Prof. Sebastian Kwiatkowski położnictwo-ginekologia

Prof. Sebastian Kwiatkowski położnictwo-ginekologia położnictwo :diagnostyka prenatalna, monitorowanie ciąż podwyższonego ryzyka
ginekologia: laparoskopia, uroginekologia

   Co zrobić, aby ciąża w późniejszym wieku przebiegała maksymalnie bezpiecznie?👉35% kobiet zachodzących w ciążę to osob...
09/08/2026


Co zrobić, aby ciąża w późniejszym wieku przebiegała maksymalnie bezpiecznie?
👉35% kobiet zachodzących w ciążę to osoby pomiędzy 30-35 r.ż.
👉25% to kobiety pomiędzy 35-40 r.ż. (w latach 90-tych – 9%)
👉 ok. 4% stanowią ciężarne kobiety po 40 roku życia.
( -very advanced maternal age)
🛑Myślę, że wiemy iż ciąże w późniejszym wieku wiążą się ze wzrostem zagrożeń i ryzykiem powikłań, ale jednocześnie trend w krajach wysoko rozwiniętych jednoznacznie pokazuje, że kobiety decydują się macierzyństwo coraz później. Jedną z zalet tego zjawiska jest stabilniejsza sytuacja finansowa kobiet co może odgrywać istotną rolę w osiągnięciu optymalnego wyniku bez powikłań
Co zatem uczynić, aby zminimalizować ryzyka i zwiększyć szanse powodzenia?
🛑Ogólna liczba ciąż w blisko 50% przypadków jest nieplanowana.
👉Zatem kluczowe dla zwiększenia szans powodzenia ciąży jest jej zaplanowanie. Coraz częściej w nomenklaturze natrafiamy na pojęcie „trymestru 0” czyli okresu przed ciążą, kiedy istnieją szersze możliwości korekty stanu zdrowia i zachowań prozdrowotnych:
👉właściwa waga ciała bywa czasami wyzwaniem, ale wiedząc, że nadwaga i otyłość zwiększają ryzyko cukrzycy, nadciśnienia w ciąży od kilkudziesięciu do 300% warto ten wysiłek podjąć, niestety według najnowszych danych Polsce w przedziale 35-44 lata, aż 33% kobiet ma nadwagę, a dodatkowe 26% otyłość (w sumie 59% kobiet). Przy problemach z wagą warto przed zajściem w ciążę zwiększyć aktywność fizyczną, jeśli samodzielnie jest to trudne skorzystać z fachowej pomocy trenerów personalnych. Nie do przecenienia są konsultacje endokrynologa, diabetologa lub coraz większej liczby specjalistów, którzy koncentrują się na leczeniu otyłości. Spektrum leczenia jest naprawdę szeroki i należy brać pod uwagę zarówno farmakologię jak i chirurgię.
👉 przed planowaną ciążą warto minimalizować potencjalne czynniki ryzyka infekcji, dotyczą one takich patogenów jak Toksoplazmoza, Cytomegalia, ale także, chorób przenoszonych drogą płciową (Chlamydia, WZW typ B, HIV, Kiła). Najnowsze doniesienia jednoznacznie wskazują, że brak obecność wirusa HPV zmniejsza ryzyko nie tylko raka, ale również porodu przedwczesnego i przedwczesnego odpływania płynu owodniowego. Zatem szczepienie przeciw wirusowi HPV, a także przedciążowe badanie wirusów jest rekomendowane. Coraz większa rola przywiązywana jest do właściwej „biocenozy pochwowej” (obecność pożądanych bakterii). Ocena z wykorzystaniem profesjonalnych zestawów opartych o techniki molekularne składu mikrobioty nie jest jeszcze standardem, ale widzimy uzasadnienie dla takiej diagnostyki.
