She-Med lek. Jacek Orłowski

She-Med lek. Jacek Orłowski * Położnictwo
* Ginekologia
* Niepłodność
* Choroby piersi
* Opieka Położnej
* KTG

Drogie Pacjentki,z okazji Świąt Wielkanocnych życzymy Wam spokoju, nadziei i dużo ciepła w sercu 💜Niech ten wyjątkowy cz...
02/04/2026

Drogie Pacjentki,

z okazji Świąt Wielkanocnych życzymy Wam spokoju, nadziei i dużo ciepła w sercu 💜

Niech ten wyjątkowy czas przyniesie ukojenie, siłę i radość z każdego nowego dnia.

Dbajcie o siebie i bądźcie dla siebie dobre 🌷

Ślemy moc pozdrowień
Zespół SHE-MED 🐣

Dlaczego w Polsce rodzi się mniej dzieci?To jest fakt. Statystki mówią wprost, że Polaków jest coraz mniej, a od zastępo...
30/03/2026

Dlaczego w Polsce rodzi się mniej dzieci?

To jest fakt.
Statystki mówią wprost, że Polaków jest coraz mniej, a od zastępowalności pokoleń jest coraz dalej. Współczynnik dzietności w Polsce spadł do 1,10, choć dla stabilnej demografii powinien wynosić około 2,1. Widać to nie tylko w tabelach GUS, ale również w codzienności systemu ochrony zdrowia. W samym 2025 roku urodziło się w Polsce około 238 tysięcy dzieci, czyli najmniej od dekad ☹️ Jednocześnie współczynnik dzietności w Unii wyniósł 1,38 (historycznie niski wynik).

Równolegle kurczy się liczba miejsc, w których można rodzić. Media informowały też, że na
początku 2026 roku w zaledwie kilka tygodni z mapy zniknęło kolejnych 18 oddziałów
położniczych. Czemu Polacy nie chcą dzieci?

👉 Późna decyzja o rodzicielstwie
Obecnie zarówno kobiety, jak i mężczyźni chcą zdobyć wykształcenie, stabilność zawodową
i stworzyć sobie bezpieczne warunki do życia. Najpierw studia/życie solo, potem praca,
mieszkanie, a dopiero na końcu decyzja o dziecku. To przesunięcie w czasie uniemożliwia
stworzenie wielodzietnej rodziny. W efekcie para, która chciałaby mieć troje lub czworo
dzieci, często zaczyna starania tak późno, że biologicznie, zdrowotnie lub organizacyjnie
staje się to bardzo trudne.

👉 Niepłodność
To jeden z najważniejszych, a wciąż zbyt rzadko poruszanych powodów spadku liczby
urodzeń. Coraz więcej par zmaga się z trudnościami z zajściem w ciążę, a problem dotyczy
zarówno kobiet, jak i mężczyzn. To nie tylko kwestia późnego rodzicielstwa, ale też
długotrwałych starań bez wsparcia lekarza i coraz częstszych problemów zdrowotnych
wynikających np. ze stresu, chorób hormonalnych, endometriozy czy pogarszającej się
jakości nasienia.

👉 Nastroje społeczne wobec matek
Polki nie mają problemów z wychowywaniem dzieci, chyba że pojawia się społeczna presja.
W Polsce matek i dzieci się po prostu nie lubi. Z jednej strony podkreśla się wartość rodziny i
kult matki, a z drugiej strony kobiety są przeciążone obowiązkami, obrażane, posądzane o
wykorzystywanie systemu i często krytykowane. Dla kobiety, która tego doświadczyła, chęć
posiadania kolejnych dzieci po prostu słabnie.

