Poradnia Psychoterapeutyczna Fortis Mentis

Zadzwoń Wskazówki dojazdu Strona internetowa Kontakt: praktyka

Poradnia Psychoterapeutyczna Fortis Mentis Psychoterapia indywidualna, młodzieży, par i małżeństw, konsultacje psychiatryczne. Warszawa Żoliborz

„Nie pójdę do żadnego psychologa. Nic mi nie jest.”Co zrobić, kiedy widzimy, że nastolatkowi jest trudno, ale on stanowc...
29/09/2026

„Nie pójdę do żadnego psychologa. Nic mi nie jest.”
Co zrobić, kiedy widzimy, że nastolatkowi jest trudno, ale on stanowczo odmawia rozmowy ze specjalistą?
Przede wszystkim warto pamiętać, że opór nie musi oznaczać, że młoda osoba nie potrzebuje pomocy.
Za odmową może kryć się wstyd, lęk przed oceną, obawa, że psycholog będzie „po stronie rodziców”, niechęć do opowiadania obcej osobie o swoich problemach albo zwyczajnie brak gotowości.
Zamiast przekonywać:
❌ „Masz problem i potrzebujesz terapii”
można spróbować powiedzieć:
💬 „Widzę, że ostatnio jest Ci trudno. Nie musisz teraz wiedzieć, czy chcesz terapii. Chciałabym tylko, żebyś miał/miała możliwość porozmawiania z kimś, kto może Ci pomóc.”
Pierwsza konsultacja nie jest zobowiązaniem do rozpoczęcia psychoterapii. To spotkanie, które pozwala poznać psychologa, opowiedzieć o swojej sytuacji i wspólnie zastanowić się, jaka forma wsparcia może być potrzebna.
A jeśli nastolatek nadal nie chce przyjść? Czasami dobrym pierwszym krokiem jest konsultacja samego rodzica. Można podczas niej porozmawiać o sytuacji dziecka i o tym, jak rozpocząć z nim rozmowę o pomocy bez zwiększania presji.

Nie wiesz, od czego zacząć lub którego specjalistę wybrać? Zadzwoń do nas. Porozmawiamy o tym, jakiego wsparcia potrzebuje Twoje dziecko i pomożemy dobrać odpowiedniego specjalistę.
📞 Fortis Mentis – psychoterapia młodzieży na Żoliborzu i online.

„Nie wiem, czy to po prostu taki wiek, czy powinnam zacząć się martwić.”To pytanie zadaje sobie wielu rodziców nastolatk...
20/09/2026

„Nie wiem, czy to po prostu taki wiek, czy powinnam zacząć się martwić.”
To pytanie zadaje sobie wielu rodziców nastolatków.
Dorastanie rzeczywiście oznacza zmiany. Większą potrzebę prywatności, huśtawki nastroju, konflikty z rodzicami, podważanie zasad czy coraz większe znaczenie relacji z rówieśnikami.
Dlatego pojedynczy gorszy dzień, zamknięte drzwi do pokoju czy kłótnia nie muszą oznaczać, że nastolatek potrzebuje psychoterapii.
Warto jednak przyjrzeć się sytuacji uważniej, jeśli zauważamy wyraźną i utrzymującą się zmianę w jego funkcjonowaniu.
Niepokój mogą wzbudzać m.in.:
👉 coraz większe wycofanie z kontaktów,
👉 utrzymujący się smutek, drażliwość lub napięcie,
👉 rezygnowanie z rzeczy, które wcześniej sprawiały przyjemność,
👉 problemy ze snem lub nauką,
👉 silny lęk przed szkołą,
👉 nagłe pogorszenie relacji z rówieśnikami,
👉 częste poczucie beznadziei lub bardzo negatywne myślenie o sobie.
Nie zawsze łatwo rozpoznać granicę między trudnym okresem dorastania a kryzysem emocjonalnym. I rodzic nie musi umieć postawić diagnozy.
Czasem wystarczy zauważyć: „Widzę, że od jakiegoś czasu jest Ci naprawdę trudno”.
Konsultacja z psychologiem może być pierwszym krokiem do zrozumienia, czego doświadcza młoda osoba i jakiego wsparcia potrzebuje.

Nie wiesz, od czego zacząć lub którego specjalistę wybrać? Zadzwoń do nas. Porozmawiamy o tym, jakiego wsparcia potrzebuje Twoje dziecko i pomożemy dobrać odpowiedniego specjalistę.
📞 Fortis Mentis – psychoterapia młodzieży w Warszawie i online.