👉 jedną z najczęstszych przypadłości kobiet zachodzących w ciążę jest niedobór żelaza, szacuje się, że blisko 38% ciężarnych boryka się z tym problemem. Jeśli ten i inne przyczyny niedokrwistości mogą zostać skorygowane przed ciążą jest to rozwiązanie najbardziej optymalne.
👉kobiety chorujące na różne choroby przewlekłe, powinny zostać skonsultowane przez swojego lekarza prowadzącego i ginekologa celem korekty leczenia i wybrania optymalnego momentu koncepcji
👉 po 40 roku życia szanse koncepcji szybko spadają i wynoszą 5% w pojedynczym cyklu i 30-40% w ciągu roku, ale już 20% w wieku powyżej 43 roku. Zatem jest to grupa kobiet, które coraz częściej będzie korzystać z metod wspomaganego rozrodu.
🛑Po zajście w ciążę współczesna perinatologia daje możliwości personalizowania podejścia co stanowi pewne przeciwieństwo do standardów obejmujących całą populację. Biorąc pod uwagę zwiększone ryzyko niewydolności łożyska, nadciśnienia, cukrzycy, zaburzeń wzrastania i hipotrofii płodu, zaburzeń genetycznych coraz częściej u kobiet ze stabilną sytuacją finansową warto zaproponować postępowania wykraczające poza standard i zwiększyć możliwości kontroli i jednocześnie poczucia bezpieczeństwa:
👉Oto wybrane przykłady nie obligatoryjnych metod diagnostycznych, które oferuje współczesna medycyna (przedstawiono w kolejności chronologicznej do czasu ciąży):
1.Tradycyjna „biocenoza pochwy” zastępowana jest szybkimi metodami sekwencjonowania, które klasyfikują grupy bakterii do stanu profilu mikrobiomu określanego jako CST. Właściwa mikrobiota to mniejsze ryzyko powikłań ciążowych związanych z porodem przedwczesnym, zakażeniem wewnątrzowodniowym, przedwczesnym odpłynięciem płynu owodniowego.
2.Testy NIPT, określane potocznie jako „wolne DNA płodowe” co jest niewłaściwym skrótem myślowym. W rzeczywistości fragmenty DNA wykrywane z próbki krwi mamy pochodzą w fragmentów łożyska i w blisko 99% są tożsame z DNA płodu. Obecnie to najdokładniejsza skriningowa metoda oceny genetycznej. Walidacja czyli uwiarygodnienie wyników dotyczy już coraz liczniejszej grupy schorzeń. Należy jednak pamiętać, że jest to test przesiewowy, a nie diagnostyczny.
3.Coraz większą rolę odgrywa właściwe monitorowanie glukozy szczególnie w grupie kobiet z nadwagą i otyłością. Jeśli dodamy do tych czynników ryzyka wiek powyżej 35 lat pojawia się grupa kobiet, które mogą osiągnąć korzyść terapeutyczną jeśli w monitorowaniu zostaną wykorzystane dostępne sensory pomiarów glukozy. Decyzja z pewnością pozostaje indywidualna w takich przypadkach.
