Alicja Badetko Fizjoterapeuta

Alicja Badetko Fizjoterapeuta Rehabilitacja domowa pacjentów neurologicznych oraz osób starszych, terapia blizn, terapia bólu, masaż, https://www.facebook.com/badetkoFizjoterapeuta

 Zastanawiam się, czy podczas przyjęć w poradni onkologicznej, w niektórych przypadkach, wiadomość o zakończeniu wszelki...
06/08/2026


Zastanawiam się, czy podczas przyjęć w poradni onkologicznej, w niektórych przypadkach, wiadomość o zakończeniu wszelkiego leczenia lekarz mógłby przekazać w obecności psychologa?

Chodzi o " tu i teraz" zaopiekowanie się emocjami chorego, który właśnie się dowiaduje, że pozostaje mu czekanie na śmierć. Klinika rozkłada ręce i zostawia go samemu sobie. No tak bardzo wprost powiem.
Właśnie wypada z systemu leczenia, bo nie rokuje, bo wszystkie drugi pomocy już wyczerpano? Już wie, że umierać będzie w bólu, a tego boi się najbardziej.
Zostaje jej POZ lub hospicjum, póki co domowe.

Czy lekarz mógłby przekazać taką wiadomość z elementem współczucia, empatii? Bo tu tego w odczuciu chorej zabrakło.

Nie wiem, co w środku czuje moja pacjentka. Wiem tylko, że kiedy miałam zdiagnozowane niewielkie zmiany przedrakowe (błędnie czy nie - nie istotne dziś, ale mentalnie rok wyjęty z życiorysu) nie było dnia, żebym o tym nie pomyślała. Cały czas to we mnie było, ciążyło psychicznie.

Rozumiem, że czasem mamy trudny dzień, umarł pacjent, zmęczenie nas dosięga, rodzina kolejnego chorego zalewa nas złością; następna godzina pracy na dyżurze za kogoś , po prostu jest "ch***ia"; nasze życie rodzinne lub emocjonalne się rozpieprza, a przed nami jest jeszcze chory. Zagubiony chociaż z odrobiną nadziei. A jego życie w jednej chwili też zaczyna się rozsypywać.

A tu informacje trafiają obuchem w łeb, a do tego lekarz niekoniecznie w miłym nastroju, niekoniecznie ma w sobie siłę do taktu. A człowiek chce żyć.

Nie zazdroszczę onkologom , w ogóle lekarzom na co dzień stykającym się ze śmiercią. Jestem w stanie zrozumieć wypalenie...

Wyszłam od pacjentki zasmucona, bo nie jest to osoba, która dramatyzuje opowiadając coś.

Trudna sytuacja. Łatwo chyba nie będzie. Przyjęliśmy myślenie, że co ma być, to będzie, ale walczmy o jakość życia.

04/08/2026


Pacjentka po udarze (prawa strona ciała) jakieś 3-4 miesiące temu. Pracujemy od miesiąca. Pani z oddziału rehabilitacyjnego wyszła z fajnie ogarniętą nogą "udarową". Potrafiła zrobić kilka kroczków.

My zaczynałyśmy chodzenie z długim patykiem (lepsza stabilizacja po stronie udarowej), a tu pierwsza próba z kulą. I nie jest źle. 💪👍

Chodzimy z bardzo delikatną asekuracją, a zdarza się, że nie trzymam pani. Podczas chodu pacjentka stara się fajnie panować nad równowagą, wracając do właściwej pozycji. 💪

Jest jeszcze dużo do zrobienia globalnie, trochę do poprawienia, skorygowania w chodzie
( np. 🔥wynikłe dopiero przy kuli ustawienie bioder i noga /stopa rotująca na zewnątrz, 🔥popracowanie nad uginającymi się kolanem po stronie chorej, 🔥bliższe ustawienie kuli - tu podejrzewam to nawyk z poprzedniego urazu; 🔥czy wyższe podnoszenie stopy kd chorej...),

ale pacjentka jest:
❤️ uparta,
❤ zdeterminowana.
❤Rozumie polecenia i je wykonuje🤩💪, co nie jest takie częste i proste po uszkodzeniu lewej półkuli mózgu.