👉 Obawy o opiekę zdrowotną
Ten argument regularnie pojawia się w mediach i rozmowach z pacjentkami. Ograniczenie
dostępności aborcji wywołało dwa potężne lęki. Czy lekarz nie ukryje informacji o wadach
płodu, jeśli takie wystąpią? Co w sytuacji choroby płodu lub matki? Polacy zaczęli się bać.
Problem dotyczy również dostępności miejsc dla rodzących. Kobiety z porodówką dostępną
25 km od domu zaczynają obawiać się braku fachowej pomocy w przypadku wystąpienia
komplikacji.

👉 Brak dostępnej opieki nad najmłodszymi dziećmi
Sama decyzja o urodzeniu dziecka to dopiero początek. W Polsce problem opieki nad
najmłodszymi nadal jest kolosalny. Komisja Europejska wskazuje, że w 2024 roku formalną
opieką objęto tylko 15,1% dzieci poniżej 3. roku życia, a kobiety z tego tytułu mają dwuletnią lukę zawodową tylko przy jednym dziecku. Jeśli dzieci ma się rodzić więcej, ta luka znacząco się rozszerza.

Debata o dzietności Polaków jest aktualnie zacięta, emocjonalna i pełna oskarżeń. W
centrum zarzutów pojawia się kobieta, bo to ona ostatecznie podejmuje decyzję o ciąży i
macierzyństwie. To ona ocenia swoje zdrowie, swoje bezpieczeństwo, swoją sytuację
zawodową, relacyjną i psychiczną. I ona ponosi jej konsekwencje.

❗Jeśli chcemy więcej dzieci, musimy słuchać, czego kobiety potrzebują, by chciały i mogły
rodzić bez lęku.

08/03/2026
W tym roku nie będziemy mówić o Walentynkach. To wiedzą wszyscy. Ale czy wiesz, że 13 lutego jest Dzień Kochania Siebie?...
13/02/2026

W tym roku nie będziemy mówić o Walentynkach. To wiedzą wszyscy. Ale czy wiesz, że 13 lutego jest Dzień Kochania Siebie? 🤗 Bo zanim podarujemy miłość innym, warto zapytać, czy potrafimy okazać ją sobie? Czy wiemy, jak wyrazić ją nie tylko słowami przed lustrem, ale i czynami? I o takich aktach miłości chcemy dziś Wam opowiedzieć.

Życie kobiety to ciągła zmiana ról i odpowiedzialności. Praca zawodowa, dom, dzieci, relacje, opieka nad bliskimi. Często wszyscy i wszystko są na pierwszym miejscu, a w tym codziennym biegu łatwo odsunąć siebie na dalszy plan, zignorować zmęczenie czy ból. Niestety nie da się dbać o innych, jeśli nie zapewnimy sobie troski sami.

Kochanie siebie pociąga za sobą decyzję, by nie odkładać siebie na później. Konkretnym aktem miłości jest:

🩺 Profilaktyka zdrowotna
Wiele chorób, w tym tych śmiertelnych, można wykryć wcześniej i skutecznie je leczyć. Dlatego kochając siebie, nie zapominaj o regularnych wizytach ginekologicznych, USG ginekologicznym, USG piersi, mammografii i cytologii. To działania, które pozwalają wcześnie wykrywać nieprawidłowości i realnie chronią zdrowie na każdym etapie życia.

😵 Reagowanie na dolegliwości
Pamiętaj, że ból to nie norma. Przewlekłe bóle podbrzusza, bolesne miesiączki, ból podczas współżycia, nawracające infekcje intymne, nietrzymanie moczu czy trudności z zajściem w ciążę nie powinny być bagatelizowane ani odkładane na lepszy moment. Kochanie siebie to danie sobie prawa do diagnostyki, leczenia, rozmowy ze specjalistą i szukania poprawy jakości życia.

🤭Przekonanie siebie, że ginekologia nie jest tematem tabu
Czujesz, że coś z Twoim organizmem jest nie tak, ale wstydzisz się komuś o tym opowiedzieć. Być może uwalniając gazy, nie trzymasz moczu, może masz problem z suchością pochwy, masz niepokojące upławy, inne niż kiedykolwiek wcześniej, a może czujesz ciężkość/napięcie w kroczu i nie wiesz dlaczego. Gabinet ginekologiczny to miejsce, gdzie otrzymasz wsparcie i zrozumienie. Zgłoszenie się po pomoc to nie powód do skrępowania, lecz wyraz troski o siebie i swoje zdrowie intymne.