4.Badanie prenatalne I-go trymestru, od 2024 refundowane w ramach NFZ u każdej kobiety w ciąży. Pozwala określić precyzyjnie wiek ciążowy i przybliżony termin porodu, ocenić wstępną anatomię płodu, wykryć markery aberracji chromosomalnych i genowych. Badanie daje możliwość wyodrębnienia grupy kobiet, którym należy zaproponować badanie diagnostyczne (biopsja kosmówki, amniopunkcja). Uzyskany materiał (kosmki łożyskowe, płyn owodniowy) służą do precyzyjnej metody diagnostycznej. Coraz częściej standardem są array comparative genomic hybridization (aCGH) — mikromacierze porównawczej hybrydyzacji genomowej. Techniką niestandardową ale dostępną, choć nadal dość drogą jest technika WES, WGS czyli sekwencjonowania exomowe lub całogenomowe.
5.Kluczowym postępowaniem w trakcie badania I-go trymestru jest diagnostyka „tworzenia się łożyska” określana jako diagnostyka preeklampsji. Wykorzystanie indywidualnych parametrów takich jak ciśnienie tętnicze, przepływy naczyniowe (Doppler) plus badanie białek łożyskowych (PLGF, PAPPA) daje szansę wykrycia kobiet, które mają zwiększone ryzyko rozwoju niewydolności łożyska. Właściwa stratyfikacja zwiększa szansę minimalizacji powikłań takich jak stan przedrzucawkowy, hipotrofia płodu lub nawet ryzyko obumarcia
6.Testy NIPT dają możliwość określenia grupy krwi dziecka, co ma znaczenie u kobiet z grupą Rh ujemną.
7.II-badanie prenatalne („połówkowe”) koncentruje się na precyzyjnej ocenie anatomii. W grupie ryzyka „niewydolności łożyska’ warto w tym czasie wykorzystać algorytm oparty między innymi na markerach sFlt-1, PLGF. Istnieją doniesienia, że powtórzenie testów pomiędzy 24-28 tygodniem ciąży w grupie wysokiego ryzyka preeklampsji pozwala wykluczyć jej wystąpienie przed 37 tygodnie ciąży.
8.Dodatkowym parametrem ocenianym w badaniu II-trymestru („połówkowe”) jest szyjka macicy. Jej pomiar pozwala bardzo wcześnie wykryć część kobiet z grupy zagrożonych porodem przedwczesnym
9.Kobiety po 40 roku życia należy traktować jako grupę ryzyka zaburzeń wzrastania płodu. Warto zatem zastosować algorytm w którym III-badanie prenatalne wykonujemy wcześniej około 26-28 tygodnia ciąży, a potem monitorujemy wzrastanie płodu w kolejnych skanach ultrasonograficznych.
10.Badanie usg około 37 tygodnia ciąży może być pomocne do oceny czy mamy do czynienia z płodem LGA („za dużym”), SGA („za małym”) i od tego uzależnić nasze postępowanie
👉To oczywiście wybrane aspekty perinatalne, każdy przypadek i sytuacja powinny być indywidualizowane
Późne macierzyństwo to wiele wyzwań, ale również wiele radości.
wśród fanów