👋 Asertywność czy samolubność? Niekiedy odmawianie pomocy jest konieczne, a mimo to  - bardzo trudne. Z czego to wynika?...
14/09/2026

👋 Asertywność czy samolubność? Niekiedy odmawianie pomocy jest konieczne, a mimo to - bardzo trudne. Z czego to wynika?
Od dzieciństwa wpaja się w nas normy społeczne, które uczą, że pomaganie innym jest ważne, społecznie pożądane i potrzebne. I to prawda. Zdarzają się jednak sytuacje, gdy pomoc byłaby wbrew nam samym lub wyraźnie naruszałaby nasze granice. Co wtedy? 🧐
Wtedy do głosu dochodzą różne czynniki. W grę wchodzi tu zarówno nasze wychowanie, jak i wrodzone cechy osobowości. 👉 Często z odmawianiem mają trudność osoby empatyczne i wrażliwe, które postrzegają odmowę jako brak troski o drugiego człowieka. Dodatkowo źle się czują z myślą, że mogłyby kogoś zawieść bądź rozczarować.
Warto wówczas pamiętać, że odmowa pomocy nie jest formą zaniedbania innych, lecz z reguły sposobem na zadbanie o siebie i swoje granice. Może być zdrowym wyrazem asertywności i absolutnie nie świadczy o tym, że jesteśmy „złymi ludźmi”.
👉 Jeżeli czujemy się źle, odmawiając, warto zadać sobie pytanie: skąd bierze się to poczucie winy?
❓ Czy naprawdę kogoś uraziliśmy, czy tylko tak to interpretujemy?
❓ Czy nasza niechęć do odmowy jest spowodowana strachem przed konfliktem?
❓ Czy poczucie winy wynika z ukrytego przekonania, że zasługujemy na akceptację tylko wtedy, gdy spełniamy oczekiwania innych?
Analiza własnego zachowania może doprowadzić nas do zaskakujących wniosków i znacznie przybliżyć do działania w zgodzie ze sobą i swoimi przekonaniami. 💛

👋 Lato… kojarzy się z wakacyjną beztroską, spokojem, przerwą od pracy, przyjemnym ciepłem i radością z urlopu. Jednak ok...
13/08/2026

👋 Lato… kojarzy się z wakacyjną beztroską, spokojem, przerwą od pracy, przyjemnym ciepłem i radością z urlopu.
Jednak okazuje się, że nie zawsze i nie wszystkim. 😔 Wiele osób właśnie wtedy mierzy się z nasileniem niepokoju, smutku, przygnębienia czy anhedonii. Nie mają ochoty na nic poza snem i najchętniej przeczekałyby do jesieni.
Co takiego zachodzi latem, że dla niektórych z nas jest ono wyjątkowo wymagającym czasem?
👉 Przede wszystkim latem często doświadczamy przerwy od codzienności i rutyny. Urlopy, nieco zaniżone tempo pracy, wakacje znajomych i współpracowników, przerwy od szkoły i przedszkola u dzieci… To wszystko powoduje, że wypadamy z rutyny, mamy więcej czasu na myślenie i wsłuchanie się w siebie. I nie zawsze reagujemy na to pozytywnie. Czasami wręcz odwrotnie - marzymy tylko aby to letnie szaleństwo minęło.
👉 Do tego dochodzi poczucie, że nie robimy wystarczająco i wszechobecna presja by bardziej “korzystać z życia” w okresie letnim. Znajomi co rusz wstawiają zdjęcia z wyjazdów bądź aktywnego letniego wypoczynku w mieście i można mieć poczucie, że u wszystkich dzieje się coś ciekawego, tylko nie u nas.
👉 Wakacje to też moment, gdy wielu z nas porównuje się do innych - odsłanianie ciała wiąże się dla niektóych ze stresem i nawrotem nieprzyjemnych myśli, które zimą i jesienią drzemią ukryte pod swetrami i kurtkami.
👉 Na innych z kolei przygnębiająco wpływają rosnące temperatury, które przypominają o kryzysie klimatycznym i mogą nasilać depresję klimatyczną. Wielu z nas właśnie wtedy doświadcza niepokoju.
🤨 Co więc zrobić jeżeli to właśnie Ciebie dotyka wakacyjne przygnębienie? 👉 Pomocne może okazać się ograniczanie czasu spędzanego w mediach społecznościowych, zbudowanie rutyny skupionej na dbaniu o dobrostan, zadbanie o sen, aktywność i zdrowe odżywianie. 🌱 Warto szczególnie w tym trudnym czasie pamiętać o uważności na siebie i swoje potrzeby - pomocnym może być zapisywanie tego, co nam służy i pomaga przystosować się do rzeczywistości. ❤ Jeżeli jednak obserwujemy, że domowe metody łagodzenia letniego przygnębienia nie działają - koniecznym może być udanie się do specjalisty, gdyż może to być początek poważniejszych zaburzeń nastroju. ✋

