Holistic Horse Physiotherapy -Fizjoterapeuta Koni

Holistic Horse Physiotherapy -Fizjoterapeuta Koni Dyplomowany fizjoterapeuta koni. Nauczyciel jazdy konnej do klasy P w skokach i ujeżdżeniu. Praktyk w dziedzinie końskiego behawioru.

Wieloletni profesjonalny show / home groom w 5* sportowych i hodowlanych stajniach w Niemczech i Szwajcarii.

Kilka słów o wibrysach u koni.Wibrysy nie tylko włosy, to są organy zmysłu i nie powinny być przycinane.Wibrysy (włosy k...
03/09/2026

Kilka słów o wibrysach u koni.

Wibrysy nie tylko włosy, to są organy zmysłu i nie powinny być przycinane.

Wibrysy (włosy kota) są inne niż jakakolwiek sierść lub włosy: mają ważną funkcję zmysłu.

Wibrysy to jedyny rodzaj włosów, które nie linieją. Są bogato unerwione i przesyłają sygnały specjalnej części mózgu, w celu ich przetworzenia .

Wibrysy to pierwszy rodzaj włosów, który rozwija się na zarodkach i w porównaniu z normalnymi włosami są głębiej osadzone w skórze konia.

Każda wibrys jest umieszczony w małej torebce wypełnionej krwią, która wzmacnia siłę nacisku, aby najmniejszy ruch włosa, był rejestrowany przez receptory czuciowe, które przekazują informacje mózgowi w sprawie rozmiaru, tekstury, kształtu i lokalizacji.

Wibrysy są klasyfikowane jako receptory o niskim progu pobudzenia czyli o wysokiej wrażliwości (high sensitivity) ponieważ, wystarczy najsłabszy bodziec , do ich aktywacji.

W tej chwili nie ma żadnych danych naukowych określających hierarchię czy też dominację poszczególnych zmysłów u koni. Chociaż istnieje wiele badań na innych zwierzętach, takich jak szczury i gołębie.

Takie badania wniosłyby znaczący wkład w zrozumienie rodzajów sygnałów, które są najskuteczniejsze w treningu koni.

Warto byłoby poznać szybkość przyswajania sygnałów głosowych, w porównaniu z sygnałami dotykowymi czy węchowymi.

Przypis z Modern Horse Training: Equitation Science Principles & Practice, Volume 1, autor Andrew McLean

01/09/2026

Kilka słów o sygnałach bólowych, często bagatelizowanych i traktowanych jako nieposłuszeństwo czy „złośliwość”

29/08/2026

Kolejny filmik, potwierdzający to, co zawsze powtarzam na konsultacjach. Dobór wędzidła to nie tylko wygląd ścięgierza, czy materiał z którego jest wykonany. Trzeba brać pod uwagę ile miejsca w pysku ma koń, grubość języka, budowę podniebienia i wiele innych aspektów nie tylko anatomicznych.

29/08/2026

Wielu jeźdźców i powożących ignoruje te sygnały. Winą obarcza konie, twierdząc, że są leniwe, grające aby uniknąć pracy. Niewielu poświęca czas na właściwe dopasowanie wędzidła, akceptację wędzidła przez konia i pracy nad własną wrażliwą ręką. Warto się nad tym pochylić, by nie pracować z koniem w stanie chronicznego stresu i wyuczonej bezradności.

Zapraszam do konsultacji wędzidłowych, które zawsze są procesem i czasem wymagają sporo cierpliwości z naszej strony.

Wspaniale pokazane, dlaczego tak ważne jest dopasowanie ogłowia i nie zaciskanie nachrapnika. Pamiętajmy, że naczynia kr...
14/08/2026

Wspaniale pokazane, dlaczego tak ważne jest dopasowanie ogłowia i nie zaciskanie nachrapnika. Pamiętajmy, że naczynia krwionośne w czasie wysiłku zwiększają swoją objętość. Zaciskając nachrapnik, nie tylko maskujemy problemy z wędzidłem ale i uniemożliwiamy właściwy przepływ krwi a tym samym powodujemy wzrost ciśnienia np. w gałkach ocznych.
To samo tyczy się sprzączek czy pasków ogłowia, przebiegających w
newralgicznych punktach.
Dobór sprzętu to również dbałość do dobrostan naszych koni.
Zapraszam!
Doradzę w doborze ogłowia i wędzidła dla Twojego konia.💪