Już wkrótce
28/07/2026

Już wkrótce

  czyli „przygotowanie szyjki macicy” oraz wywołanie czynności skurczowej w ciąży niepowikłanej rekomendowane jest przez...
26/07/2026

czyli „przygotowanie szyjki macicy” oraz wywołanie czynności skurczowej w ciąży niepowikłanej rekomendowane jest przez WHO oraz szereg towarzystw naukowych po zakończeniu 41 tygodnia ciąży.
Istnieje jednak szereg sytuacji klinicznych, które są wskazaniem medycznym do podjęcia wcześniejszych działań.
Dopuszcza się indukcję porodu w takich przypadkach już po zakończeniu 34 tygodnia ciąży, choć wiemy, że wyniki neonatologiczne są optymalne dopiero po zakończeniu 39 tygodnia ciąży.
Indukcja ze wskazań medycznych jest szeroko akceptowaną metodą, gdyż zapobiega powikłaniom zarówno u matki jak i dziecka.
O wskazaniach do medycznych indukcji możecie Państwo przeczytać w niedawno opublikowanych rekomendacjach PTGiP https://journals.viamedica.pl/ginekologia_perinatologia_prakt/article/view/109829
W polskich warunkach „przygotowanie szyjki macicy” określane jest mianem preindukcji. Istnieje kilka dostępnych metod:
👉założenie cewnika Foleya lub cewnika Cooka
👉wykorzystanie prostaglandyn (dopochwowo, doustnie)
👉przebicie worka owodniowego (amniotomia).
Po właściwej preindukcji (za taką uważa się stan szyjki w skali Bishopa >6) wywoływana jest czynność skurczowa z użyciem oksytocyny choć w niektórych przypadkach wzbudza się ona samoistnie w wyniku w/w wcześniejszych działań.
Na przestrzeni dziesięcioleci obserwujemy systematyczny wzrost odsetka indukcji i wielu ośrodkach sięga on nawet 35% wszystkich porodów. Zdecydowana większość indukcji kończy się porodem drogami natury. Jedynie w około 20% wykonuje się cięcie cesarskie (dane podają 10-25%).
Z indukcją porodu wiąże się szereg możliwych jatrogennych powikłań i efektów klinicznych:
👉nadmierna czynność skurczowa macicy tzw. hiperstymulacja, mogąca prowadzić do niedotlenienia płodu
👉ryzyko zwiększonego krwawienia
👉większe zapotrzebowanie na leczenie przeciwbólowe i analgezję śródporodową
👉niepowodzenie indukcji co prowadzi do cięcia cesarskiego
👉znacznie dłuższy pobyt kobiety w szpitalu ze względu czas przygotowania (2-3 doby) a więc podniesienie kosztów opieki
👉trudności logistyczne, zapewnienie miejsca szpitalnego dla kobiet w trakcie preindukcji
👉dodatkowa opieka personelu.
Widzimy zatem, że działanie medyczne jakim jest indukcja porodu nie jest obojętna dla zdrowia kobiety i jej dziecka. Zawsze jednak analizujemy bilans zysków i strat. Dzięki szeregu publikacjom wiemy, że wskazania medyczne usprawiedliwiają powyższe ryzyka i zwiększone koszty, gdyż poprawiają wyniki perinatalne.
Co zatem z indukcją bez wskazań medycznych w okresie uzyskanej dojrzałości przez płód po 39 tygodniu ciąży. W 2018 zadano sobie takie pytanie https://www.nejm.org/doi/10.1056/NEJMoa1800566 . Ponad 6000 kobiet zakwalifikowano do 2 grup, indukcji po 39 tygodniu lub oczekiwania na poród spotaniczny
Wyniki nadal przedmiotem są licznych i gorących dyskusji:
👉stwierdzono niższy odsetek dzieci urodzonych w „gorszym” stanie w grupie kobiet indukowanych
👉stwierdzono niższy odsetek cięć cesarskich w grupie indukowanej po 39 tygodniu ciąży w porównaniu do grupy z postępowanie zachowawczym, czyli tych u których rozwinął się do 41 tygodnia poród spontaniczny.
Kolejna analiza, uwzględniająca 14 badań i blisko 1,5 mln porodów przedstawiła następujące rezultaty https://jamanetwork.com/journals/jamanetworkopen/fullarticle/2804853:
👉37 % redukcja uszkodzeń krocza 3-go i 4-go stopnia
👉zmniejszenie ryzyka porodów zabiegowych, makrosomii
👉mniejsze prawdopodobieństwo urodzenia dziecka z niskim wynikiem APGAR w 5-minucie życia.
👉stwierdzono również niższy odsetek cięć u kobiet, które rodziły po raz kolejny.
Pojawiły się zatem obiektywne przesłanki, aby prowadzić taką dyskusję. Należy jednak zaznaczyć, że przytoczone analizy nie były przeprowadzane dla wszystkich populacji. Badanie ARRIVE było przeprowadzone w 41 ośrodkach Stanów Zjednoczonych. Dwa amerykańskie towarzystwa ACOG i SMFM uwzględniają je w swoich rekomendacjach. Żadne z europejskich towarzystw nie zaleca obecnie indukcji po 39 tygodniu bez uwzględnienia wskazań medycznych.
W poprzednim poście zapytałem Pań jakie są oczekiwania samych kobiet, które są lub były w zaawansowanej ciąży. Blisko 100 kobiet odpowiedziało. 68% z nich chciałoby urodzić a nie oczekiwać na poród. 👉Czy jest to jednoznaczne z chęcią indukcji, tego nie wiem, bo pytanie nie było jednoznaczne.
👉Czy nasz system jest przygotowany do zmiany postępowania, jeśli te oczekiwania okazałyby się tak powszechne?
👉Pozostawiam to pytanie do dalszych dyskusji.

