Gabinet Psychoterapii-Agnieszka Romanek-Wdowicz

Zadzwoń Wskazówki dojazdu Strona internetowa Kontakt: praktyka

Gabinet Psychoterapii-Agnieszka Romanek-Wdowicz Jestem certyfikowaną psychoterapeutką Gestalt. Zapraszam na sesje online.

https://www.facebook.com/share/p/1E2h7Wv6B4/
03/08/2026

https://www.facebook.com/share/p/1E2h7Wv6B4/

🔷 WIĘKSZOŚĆ LUDZI, Z KTÓRYMI PRACUJĘ, DEKLARUJE, ŻE NIE CHCE KRZYWDZIĆ BLISKICH OSÓB.
Chcą dbać o bliskie osoby.
Chcą się o nie troszczyć.
Chcą chronić swoją relację.
Chcą być ważni dla drugiej osoby.

🔶 Bardzo często mają dobre intencje.
A jednak ich związki się rozpadają.
Pojawiają się kłótnie.
Coraz więcej milczenia.
Coraz mniej bliskości.

🔶 Dlaczego?
Bo w relacji liczą się nie tylko nasze intencje.
Liczy się również to, jak druga osoba doświadcza naszego zachowania.

🔷 WYOBRAŹ SOBIE TAKĄ SYTUACJĘ.
Wracasz do domu, a bliska ci osoba pyta:
- Gdzie byłeś/byłaś?
Odpowiadasz.
- Z kim?
Odpowiadasz.
- Dlaczego tak długo?
Odpowiadasz.
- Dlaczego nie odebrałeś/łaś telefonu?
- Następnym razem odbieraj od razu.
- Pokaż wiadomości.
- jeśli nie masz nic do ukrycia to pokażesz mi swój telefon
- jeśli mnie kochasz dasz mi hasło do swoich mediów społecznościowych
- itp.

🔶 Jak czułbyś/czułabyś się po takiej rozmowie?
Czy czułbyś/czułabyś spokój?
Czy raczej zaniepokojenie i może zastanawiałbyś/łabyś się, jak następnym razem uniknąć podobnej sytuacji?

🔶 Jak odbierałbyś/odbierałabyś takie pytania?
Jako troskę? Czy raczej jako kontrolę?

🔷 “ALE PRZECIEŻ ROBIĘ TO Z TROSKI…”
To zdanie słyszę bardzo często.
I wierzę, że dla wielu osób jest prawdziwe.
Można troszczyć się i kochać drugą osobę.
I jednocześnie można bać się utraty relacji z ważną osobą.
Można chcieć chronić związek.
I jednocześnie robić coś, co sprawia, że druga osoba w relacji z tobą czuje się coraz mniej bezpiecznie. I w efekcie zaczyna zastanawiać się czy chce być z tobą w relacji.
To dlatego, że troska czy miłość i sposoby jej okazywania nie zawsze są tym samym.

🔷CZASAMI KOCHAMY (troszczymy się) TAK JAK SAMI CHCIELIBYŚMY BYĆ KOCHANI.
🔶 Jeżeli dla ciebie troską jest częsty kontakt, możesz myśleć, że wiele telefonów i wiadomości oznacza zaangażowanie.
Ale druga osoba może doświadczać tego jako konieczności ciągłego meldowania się.
🔶 Jeżeli dla ciebie miłość oznacza wspólne spędzanie każdej wolnej chwili, możesz nie rozumieć, dlaczego partner lub partnerka chce wyjść do znajomych.
A przecież dla tej osoby możliwość spotkania z bliskimi może być ważną częścią dobrego życia. Co nadal oznacza, że kocha ciebie.
🔶 Jeżeli dla ciebie pytania są wyrazem zainteresowania…
…dla drugiej osoby mogą być doświadczeniem ciągłej kontroli.
🔶 Oboje możecie chcieć dobra tej relacji.
Ale możecie zupełnie inaczej rozumieć, czym jest troska, miłość i bezpieczeństwo.