Nieco poprawia się reakcja ciała przy wypychaniu z miejsca w pozycji stojącej💪.
Udało nam się "nie bez przygód " zaliczyć wchodzenie po schodach ( całkiem fajnie), oraz schodzenie wymagające jeszcze dużej uwagi i pracy.👍

Dodam , że efekty daje też terapia z logopedą👍. Niektóre słowa, zwroty jak np. "dzień dobry, do widzenia" już powolutku są wypowiadane 💪 . Niestety jest tu afazja.

Zostało nam jeszcze kilka miesięcy kluczowych dla uzyskania poprawy .

Co ważne, rodzina też pomaga w rehabilitacji, dlatego też są efekty!!

Trzymajcie kciuki!

P.S
Temblak już zakładany jest poprawnie.

   Post ten to efekt delikatnie mówiąc zdenerwowania po obejrzeniu rolki, pewnej znanej pani psycholog, odnośnie fizjote...
02/08/2026


Post ten to efekt delikatnie mówiąc zdenerwowania po obejrzeniu rolki, pewnej znanej pani psycholog, odnośnie fizjoterapii.

Dziś wszyscy są ekspertami od wszystkiego. Niedawno pewien influenser, rzekomo naukowy, za pieniądze Ministerstwa Nauki, kwestionował osteopatię, nie mając o niej pojęcia... Ale skoro każdemu wolno jeździć po nas , jak po łysej kobyle, to czemu nie ekspertowi od psyche.

Pani psycholog sama chodzi na fizjoterapię. Spotkała tam inne pacjentki mówiące, że bolało, boli, ale będą ćwiczyć.... One robiły to, by rzeźbić ciało...

Ona jako spec od duszy miksującej się z ciałem oburza się na takie podejście. Zatrzymać to koło - apeluje. Nie katować się. Ból, ból ... . Szept ciała...
.. Pod postem wylała się seria komentarzy o fizjo, którzy "cisną", dają ćwiczenia mające spowodować osiągnięcie celu.

Odsyłam też na zajęcia z fizjologii, o istocie wysiłku, do reakcji mięśni na tę formę pracy...

Bardzo proszę osoby nie mające pojęcia o naszej pracy, nawet z pierwszych stron gazet, o zastosowanie zasady M. Rozenek " milcz, kiedy do mnie mówisz".

Ja się nie wypowiadam , nie podważam metod pracy psychologa. Nie mam takiej wiedzy i odwagi żeby oceniać czy nurt CBT jest lepszy od psychodynamicznego itd. Studia przecież rzuciłam, bo mnie rozczarowały.

"Zapytam zatem , w jakim celu przychodzi się na rehabilitację? Mamy was głaskać, masować, naświetlać soluxem, stosować 10 minutowe prądy, które tak naprawdę nic nie dają, bo trwają zbyt krótko , aby realnie zadziałać?

Niestety są metody bolesne FDM, FM, w ogóle cała gama technik powieziowych, po których człowiek przez 2-3 dni czuje się gorzej wręcz grypowo, obolały, z uczuciem jakby był obity.Tak też bywa po mocnym masażu. I jest to fizjologicznie normalne wytworzenie lokalnego stanu zapalnego. I tak, układ nerwowy musi sobie to wyciszyć.

Ale te działania mają swój cel. Nie wszystkie techniki są dobrze tolerowane przez tkanki. Każdy przyjmuje bodziec inaczej, z inną reakcją. Wszystko jest indywidualne. I o tym zdaje się każdy zapomina.

Bardzo proszę nie mieszajmy trudnych sytuacji z życia z fizjoterapią, gdzie ból ma z goła inny cel niż wywołanie traumy. Dodatkowo wszyscy oczekują efektów, wyleczenia.Bo po coś przychodzicie do naszych gabinetów.

Robimy, co się da w miarę umiejętności, które owszem są różne. Czasem brakuje nam taktu.

Ale jak zareaguje wasze ciało nikt nie jest w stanie przewidzieć. Jeden wyjdzie po "pracy na bólu" z myślą "mam traumę" , inny z nastawieniem "puściło, czekamy co dalej". Wszystko jest indywidualne.

Fizjoterapia nie jest zadawaniem sobie bólu, by być ładnym, ale poprawić sprawność, zakres ruchu itp.

