09/06/2026
BYŁY PARTNER, BYŁA PARTNERKA – NIEWIDOCZNA DYNAMIKA W OBECNYM ZWIĄZKU
W pracy metodą Ustawień Systemowych Berta Hellingera dość często pojawia się pewna dynamika, która może wpływać na nasze obecne relacje partnerskie. Nie jest to jedyna przyczyna trudności ani reguła dotycząca każdego związku, ale warto się jej przyjrzeć.
Czasami źródłem problemów, napięć, oddalenia czy braku bliskości w obecnej relacji może być niedomknięta relacja z wcześniejszym partnerem lub partnerką.
Może to być pierwsza miłość, zerwane zaręczyny, odwołany ślub, zdrada, porzucenie, bolesne rozstanie, ale także śmierć ukochanej osoby.
Kiedyś były wspólne marzenia, plany, nadzieje. Była miłość. A potem pojawił się ból, tęsknota, rozczarowanie, złość, żal lub poczucie krzywdy.
Jak mówił Bert Hellinger, do obecnego związku wchodzimy ze wszystkimi wcześniejszymi relacjami.
I nie chodzi tylko o osoby, za którymi tęsknimy.
Czasami niedomkniętą relację rozpoznajemy po tym, że nadal wracamy myślami do byłego partnera lub partnerki. Sprawdzamy jego lub jej media społecznościowe. Wyobrażamy sobie, jak wyglądałoby wspólne życie. Porównujemy obecnego partnera do poprzedniego. Żałujemy, że coś się skończyło.
Ale czasami jest dokładnie odwrotnie.
Nie ma wspominania. Nie ma rozmów. Nie ma zdjęć. Nie ma historii.
Jest cisza.
Szczególnie wtedy, gdy wydarzyło się coś bardzo bolesnego – przedwczesna śmierć, uzależnienie, zdrada, nagłe rozstanie lub sytuacja, która była zbyt trudna, by ją przeżyć i pomieścić emocjonalnie.
Wtedy często pojawia się wyparcie. Temat zostaje zamknięty. Nie wracamy do niego. Nie chcemy o nim mówić. Wydaje się, że wszystko zostało zakończone.
A jednak pod spodem nadal może żyć ogromny żal, tęsknota, smutek, złość czy niespełniona miłość.
Bywa również, że z tej relacji były dzieci, wspólna historia i ważne doświadczenia, a mimo to wokół tej osoby powstała cisza i wykluczenie.
W ustawieniach systemowych często patrzymy nie tylko na to, o czym mówimy, ale także na to, o czym od dawna nie wolno mówić.
Bardzo często podczas sesji indywidualnych lub warsztatów okazuje się coś jeszcze.
Tam, gdzie przez lata widzieliśmy problem w partnerze, partnerce lub w samym związku, odkrywamy, że jakaś część nas już dawno nie jest obecna w tej relacji.
Jesteśmy obok obecnego partnera ciałem, ale sercem, emocjami lub nieświadomą lojalnością nadal jesteśmy zwróceni do kogoś lub czegoś z przeszłości.
Czasami jako kobiety stoimy również nieświadomie w miejscu byłej partnerki naszego taty albo innej kobiety wykluczonej z historii rodziny. Takie dynamiki również mogą wpływać na nasze relacje.
Nie chodzi o zapomnienie.
Nie chodzi o udawanie, że nic się nie wydarzyło.
Chodzi o uznanie tego, co było. O zobaczenie miejsca tej osoby w naszym życiu. O pożegnanie tego, co się zakończyło. O odzyskanie swojej energii i swojej obecności dla życia, które jest dziś.
Bo aby miłość mogła swobodnie płynąć w obecnym związku, potrzebujemy być w nim naprawdę obecni.
Jak mówił Bert Hellinger:
„Miłość płynie tam, gdzie jest porządek.”
Jeżeli czujesz, że ten temat Cię porusza, zapraszam na sesje indywidualne oraz warsztaty ustawień systemowych, podczas których możemy przyjrzeć się tym dynamikom, domknąć to, co niedokończone, i zrobić więcej miejsca na miłość, spokój i bliskość w Twoim życiu.