27/03/2026
Czasem słyszę takie zdanie:
„Ale jak to możliwe? Przecież ona jest taka silna, taka niezależna, taka mądra… jak mogła na to pozwolić?”
I za każdym razem mam w sobie niezgodę na takie podejście.
Bo pod tym pytaniem kryje się bardzo bolesne założenie - że przemoc przydarza się tylko słabym.
Że jeśli jesteś silna, to jakoś powinnaś się przed tym uchronić.
A to tak nie działa. ⛔
To nie jest tak, że jesteś słaba.
Często jest dokładnie odwrotnie - to właśnie Twoja siła sprawia, że zostajesz za długo. (I ta kwestia dotyczy oczywiście każdej płci, ale dziś chcę poświęcić chwilę silnym kobietom).
Zostajesz, bo wierzysz, że można to naprawić.
Zostajesz, bo potrafisz unieść dużo.
Zostajesz, bo kochasz i widzisz więcej niż tylko to, co boli.
Zostajesz, bo pamiętasz, jak było na początku i chcesz do tego wrócić.
Zostajesz, bo masz nadzieję, że to się jeszcze zmieni.
I czasem zostajesz też dlatego, że odejście oznacza koniec czegoś ważnego.
Stratę. Pustkę. Niepewność.
A na to nie zawsze jesteśmy gotowi od razu.
Twoja siła nie zaprowadziła Cię w to miejsce.
Ale może być powodem, dla którego tak trudno z niego wyjść.
Przemoc nie wybiera słabych kobiet.
Bardzo często dotyka tych, które są czułe, lojalne, empatyczne.
Które widzą w drugim człowieku coś więcej.
Które dają kolejne szanse, bo naprawdę wierzą, że ktoś może się zmienić.
Które tłumaczą, rozumieją i próbują utrzymać to, co było dla nich ważne.
I często to są właśnie kobiety, które z zewnątrz wydają się najsilniejsze.
Jest jeszcze coś, o czym rzadko się mówi - to nie dzieje się nagle.
Granice nie znikają w jednej chwili. One przesuwają się powoli.
Krok po kroku. Słowo po słowie. Sytuacja po sytuacji.
Aż rzeczy, które kiedyś były nie do przyjęcia, zaczynają wydawać się „do przejścia”.
I w pewnym momencie orientujesz się, że jesteś w miejscu, w którym nigdy nie chciałaś być.
Jeśli czytasz to i czujesz, że to o Tobie…
nie musisz dziś wszystkiego rozwiązać.
Nie musisz podejmować wielkich decyzji.
Nie musisz być silna w taki sposób, jak świat tego od Ciebie oczekuje.
Możesz na chwilę się zatrzymać i uczciwie zobaczyć, jak Ci jest.
Nazwać to, co czujesz - nawet tylko przed sobą.
To nie jest słabość.
To jest odwaga.
I naprawdę nie musisz być z tym sama. 💜 🪽