Brak odważnych decyzji jest powodem takiego stanu rzeczywistości. Dopiero od kilku lat nadrabiamy zaległości, ale nadal ...
09/07/2026

Brak odważnych decyzji jest powodem takiego stanu rzeczywistości. Dopiero od kilku lat nadrabiamy zaległości, ale nadal decyzje zamiast przez profesjonalistów podejmowane są przez polityków. Brak determinacji lub szarlataneria wpływa na zdrowie naszego społeczeństwa. Dlaczego? Zadajmy sobie to pytanie wszyscy. Dlaczego ?

Zresztą, pytanie DLACZEGO tak to działa ( nie działa) ? warto zadać a propos całego systemu

  –   to badanie położnicze służące do ciągłego lub przerywanego monitorowania akcji serca płodu w odniesieniu do czynno...
05/07/2026

– to badanie położnicze służące do ciągłego lub przerywanego monitorowania akcji serca płodu w odniesieniu do czynności skurczowej macicy
🛑Według nowego standardu opieki okołoporodowej ciągłe monitorowanie KTG wymaga wskazań medycznych. W ciążach o przebiegu niepowikłanym nie jest rutynowo zalecane. Często jednak zdarza się, że nowe rozwiązania w postaci telemetrii (bezprzewodowe monitorowanie) umożliwiają swobodne poruszanie rodzącej kobiety, przez co zapisy KTG na naszych salach porodowych są bardzo szeroko wykorzystywane.
🛑Wiemy, że pierwotne kryteria oceny KTG:
👉Zwiększyły odsetek nieuzasadnionych cięć cesarskich
👉Stały się podstawą roszczeń i oczekiwania odszkodowań
👉Wiele badań udowodniło, że interpretacja zapisów bywa nieobiektywna i różna zarówno, jeśli porównamy ocenę w różnych odstępach czasu przez tą samą osobę, jak i pokazując ten sam zapis różnym osobom
👉Interpretacja zapisu bywa całkowicie odmienna w zależności czy oceniający zna bądź nie zna ostateczny stan urodzeniowy noworodka
👉Wiemy również, że specyficzność tej metody jest stosunkowo niska i wynosi jedynie 70%.
🛑Coraz częściej odchodzimy od sztywnej klasyfikacji zapisów KTG (prawidłowy, podejrzany, patologiczny) przechodząc na interpretację odnoszącą się do fizjologii płodu. Należy zrozumieć, że poród dla dziecka (płodu) jest wyzwaniem, które pokona z dobrym skutkiem jeśli do każdego przypadku podejdziemy indywidualnie i uwzględnimy istniejące czynniki ryzyka. Kluczowym elementem jest wydolność łożyska i właściwe tempo przebiegu porodu. Ja często porównuję przebieg porodu do półmaratonu, nawet nieprzygotowany uczestnik jest w stanie przejść 20 km, natomiast mało który przebiegnie go w 1 godzinę. Dlatego kluczowe jest tempo. I naszą rolą jest monitorowanie aby to tempo było dostosowane do możliwości naszego zawodnika 😊.
🛑Narzucenie zbyt intensywnego tempa, tzn. za dużo skurczów macicy, w krótkim czasie lub finalnym momencie doprowadzi do dekompensacji i konieczności interwencji
Rzadziej przyczyną zaburzeń zapisów KTG jest czynniki pępowinowy i ten element jest dość łatwo rozpoznawalny, choć wymaga od nas personelu bardzo szybkich działań.
Nie sposób przedstawić wszystkich elementów oceny KTG. Wszystkich zainteresowanych odsyłam do nowo wydanych rekomendacji PTGiP : https://journals.viamedica.pl/ginekologia_perinatologia_prakt/article/view/111259