Trzaskające drzwi, monosylabowe odpowiedzi, godziny spędzone w pokoju z zamkniętymi drzwiami.😡 Dla wielu rodziców to cod...
10/08/2026

Trzaskające drzwi, monosylabowe odpowiedzi, godziny spędzone w pokoju z zamkniętymi drzwiami.😡 Dla wielu rodziców to codzienność, którą łatwo złożyć na karb dojrzewania. I często rzeczywiście tak jest – bunt nastolatka to naturalny, zdrowy etap rozwoju, przez który przechodzi niemal każdy młody człowiek budujący swoją niezależność i tożsamość.
Problem pojawia się wtedy, gdy nie potrafimy już odróżnić, gdzie kończy się typowe dorastanie, a zaczyna coś więcej.
Bunt ma swoją dynamikę – przychodzi falami, miesza się z chwilami bliskości, żartami, potrzebą rozmowy. Kryzys wygląda inaczej. ❗Jest bardziej uporczywy, nie ustępuje, a z czasem zaczyna obejmować coraz więcej obszarów życia nastolatka. Wśród sygnałów, które warto potraktować poważnie, są między innymi:
wycofanie ze znajomych i aktywności, które wcześniej sprawiały radość,
długotrwały spadek nastroju lub drażliwość, która nie mija,
problemy ze snem lub apetytem utrzymujące się tygodniami,
nagłe pogorszenie wyników w szkole,
unikanie rozmów o sobie, poczucie, że nastolatek „zamyka się" coraz bardziej,
wypowiedzi sugerujące beznadzieję lub brak sensu.
Żaden pojedynczy dzień gorszego humoru nie musi oznaczać kryzysu. Ale jeśli te sygnały się powtarzają, nasilają albo trwają dłużej niż kilka tygodni – to moment, w którym warto zareagować, zamiast czekać, aż „samo przejdzie".
Rodzice często obawiają się, że rozmowa o terapii zostanie odebrana jako ocena albo sygnał, że coś jest z dzieckiem „nie tak". 🍀Warto pamiętać, że jest odwrotnie – zaproponowanie wsparcia to komunikat: nie musisz radzić sobie z tym sam. Nie musisz mieć gotowych odpowiedzi. Ważne jest, żeby ktoś kompetentny i neutralny mógł się temu uważnie przyjrzeć razem z nastolatkiem.
Bo bunt można przeczekać. Kryzysu – nie warto.

Nadszedł wyczekany czas, sprawdzamy pogodę, pakujemy torby i ruszamy na wymarzony urlop. I niby wszystko jest tak jak ch...
05/08/2026

Nadszedł wyczekany czas, sprawdzamy pogodę, pakujemy torby i ruszamy na wymarzony urlop. I niby wszystko jest tak jak chcecieliśmy, a jednak nie czujemy radości, zamiast odpoczynku mamy niejasne poczucie, że nie korzystamy z tego urlopu tak jak należałoby. ⛱
Dlaczego odpoczynek bywa tak trudny, gdy przecież robimy wszystko co trzeba by odpocząć? 🤨
I czasami - właśnie w tym rzecz. Na co dzień staramy się być jak najbardziej produktywni, produktywność zaś łączymy z działaniem - byle dalej, byle więcej, byle szybciej.
I czasami nie zdążając przejść z tego stanu do odpoczynku, rozpoczynamy urlop. I znów nakładamy na siebie presję, tym razem, by jak najlepiej odpocząć. Na swój sposób - rozpoczynamy projekt “urlop”. 🧐
Tymczasem przecież na odpoczynek nie składa się seria jakichś określonych działań. To stan, który pozwala nam uspokoić myśli, odświeżyć głowę i wyjść z codziennego kołowrotku. Działania, które podejmujemy, są tylko narzędziem, które ma nam to ułatwić.
Jednak gdy tempo życia spada, możemy poczuć się niekomfortowo. Z hałaśliwej codzienności wypełnionej tysiącami zadań, przechodzimy w tryb wyciszenia i może to powodować niepokój. 😕 Pojawia się niewyjaśnione poczucie winy i natłok myśli. Wynika to nierzadko z tego, w jaki sposób funkcjonujemy na co dzień. Im więcej w nas perfekcjonizmu, presji, potrzeby kontroli, tym trudniej jest odpuścić i wsłuchać się w siebie. A to tym jest właśnie odpoczynek. 👈 Wówczas automatycznie przechodzimy do działania, które jest znane i pozwala zająć myśli. Na przykład angażujemy się w mikrozadania - sprawdzamy telefon, maila, zaczynamy porządkować przestrzeń bądź planować kolejne dni.
Tymczasem co gdyby tak… pójść na spacer bez telefonu i bez włączonego podcastu? Wypić herbatę czy kawę bez patrzenia w ekran? Pospać w ciągu dnia? Pograć z bliskimi w planszówkę bądź porozwiązywać krzyżówki? Zrobić coś, na co od dawna mieliśmy ochotę? Lub po prostu wsłuchać się w siebie, zobaczyć co się w nas dzieje i porozpieszczać siebie tak, jak mamy na to ochotę? 😉 Po to przecież istnieją urlopy - żeby zajrzeć w siebie i zdystansować się do tego, co zajmuje nas w codzienności.

👋 Co przychodzi Ci do głowy, gdy słyszysz hasło: zaburzenia odżywiania? 🤨U większości z nas pojawia się skojarzenie z an...
28/07/2026

👋 Co przychodzi Ci do głowy, gdy słyszysz hasło: zaburzenia odżywiania? 🤨
U większości z nas pojawia się skojarzenie z anoreksją i bulimią, ale przecież zaburzeń odżywiania jest znacznie więcej i nie wszystkie są widoczne gołym okiem. 🧐 Wśród nich pojawiają się ortoreksja, jedzenie kompulsywne, objadanie się, pica, zespół nocnego jedzenia. Do tego dochodzą niezdrowe relacje z żywnością, które być może nie są jeszcze stricte zaburzeniami odżywiania, ale mogą do nich prowadzić. ⚠
Problem zaburzeń odżywiania jest powszechny – niektóre statystyki mówią nawet o 70 milionach chorujących na nie osób na świecie. 😐 Dla kolejnych milionów jest to problem ukryty, który wpływa na codzienne funkcjonowanie, ale jest bagatelizowany i lekceważony.
👉 Zaburzenia odżywiania nie mają jasnej przyczyny. Wśród tych najczęściej wymienianych pojawiają się zaburzenia odżywiania w rodzinie, wzorce przekazywane z pokolenia na pokolenie – np. karmienie za każdym razem, gdy dziecko domaga się uwagi, zmuszanie do jedzenia, krytyczne komentarze pod adresem własnej wagi lub kształtów ciała słyszane od rodziny, nadmiernie krytyczny stosunek do własnego ciała obserwowany u osób bliskich. 😐 Inną często spotykaną przyczyną są czynniki sytuacyjne – silny stres, poczucie utraty kontroli i próby jej odzyskania, wzorce promowane w mediach, obracanie się w środowisku silnie skupionym na wyglądzie.
Powodów i przebiegów choroby jest tyle co osób, których dotyczy ten problem. Wiele z nas może nawet nie zdawać sobie sprawy, że nasza relacja z jedzeniem może zakrawać o zaburzenia odżywiania. Wśród objawów, które najczęściej pojawiają się przy niezdrowej relacji z jedzeniem są:
👉 Poczucie winy czy wstydu pojawiające się w związku z jedzeniem,
👉 Omijanie posiłków,
👉 Jedzenie w tajemnicy,
👉 Obsesyjne liczenie kalorii lub nadmierna aktywność fizyczna,
👉 Unikanie spotkań towarzyskich przy jedzeniu,
👉 Silne napięcie związane z jedzeniem.
Bez względu na to jakiego z jakim rodzajem zaburzeń odżywiania się zmagamy, kluczowe jest szybkie uzyskanie pomocy specjalisty. 🆘 Dla wielu będzie to oznaczało psychoterapię skupioną na tym problemie. Pamiętajmy – uzyskanie pomocy na czas może ratować życie. ❗