🤍 Korzystanie z fizjoterapii ginekologicznej i wsparcia położnej
Z pewnymi problemami nie musisz radzić sobie sama. Kochanie siebie to także sięganie po specjalistyczną pomoc wtedy, gdy ciało jej potrzebuje. Fizjoterapia ginekologiczna (uroginekologiczna) wspiera kobiety po operacjach, w tym cięciu cesarskim, z problemami układu rozrodczego, moczowego czy pokarmowego. Równie istotną rolę odgrywa położna, która towarzyszy kobiecie nie tylko w ciąży i po porodzie, ale także w codziennej trosce o zdrowie intymne. To także przestrzeń do rozmowy, zadawania pytań i uzyskania profesjonalnych wskazówek bez oceniania.

🥗 Świadomy styl życia
Na tym profilu często piszemy, jak ważny jest ruch i zdrowe odżywianie dla każdej kobiety, na każdym etapie życia. Z praktyki jednak obserwujemy, że o te obszary najczęściej dbają kobiety przygotowujące się do ciąży lub będące w ciąży, a wraz z upływem czasu i kolejnymi obowiązkami własne potrzeby znów schodzą na dalszy plan. Kochanie siebie to troska o ciało nie tylko wtedy, gdy lekarz każe, ale także wtedy, gdy jesteśmy zdrowe. Dbaj o wartościowe posiłki, odpowiednią ilość snu i odpoczynku oraz codzienną dawkę ruchu dostosowaną do Twoich możliwości (spacer to też ruch).

🧠 Dbanie o zdrowie psychiczne
Pamiętaj, że zdrowie psychiczne kobiety może być powiązane z jej zdrowiem intymnym i hormonalnym. Zgłoś lekarzowi, jeśli Twoje samopoczucie psychiczne spada w konkretnych dniach cyklu np. przed miesiączką (to może być PMS).
Warto również pamiętać, że niepłodność czy długotrwałe leczenie mogą znacząco obciążać psychicznie i wpływać na nastrój, relacje oraz poczucie własnej wartości 😢Objawy takie jak przewlekły smutek, lęk, drażliwość czy bezsenność również warto omówić ze specjalistą.
Nie zapominaj o sobie po porodzie, bo jeśli doświadczasz trudnych uczuć, nadmiernego lęku lub poczucia winy, to może oznaczać, że potrzebujesz wsparcia. Wczesna rozmowa z lekarzem, położną lub innym specjalistą pozwala szybciej otrzymać pomoc i zadbać zarówno o siebie i dziecko.

Co warto zapamiętać?
Dzień Kochania Siebie to przypomnienie, że miłość wyraża się działaniem!

Co warto wiedzieć o oksytocynie? Oksytocyna jest przede wszystkim hormonem więzi, relacji i poczucia bezpieczeństwa, prz...
27/01/2026

Co warto wiedzieć o oksytocynie?

Oksytocyna jest przede wszystkim hormonem więzi, relacji i poczucia bezpieczeństwa, przez to nazywana jest hormonem miłości ❤️ Chociaż kojarzona jest głównie z porodem, to warto przyjrzeć się jej działaniu w szerszym ujęciu.

Pierwsze, co zaobserwowano w latach 50. ubiegłego wieku, to jej zdolność do obkurczania macicy. Stała się również pierwszym hormonem, który udało się w pełni zsyntetyzować. Dokonał tego amerykański biochemik Vincent du Vigneaud, za co w 1955 roku otrzymał Nagrodę Nobla, a oksytocyna zaczęła być stosowana na szerszą skalę w położnictwie i przez wiele lat była postrzegana tylko w tym kontekście.

