11/03/2026
13 lat temu narodził się pomysł na biznes, w którym trwam do dziś. W tamtych czasach media społecznościowe nie były tak rozwinięte, większość klientek trafiała do mnie pocztą pantoflową i paradoksalnie było wtedy łatwiej niż dziś. Współcześnie jesteśmy bombardowani treściami, czasem ciężko odróżnić co jest prawdą, a co fałszem. Tak łatwo manipulować, przerabiać zdjęcia, pokazywać nieosiągalne efekty. A mózg ludzki lubi się oszukiwać. Prowadzenie biznesu nie należy do najłatwiejszych - ciągła niepewność, kontroling i instytucje niekoniecznie przyjazne przedsiębiorcom. Przyznam, że czasem i ja mam ochotę rzucić wszytsko i wyjechać w Bieszczady :) Lecz wtedy zjawiają się moje klientki, te, które są ze mną od początku, z którymi przeżywałyśmy niejedną historię. Te, które zawsze za mną stoją. Wtedy przypominam sobie po co to wszystko robię - dla nich. Żeby dać im chwilę dla siebie, chwilę zapomnienia, sprawić, że czują się lepiej. Imion, które mogłabym wymienić jest wiele. Dzięki, że jesteście❤️