🔷 DLATEGO!
🔶 Zamiast pytać: „Czy robię to z miłości?”
🔶 zapytaj: „Czy druga osoba dzięki temu, co robię/mówię czuje się przy mnie bezpiecznie?”

To nie jest to samo.

🔶 Możesz podarować komuś coś z miłości czy troski.
🔶 Ale jeśli nigdy nie zapytasz, czego ta osoba naprawdę potrzebuje, możesz nieświadomie dawać to, czego ona wcale nie chce.

Miłość/troska nie polega na tym, że wiem lepiej czego chce druga osoba.
Miłość/troska polega na tym, że potrafię zapytać i usłyszeć odpowiedź. Nawet jeśli odpowiedź nie jest zgodna z tym, co chcesz usłyszeć.

🔷 JAK MOŻESZ SPRAWDZIĆ, CZY TWOJE ZACHOWANIE BUDUJE RELACJĘ?
Nie patrz tylko na to, co robi druga osoba.
Spróbuj zrozumieć, dlaczego to robi.
🔶 Jeżeli partner lub partnerka odpisuje natychmiast na twojego smsa, zastanów się:
Czy robi to dlatego, że chce, czy dlatego, że boi się Twojej reakcji, jeśli nie odpisze?
🔶 Jeżeli przestał lub przestała spotykać się ze znajomymi, zapytaj siebie – a może nawet tę osobę:
Czy to jest wolny wybór, czy próba uniknięcia kolejnej kłótni, pretensji albo tłumaczenia się?
🔶 Jeżeli coraz rzadziej słyszysz: “Nie zgadzam się.”
Nie zakładaj od razu, że wszystko między Wami się poprawiło.
Może druga osoba nie przestała mieć własnego zdania.
Może przestała wierzyć, że może je bezpiecznie przy tobie wypowiedzieć i boi się jak zareagujesz.

🔷 Większość osób nie kontroluje dlatego, że chce zniszczyć relację.
Kontroluje dlatego, że bardzo boi się stracić bliską osobę.
I właśnie dlatego to takie trudne - zachowania, które mają zatrzymać bliskość często ją oddalają.
Im bardziej prosisz, żeby druga osoba robiła to czego chcesz.
Im bardziej tłumaczysz, że twój sposób myślenia jest lepszy.
Im bardziej przekonujesz do swoich racji.
Tym bardziej druga osoba może zacząć myśleć nie o tym, jak być bliżej Ciebie ale jak uniknąć Twojej reakcji. I być może opuścić tę relację.
To nie jest bliskość.
To jest ostrożność.
A ostrożność nie buduje zaufania i poczucia bezpieczeństwa.

🔷 NA TEN TYDZIEŃ MAM DLA CIEBIE PROPOZYCJĘ
Zatrzymaj się kilka razy i zapytaj:
🔶 Jak okazuję troskę/miłość?
Czy wiem, że właśnie tego, co robię, potrzebuje druga osoba czy tylko zakładam, że wiem, że to co robię jest tym czego chciałaby druga osoba?
🔶 A może warto po prostu zapytać drugą osobę:
„Co sprawia, że czujesz się przy mnie bezpiecznie?”, „Po jakich moich zachowaniach zauważasz, że mi na tobie zależy?”
I naprawdę posłuchaj odpowiedzi.
Po to, żeby zrozumieć, co jest ważne dla drugiej osoby oraz, jeśli tak zechcesz, proponować drugiej osobie to co dla niej jest dobre według niej – nie według ciebie.

🔷 Jeżeli podczas czytania tego tekstu pomyślałeś/pomyślałaś:
🔶 “Nigdy wcześniej się nad tym nie zastanawiałem/łam…”
to wiedz, że zmiana zaczyna się wtedy, kiedy po raz pierwszy dopuścisz do siebie myśl, że druga osoba może doświadczać twoich zachowań inaczej, niż sobie wyobrażasz. To co dla ciebie jest troską, dla drugiej osoby może być kontrolą. Intencje to nie to samo co zachowania. Jeśli masz dobre intencje i zależy ci na bliskiej ci osobie – dostosuj zachowania do intencji.

