się sposób myślenia o nim.Tak bardzo przyzwyczailiśmy się do tego, że problemy ciągle są,że p...
31/01/2026

Problem znika, gdy zmienia się sposób myślenia o nim.

Tak bardzo przyzwyczailiśmy się do tego, że problemy ciągle są,
że przestaliśmy zauważać, jak bardzo są związane z tym, jak o nich myślimy.

Często nie umiemy się od nich odkleić.
Nie umiemy zrobić kroku w tył i zobaczyć, że w dużej mierze są projekcją umysłu.
Nie w tym sensie, że „nic się nie dzieje”,
ale w tym, że problemy nie istnieją same z siebie –
istnieją jako znaczenia, które im nadajemy.

I im bardziej się na nich skupiamy,
im bardziej w nie wierzymy,
im więcej mamy z nich ukrytych korzyści
(poczucie kontroli, racji, przewidywalności),
tym mocniej zakotwiczają się w naszej codziennej rzeczywistości.

Weźmy prosty przykład z życia.
Matka mówi:
„Mój syn się nie uczy, jest leniwy.”

Czy to prawda?
Ona powie: oczywiście.
Popatrzcie na stopnie.
Wchodzę do pokoju – gra.

A jaka jest prawda?
Szczerze? To wcale nie jest najważniejsze.
Bo każda „prawda” jest subiektywna i filtrowana przez nasze przekonania.

Znacznie ważniejsze jest to, jakie znaczenie nadajemy temu, co widzimy.

Im częściej używamy jakiejś etykiety,
tym bardziej ona się wzmacnia
i zaczyna żyć własnym życiem.

Do tego stopnia, że jeśli wejdziesz do pokoju wtedy,
gdy on akurat się uczy,
twój umysł może tego… w ogóle nie zarejestrować.
Bo nie pasuje do historii, którą już znasz.

Dlatego warto się na chwilę zatrzymać
i przyjrzeć się etykietom, którymi opisujemy innych.

Bo nikt nie jest „leniwy” cały czas.
Musiałby być taki 24 godziny na dobę.

Może to nie lenistwo, tylko:
robi sobie przerwę,
reguluje napięcie,
ucieka od presji,
wybiera przyjemność, bo nie ma dostępu do motywacji,
albo zwyczajnie nie radzi sobie z tym, co jest przed nim.

Zmiana określeń nie rozwiązuje wszystkiego.
Ale bardzo często rozluźnia problem.

A czasem to właśnie od tego zaczyna się realna zmiana.

„Pani Aniu, ten mój mąż to mnie w ogóle nie słucha. Ja mu mówię, że warto coś zrobić, że są konkretne techniki… A on pot...
29/01/2026

„Pani Aniu, ten mój mąż to mnie w ogóle nie słucha. Ja mu mówię, że warto coś zrobić, że są konkretne techniki… A on potem słucha jakiegoś podcastu i przychodzi zachwycony: odkryłem super metodę!. A ja na to: przecież mówiłam ci to dwa dni temu…
Dlaczego on mi to robi?”

To doświadczenie jest zaskakująco częste. W psychologii mówimy o efekcie obcej rady.

Gdy coś słyszymy od osoby bliskiej, uruchamiają się emocje, stare role, historia relacji. Czasem pojawia się poczucie presji, oceniania albo znane „wiem, wiem…”. Trudniej wtedy usłyszeć samą treść.

Natomiast głos z zewnątrz – ekspert w podcaście, autor książki, obca osoba – bywa odbierany jako bardziej neutralny, świeży, „niezaangażowany emocjonalnie”. Ten dystans pozwala skupić się na idei, a nie na relacji.

To nie zła wola ani lekceważenie. Raczej naturalny mechanizm psychologiczny.
Czasem ta sama myśl musi przyjść inną drogą, żeby mogła zostać naprawdę usłyszana.

I to dotyczy nas wszystkich – nie tylko „tych, którzy nie słuchają”.

– Nie chcesz czy nie możesz? – zapytała zatroskana mama swojego syna.– Nie wiem… A jak to poznać? – odpowiedział.– Jeśli...
28/01/2026

– Nie chcesz czy nie możesz? – zapytała zatroskana mama swojego syna.
– Nie wiem… A jak to poznać? – odpowiedział.

– Jeśli próbujesz, uczysz się i czasem Ci wychodzi, to znaczy, że możesz.
Może potrzebujesz więcej czasu, wsparcia albo zaangażowania – ale to jest w zasięgu.

