10/05/2026
Na zajęciach Qigong bardzo często słyszymy od nauczyciela:
oddychaj świadomie, skup uwagę na oddechu, świadomie prowadź energię.
Czasami to nawet irytuje. Brzmi jakby się zacięła płyta w gramofonie. Ale czy na pewno się zacięła? Może nauczyciel widzi twój oddech. Widzi , że nie radzisz sobie z tym przepływem energii Qi. Wie kiedy się starasz, a kiedy odpuszczasz.
Grupa praktykujących Qigong jeśli w swojej praktyce jest świadoma siły i mocy energii z którą pracuje, jest zdecydowanie podatniejsza na szczelną osłonę , którą stosuje nauczyciel.
Dobrze , ale co to za bajer z tymi osłonami? Czego mamy się bać? I przed czym osłaniać?
Żyjemy w świecie iluzji i to większość ludzi zaakceptowała. Niektórzy nazywają to matrtixem. Najprościej mówiąc chodzi o to , że jesteśmy zbudowani z cząstek energii i żyjemy w przestrzeni energetycznej o różnym poziomie wibracji , drgań i koncentracji. Nie jesteśmy tu sami . Tuż za linią naszego wzroku i pojmowania rzeczywistości istnieją inne formy życia, także energetyczne.
O wyższych i niższych wibracjach i każda z tych nie fizycznych form korzysta z energii, które wytwarzamy: śmiejąc się czy płacząc, błogosławiąc czy przeklinając. Każdy elektro-wolt naszej energii w tym świecie ma swojego odbiorcę. W tym konkretnym przypadku mówię o bytach pasożytniczych zbierających lusz z naszych niskich wibracji. Właśnie w tym celu stworzyli nam ten emocjonalny koktajl. Iluzję takiego właśnie życia - w poczuciu braku smutku, strachu i niedostatku, egoizmu i zazdrości. Ale jest na to rada, wcześniejsi mistrzowie zostawili nam w starych kodeksach wskazówki. Właśnie taką niedawno odnalazłem. Jest to technika oczyszczania i osłony przed bytami pasożytniczymi w naszym bezpośrednim polu. Nosi nazwę „Oddech Niewidoczności”. Jest niezwykle prosta i działa niemal natychmiast, podnosząc praktykującego na wyższe pasmo energetyczne przez co stajemy się niewidoczni dla „zbieraczy”. Po powrocie będę jej niezwłocznie nauczał, teraz jest w fazie wewnętrznej praktyki z grupą najbliższych mi uczniów. Sprawdzamy jej działanie na sobie, jak zadziała w XXI wieku.
Taka myśl na koniec – „Dzielmy się szczodrze dobrą energią, ale nie pozwólmy sobie jej kraść”.
Szkoła Gu Wan Qi