🛑Skupiłem się na wybranych aspektach, które pozwalają nam nieco inaczej spojrzeć na narzędzie (KTG), które było opacznie wykorzystywane od lat.
👉Wiemy, że wprowadzona wiele lat temu klasyfikacja deceleracji (zwolnień czynności serca) nie przekłada się na ostateczne wyniki urodzeniowe. Dla przykładu, deceleracje uprzednio określane jako „wczesne” nie prowadzą do kwasicy w typowym przebiegu (obniżenie > 30bpm, czas trwania 30s). Kluczowym jednak parametrem jest ocena zapisu pomiędzy deceleracjami. Jeśli podstawowa czynność serca ulega podwyższeniu świadczy to mimo „bezpiecznego” typu deceleracji o dekomensacji płodu i wymaga naszej interwencji najczęściej w postaci zmniejszenia częstości skurczów macicy.
👉Deceleracje (deceleracje leniwe "tardy"), które rozwijają się wolniej i powrót do właściwej czynności serca również przebieg wolniej są uważane jako te związane z hipoksją i mają związek z istniejącymi uszkodzeniami łożyska. Często zaczynają się one już w czasie skurczu i nie zawsze muszą się kończyć po jego zakończeniu.
👉Warto odnotować, że brak deceleracji przy występującej czynności skurczowej macicy, również uważane jest jako objaw nieprawidłowy i może sugerować hipoksję, szczególnie kiedy brak widocznej jest tzw. „cykliczności zapisu”.
👉Podobnie występowanie akceleracji w czasie skurczu (objaw "double mountain peak"), powinien skłonić nas do oceny, czy monitorujemy czynność serca płodu czy jest błędnie rejestrowana czynność serca matki.
👉Dotychczasowa ocena zmienności długoterminowej w postaci milczącej, zawężonej, falującej i skaczącej jest niedoskonała. Wprowadzono do opisu wzorzec określany jako ZigZag, oznacza zmienność > 25 bpm, ale rozpoznawana już przy zapisie trwającym kilka minut (dla przypomnienia „zmienność skacząca” wymagała 30 minut obserwacji) sugeruje pogarszającą się wymianę gazową i wzrost ryzyka hipoksji. Wystąpienie tego objawu wymaga interwencji w postaci redukcji występowania skurczów, bądź zastosowania tokolizy. Jeśli taki model występuje przy aktywnym parciu rekomenduje się zaprzestanie parcia celem „odpoczynku” płodu.
👉Nie zaleca się podawania płynów dożylnie kobiecie rodzącej ani tlenu donosowo, gdyż nie przekłada się na poprawę wyników urodzeniowych.
👉Nie znajduje również dziś uzasadnienia pobieranie krwi do oceny pH z główki płodu.
👉Bardzo istotnym NOWYM zaleceniem jest regularna ocena całego zapisu KTG, tzw. retrospekcja. Kluczowym jest również, aby takiej retrospekcji dokonywała inna osoba w stosunku do tej, która pełni opiekę nad rodzącą, tzw zasada „fresh eyes”.
🛑Nowe spojrzenie na interpretację zapisów KTG jest wymogiem obecnej sytuacji klinicznej i próbą naprawy dotychczasowej. Grzechem pierwotnym metody było jej wdrożenie bez właściwych randomizowanych badań. Grzechem wtórnym było i jest wyciąganie wniosków w oparciu o znane wyniki urodzeniowe. Grzechy takie popełniane są również obecnie.

