HIPNOwaga Kamila Grzypek

HIPNOwaga Kamila Grzypek hipnoterapia
odchudzanie
psychodietetyka
bóle głowy
bóle brzucha
azs
alergie
astma
dda
ddd
trauma

22/06/2026

"Jak schudnę, będę szczęśliwa.”

To nie jest przekonanie o wadze.
To jest rama warunkowej wartości i warunkowego szczęścia.

W tej ramie umysł mówi:
„Teraz nie mogę być w pełni szczęśliwa. Najpierw muszę się zmienić.”

Dlatego osoba wierzy, że problemem jest ciało.
Jeszcze 10 kg.
Jeszcze jeden rozmiar mniej.
Jeszcze trochę.

Ale kiedy osiąga cel, bardzo często okazuje się, że szczęście nie przychodzi. Albo przychodzi na chwilę.

Dlaczego?

Bo prawdziwa rama nie brzmi:
„Muszę schudnąć.”

Prawdziwa rama brzmi:
„Na miłość, akceptację i szczęście trzeba zasłużyć.”

A wtedy waga jest tylko jednym z wielu warunków.

Gdy zniknie warunek wagi, pojawi się kolejny:
muszę lepiej wyglądać,
muszę więcej zarabiać,
muszę mieć lepszy związek,
muszę bardziej się postarać.

Bo problem nigdy nie był w kilogramach.

Problemem była rama:
„Będę szczęśliwa, kiedy...”

I właśnie dlatego wiele kobiet po schudnięciu nadal nie czuje się wystarczająco dobre.
Zmieniło się ciało.
Nie zmienił się sposób patrzenia na siebie.

„Jak schudnę, będę szczęśliwa.”
Większość osób myśli, że to przekonanie.
A tak naprawdę to tylko wierzchołek góry lodowej.

Rzeczywistość
To, co faktycznie się wydarzyło.

Przykład:
Ważysz 90 kg.
To fakt.
To rzeczywistość.

Przekonanie
To znaczenie, które nadajesz temu faktowi.
„Przez moją wagę jestem mniej atrakcyjna.”
„Nikt mnie taką nie pokocha.”
„Jestem gorsza od innych kobiet.”

To już nie są fakty.
To interpretacje.
Rama

To jeszcze głębszy poziom.
To zasada, według której umysł interpretuje świat.

Przykład:
„Na szczęście trzeba zasłużyć.”
„Na miłość trzeba zasłużyć.”
„Moja wartość zależy od wyglądu.”

I z tej jednej ramy rodzą się dziesiątki przekonań.

To trochę tak, jakbyś patrzyła przez okulary.
Rzeczywistość to krajobraz.
Przekonanie to to, co myślisz o konkretnym drzewie.

Rama to kolor szkieł w okularach.
Jeśli okulary są czerwone, wszystko będzie wydawało się czerwone.

Jeśli rama brzmi:
„Nie jestem wystarczająca.”
to umysł znajdzie na to dowody wszędzie.

W wadze. W zmarszczkach. W związku. W pracy. W wychowaniu dzieci.

Dlatego czasem ktoś schudnie 20 kg i nadal nie czuje się szczęśliwy.

Bo zmieniła się rzeczywistość.
Zmieniło się nawet część przekonań.
Ale okulary pozostały te same.

A kiedy zmienia się rama, dzieje się coś niezwykłego.

Nagle ta sama rzeczywistość zaczyna znaczyć coś zupełnie innego.

Bo nie patrzysz już na siebie przez pytanie:
„Czy jestem wystarczająca?”
Tylko:
„Jak mogę o siebie zadbać i żyć pełniej?”

I wtedy odchudzanie przestaje być próbą zasłużenia na szczęście.
A staje się wyrazem szacunku do siebie.

I właśnie umiejętność dostrzegania oraz zmieniania takich ram rozwijali hipnoterapeuci Akademii Hipnodietetyki podczas ostatniego zjazdu.

Bo skuteczna hipnoterapia nie polega wyłącznie na pracy z pojedynczym przekonaniem.

Polega na zauważeniu filtru, przez który człowiek patrzy na siebie, swoje ciało, relacje i całe życie.

A kiedy zmienia się rama, często zaczyna zmieniać się wszystko inne. ❤️

Dlaczego tak trudno przestać jeść emocjonalnie?Bo samo jedzenie bardzo rzadko jest prawdziwym problemem. Problemem jest ...
19/06/2026

Dlaczego tak trudno przestać jeść emocjonalnie?

Bo samo jedzenie bardzo rzadko jest prawdziwym problemem.
Problemem jest reakcja, która włącza się automatycznie.

I właśnie z tym pracujemy w hipnoterapii.

Nie po to, żeby Cię bardziej kontrolować.
Nie po to, żeby „wmówić” Ci, że nie chcesz jeść.
Tylko po to, żeby dotrzeć do miejsca, w którym ten schemat w ogóle się zapisał.