Kinesiotaping i chwila dla własnego konia. ( gdzieś z głębi pamięci telefonu)Wciąż obiecuje sobie częste aktualizacje i ...
11/08/2026

Kinesiotaping i chwila dla własnego konia. ( gdzieś z głębi pamięci telefonu)
Wciąż obiecuje sobie częste aktualizacje i posty, niestety jestem słaba w socjale a i czasu niewiele:)

Dzieje się w temacie diagnostyki weterynaryjnej koni . Trzymam kciuki za powodzenie projektu.
05/08/2026

Dzieje się w temacie diagnostyki weterynaryjnej koni . Trzymam kciuki za powodzenie projektu.

🔬 Dzisiaj kilka słów o projekcie dr Natalii Joanny Domańskiej-Kruppy, który otrzymał finansowanie w najnowszej edycji konkursu MINIATURA 10 Narodowego Centrum Nauki.

Na realizację badań wstępnych i pilotażowych pt. „Wstępna charakterystyka potencjalnych białkowych biomarkerów przewlekłego bólu pachwinowego po kastracji u wałachów użytkowanych wierzchowo” przyznano 49 995 zł. 👏

🐴 Dr Natalia Joanna Domańska-Kruppa jest adiunktem w Katedrze Chorób Dużych Zwierząt z Kliniką Instytutu Medycyny Weterynaryjnej SGGW. W Klinice Koni Wolica zajmuje się ortopedią, chirurgią i medycyną sportową koni. Od 2015 roku prowadzi również Szpital dla Koni Equi Centrum Karkosy.

W pracy naukowej koncentruje się na bólu grzbietu, uznawanym za jedną z chorób cywilizacyjnych koni sportowych, oraz na odległych powikłaniach po kastracji ogierów. Zabieg ten jest jedną z najczęściej wykonywanych operacji u koni, a jego powikłania mogą prowadzić m.in. do przewlekłego bólu pachwinowego i bólu grzbietu.

🧬 Celem projektu jest sprawdzenie, czy u wałachów cierpiących na przewlekły ból pachwinowy występują charakterystyczne zmiany w profilu białek osocza, związane z bólem neuropatycznym i procesami zapalnymi. W badaniach wykorzystane zostaną nowoczesne metody proteomiczne oparte na spektrometrii mas.

Uzyskane wyniki mogą w przyszłości pomóc w opracowaniu obiektywnych metod diagnostycznych, umożliwiających wcześniejsze rozpoznawanie przewlekłego bólu wywołanego zbliznowaceniami pokastracyjnymi oraz właściwą kwalifikację koni do leczenia chirurgicznego. Badania mogą przyczynić się również do poprawy dobrostanu koni sportowych i rekreacyjnych. 🐎

🎉 Serdecznie gratulujemy i życzymy powodzenia w realizacji projektu!

23/07/2026

Do przemyślenia. Nie unikniemy presji w treningu koni, bo występuje ona nawet w drobnych szczegółach, ale na Bogów, nie krzywdźmy. Poczytajmy o końskim behawiorze tak na początek.
Czy to co widać na filmiku jest naturalne?

Nie ignorujmy objawów i reagujmy od razu po ich zauważeniu!
03/07/2026

Nie ignorujmy objawów i reagujmy od razu po ich zauważeniu!