Ryc. przykład deceleracji leniwych "tardy"

AI tak mnie widzi. 😁😁 … śledzi i sporo wie 😁
01/07/2026

AI tak mnie widzi. 😁😁 … śledzi i sporo wie 😁

   to metoda monitorowania płodu w trakcie porodu. 👉Nie jest doskonała ale dotychczas nie stworzono lepszego narzędzia d...
30/06/2026


to metoda monitorowania płodu w trakcie porodu.
👉Nie jest doskonała ale dotychczas nie stworzono lepszego narzędzia diagnostycznego.
👉FIGO międzynarodowa federacja ginekologów i położników stworzyła i opublikowała kryteria i zalecenia wykorzystania tej metody.
Jest mi niezwykle miło poinformować, że znalazłem się gronie zaproszonym do tworzenia aktualizacji.
Na zaproszenia
Diogo Ayres de Campos
👉”I am pleased to confirm that you have been selected as a member of the Expert Panel for the development of the updated FIGO Fetal Monitoring Guidelines”🙏🙏

W prostych słowach jakie są możliwości i ograniczenia tej metody post już w najbliższą niedzielę.

Dzięki szczepieniom przeciw   w Anglii w latach 2020-24 nie odnotowano śmierci z powodu raka szyjki macicy w grupie wiek...
18/06/2026

Dzięki szczepieniom przeciw w Anglii w latach 2020-24 nie odnotowano śmierci z powodu raka szyjki macicy w grupie wiekowej 20-24. Wyniki danych właśnie opublikowane w Lancet
https://doi.org/10.1016/S0140-6736(26)00918-9

 Fundacja Rodzić po Ludzku to organizacja, którą bardzo szanuję i uważam, że dzięki jej aktywności wiele w obszarze pols...
07/06/2026


Fundacja Rodzić po Ludzku to organizacja, którą bardzo szanuję i uważam, że dzięki jej aktywności wiele w obszarze polskiego położnictwa zmienia się na lepsze. Są oczywiście obszary, na które mamy inne spojrzenie i z pewnością będę na ich temat z przedstawicielami Fundacji rozmawiał.
Chciałbym poznać Państwa opinie na jedno z takich zagadnień. Zależy mi szczególnie na głosach kobiet, pacjentek, które są zwolenniczkami porodów domowych. Co dla Pań jest argumentem za ?

https://www.facebook.com/share/p/1BYRpXvoAC/?mibextid=wwXIfr

Dziś Międzynarodowy Dzień Porodów Domowych! Dla wielu kobiet to synonim intymności, spokoju i narodzin na własnych zasadach. Ale dla nas to coś więcej niż święto - to codzienna walka o to, by ten wybór był dostępny dla każdej kobiety, niezależnie od portfela.

To jeden z tych dni, kiedy naprawdę się cieszymy.
Od początku Fundacji mówiłyśmy jasno: porody domowe i domy narodzin powinny być finansowane ze środków publicznych. Przez lata słyszałyśmy, że to niemożliwe, że to nie czas, że trzeba jeszcze poczekać.

Dziś jesteśmy o krok bliżej realizacji tego celu.
Ministra Zdrowia powołała zespół, który ma pracować nad finansowaniem porodów domowych i domów narodzin. To ważna wiadomość dla wszystkich kobiet, które chcą mieć realny wybór miejsca narodzin swojego dziecka.

Bo właśnie o wybór chodzi.

Chcemy dobrej opieki szpitalnej. Chcemy dostępu do znieczulenia. Chcemy, żeby kobiety mogły zdecydować się na cesarskie cięcie, jeśli uważają je za najlepsze rozwiązanie. Chcemy też, żeby mogły wybrać poród domowy lub dom narodzin.
Jesteśmy różne. Mamy różne doświadczenia, wartości i oczekiwania. Dlatego potrzebujemy systemu, który nie narzuca jednego słusznego modelu, ale daje kobietom możliwość świadomego wyboru.

Niezależnie od tego, jakie decyzje podejmują inne kobiety, powinnyśmy wspierać ich prawo do decydowania o własnym porodzie.

Będziemy częścią tego zespołu. Będziemy reprezentować głosy kobiet, razem z położnymi i innymi organizacjami zaangażowanymi w poprawę opieki okołoporodowej. Prawa kobiet realizują się nie tylko w deklaracjach. Realizują się wtedy, gdy kobieta może naprawdę wybierać.

Mamy nadzieję, że prace będą przebiegały sprawnie, a już wkrótce porody domowe i domy narodzin będą finansowane przez NFZ.

Dziś naprawdę możemy powiedzieć: jesteśmy o krok bliżej.

Dziękujemy za zdjęcie Ani Wibig Obiektywnie najpiękniejsze

Adres

Europejska 37
Szczecin
71-069

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 15:00 - 20:00
Wtorek 15:00 - 20:00
Środa 15:00 - 20:00
Czwartek 15:00 - 20:00
Piątek 15:00 - 20:00

Telefon

+48504219426

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Prof. Sebastian Kwiatkowski położnictwo-ginekologia umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Prof. Sebastian Kwiatkowski położnictwo-ginekologia:

Skróty

Udostępnij

Kategoria