Hipnoterapia pomaga zatrzymać automatyzm.
Zobaczyć, co uruchamia reakcję.
Dotrzeć do emocji, które do tej pory domagały się jedzenia jako ulgi.
I stopniowo nauczyć ciało nowej odpowiedzi.

Nie takiej, która opiera się na walce.
Tylko takiej, która daje więcej spokoju, więcej wyboru i więcej kontaktu ze sobą.

Bo kiedy zmienia się zapis w podświadomości,
jedzenie przestaje być jedynym sposobem regulacji.

I wtedy nie musisz już żyć w schemacie:
napięcie → jedzenie → ulga → wyrzuty sumienia

Zaczynasz reagować inaczej.
Spokojniej.
Bardziej świadomie.
Bardziej po swojemu.

Jeśli czytając to czujesz: „to dokładnie o mnie”, to bardzo możliwe, że Twoje ciało od dawna potrzebuje nie kontroli, tylko innego doświadczenia.

A pierwszym krokiem do zmiany może być konsultacja. Zapisz się tutaj: https://hipnoterapeutka.calendesk.net

Czy zdarza Ci się reagować mocniej,niż sama byś chciała?Nagle czujesz ścisk w brzuchu.Napięcie w klatce piersiowej.Zaciś...
17/06/2026

Czy zdarza Ci się reagować mocniej,
niż sama byś chciała?

Nagle czujesz ścisk w brzuchu.
Napięcie w klatce piersiowej.
Zaciśnięte szczęki.

Lęk, którego nie umiesz logicznie wyjaśnić.

I wtedy łatwo pomyśleć:
„przesadzam”
„powinnam lepiej nad sobą panować”
„to chyba ze mną jest coś nie tak”

Tylko że bardzo często
to nie jest „przesada”.

To może być głos Twojego Wewnętrznego Dziecka.

Czyli tej części Ciebie, która powstała wtedy,
gdy byłaś mała
i uczyłaś się,

czy świat jest bezpieczny,
czy wolno Ci czuć,
czy ktoś Cię zauważa,
czy z Twoimi emocjami
ktoś potrafi być.

Wewnętrzne Dziecko nie jest tylko metaforą.

To zapis doświadczeń,
które nadal żyją
w Twoim układzie nerwowym.

Dlatego dziś dorosła część Ciebie może myśleć,
że „nic się nie dzieje”,
a ciało i tak reaguje,
jakby znowu było w dawnym napięciu.

To nie znaczy,
że jesteś słaba.

To nie znaczy,
że nie umiesz sobie radzić.

To może znaczyć,
że jakaś część Ciebie

nadal próbuje zostać zauważona,
uspokojona
i wreszcie poczuć się bezpiecznie.

A pierwszy krok zmiany zaczyna się nie wtedy,
kiedy każesz sobie „przestać tak reagować”.

Tylko wtedy,
kiedy zaczynasz rozumieć,
kto w Tobie tak naprawdę reaguje
i czego potrzebuje Twoje ciało.

Gdzie w ciele najczęściej czujesz napięcie: w brzuchu, klatce piersiowej czy szczękach?

15/06/2026

Nie każda Część, która Ci przeszkadza,
naprawdę chce Ci zaszkodzić.

Czasem to, co dziś Cię męczy,
kiedyś próbowało Cię chronić.

Tak właśnie było z tą Częścią Tamary,
która nie pozwalała jej odpocząć,
ciągle pchała ją do działania
i nie dawała po prostu odsapnąć.

Bardzo łatwo wtedy pomyśleć:
„muszę się tego pozbyć”
„to jest problem”
„coś jest ze mną nie tak”

Tylko że w hipnoterapii nie chodzi o to,
żeby taką Część wyrzucić.

Chodzi o to,
żeby zrozumieć,
po co w ogóle się pojawiła
i czego próbowała dopilnować.

Bo prawdziwa zmiana zaczyna się wtedy,
kiedy nie walczysz już z tą Częścią siebie,
która działa w stary sposób,
tylko pomagasz jej robić to inaczej.

Nagranie sesji demo dostępne na 🔺 YouTube🔺
Link w komentarzu

Napisz, co w Tobie częściej wygrywa: potrzeba odpoczynku czy przymus działania?

Czy zdarza Ci się bardzo chcieć schudnąć… a jednocześnie robić rzeczy, które Cię od tego oddalają?Zaczynasz. Pilnujesz s...
12/06/2026

Czy zdarza Ci się bardzo chcieć schudnąć…
a jednocześnie robić rzeczy,
które Cię od tego oddalają?

Zaczynasz.
Pilnujesz się.
Masz motywację.