A jeśli pojawiają się myśli:
„to się nie uda”, „nie chce mi się”, „może nie warto”
i jednocześnie chronisz siebie przed porażką, wstydem albo oceną innych –
to częściej nie jest kwestia możliwości, tylko motywacji.

Motywacja bywa różna.
🔹 Pozytywna – kiedy coś nas ciekawi, ma sens, daje satysfakcję.
🔹 Negatywna – kiedy napędza nas lęk, presja, „muszę”, strach przed konsekwencjami.

Ta druga działa krótkoterminowo i kosztuje dużo energii.
Pierwsza buduje wytrwałość.

Dlatego czasem warto zapytać nie: „dlaczego mu się nie chce?”,
ale: „czego on się boi?” albo „co mu odbiera sens?”.

Bo dziecko, które nie chce, bardzo często po prostu boi się nie dać rady.

„Po co mam chodzić do szkoły?”„Po co mam się tego uczyć, skoro to nudne i niepotrzebne?”„Po co mam poprawiać?”Pyta młody...
26/01/2026

„Po co mam chodzić do szkoły?”
„Po co mam się tego uczyć, skoro to nudne i niepotrzebne?”
„Po co mam poprawiać?”
Pyta młody człowiek.
Pyta Twoje dziecko.

Co robisz, kiedy słyszysz takie pytania?
Zbywasz je?
Odpowiadasz zdawkowo?
Podnosisz głos?
A może – nawet jeśli reagujesz impulsywnie – czujesz w środku bezradność?
Bo być może te pytania wcale nie są łatwe.
Bo być może Tobie też nikt kiedyś na nie nie odpowiedział.

Człowiek potrafi znacznie więcej i angażuje się głębiej, kiedy rozumie po co coś robi.
Dziecko nie jest „projektem do poprawy”.
Dziecko to człowiek, który dopiero uczy się życia.
A Ty możesz mu w tym towarzyszyć.
Jakby to było, gdybyś zatrzymał_a się przy tym pytaniu?
Dał_a sobie czas na własne przemyślenia
i wrócił_a do dziecka z inną\dbardziej świadomą odpowiedzią?
Na przykład:
„Warto poprawić ten przedmiot, bo uczymy się w ten sposób determinacji i dbania o swój interes. Wysiłek potwierdzony efektem wzmacnia w nas przekonania: potrafię, jestem wartościowa, nie poddaję się łatwo. A te przekonania procentują w dorosłym życiu – wtedy łatwiej wierzyć, że zasługuję i sięgać po więcej.”
Albo:
„Rozumiem, że dziś chemia Cię nie interesuje. I to jest w porządku. Ale nikt nie zna przyszłości – może kiedyś się przyda, a może nie. Na pewno jednak przyda się umiejętność robienia rzeczy trudnych albo nudnych. Bo dorosłe życie też takie bywa.”

Nie zawsze chodzi o ocenę.
Czasem chodzi o sens.
A sens rodzi się w rozmowie – nie w presji.

Odkąd pracuję w podejściu EMDR, coraz wyraźniej widzę, jak głębokie i czasem zaskakująco szybkie zmiany zachodzą u moich...
20/01/2026

Odkąd pracuję w podejściu EMDR, coraz wyraźniej widzę, jak głębokie i czasem zaskakująco szybkie zmiany zachodzą u moich pacjentów. 🌿
To proces stopniowego zostawiania przeszłości wraz z jej emocjonalnym bagażem, robienia miejsca na nowe – bardziej wspierające przekonania i stany emocjonalne.

Z mojego doświadczenia (i z pokorą wobec indywidualnych historii) wiem, że nie zawsze – i nie u każdego – takie efekty są możliwe do osiągnięcia równie szybko w tradycyjnej terapii opartej wyłącznie na rozmowie. Tym bardziej porusza mnie obserwowanie, jak zmienia się teraźniejszość, gdy to, co było ciężarem, zaczyna tracić swoją moc.

Zainspirowana tymi efektami oraz poczuciem, że mogę realnie i skutecznie pomagać, zaangażowałam się w intensywny proces rozwojowy: liczne szkolenia, superwizje i dalsze pogłębianie kompetencji w nurcie EMDR.

Dziś z wdzięcznością i radością mogę dodać, że otrzymałam rekomendację Polskie Towarzystwo Terapii EMDR.
To dla mnie ważny moment – potwierdzenie drogi, którą idę, i motywacja do dalszej, uważnej pracy z drugim człowiekiem. 🤍
Odkąd pracuję w podejściu EMDR, coraz wyraźniej widzę, jak głębokie i czasem zaskakująco szybkie zmiany zachodzą u moich pacjentów. 🌿
To proces stopniowego zostawiania przeszłości wraz z jej emocjonalnym bagażem, robienia miejsca na nowe – bardziej wspierające przekonania i stany emocjonalne.

Z mojego doświadczenia (i z pokorą wobec indywidualnych historii) wiem, że nie zawsze – i nie u każdego – takie efekty są możliwe do osiągnięcia równie szybko w tradycyjnej terapii opartej wyłącznie na rozmowie. Tym bardziej porusza mnie obserwowanie, jak zmienia się teraźniejszość, gdy to, co było ciężarem, zaczyna tracić swoją moc.

Zainspirowana tymi efektami oraz poczuciem, że mogę realnie i skutecznie pomagać, zaangażowałam się w intensywny proces rozwojowy: liczne szkolenia, superwizje i dalsze pogłębianie kompetencji w nurcie EMDR.

Dziś z wdzięcznością i radością mogę dodać, że otrzymałam rekomendację Polskie Towarzystwo Terapii EMDR.
To dla mnie ważny moment – potwierdzenie drogi, którą idę, i motywacja do dalszej, uważnej pracy z drugim człowiekiem. 🤍

Wolna wolaCzasem bywa tak, że przychodzi pacjent, któremu nie mam pomagać, a jedynie towarzyszyć.Wówczas widzę i czuję, ...
09/01/2026

Wolna wola
Czasem bywa tak, że przychodzi pacjent, któremu nie mam pomagać, a jedynie towarzyszyć.
Wówczas widzę i czuję, że on tak naprawdę nie chce jeszcze tej całej zmiany, nie chce, aby było lepiej — pomimo słownych deklaracji.
I nie chodzi o opór.
On chce tak naprawdę tego trudnego doświadczenia, ale obawia się, czy da radę je udźwignąć.

Wtedy wiem, że: – nie odrabiam lekcji za innych,
– nie działam wbrew woli drugiego człowieka.
Oczywiście wierzę, że on może z tego wyjść.
Mam do tego potrzebne narzędzia: psychologiczne, psychoterapeutyczne i duchowe.
Ale uwaga — nie o to chodzi.

Nie będę karmić swojego ego.
Nie będę się poświęcać, a tym samym przekraczać granic własnych i drugiego człowieka.
To jest moja lekcja.

A najciekawsze jest to, że takie podejście czyni cuda.
I za to też kocham życie :)

Co dziś naprawdę się liczy?Wielu powie: majątek, siła, prestiż, wygląd, sława.I przez lata tak właśnie próbowaliśmy żyć....
06/01/2026

Co dziś naprawdę się liczy?
Wielu powie: majątek, siła, prestiż, wygląd, sława.
I przez lata tak właśnie próbowaliśmy żyć.

A jednak coraz więcej osób wie, że prawdziwe szczęście zaczyna się wewnątrz.
Że spokój, autentyczność i bycie sobą są ważniejsze niż spełnianie cudzych oczekiwań.
Że nie chcą już nosić masek – chcą żyć w zgodzie ze sobą.

I jednocześnie widzą, jak wiele przeszkód im to utrudnia:
stare schematy, lęk, poczucie winy, presja, przemęczenie, chaos emocjonalny.

Początek roku to często czas nowych postanowień.
Ale statystyki są bezlitosne – po około 20 dniach pojawia się frustracja, kryzys i poczucie porażki, że „znowu się nie udało”.

A może… nie musisz mierzyć się z tym sam_a?

Terapia to przestrzeń, w której możesz:
✨ zrozumieć, co naprawdę Cię blokuje
✨ uporządkować emocje i myśli
✨ nauczyć się reagować inaczej niż dotąd
✨ odzyskać spokój i poczucie sensu

Jeśli czujesz, że to moment, by zadbać o siebie głębiej – zapraszam na terapię.
Są jeszcze wolne miejsca.
📩 Napisz do mnie: [email protected]

W Nowym Roku życzę Ci więcej akceptacji, życzliwości dla siebie i odwagi do zmian.Mniej porównywania się z innymi, mniej...
31/12/2025

W Nowym Roku życzę Ci więcej akceptacji, życzliwości dla siebie i odwagi do zmian.
Mniej porównywania się z innymi, mniej troski o zewnętrzny obraz „na pokaz” i mniej sztywnych powinności.

Niech Twoja wewnętrzna mądrość prowadzi Cię własną drogą — w zgodzie i harmonii.
Niech towarzyszy Ci poczucie, że masz prawo wybierać tak, jak czujesz.

A kiedy staniesz na scenie życia, bez masek i oczekiwań innych, abyś potrafił_a z dumą powiedzieć:

„Tak, to ja. Tak wybrałam_em. Tak chcę żyć.”

Z serca dla Ciebie — dobrego, łagodnego i prawdziwego 2026 roku 💛✨

🎄 Szukasz nietuzinkowego i wyjątkowego prezentu świątecznego? 🎁Takiego, który naprawdę służy – zamiast kurzyć się na pół...
14/12/2025

🎄 Szukasz nietuzinkowego i wyjątkowego prezentu świątecznego? 🎁
Takiego, który naprawdę służy – zamiast kurzyć się na półce?

Podaruj spokój, ulgę i regenerację w formie kursu online 💚

🎧 Do wyboru:
– kurs relaksacji
– kurs redukcji stresu „Stres znika – sprawdzona technika”
– kurs uwalniania emocji
– kurs jogi dla początkujących

✨ To prezent, który można przeżywać każdego dnia – we własnym tempie, w domowym zaciszu.

👉 Więcej informacji: link w załączniku / bio



Stres był, jest i będzie.Nie da się go wyeliminować z życia – i wcale nie o to chodzi.Stres jest częścią naszego systemu...
29/11/2025

Stres był, jest i będzie.
Nie da się go wyeliminować z życia – i wcale nie o to chodzi.
Stres jest częścią naszego systemu bezpieczeństwa. Czymś w rodzaju sygnalizacji świetlnej, która mówi:
👉 „Zatrzymaj się.”
👉 „Coś jest ważne.”
👉 „Potrzebujesz energii, żeby sobie poradzić.”
Problem zaczyna się wtedy, kiedy świateł jest za dużo, wszystkie czerwone… a my nie widzimy już, dokąd prowadzi droga.
Wtedy stres przestaje wspierać, a zaczyna boleć.
To moment, w którym ciało krzyczy głośniej niż głos rozsądku.
A przecież stres może być naszym sprzymierzeńcem.
Może dodawać odwagi, mobilizować i pomagać działać –
jeśli go rozumiemy.
💛 Bo emocje nie są po to, żeby je zwalczać.
Emocje są po to, żeby nas prowadzić.
Każda niesie komunikat: o potrzebie, granicy, wartości, zmianie.
Kiedy nauczymy się go odczytywać, stres przestaje być przeciwnikiem, a staje się drogowskazem.
Czasem jednak sygnałów jest zbyt wiele, napięcie zbyt duże, a ciało nie daje rady.
Wtedy potrzebujemy konkretnych technik, które:
✔ obniżają poziom stresu,
✔ uspokajają układ nerwowy,
✔ pomagają wrócić do równowagi,
✔ sprawiają, że zamiast dystresu pojawia się eustres – zdrowe, wspierające pobudzenie.
Jeśli czujesz, że Twoje „czerwone światła” świecą zbyt często lub zbyt mocno – albo chcesz lepiej rozumieć swoje emocje i korzystać z ich mądrości – stworzyłam dla Ciebie kurs „Stres znika, sprawdzona technika”.

To proste, sprawdzone techniki, które możesz stosować zawsze, gdy czujesz napięcie lub przeciążenie.
Stres nie musi zniknąć z życia.
Ale może zniknąć z Twojego ciała.
A Ty możesz nauczyć się z nim współpracować.
Jeśli chcesz nauczyć się skutecznych technik radzenia sobie ze stresem, to zapraszam na kurs „Stres znika, sprawdzona technika” – link w komentarzu

Adres

Ulica Wyzwolenia 46/609 (budynek Hanza Tower)
Szczecin
70-531

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 17:00
Wtorek 08:00 - 17:00
Środa 08:00 - 20:00
Czwartek 08:00 - 20:00
Piątek 08:00 - 20:00
Sobota 08:00 - 20:00

Telefon

+48785009400

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Psycholog Anna Dobosz umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Psycholog Anna Dobosz:

Udostępnij