Szanowni Państwo,
zdiagnozowaliśmy u konia - prawdopodobnie jako pierwszy przypadek w Polsce - zapalenie mózgu na tle infekcji wirusem kleszczowego zapalenia mózgu (TBEV). Wirus ten jest wspólnym patogenem dla koni i ludzi, tak samo zresztą jak wirus Zachodniego Nilu, z którym jest spokrewniony.
U naszego pacjenta rozwinął się nagły syndrom neurologiczny - z zaburzeniami równowagi, świadomości, całkowitą utratą wzroku. Stwierdziliśmy obrzęk mózgu. Wdrożyliśmy leczenie farmakologiczne, mające na celu przede wszystkim obniżenie ciśnienia śródczaszkowego, zapewniliśmy pacjentowi spokój, a kiedy już był w stanie połykać, to wodę i pójła podstawialiśmy “pod nos” - bo sam nie był w stanie znaleźć ani poidła ani żłobu. Sytuacja była bardzo trudna.
W ciągu kolejnych kilku dni dzięki precyzyjnie prowadzonej wielokierunkowej terapii na szczęście udało nam się ustabilizować konia, doprowadzić do wycofania się objawów neurologicznych ale ślepota korowa - a więc taka, której tłem nie są problemy okulistyczne - pozostała i nie wiadomo czy i w jakim stopniu jest odwracalna.
Koń jest już w swojej stajni, czuje się bardzo dobrze.

Flawiwirusy to rodzina, do której poza dwoma wymienionymi, należą też m.in.: wirus japońskiego zapalenia mózgu, wirus żółtej febry, wirus zapalenia wątroby, Zika, Denga - no okropna grupa. Najczęściej są przenoszone przez stawonogi, głównie kleszcze i komary. Przeciwko wirusowi Zachodniego Nilu jest szczepionka dla koni, ale nie ma dla ludzi. Jeśli chodzi o kleszczowe zapalenie mózgu, to jest odwrotnie: nie ma szczepionki dla koni, ale jest dla ludzi. Choroba ta u ludzi jest dobrze poznana; przebiega dwufazowo: w fazie pierwszej, kilka dni po wkłuciu się kleszcza, objawy są słabo wyrażone i niespecyficzne, “grypopodobne”. W fazie drugiej, po 1-2 tygodniach, dochodzi do gwałtownego pojawienia się objawów neurologicznych. Nasz pacjent przyjechał z kolką - nie można wykluczyć, że był to okres tuż przed drugą, ostrą fazą choroby. W diagnostyce i leczeniu tego konia bardzo pomogło nam doświadczenie z końmi z infekcją herpeswirusem i wirusem Zachodniego Nilu. Ale ostre objawy kleszczowego zapaleniu mózgu są mimo wszystko znacznie gorsze. Są po prostu przerażające.

Na szczęście konie nie zarażają się od siebie ani wirusem Zachodniego Nilu ani wirusem kleszczowego zapalenia mózgu. Ani też innymi chorobami odkleszczowymi, które ostatnio diagnozujemy znacznie częściej niż kiedyś. Tacy pacjenci są też bezpieczni dla ludzi - ale należy unikać kontaktu z krwią chorych koni. Choruje tylko koń ukłuty przez kleszcza czy komara.

Natomiast niewiele jest opublikowanych prac z Europy, ze szczegółowo opisanymi objawami i przebiegiem kleszczowego zapalenia mózgu u koni, potwierdzonego laboratoryjnie. Z tej niewielkiej grupy koni zdecydowana większość to konie uśpione.

Upalne lato nie zwiastuje niczego dobrego w tej kwestii, a i tak kleszcze są aktywne w Polsce przez cały rok; zdejmujemy ich mnóstwo z pacjentów. Dlatego - jak zawsze - zalecamy szczepienie koni przeciwko Zachodniemu Nilowi i przyłączamy się do apeli lekarzy medycyny ludzkiej o zaszczepienie się przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu. Jeśli na danym terenie - a nasz koński pacjent mieszka na Mazowszu - choruje koń to znaczy, że patogenne wirusy są tam obecne. Więc może zachorować też człowiek. W zeszłym roku ostrą postać kleszczowego zapalenia mózgu zdiagnozowano u około 1000 osób w Polsce.
Jak widać, wiele nas łączy z końmi, wspólne wirusy neurotropowe również…

Adres

Wałbrzych

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 16:00 - 21:00
Wtorek 16:00 - 21:00
Środa 16:00 - 21:00
Czwartek 16:00 - 21:00
Piątek 16:00 - 21:00
Sobota 09:00 - 21:00
Niedziela 09:00 - 21:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Holistic Horse Physiotherapy -Fizjoterapeuta Koni umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria