15/06/2026
Zdarza nam się myśleć, że jeśli wróciliśmy do starego sposobu reagowania, to cała zmiana przepadła.
Że skoro znowu powiedzieliśmy „tak”, kiedy chcieliśmy powiedzieć „nie”.
Skoro znowu przejęliśmy się czymś bardziej, niż chcieliśmy.
Skoro znowu zareagowaliśmy w sposób, który przecież dobrze znamy.
To znaczy, że nic się nie zmieniło.
Tymczasem proces zmiany rzadko wygląda w ten sposób.
Znacznie częściej przypomina drogę, na której robimy krok do przodu, czasem zatrzymujemy się, czasem wracamy do czegoś, co dobrze znamy, a później znowu próbujemy inaczej.
To, że wracamy do dawnych sposobów działania, nie musi oznaczać, że stoimy w miejscu.
Czasem oznacza tylko tyle, że uczymy się czegoś nowego.
A uczenie się bardzo rzadko przebiega idealnie.
Być może nie chodzi o to, żeby nigdy nie wracać do starych reakcji.
Być może ważniejsze jest to, żeby coraz szybciej je zauważać i coraz częściej wybierać inaczej.