A potem nagle:
wraca podjadanie
pojawia się ochota na słodycze
i znowu wszystko wraca do poprzedniego stanu

I wtedy łatwo pomyśleć:
„nie mam silnej woli”
„widocznie nie umiem schudnąć”

Tylko że bardzo często
to nie jest o braku motywacji.

To może być głos podświadomości,
która widzi w schudnięciu ryzyko.

Bo jeśli przez lata Twoje ciało i psychika nauczyły się, że kilogramy:
chronią
oddzielają
uspokajają
dają poczucie bezpieczeństwa
albo pomagają przetrwać trudny czas

to podświadomość może traktować wagę
nie jak problem,
ale jak ochronę.

I wtedy każda próba schudnięcia
nie jest dla niej „dobrą zmianą”.

Jest zagrożeniem.

To nie znaczy,
że nie chcesz się zmienić.

To może znaczyć,
że jakaś część Ciebie
boi się, co się stanie,
kiedy ta ochrona zniknie.

A pierwszy krok zmiany zaczyna się nie wtedy,
kiedy jeszcze bardziej się kontrolujesz.

Tylko wtedy,
kiedy zaczynasz rozumieć,
co Twoja waga robiła dla Ciebie
i przed czym próbowała Cię chronić.

Z czym Tobie najbardziej kojarzy się dziś Twoja waga: z ochroną czy bezpieczeństwem?

Dojrzała miłość nie zaczyna się wtedy, gdy spotykasz właściwą osobę.Zaczyna się wtedy, gdy przestajesz oczekiwać, że dru...
11/06/2026

Dojrzała miłość nie zaczyna się wtedy, gdy spotykasz właściwą osobę.
Zaczyna się wtedy, gdy przestajesz oczekiwać, że druga osoba uleczy wszystkie Twoje rany.

Bo dojrzała miłość to nie jest nieustanna namiętność. To nie motyle w brzuchu, które nie pozwalają spać. To nie lęk, że ktoś odejdzie. To nie potrzeba ciągłego upewniania się, że jest się wystarczającym.

Dojrzała miłość jest spokojna.

To obecność człowieka, przy którym nie musisz udawać silnej, idealnej ani zawsze uśmiechniętej.

To rozmowa zamiast domysłów. Bliskość zamiast gier. Szczerość zamiast masek.

To świadomość, że czasami będzie pięknie, a czasami trudno.
Że druga osoba nie jest po to, by wypełnić Twoją pustkę, ale by iść obok Ciebie przez życie.

Dojrzała miłość nie mówi:
"Bez Ciebie nie potrafię żyć."
Mówi:
"Potrafię żyć bez Ciebie, ale wybieram być właśnie z Tobą."

I może właśnie dlatego jest tak piękna.
Bo nie rodzi się z braku. Rodzi się z pełni.
❤️

Ja potrzebowałam 13 lat żeby powiedzieć "tak"

Czy zdarza Ci się wieczorem otwierać lodówkętak, jakby było tam ukryte coś więcej, niż tylko jedzenie?Jakby ktoś schował...
10/06/2026

Czy zdarza Ci się wieczorem otwierać lodówkę
tak, jakby było tam ukryte coś więcej, niż tylko jedzenie?

Jakby ktoś schował tam
ukojenie
ciepło
pocieszenie

Tę chwilę, w której wreszcie robi się mniej samotnie

I choć dobrze wiesz,
że to nie jest to, czego naprawdę potrzebujesz,
na moment i tak robi się lżej.

Tylko że bardzo często
to nie jest głód jedzenia.

To jest głód bliskości.

Bo jeśli kiedyś jedzenie było:
nagrodą
pocieszeniem
zastępstwem czułości
jedynym momentem bycia razem
albo czymś, co pojawiało się wtedy,
gdy brakowało uwagi ważnej osoby

to psychika mogła zapamiętać bardzo prosty komunikat:

jedzenie = miłość

I wtedy w dorosłym życiu
nie jesz tylko po to, żeby zaspokoić głód.

Sięgasz po coś,
co ma wypełnić brak.

To nie znaczy,
że jesteś łakoma.

To nie znaczy,
że nie masz kontroli.

To może znaczyć, że jakaś część Ciebie
nadal próbuje nakarmić się tym,
czego kiedyś było za mało.

A pierwszy krok zmiany zaczyna się nie wtedy,
kiedy znowu odbierasz sobie jedzenie.

Tylko wtedy,
kiedy zaczynasz rozumieć,
czego tak naprawdę szukasz,
gdy otwierasz lodówkę.

Z czym najbardziej kojarzy Ci się takie sięganie po jedzenie: z pustką, pocieszeniem czy potrzebą bliskości?

Adres

Majolikowa
Warsaw
05-126

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy HIPNOwaga Kamila Grzypek umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do HIPNOwaga Kamila Grzypek:

Skróty

Udostępnij

Kategoria