👋Rola ojca w życiu dziecka jest nieoceniona i wyjątkowa. Co więcej, sposób postrzegania ojcostwa nieustannie się zmienia...
23/06/2026

👋Rola ojca w życiu dziecka jest nieoceniona i wyjątkowa. Co więcej, sposób postrzegania ojcostwa nieustannie się zmienia. Podczas gdy nasi ojcowie i dziadkowie funkcjonowali najczęściej w modelu rodziny, w którym główną rolę wychowawczą pełniła matka, współcześni ojcowie są pierwszym pokoleniem tak aktywnie zaangażowanym w życie swoich dzieci już od pierwszych chwil ich życia. 👨‍👦Uczestniczą w zajęciach szkół rodzenia, potrafią przewijać i kąpać niemowlę, często są obecni przy porodzie.
Aktywna obecność obojga rodziców sprzyja poczuciu bezpieczeństwa oraz wspiera rozwój emocjonalny i społeczny dziecka. 👶W pierwszych miesiącach życia ojciec pełni przede wszystkim funkcję wspierającą, pomagając chronić więź między matką a niemowlęciem. Z czasem jednak jego zaangażowanie staje się ważnym czynnikiem wspierającym samodzielność dziecka – zachęca do poznawania nowych osób, zdobywania doświadczeń poza domem oraz stopniowego oswajania się z rozłąką z rodzicami, na przykład podczas pobytu w żłobku czy przedszkolu.
👉Ważne jest, aby ojciec nie próbował naśladować matki. Jego relacja z dzieckiem może wyglądać inaczej i właśnie w tej odmienności tkwi jej wartość. Jako odrębna osoba wnosi do życia dziecka nowe doświadczenia, poszerza jego perspektywę i pokazuje różnorodne sposoby spędzania czasu. 🧸Ojcowie często proponują bardziej dynamiczne i spontaniczne zabawy, które wspierają rozwój kompetencji społecznych, emocjonalnych i ruchowych. Ich zaangażowanie w codzienne życie rodziny pomaga również budować zdrowy obraz relacji rodzinnych i partnerskich.
🤓Ojciec jest także ważnym przewodnikiem po świecie męskości. To od niego chłopcy uczą się odpowiedzialności, radzenia sobie z emocjami oraz szacunku wobec innych, a dziewczynki budują jeden z pierwszych wzorców męskiej postawy. 👉 Akceptacja, wsparcie i bezwarunkowa miłość ze strony ojca wzmacniają poczucie własnej wartości, sprawczości i bezpieczeństwa. Te fundamenty mają ogromne znaczenie dla funkcjonowania dziecka w dorosłym życiu.
Dlatego drodzy Ojcowie – dbajcie zarówno o siebie, jak i o relacje ze swoimi dziećmi. Wasza obecność, zaangażowanie i codzienna bliskość mają niezwykłą wartość i odgrywają kluczową rolę w ich rozwoju. 🌱

👋 „To normalne, że w związku jedna osoba zarządza finansami…”, „W rodzinie wszystko jest wspólne, nie musi mi mówić, gdy...
18/06/2026

👋 „To normalne, że w związku jedna osoba zarządza finansami…”, „W rodzinie wszystko jest wspólne, nie musi mi mówić, gdy coś kupuje”, „Ale ja jestem na wychowawczym, nie zarabiam, więc nie mogę prosić o pieniądze”. Tak niekiedy brzmią wypowiedzi osób, które padły ofiarą przemocy ekonomicznej. 🧐 Jest ona w Polsce uznawana za jedną z form przemocy, ale czasami bardzo trudno ją rozpoznać, gdyż stereotypy i utrwalane latami przekonania wpływają na jej postrzeganie.
🤨 Czym tak naprawdę jest przemoc ekonomiczna? Jest to forma przemocy, gdzie sprawca za pomocą finansów stara się sprawować kontrolę nad drugą połówką. Forma dopasowana do związku nie jest tu przypadkowa, gdyż to najczęściej w parach lub rodzinach dochodzi do przemocy ekonomicznej. 🧐 Przemoc ekonomiczna zabiera osobom jej doświadczającym sprawczość, kontrolę i często wpływa na poczucie własnej wartości.
Co jest oznaką przemocy ekonomicznej? Przykładowo to, że:
👉Jedna z osób w związku nie ma dostępu do wspólnego konta bankowego i finansów,
👉Partner podejmuje znaczące decyzje finansowe bez konsultacji,
👉Istnieje konieczność proszenia partnera o pieniądze nawet na drobne wydatki,
👉Partner oczekuje tłumaczenia się z drobnych, codziennych zakupów,
👉Tylko na jedną osobę w rodzinie spada cała odpowiedzialność finansowa, mimo że druga też zarabia,
👉Druga strona daje do zrozumienia, że partner, który mniej zarabia ma mniejszy wpływ na związek,
👉Jedna ze stron powstrzymuje drugą przed zarabianiem własnych pieniędzy,
Choć powyższe zachowania stanowią podręcznikowe przykłady przemocy ekonomicznej, należy pamiętać, że jej oblicze bywa znacznie bardziej subtelne. Przemoc finansowa nie zawsze musi polegać na spektakularnym odcinaniu od środków. Wspólnym mianownikiem – a zarazem kluczowym sygnałem alarmowym – jest to, że jedna ze stron przestaje czuć się w relacji pełnoprawnym partnerem. 🙁 Gdy sytuacja finansowa zaczyna generować stałe napięcie, poczucie zależności lub lęk przed inicjowaniem rozmów o pieniądzach, mamy do czynienia z destrukcyjną nierównowagą władzy, która jest fundamentem przemocy ekonomicznej.
🌱 Pamiętajmy, że w zdrowym związku finanse łączą, a nie tworzą hierarchię władzy.