🤰 Syntetyczna oksytocyna na sali porodowej

Naturalnie produkowana oksytocyna wpływa na ciało kobiety już w ciąży, ale jej najważniejszą rolą jest rozpoczęcie czynności skurczowych w czasie porodu i ich utrzymanie aż do jego końca. Po porodzie jej rola się nie kończy, bo wpływa na obkurczanie się macicy, wypływ mleka i oczywiście nawiązanie więzi z maluchem.

Oksytocyna, z którą możecie się spotkać na sali porodowej, jest syntetycznym odpowiednikiem. Jej podanie konieczne jest, aby wywołać lub wzmocnić skurcze porodowe, co niekiedy jest niezbędne, bo ratuje zdrowie lub życie mamy i noworodka.

Czemu więc budzi tyle obaw? Oksytocyna syntetyczna nie powinna powodować strachu, ale ważny jest kontekst jej podania, bo działa trochę inaczej niż ta naturalna. Przede wszystkim nie przynosi ukojenia w bólu, emocjonalnego wyciszenia i regulacji stresu. Przynosi za to bezpieczeństwo porodu i podnosi skuteczność akcji porodowej ❗ Często bez jej podania porody mogłyby się zakończyć dużo gorszym scenariuszem, co pokazuje wcześniejsza historia położnictwa.

Ratująca życie oksytocyna owiana jest złą sławą przez doświadczenia bólowe kobiet oraz fakt, że bywa ona stosowana w porodach już obciążonych ryzykiem i innymi interwencjami medycznymi. To nie oksytocyna przynosi często interwencyjne CC, ale jest elementem próby ratowania porodu fizjologicznego, który niesie więcej korzyści dla matki i dziecka.

🤰 Jak działać z syntetyczną oksytocyną?

Podobnie do naturalnej oksytocyny, syntetyczna powinna być stosowana w odpowiednich warunkach, więc jeśli już zapadnie decyzja o jej podaniu, zadbajcie o atmosferę, w tym o ściemnienie oświetlenia, względne poczucie intymności, ciszę i obecność bliskiej osoby.

Zwiększenie poczucia bezpieczeństwa oraz zmniejszenie stresu porodowego podnosi działanie oksytocyny i zmniejsza ryzyko zahamowania porodu.

❤️ A co z tą miłością?

Wróćmy do naturalnej oksytocyny, bo to ona wpływa na więzi. Dopiero późniejsze badania pokazały, że oksytocyna działa również w ośrodkowym układzie nerwowym. Dziś wiemy, że jej naturalne wydzielanie jest ściśle powiązane z poczuciem bezpieczeństwa, bliskością, dotykiem i zaufaniem. I oczywiście wpływa na poziomie biologicznym na potrzebę otoczenia opieką noworodka, ułatwia odczytywanie płynących od niego sygnałów czy regulację emocji matka-dziecko. Obecność partnera w tym momencie tworzy również relację na dużo głębszym poziomie.

Ale czy wiecie, że ma niebagatelny wpływ na miłość w związku? 👫 Wydziela się zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn w czasie czułego dotyku, pocałunków, przytulania, ale też bycia zauważonym i wysłuchanym.

Badania pokazują, że pary, które częściej doświadczają kontaktu fizycznego i emocjonalnego (nie tylko w kontekście intymnym), budują głębsze i bardziej stabilne związki oparte na zaufaniu i wzajemnej trosce.

👩‍❤️‍💋‍👨 To właśnie te drobne, codzienne gesty mają ogromne znaczenie dla jakości związku, więc jeśli Wasza druga połówka chce się po prostu przytulić, dajcie jej i sobie tę niezbędną dawkę oksytocyny.

