04/03/2026
Strach w oczach? Widzę go u Was za każdym razem...
I muszę Wam wyznać prawdę: o niczym innym nie marzę, tylko o tym, żeby sprawiać innym ludziom krzywdę. Żywię się tym! 😈
Zawsze wtedy odpowiadam z tym specyficznym błyskiem w oku: „Tak, to MUSI boleć, uwielbiam to!”.
A teraz wróćmy na ziemię... 👽
To zdjęcie to czysty pokaz. Te „noże” wyglądają groźnie, jakby pochodziły z zestawu młodego rzeźnika, ale to po prostu narzędzia, które mają pomagać. Prawda jest jednak taka, że ja prawie kompletnie z nimi nie pracuję.
Dlaczego? Bo mam swoją sprawdzoną drogę:
Ludzki dotyk – Nic nie zastąpi kontaktu skóra do skóry. Tak już jesteśmy stworzeni, że nasze ciało najlepiej reaguje na dotyk drugiej osoby.
Twoje odczucia – Nikt nie wie lepiej co czujesz, niż Ty sam. Nie potrzebuję metalu, żeby to zrozumieć – wolę bezpośrednią komunikację.
RUCH to podstawa – To jest mój fundament. Najpierw pracujemy dłońmi, a potem utrwalamy to ruchem. Zapamiętajcie: bez ruchu nie ma zdrowia i to jest absolutna baza.
Więc jeśli chcesz się przekonać, że wizyta ze mną to nie tylko szczęk stali i "tortury" (choć czasem bywa wesoło)...
Zostaw komentarz, napisz wiadomość lub po prostu zadzwoń:
533 231 002
Jak masz ochotę się trochę „potorturować” na sobie (oczywiście z przymrużeniem oka!) – zapraszam do kontaktu! 😉