04/05/2025
Ta wielka mała książka „NIE z miłości”, którą właśnie odświeżyłam, pisze o ważnych życiowych mądrościach w prosty i zrozumiały sposób.
Autor - Jesper Juul - duński psycholog i pedagog - pisze o tym jak efektywna i uzdrawiająca dla relacji jest umiejętność mówienia NIE, gdy nie chcemy się na coś zgodzić. Juul przekonuje, że autentyczne i zgodne z naszymi głębokimi potrzebami NIE jest jedyną drogą do budowania szczerych, bliskich relacji, które cechują się szacunkiem do każdej ze stron oraz integralnością osobistą. Dlaczego? Ponieważ jedynie mówienie NIE gdy jest to zgodne z nami pozwala zachować spójność wewnętrzną i poczucie bezpieczeństwa, nie przekraczać siebie dla kogoś. A jednocześnie dać drugiej osobie jasną informację o naszych potrzebach. Ach, czyż to nie ulga, gdy nie musimy czegoś udawać lub dawać więcej niż byśmy chcieli? Czyż wtedy, gdy mówimy TAK, ono nie jest prawdziwsze i bardziej z serca?
Co się dzieje, gdy mówimy TAK gdy tak naprawdę chcemy powiedzieć NIE? Gromadzimy ukryte urazy i pretensje do drugiej strony, które z czasem wychodzą w tonie głosu lub wyolbrzymionych oczekiwaniach, by druga strona coś nam wynagrodziła. Co w przypadku komunikacji z dziećmi kończy się wyniszczająco - dzieci mogą czuć, że rodzic ma jakąś pretensje, ale nie wiadomo dlaczego, i wówczas mogą przypisywać winę sobie, czują też, że relacja traci na bliskości. Mogą nie rozumieć komunikatów nie wprost lub niechęci rodziców wynikającej z tego, że „tak się poświęcają” (=ciągle mówią tak, mimo, że czasem woleliby powiedzieć nie).
Książkę można czytać na trzy różne sposoby:
🟠 jako poradnik dla rodziców o tym jak budować lepszą relację z dziećmi, czyli tak jak została napisana. Niesamowite są przykłady tego, jak być przy swoich potrzebach i swoim TAK i NIE nawet w okresie opieki nad noworodkiem. Następnie autor przeprowadza po przykładach i dialogach z kilkulatkiem, nastolatkiem i młodym dorosłym. Książka odwołuje się do Porozumienia bez Przemocy (NVC)
🟠 jak autoterapię dla każdego, komu brakowało w domu jasnosci i szacunku w komunikacji, a zamiast tego były niedopowiedzenia i pretensje. Samo czytanie dialogów z książki przynosi rodzaj ulgi, że tak można.
🟠 jako trening stawiania granic i asertywności we wszystkich relacjach. Ostatnio korzystam z cytatów w tej książce w pracy coachingowej dla firm w temacie porządkowania hierarchii w relacjach szef - pracownik, odwołując się do teorii systemowej, czyli ról dziecko, rodzic, dorosły. Działa cuda 🙂🟠
„W bliskich związkach z ludźmi chodzi przede wszystkim o prawdziwie osobisty wyraz naszych myśli i uczuć, a im bardziej jest on przykryty pretensjami, apelami i unikami, tym mniej druga strona dostaje tego, czego wszyscy potrzebujemy: bliskości, uznania i empatii” 🧡