Drodzy Rodzice!Na weekend wrzucamy post prywatny :)Z całego serca polecamy cudowną nianię do dziecka, Panią Basię ❤️ Prz...
16/01/2026

Drodzy Rodzice!
Na weekend wrzucamy post prywatny :)

Z całego serca polecamy cudowną nianię do dziecka, Panią Basię ❤️
Przez długi czas opiekowała się naszym maluchem i była dla nas ogromnym wsparciem – ciepła, odpowiedzialna i zaangażowana. Miki chodzi do przedszkola, dlatego Pani Basia jest teraz dostępna i poszukuje kolejnego Skarbu.

Jeśli ktoś szuka sprawdzonej i godnej zaufania osoby do opieki nad dzieckiem, proszę zostawić komentarz 😊 Odezwiemy się po weekendzie 🍀

Ginekologia o stawianiu granic w Święta - czy to ma sens?Wydawałoby się, że temat powinny poruszać zupełnie inne profile...
15/12/2025

Ginekologia o stawianiu granic w Święta - czy to ma sens?

Wydawałoby się, że temat powinny poruszać zupełnie inne profile, ale czy ginekologia może wtrącić swoje trzy grosze o stawianiu granic? Oczywiście, że tak, bo często w Święta jesteśmy pierwszą pomocą dla ciężarnych, ale nie tylko. Ginekologia ma skupiać się na zdrowiu, bezpieczeństwie i samopoczuciu kobiet. Taką mamy powinność.

Święta to czas, który bywa piękny, ciepły i pełen radości przeżywanej w gronie najbliższych. Jednak dla wielu kobiet jest to również okres presji: „zrób”, „pokaż się”, „przyjdź”, „przecież dasz radę”. A ciało i umysł w ciąży, w połogu czy po poronieniu nie zawsze dają radę. I nie muszą. Dlatego stawianie granic jest nie tylko emocjonalnie, ale także medycznie uzasadnione.

🛒🏋️‍♂️ Okres przedświąteczny
Ciąża to stan, w którym organizm pracuje ponad miarę dzień i noc. Jeśli do tego dodamy sprzątanie od sufitu do podłogi, wielogodzinne zakupy i długie stanie przy gotowaniu, to Święta mogą skończyć się na oddziale patologii ciąży lub na porodówce zamiast przy wigilijnym stole. I takich przypadków jest naprawdę sporo, bo panie trafiają do szpitala jeszcze przed Wigilią i potrafią zostać tam aż do Sylwestra 🥳

Poza najczarniejszym scenariuszem mogą pojawić się nasilone bóle krzyża i miednicy, obrzęki, zawroty głowy, skurcze macicy czy przeciążenie już i tak obciążonego dna miednicy. Kobieta w ciąży ma pełne prawo odmówić zadań, które zagrażają jej zdrowiu. Odpoczynek nie jest luksusem zarezerwowanym dla tych, którzy mogą sobie na to pozwolić. W ciąży odpoczynek jest ochroną zarówno przyszłej mamy, jak i dziecka.

🚗✈️ Przedświąteczne podróże
O tym już wielokrotnie pisaliśmy, ale teraz zdanie, które dla wielu może brzmieć kontrowersyjnie - kobieta może odmówić udziału w Świętach. Może tak zrobić ciężarna, dla której podróż to ogromny wysiłek, kobieta w połogu, kobieta po poronieniu, osoba mierząca się z niepłodnością czy każda inna, która zwyczajnie nie ma siły ani nastroju do świętowania. I nikogo nie trzeba z tego tłumaczyć.
A jeśli jednak jedziesz na Święta, pamiętaj o zdrowym rozsądku: czy masz pozwolenie na podróż samolotem, czy Twoja ciąża nie jest powikłana, czy powinnaś w ogóle ruszać się z domu, czy jesteś przygotowana na trasę (dodatkowe pasy dla ciężarnej, przerwy na rozprostowanie nóg, zapas przyjmowanych leków). Twoje bezpieczeństwo jest ważniejsze niż rodzinne oczekiwania.

