22/04/2026
Jeśli rozumiemy teorię pola jako jeden z filarów terapii Gestalt i przyjmiemy za Lewinem, że psychologiczny świat jednostki, jej przestrzeń życiowa od początku jest kształtowana przez fakty społeczne i relacje, to „[w] każdym badaniu biologicznym, psychologicznym czy socjologicznym musimy zacząć od wzajemnego oddziaływania na siebie organizmu i jego środowiska” (PHG, 2022, s. 101),
Biorąc pod uwagę powyższe, dochodzimy do wniosku, że nie możemy rozpatrywać zjawiska zaburzeń odżywiania w oderwaniu od tła w którym jest doświadczane. Sesja też jest tłem do tego co się dzieje pomiędzy terapeutą(-ką) a klientem(-ką). Jako terapeutkę Gestalt interesuje mnie odpowiedź na pytanie w jaki sposób mój dobrostan, głód fizyczny, intojekty współtworzą sytuację tu i teraz. Czy jestem świadoma tego jakie wartości wnosze do relacji z klientką?
W tym kontekście również fizjologiczny głód klientki nie jest czystym abstraktem, jest czymś co będzie wpływać na organizację pola. Wpływa na doznania cielesne i sposób ingerowania w środowisko - również podczas sesji, w relacji z terapeutką.
To również bardzo ucieleśniony, niewerbalny proces wymiany między T i K. Widok klientki będzie w nas rezonowal, czy tego chcemy czy nie. Nie chodzi o to żeby czuć inaczej, czy myśleć inaczej, a być świadomym sytuacji jaka wyraża się między nami.
Serdecznie zapraszam na warsztat na temat pracy z osobą cierpiącą na zaburzenia odżywiania, zostały 2 miejsca.
Szczegóły w linku w komentarzu.
Fot. Unsplash.com