🔷 intencje to nie zachowania
🔷 rozumienie to nie jest usprawiedliwienie
🔶 możesz inaczej

23/06/2026

💜Gościnią naszego najnowszego odcinka podcastu jest Cveta Dimitrova i ... trudno się oderwać od słuchania. W jej słowach jest niezwykła precyzja połączona z naturalnością, która zatrzymuje uwagę.
„Tracimy więzi, które są wehikułem bezpieczeństwa", to jedno z tych zdań, które zostają na długo.
W odcinku „Unikanie nieuniknionego: co robimy, by nie poczuć straty?” razem z Mają Łuczywek przyglądają się temu, jak współcześnie próbujemy chronić się przed doświadczeniem straty. Rozmawiają nie tylko z perspektywy psychologii, ale też szerzej – dotykając filozofii i tego, jak dziś budujemy relacje.
💜Coraz częściej funkcjonujemy w pewnym emocjonalnym półdystansie. Chcemy uniknąć bólu, więc trzymamy się trochę obok. Tymczasem każde prawdziwe zaangażowanie niesie ryzyko straty. I choć kusząca jest myśl, że da się ją „ominąć”, życie nie daje takich gwarancji.
Zapraszamy do słuchania: https://youtu.be/_3NEIUObFF0?si=0x_lGQ44VFAGUayA
〰
Nasza Fundacja działa dzięki wsparciu na Patronite.pl - wesprzyj nas i pomóż nam działać - www.patronite.pl/naglesami

17/05/2026
Nieustannie poszerzam swoją wiedzę. Tym razem uczestniczyłam w szkoleniu dotyczącym wsparcia osób doświadczających postr...
17/05/2026

Nieustannie poszerzam swoją wiedzę. Tym razem uczestniczyłam w szkoleniu dotyczącym wsparcia osób doświadczających postraumatycznych objawów.

"To całkowicie naturalne, że boimy się konfrontacji z tym, co wywołuje trudne emocje. Taka konfrontacja jest nieprzyjemn...
16/03/2025

"To całkowicie naturalne, że boimy się konfrontacji z tym, co wywołuje trudne emocje. Taka konfrontacja jest nieprzyjemna, a my, ludzie, chcemy, żeby było najprzyjemniej jak to możliwe. Ale emocje-także te trudne-są drogowskazem, w zdrowym dyskomforcie człowiek może się niesamowicie rozwinąć. I tym właśnie jest zdrowe poczucie własnej wartości: zdrowe, czyli adekwatne. U jego źródeł znajduje się przekonanie o byciu człowiekiem. Człowiekiem mającym zarówno wady, jak i zalety, a także zasoby, za których istnienie czujemy do siebie wdzięczność, i obszary do pracy, które będą istniały, dopóki będzie trwało nasze życie, i nad którymi będziemy pracować, aby przede wszystkim nam samym żyło się lepiej ze sobą, w drugiej kolejności, żeby otoczenie mogło korzystać z naszej pozytywnej energii i inspiracji. Tak, abyśmy mogli wspierać jego członków w ich własnym rozwoju i dążeniu do celów. Właśnie taka postawa jest najlepszym i najzdrowszym punktem wyjścia. Jestem istotą ludzką, jestem człowiekiem-to może być ogromny komplement, jeśli zdecyduję, że nim jest."

Iza Maliszewska "Kto decyduje ile znaczysz".
Zdjęcie: Freepik.com

Adres

Warsaw

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Gabinet Psychoterapii-Agnieszka Romanek-Wdowicz opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Praktyka

Wyślij wiadomość do Gabinet Psychoterapii-Agnieszka Romanek-Wdowicz:

Skróty

Udostępnij

Kategoria