🍷🚬 Gdy wokół dym i… tylko troszkę winka
Świąteczna atmosfera potrafi wiązać się z zachowaniami, które przyszłej mamie nie służą np. paleniem papierosów w pomieszczeniach czy namawianiem ciężarnej do wypicia „symbolicznego kieliszka” dla zdrowia lub tradycji. Świętowanie w gronie rodziny i przy życzeniach zdrowia powinno odbywać się bez udziału nikotyny i alkoholu, szczególnie w obecności ciężarnych, noworodków i małych dzieci. Pamiętaj, stawiając granice, chronisz swoje zdrowie i zdrowie dziecka.

👶😱 Daj mu barszczu; ogol głowę, bo ma liche włosy; dziąsła posmaruj miodem.
Przy świątecznym stole naprawdę potrafi zrobić się konsylium medyczne i kosmetyczne, w którym każdy czuje się ekspertem od niemowląt, a wiele z tych „dobrych rad” jest nie tylko nieaktualnych, ale wręcz szkodliwych. Zebraliśmy dla Was kilka, z których niektóre bawią, ale i czasem przerażają, bo często dotyczą dzieci do 6 miesiąca życia: „Przewijaj rzadziej, niech się przyzwyczai do dyskomfortu”, „Nie karm tak często, bo mleko Ci się skończy”, “Nie lataj tak na każde zawołanie, posiedź, wypłacze się”, “Herbatka koperkowa to zbawienie”, “Jak będziesz tak bronić przed buziaczkami, to nie nabierze odporności”.
Mów nie. Stawiaj granice. To Ty zmierzysz się z konsekwencjami, nie autorzy tych porad.

❌ Mówienie „nie” nie odbiera magii Świąt ❌
W naszej kulturze wciąż pokutuje przekonanie, że kobieta powinna dźwigać Święta, zadbać o atmosferę, nakarmić wszystkich, uśmiechać się i nie sprawiać problemów. Ale ciało i psychika nie podlegają tradycjom ani rodzinnym oczekiwaniom. Stawianie granic jest formą dbania o zdrowie, a nie przejawem egoizmu. To mur bezpieczeństwa dla Ciebie, dziecka i Twojego partnera.
A Ty, Partnerze pamiętaj, że wspieranie tych granic to również Twoje zadanie. W kwestiach rodziny powinniście być jednym, wspólnym głosem.

Czy ginekologia ma prawo mówić o granicach?
Ma. I powinna.

CC na życzenie? Czy to dobry pomysł?Na forach internetowych od lat trwa gorąca debata pomiędzy kobietami 📣 Czy cesarskie...
24/11/2025

CC na życzenie? Czy to dobry pomysł?

Na forach internetowych od lat trwa gorąca debata pomiędzy kobietami 📣 Czy cesarskie cięcie powinno być dostępne na życzenie? Jedne twierdzą, że skoro to ich ciało, to mają prawo decydować o sposobie porodu. Inne zwracają uwagę, że poród operacyjny to nie „łatwiejsza droga”, ale poważna interwencja chirurgiczna, po której ciało potrzebuje czasu, troski i rehabilitacji. Jak to wygląda z perspektywy kobiety, a jak lekarza? 🤔

Cięcie cesarskie ratuje życie! Mamy, dziecka, czasem ratuje też przyszłą płodność i redukuje pewne grupy ryzyk związanych z porodem, ale nie jest też zabiegiem lekkim i łatwym.

👉 Jak wygląda cięcie cesarskie?
Blizna po cesarskim cięciu ma zwykle około piętnastu centymetrów długości, ale to tylko zewnętrzny ślad po dużej operacji. Chirurg, zanim dotrze do macicy, musi pokonać kilka warstw ciała: skórę, tkankę podskórną, powięź, mięśnie i otrzewną 😬 Dopiero wtedy może przeciąć macicę, by wydobyć dziecko. Wszystkie te warstwy trzeba potem z powrotem połączyć, część zszyć, inne tylko zbliżyć.