👋 W okolicach Dnia Dziecka warto poświęcić chwilę uwagi komuś, kogo dziecko najbardziej potrzebuje do swojego zdrowego r...
01/06/2026

👋 W okolicach Dnia Dziecka warto poświęcić chwilę uwagi komuś, kogo dziecko najbardziej potrzebuje do swojego zdrowego rozwoju – mianowicie rodzicowi.
W momencie pojawienia się dziecka na świecie, rodzi się też rodzic. I mimo że jest tak samo nieopierzony, początkujący i nierzadko zagubiony jak jego maluch, od razu musi mierzyć się z dziesiątkami oczekiwań, ocen i wątpliwości ze strony otoczenia. 🤱 Zwolennicy smoczków ścierają się z ich przeciwnikami, fani treningu snu krytykują jego sceptyków, a obrońcy tezy, że jedna bajka krzywdy nie czyni, walczą z purystami.
Rodzice tymczasem stają w ogniu krytyki i łatwo w tym wszystkim zapomnieć, że to Ty, rodzicu, jesteś ekspertem od własnego dziecka.
👉 Nikt nie zna go lepiej niż Ty, nikt nie życzy mu lepiej niż Ty sam, nikt nie stara się bardziej i nie poświęca więcej, by było mu dobrze. Najczęściej też nikt nie kwestionuje Twoich działań bardziej... niż Ty sam.
Dlatego w okolicach Dnia Dziecka warto przypomnieć jedno: dziecko potrzebuje wystarczająco dobrego rodzica. 😉 Nie idealnego. Nie takiego, który nigdy nie włączył bajki, ale takiego, który chętnie pogada, poczyta książkę i wyjdzie na podwórko. Nie takiego, który nigdy nie podniósł głosu, ale takiego, który umie przyznać się do błędu i przeprosić. Nie takiego, który nigdy nie stracił cierpliwości, ale takiego, który zechce porozmawiać o emocjach.
😀 Nie musimy być we wszystkim najlepsi, najbardziej kreatywni, cierpliwi i opanowani. Możemy być ludźmi, być sobą i jednocześnie być świetnymi rodzicami dla naszych dzieci.
Dlatego jeżeli przyszło Ci, rodzicu, do głowy, że odkąd w Twoim życiu pojawiło się dziecko, Ty sam schodzisz na dalszy plan – przemyśl to jeszcze raz. Dziecko potrzebuje Ciebie. A żeby miało wystarczająco dużo Ciebie, Ty też musisz o siebie zadbać. 🌱
👉 I pamiętaj – jesteś najlepszym możliwym rodzicem dla swojego dziecka.

Adres

Tucholska 11 M. 50
Warsaw
01-618

Godziny otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 21:00
Wtorek 08:00 - 21:00
Środa 08:00 - 21:00
Czwartek 08:00 - 21:00
Piątek 08:00 - 21:00

Telefon

+48887807780

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Poradnia Psychoterapeutyczna Fortis Mentis opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Praktyka

Wyślij wiadomość do Poradnia Psychoterapeutyczna Fortis Mentis:

Udostępnij