08/07/2025
Albania.
Wakacje w pełni.
Piękny hotel, all inclusive z basenami, pełne słonko.
Mama zostawia synka, na oko 6 lat pod opieką babci i idzie na chwilę do toalety. Babcia, w pełni ubrana, pod wpływem alkoholu zajmuje się wszystkim, tylko nie wnuczkiem.
Chłopiec siedzi na leżaku, patrzy na moich synów, którzy szaleją na basenie dla dzieci, gdzie woda to max 80 cm i zainspirowany ich śmiechem rusza do wody. Pech, że bez rękawków...
Nie mija chwila, babcia w końcu się orientuje, że wnuka nie ma obok, rozgląda się i widzi, że młody opił się wody. Wskakuje więc w ubraniu, wyciąga przemocowo chłopca z wody, chłopca, który podtopił się pierwszy raz w życiu zapewne, jest zapłakany, przerażony i totalnie zdezorientowany.
Wyciąga go i... szarpie, krzyczy, przeklina na niego i do niego. Że jest gówniarzem, że gdzie miał rękawki, że jakim prawem, że przez gnoja jest cała mokra. Nim zdążyłam zareagować przyszła matka dziecka, widzi całą sytuację i pyta co się stało. "No topił się gówniarz! Bez rękawków wlazl!!!! ". Na szczęście matka tuli dziecko do siebie, okrywa ręcznikiem i szepta mu do ucha coś, co sprawia, że przestaje płakać i uspokaja się.
Uff. Być może Mały wyjdzie z tego bez traumy i lęku przed wodą na całe życie ..
Ja tylko wspomnę, że mózg dziecka, szczególnie tak małego nie jest w stanie przewidzieć konsekwencji swojego zachowania. Ta część mózgu kończy się rozwijać dopiero, gdy mamy ok 25 lat... Dlatego dziecko jest dzieckiem, a obowiązkiem dorosłego jest myśleć za niego i nie spuszczać go z oka...
Bezpiecznych wakacji!