🚨 Podczas operacji może dojść do sytuacji, które wymagają natychmiastowej reakcji zespołu medycznego. Należą do nich: krwotok operacyjny, uszkodzenie innych narządów, silnej reakcji na znieczulenie, problemy z oddychaniem u noworodka, kiedy nie rozpoczęła się wcześniej akcja skurczowa.

🚨 Tuż po operacji też może nie być lekko. Może również dojść do krwotoku pooperacyjnego, wzrostu ryzyka zakrzepicy żył głębokich i problemów dotyczących rany - jej rozchodzenia się, infekcji i innych.
Pacjentki rzadko kiedy mają świadomość, że konsekwencje cesarskiego cięcia mogą być naprawdę długofalowe 😓 Nie bez przyczyny zaleca się stosowanie antykoncepcji nawet przez okres około 12-18 miesięcy po zabiegu. To czas, którego organizm potrzebuje, by w pełni się zregenerować. Nie tylko na zewnątrz, ale przede wszystkim w środku.

🚨 Zbyt szybkie zajście w kolejną ciążę zwiększa ryzyko powikłań. Nie jest to też zalecany sposób na rozwiązanie ciąży dla pacjentek, które planują posiadanie dużej rodziny, bo każda ciąża to większe ryzyko pęknięcia macicy i śmierci.

🚨 Jakie inne długofalowe skutki są związane z cięciem cesarskim?
◾️ Konieczność rehabilitacji blizny cc. Zagojenie się blizny na zewnątrz to nie koniec. Bliznę należy rehabilitować, bo konsekwencją może być pojawienie się zrostów. Te mogą powodować ciągnięcie w podbrzuszu, problemy z układem moczowym, trawiennym i wpływać na życie intymne.
◾️ Zrosty to też mniejsza ruchomość narządów wewnętrznych. Mogą wpływać na położenie i elastyczność macicy, jajników czy jelit. To z kolei może powodować bolesne miesiączki, problemy z zajściem w kolejną ciążę lub bóle przewlekłe w obrębie krzyża.
◾️ Po cesarce wzrasta ryzyko nieprawidłowego zagnieżdżenia łożyska (łożysko przodujące lub wrośnięte).
◾️ Podczas cięcia dochodzi do przecięcia nerwów czuciowych. U części kobiet przez wiele miesięcy (a czasem na stałe) utrzymuje się drętwienie lub obniżone czucie w okolicy blizny i pachwin.

🚨 Napisaliśmy o konsekwencjach dla kobiet. Co z maluszkiem?
◾️ Dziecko urodzone przez cesarskie cięcie nie przechodzi przez kanał rodny, przez co nie doświadcza naturalnego ucisku klatki piersiowej, który pomaga w oczyszczeniu płuc z płynu owodniowego.
◾️ Maluchy urodzone przez cesarkę nie mają kontaktu z florą bakteryjną mamy z dróg rodnych i odbytu, co wpływa na kolonizację ich jelit.
◾️ CC to też trudniejszy start laktacji.
◾️ Niektóre dzieci po CC są bardziej wrażliwe na dotyk i bodźce, trudniej się wyciszają i mają problemy z napięciem mięśniowym.
Nie oszukujmy się - człowiek nie jest perfekcyjnie przystosowany do porodów. Nasze ciało, choć niezwykłe, ma wiele ograniczeń i poród, bez względu na sposób, bywa wyzwaniem zarówno dla mamy, jak i dla dziecka 🤰

Wiemy, że nie ma bardziej zaradnych istot niż kobiety, więc wiele z nich naciska na CC z różnych powodów. Musicie mieć świadomość, że to nie jest kwestia kosmetyki, a absolutnej konieczności!

Adres

Świętego Anotniego 18, Lok. Użytk. Nr 4
Tomaszów Mazowiecki
97-200

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy She-Med lek. Jacek Orłowski umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do She-Med lek. Jacek Orłowski:

Skróty

Udostępnij