20/04/2026
„Szpitalne łóżko poczeka, choroba nie!”
W ostatnich miesiącach sytuacja w ochronie zdrowia stała się krytyczna. Opóźnienie i zmiany w systemie finansowania bezpośrednio uderzają w pacjentów – także tych korzystających z naszego szpitala. ⚠️
Ograniczenie finansowania kluczowych dla życia i zdrowia badań diagnostycznych oznacza wydłużenie kolejek na badania.
Nasz szpital, który leczy pacjentów z powiatu liczącego 160 tys. ma bardzo niskie kontrakty na wykonywanie świadczeń i mimo apeli o urealnienie wysokości kontraktu dalej pozostają one na tym samym poziomie.
Dla przykładu kontrakt na badania rezonansu magnetycznego wynosi 1,4m mln zł, natomiast w ubiegłym roku nasza placówka wykonała badania na kwotę 3,5 mln zł, co obrazuje jaka jest realna skala zapotrzebowania na diagnostykę.
Po wyczerpaniu kontraktu, NFZ pokrywa jedynie 50–60% kosztów badań takich jak tomografia komputerowa, rezonans magnetyczny czy badania endoskopowe – w tym gastroskopia i kolonoskopia. Oznacza to, że wszystkie badania wykonane ponad limit, praktycznie w połowie placówka musi pokryć sama z własnych środków.
Skutkuje to tym, że każde dodatkowe badanie generuje stratę, której szpitale takie jak nasz tj. powiatowe, nie są w stanie pokrywać z własnych środków. To nie jest kwestia „niechęci do leczenia”, lecz efekt zaniżonych wycen i braku zapłaty za wykonane już świadczenia.
Niedobór przychodów przekłada się bezpośrednio na problemy z bieżącym regulowaniem zobowiązań, co skutkuje wzrostem zadłużenia, w tym zobowiązań wymagalnych. W konsekwencji placówki zmuszone są do funkcjonowania w warunkach permanentnej presji finansowej, co ogranicza ich zdolność do stabilnego świadczenia usług.
Dla porównania w 2024 roku, kiedy wynagrodzenia za nadwykonania były płacone degresywnie to, strata wynosiła 270 tys. zł. Aktualnie duże opóźnienia w zapłacie za świadczenia oraz – w dużej mierze brak zapłaty za nadwykonania, spowodowało, że dziś szpital ma 14 mln straty finansowej, co przekracza odpis amortyzacyjny placówki.
Konsekwencje dla pacjentów są poważne: wydłużające się kolejki, opóźniona diagnoza i gorsze rokowania. ⏳Choroba nie poczeka – diagnostyka też nie powinna!
Bez stabilnego finansowania zarówno świadczeń szpitalnych, jak i diagnostyki lekarze mają ograniczone możliwości działania, a pacjenci płacą za to zdrowiem. Kolejka do badania nie może być kolejką do cięższej choroby.
Dlatego nasza placówka solidarnie bierze udział w proteście szpitali powiatowych przeciwko ograniczaniu finansowania i pogarszającej się sytuacji w polskim systemie ochrony zdrowia.
Robimy to w trosce o bezpieczeństwo pacjentów i przyszłość lokalnej opieki zdrowotnej. 🤝🏥