Zawsze można powiedzieć fizjo, że boli, że czujecie się gorzej, że tu jest moja granica; jakie były reakcje po ostatniej terapii, że chyba jeszcze nie ten moment na dane ćwiczenie. Przecież to państwo jesteście w swoim ciele. itp.

Powinniście usłyszeć o konsekwencjach danej metody , czego można się spodziewać w ciągu najbliższych 24-48 h. To daje uspokojenie, zrozumienie reakcji ciała. I głowa jest spokojniejsza."

Taki komentarz zostawiłam. Bo dziś każdy może byc specem od wszystkiego. Jak to mówi jeden z dietetyków wyłapujących internetowe "pokemony" : wybierajcie mądrze.

Howk

31/07/2026


Prezentacja na szkolenie dla opiekunów i opiekunek zrobiona. Będzie się działo, oj będzie.
TEB Edukacja Tychy do zobaczenia 22.8 oraz 10.9.

 Hej. Korzystacie z takich urządzeń? Sporo jest ich na rynku, cenowo w granicy 150-200 zł. Aparacik jest prosty w obsłud...
27/07/2026


Hej. Korzystacie z takich urządzeń? Sporo jest ich na rynku, cenowo w granicy 150-200 zł. Aparacik jest prosty w obsłudze, posiada przykładowe aplikacje elektrod i programy na wybrane miejsca np. na lędźwia, odcinek szyjny czy mm.czworogłowu uda.

Kupiłam go niedawno, ale przyznam z wstydem, że obawiałam się go użyć. Bardziej chyba tego, jak zareaguje mąż, a raczej jego tkanki.

Przyzwyczajona jestem do profesjonalnych, dużych aparatów z gabinetów fizjoterapeutycznych. Dlatego takie maleństwo mnie kompletnie nie przekonywało.

A tu niespodzianka. Mąż mówi, że jest ciut lepiej, mniej odczuwa ból , najprawdopodobniej jednak z korzenia nerwowego na lędźwiach. Czy to tu jest problem pokaże MRi , ale dopiero pojedziemy, jak ból zejdzie do poziomu pozwalającego wyleżeć w maszynie.

Czy jego lepsze samopoczucie to tylko zasługa zabiegów? Nie sądzę, bo jeszcze są leki przeciwbólowe czy zwiotczające mięśnie. Do tego ograniczenie do minimum wysiłku, trochę chodzenia i normalnej samoobsługi, trochę ćwiczeń, przyjmowanie pozycji odciążających ból i dodatkowo praca na nerwie błędnym. To ostatnie przydaje się głównie w sytuacji frustracji, zniechęcenia, psychicznego zmęczenia, łapania chwilowego dołka.

Prąd ,mówiąc najogólniej , ma działanie przeciwbólowe, blokując przekazywanie informacji bólowej z danego miejsca do mózgu. Więcej wyjaśnia to tzw. teoria bramki. Bo fakt, że boli "kręgosłup" i problem jest obwodowy ( bo promieniuje np. do kończyn), to połowa wiedzy. W mózgu ta informacja trafia niestety w wiele miejsc.

TENS, interferencja, TENS burst, prąd stały przyczyny problemu nie rozwiążą. Troszkę jednak poprawią jakość życia, zwiększą ukrwienie w danym miejscu a tym samym trafi tam więcej tlenu. Pojawia się też wyrzut endorfin.

Aby ciało nie przyzwyczaiło się do bodźca i nadal na niego reagowało trzeba po serii np. 10/20 dni zrobić przerwę. Średnio trwającą tyle, co okres zabiegowy.

Przeciwskazania ogólne do elektroterapii:
(bowiem do każdego chorego i jego problemu i miejsca bólowego podchodzi się indywidualnie. )

👊choroby serca,
👊epilepsja,
👊rozrusznik serca,
👊zaburzenia czucia,
👊obecność metalowych elementów w tkankach w miejscu objętym zabiegiem,
👊nieustabilizowane choroby układu krążenia,
👊utrudniony kontakt z pacjentem,
👊ciąża,
👊padaczka,
👊świeże rany czy stany zapalne skóry,
👊odmrożenia bądź poparzenia,

Zatem jestem ciekawa waszych doświadczeń z mini aparatami do prądu.

Przeciwskazania za: https://fizjotechnologia.com/dziedziny-fizjoterapii/elektroterapia/prady-tens.html #

  Kolejna z serii zabawek dla seniorów, ale i dla dzieci. Bardzo często mówię pacjentom czy rodzinom, że dziecko uczy si...
25/07/2026


Kolejna z serii zabawek dla seniorów, ale i dla dzieci. Bardzo często mówię pacjentom czy rodzinom, że dziecko uczy się tego, co pan/i musi sobie przypomnieć.
Zabawka mogłaby być lepiej wykonana, dużo staranniej, ale nie wydziwiajmy.

Co ćwiczymy?
Koordynację oko ręka
Precyzję
Widzenie w kilku wymiarach
Umiejętność odwzorowywania figury z obrazka
Rozumienie polecenia
Logiczne myślenie
A czasem i kreatywność , jeśli podopieczny mi uzasadni dlaczego tak zrobił.

Mojej pacjentce z Alzheimerem nie przypadła zabawka do gustu. Może taki dzień, a może taki etap choroby.

Dobre  słowo na weekend👍❤
17/07/2026

Dobre słowo na weekend👍❤

Wracaj, co jakiś czas, do tej listy, bo czasami zapominamy się. Zaczynamy ponownie robić coś, co już przestaliśmy robić. Czasami gubimy kierunek. Musimy wtedy zatrzymać się i wycofać, żeby wrócić na właściwą drogę II ° ❁ ✧ ✧ ❁ °

Nie jesteś sama, jeśli czujesz się pogubiona, albo smutna, zraniona lub niepewna.

Nie jesteś sama, jeśli wydaje Ci się, że spokój wewnętrzny jest teraz poza Twoim zasięgiem.
Powróci do Ciebie.
A Ty znowu odnajdziesz siebie i poczujesz się dobrze ze sobą ♥️

Wysyłam Ci moją dobrą energię, Alka 🫶

   " ", " "... Czy coś Wam to mówi? Powiem, że to nie zioła czy afrodyzjaki lecz seriale.  Pech nie pech, ale gdy przych...
15/07/2026


" ", " "... Czy coś Wam to mówi? Powiem, że to nie zioła czy afrodyzjaki lecz seriale. Pech nie pech, ale gdy przychodzę do pani Teresy, albo Bożeny tv je emituje, a w przypadku tego ostatniego wczoraj był ostatni odcinek. Oczywiście poznałam jego przebieg.

Moje pacjentki, mimo że na co dzień stwierdzają sklerozę, to treść seriali mają w małym paluszku.
Na szczęście rozróżniają życie realne od scenariusza, ale emocji w nich nie brakuje. Czasem odnoszą wydarzenie z ekranu do życia swojego lub znajomych.
- Oglądała pani wczoraj?- pyta rzutka 90 latka. - Nie... to już pani opowiem. - I streszcza odcinek, który mi umknął.

Kiedy przychodzę, podczas masażu, oglądamy film z dnia poprzedniego. Seniorka go nagrywa.
- Ale ta Chaczer jest głupia, a jaka naiwna... - słyszę.

Ja sobie troszkę żartuję z moich pań, ale kiedy pracowałam w DPS i chodziłam od pokoju do pokoju, to byłam na bieżąco z życiem małej Elif... .

Znajomość seriali, to też fajny sposób na nawiazanie rozmowy. Panie, które cały dzień spędzają w łóżku lub nie wychodzą z domu, z pomocą takich produkcji tworzą i porządkują swą codzienność, rutynę, zwyczaje, układ dnia. To fajnie wpływa na ich psychikę, poprawiając humor, zapewniając rozrywkę w nudzie codzienności. Coś dzieje się w ich życiu.
Zapewne jest jeszcze kilka innych powodów przemawiających za oglądaniem tasiemców...

- Moja synowa przyszła akurat , jak ogladałam serial. Oni wiedzą, że to dla mnie ważne. Pokłóciłam się z nimi i ogladałam a oni poszli do pokoju męża - mówi poważnie pani Teresa.

Zatem oglądacze wszystkich seriali łączmy się 🤣👍😉

Z internetu😉 Zgadzacie się?
14/07/2026

Z internetu😉 Zgadzacie się?

Adres

Tychy

Telefon

+48889285527

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Alicja Badetko Fizjoterapeuta umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Alicja Badetko Fizjoterapeuta:

Skróty

Udostępnij

Kategoria