20/07/2026
Czytam książkę Natalii de Barbaro „Czuła przewodniczka. Kobieca droga do siebie”. 🌿
Zatrzymuje mnie rozdział o własnym pokoju...
Czy masz swój własny pokój? 🌿
Domyślacie się, że nie chodzi o przestrzeń z czterema ścianami. Chociaż i ta jest bardzo ważna.
Myśląc o „własnym pokoju” myślę o miejscu w sobie. Miejscu, w którym zaczynamy słyszeć własny głos.
Przez wiele lat możemy budować życie według cudzych planów. Spełniać oczekiwania. Dopasowywać się. Wybierać to, co zostanie zaakceptowane przez innych.
Czy pojawia się w Was pytanie:
„A czego ja właściwie chcę?” Gdzie ja jestem?
Czy to naprawdę jest moje?
Wracam do budowania/ odnajdywania Domu. Czasem budowanie jest żmudne. A podejmowanie decyzji nie zawsze jest szybkie i proste. Jest dużo wątpliwości bądź trudnych wyborów. Kosztuje więcej, niż zakładaliśmy. Czas ma tutaj ogromne znaczenie. Ale krok po kroku tworzymy przestrzeń, w której możemy zamieszkać naprawdę i poczuć pokój- ten fizyczny ale i ten w sobie.
Budowanie własnego świata. Kawałek po kawałku. Wow. Biorę to.
A Ty… masz swój własny pokój?