25/11/2024
Ten rok był dla mnie czasem głębokiej nauki i refleksji. Z pokorą patrzę na to, co przyniósł – nie tylko w postaci nowych, cennych umiejętności w pracy z ustawieniami systemowymi, ale także w wymiarze osobistym. Ukończenie kilkumiesięcznego kursu w Szkole Ustawień Systemowych wg Berta Hellingera było dla mnie przełomowym doświadczeniem. Ustawienia, których byłam częścią, otworzyły przede mną nowe przestrzenie zrozumienia siebie, swoich relacji i mechanizmów, które przez lata działały nieświadomie.
Dzięki tej wyjątkowej metodzie mogłam spojrzeć na swoją historię rodzinną i życiową z innej perspektywy, dostrzec głębokie wzorce oraz odkryć porządek, który daje wewnętrzny spokój. Ten proces nie był jedynie nauką – był także osobistym przeżyciem, które poruszyło mnie na wielu poziomach i pozwoliło spojrzeć na świat z większą wdzięcznością i zrozumieniem.
Ustawienia okazują się niezwykłym narzędziem, szczególnie w pracy z chorobami, ponieważ pozwalają dotrzeć do ich możliwych emocjonalnych czy systemowych źródeł. Kiedyś usłyszałam, że wszystkie choroby prowadzą do mamy i taty. To prawda, jednocześnie pamiętając, że za mamą i tatą stoją ich systemy rodzinne – ich historie, traumy, wybory i dziedzictwo, które nas wszystkich kształtują.
Podczas kursu miałam szczęście poznać wspaniałych ludzi. Tworzyliśmy grupę, w której zbliżenie się do siebie na tak głębokim poziomie było wyjątkowym i wzbogacającym doświadczeniem. Pragnę jednak z całego serca podziękować moim przodkom, rodzicom, rodzinie, przyjaciołom i każdemu, kto w jakikolwiek sposób przyczynił się do tego, że mogłam znaleźć się w tym miejscu. Czuję ogromną wdzięczność. 🌿✨
Pięknego dnia, Magda 🌺🌼🌻