Pracownia Psychoterapii Hygge

Pracownia Psychoterapii Hygge Pracownia Psychoterapii Hygge zaprasza !

3 niewygodne prawdy o związku z narcyzem:1) Przy nim zaczynasz ignorować własne potrzeby, bo niepostrzeżenie uczysz się,...
15/06/2026

3 niewygodne prawdy o związku z narcyzem:

1) Przy nim zaczynasz ignorować własne potrzeby, bo niepostrzeżenie uczysz się, że jego są zawsze ważniejsze.
2) Największe rany nie powstają przez krzyk, ale przez drobne, powtarzalne gesty, które powoli łamią Twoje poczucie własnej wartości.
3) Nie da się go uratować, bo nie widzi powodu, by cokolwiek zmieniać.

Jeśli jesteś lub byłaeś/aś w takiej relacji, pewnie znasz ten moment, w którym zaczynasz wątpić w siebie bardziej niż w to, co się dzieje między Wami. Na początku najpewniej dzieje się to nieświadomie, ponieważ to proces, który krok po kroku odbiera Ci pewność siebie i kontakt z własnym JA.

Konsekwencje takiej relacji są dotkliwe:

- tracisz poczucie własnej wartości i zaczynasz widzieć siebie oczami drugiej osoby;
- pojawia się lęk przed konfliktem i mówieniem nie;
- masz trudność w rozpoznaniu, co jest zdrowe, a co przekracza granice;
- odczuwasz poczucie winy, nawet bez powodu;
- możesz czuć się samotny/a, mimo bycia w związku.

Wyjście z tego często zaczyna się od zauważenia, co się naprawdę dzieje. Wsparcie psychoterapeuty pomaga odzyskać perspektywę, odbudować zaufanie do siebie i wrócić do życia, w którym jesteś ważny/a.

____
Możesz na nas liczyć 🤗
Pracownia Psychoterapii Hygge

Siedzisz z tym w głowie od dni, czasem tygodni. Wiesz dokładnie, że trzeba napisać, zadzwonić, zakończyć coś, zacząć coś...
08/06/2026

Siedzisz z tym w głowie od dni, czasem tygodni. Wiesz dokładnie, że trzeba napisać, zadzwonić, zakończyć coś, zacząć coś, postawić granicę, wrócić do planu. Na poziomie logiki wszystko wiesz, co i jak i w jakiej kolejności. Naprawdę masz sensowny plan, ale jednak odkładasz, przekładasz, ciągle zajmujesz się czymś innym. Aż przychodzi moment wyrzutów i to poczucie, że stąpasz po bardzo grząskim gruncie i jeśli czegoś zaraz nie zmienisz, będzie bardzo źle. Wiesz to, ale tak czy siak, nie umiesz ruszyć.

Zalewają Cię myśli, że jesteś leniwy/a, inni dają radę, brak Ci dyscypliny itp. Tyle że to rzadko o lenistwo chodzi.
- Często pod spodem jest lęk. Przed zmianą, przed oceną, przed tym, co się stanie, kiedy już zrobisz ten krok, bo działanie oznacza konfrontację z czymś rzeczywistym, a dopóki odkładasz, wszystko istnieje tylko w głowie.
- Czasem to też perfekcjonizm. Jeśli nie możesz zrobić czegoś idealnie, to nie robisz wcale, bo jeszcze nie teraz, jeszcze musisz się przygotować.
- Czasem przeciążenie. Głowa ma za dużo, więc system się blokuje. To brak zasobów.
- I bywa też, że to wewnętrzny konflikt. Jedna część Ciebie chce zmiany, druga się jej boi. Więc stoisz w miejscu, bo obie ciągną w swoją stronę.

Co możesz zrobić, kiedy utkniesz w tym stanie?
- Zamiast pytać „dlaczego jestem taki/a?”, zapytaj: „czego teraz unikam?” i „czego się boję, jeśli to zrobię?”. Odpowiedź często odblokowuje więcej niż kolejna lista zadań.
- Zastanów się, jaki jest najmniejszy możliwy krok, który możesz zrobić teraz? Może jedna wiadomość? Jedno zdanie? 5 minut działania?
- Przestań czekać na motywację lub pełną gotowość, bo one często przychodzą dopiero po ruchu, nie przed.

Jeśli czujesz, że utknąłeś/aś w miejscu, warto o tym porozmawiać z kimś, kto nie ocenia, ale będzie Ci towarzyszyć i udzielać wsparcia w postawieniu pierwszego kroku. Zapraszamy.
____
Możesz na nas liczyć 🤗
Pracownia Psychoterapii Hygge

Dziś Dzień Mamy, jednak zanim złożymy życzenia, chcemy powiedzieć coś, co rzadko się mówi głośno…Macierzyństwo jest pięk...
26/05/2026

Dziś Dzień Mamy, jednak zanim złożymy życzenia, chcemy powiedzieć coś, co rzadko się mówi głośno…

Macierzyństwo jest piękne, to prawda, lecz jednocześnie... bywa najtrudniejszą rzeczą, jaką kobieta robi w swoim życiu. Dlaczego? Być może, dlatego że nikt nie mówi jej wprost, że można kochać dziecko całym sercem i w tym samym czasie czuć się zupełnie zagubioną, że można być dobrą mamą i płakać w łazience z bezsilności, że zmęczenie, wątpliwości, niepewność nie przekreślają miłości.

Współczesna mama często dźwiga coś, czego nie widać na zdjęciach: ogromne oczekiwania, porównania (samej siebie do innych, ale też ocenianie jej przez osoby z otoczenia), poczucie, że powinna dawać z siebie więcej, przekonanie, że inne mamy jakby lepiej dają radę, bez problemu radzą sobie zawsze i ze wszystkim więc ona też powinna.... No i że proszenie o pomoc to słabość, a nie odwaga.

Dlatego, zamiast życzyć Ci Droga Mamo samych pięknych chwil, życzymy Ci przede wszystkim zgody na to, żeby nie być idealną. Przestrzeni, tylko dla siebie, choćby małej. Kogoś, kto zapyta, jak się czujesz i naprawdę poczeka na odpowiedź. Odwagi, żeby powiedzieć „nie daję rady" bez poczucia winy.

I pamiętaj, że zadbana mama to fundament. Nie możesz nalewać z pustego naczynia, a Twoje potrzeby są równie ważne, jak potrzeby Twojego dziecka.

Jeśli czujesz, że potrzebujesz przestrzeni, żeby porozmawiać o tym, jak naprawdę się czujesz, jesteśmy tu.

Wszystkiego dobrego, Mamo🤍

Adres

Marszałkowska 10/16 M. 51
Warsaw
00-590

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Pracownia Psychoterapii Hygge umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Pracownia Psychoterapii Hygge:

Skróty

Udostępnij

Kategoria